fot. Andrzej Gojke/KFP
W procesie rekrutacji priorytetowo będą traktowani byli pracownicy Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni.
Powiatowy Urząd Pracy w Gdyni szuka chętnych do udziału w projekcie Mój Biznes. A skierowany jest on o do tych, którzy... szukają pieniędzy na własną firmę. Jednak aby je otrzymać, trzeba spełnić określone warunki.
- Czy dotacje na działalność gospodarczą są skuteczną pomocą?
-
tak, wiele firm nie powstałoby gdyby nie takie wsparcie, to dobry zastrzyk na przyszłość
45% -
nie, firmy te działają tylko do czasu otrzymywania wsparcia, a potem zwykle nie dają rady z opłacaniem składek ZUS
55%
łącznie głosów: 74
Projekt skierowany jest do osób bezrobotnych, zamieszkałych na terenie województwa pomorskiego, które utraciły zatrudnienie z przyczyn dotyczących zakładu pracy (zwolnienia grupowe, likwidacja, upadłość) w okresie nie dłuższym niż 6 m-cy przed dniem przystąpienia do projektu. W procesie rekrutacji priorytetowo będą traktowani byli pracownicy Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni oraz osoby z wykształceniem co najwyżej średnim.
W ramach projektu ze wsparcia będzie mogło skorzystać 40 osób (w pierwszej, październikowej turze 20 osób, od kwietnia 2012 kolejne 20). Jednak tylko 35 najlepszych, otrzyma jednorazową dotację na własny biznes. Uczestnicy mogą otrzymać do 40 000 zł. Do tego potem będą mogli liczyć na wsparcie pomostowe, czyli comiesięczny dodatek finansowy. Wszyscy uczestnicy, czyli cała 40 będzie mogą skorzystać z programu szkoleń z zakresu umiejętności interpersonalnych i przedsiębiorczości. Będą mogli też otrzymać pomoc z zakresu doradztwa zawodowego.
- Celem jest wsparcie postaw przedsiębiorczych osób bezrobotnych, których rezultatem jest założenie własnej działalności gospodarczej - mówi Joanna Glazik, specjalista do spraw programów w PUP w Gdyni. - Przy wyborze kandydatów oprócz preferencji, decydujący będzie pomysł i to, czy ma on szansę powodzenia.
Pierwsze spotkanie informacyjne odbędzie się w poniedziałek 24 października o godz. 12 w siedzibie Powiatowego Urzędu Pracy w Gdyni (ul.Kołłątaja 8
Podobny projekt gdyński urząd już realizował. Wówczas na specjalne względy mogli liczyć byli pracownicy Stoczni Gdynia. Ze wsparcia skorzystało 47 osób, ale tylko 41 otrzymało wsparcie na rozruch firmy. W wyniku programu powstała m.in. firma zajmująca się wykonywaniem konstrukcji i poszyć dachowych, pracownia architektoniczna, salon fryzjersko-kosmetyczny, cztery firmy oferujące usługi posadzkarskie i tapetowanie, czy pięć zajmujących się instalatorstwem elektrycznym.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.



