podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Gdyński Nokaut nie boi się Google

Nokaut.pl w trybie natychmiastowym podjął współpracę z Google nad szybkim przywróceniem porównywarki na czołowe pozycje, dostosowując się do nowego podejścia w zakresie polityki oceny linków pozycjonujących.

mat. prasowe

Nokaut.pl w trybie natychmiastowym podjął współpracę z Google nad szybkim przywróceniem porównywarki na czołowe pozycje, dostosowując się do nowego podejścia w zakresie polityki oceny linków pozycjonujących.

Z końcem stycznia największe polskie porównywarki internetowe zniknęły z wyszukiwarki Google. Otrzymały one od Google tzw. "filtr", oznaczający, że wyniki wyszukiwania z tych serwisów tymczasowo pojawiają się kilkadziesiąt pozycji niżej niż dotychczas. Decyzja Google dotknęła szczególnie popularne porównywarki cen.



Nie wszystkie spółki przyjęły decyzję Google z niezadowoleniem. Gdyński Nokaut.pl twierdzi, że popiera działania internetowego giganta.

- W naszej opinii Google dokonało dość drastycznego, odważnego, ale słusznego kroku. Popieramy działania Google polegające na poprawianiu jakości wyników wyszukiwania i to mimo tego, że chwilowo sami ponieśliśmy konsekwencje prowadzonej przez wyszukiwarkę akcji - twierdzi zarząd Nokaut. pl. - Konkurowanie o pozycje w Google ma teraz szansę na to, by polegać na faktycznym konkurowaniu jakością serwisu, co sprawia, że w zmianie podejścia do problemu ze strony Google widzimy szansę również dla serwisu Nokaut.pl.

Nokaut.pl podjął już współpracę z Google nad szybkim przywróceniem porównywarki na czołowe pozycje, dostosowując się do nowego podejścia w zakresie polityki oceny linków pozycjonujących. Efekty tych działań będą już niedługo widoczne.

Dotychczas Google skupiało się na ocenie wartości linków bezpośrednio na stronach, które takie linki zamieszczały i to one były głównym obiektem ewentualnych restrykcji ze strony Google. Te działania nie przynosiły zamierzonych skutków, ponieważ ciągle powstawały nowe linkujące witryny. Ze strony Google była to swego rodzaju walka z wiatrakami, a dla firm, które chciały konkurować o pozycje w wyszukiwarce - jedyna szansa na nawiązanie konkurencji.

Google nie komentuje swoich działań. Potwierdza jedynie, że niektóre znane witryny działały niezgodnie z wytycznymi dla webmasterów Google i dlatego spółka podjęła działania, by temu zaradzić.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 41)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082488 2012-02-02 08:07 ...po co cwaniakowali? (1)

google się nie j.. z takim cwaniackim planktonem!

popieram opinię 42 / nie zgadzam się 12

zgłoś do moderacji opinię 3082523 2012-02-02 16:28

dokładnie, Polskie cwaniactwo wyszło bokiem

oczywista oczywistość

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082489 2012-02-02 08:12 Primo to wyniki kierujące na Nokaut (17)

kierowały na lipne strony tej pseudo porównywarki cenowej, zrobionej wyłącznie pod SEO, a nie po to, żeby komuś ułatwić porównanie cen.

Drugie primo - w porównaniu do Skąca czy Ceneo, Nokaut to śmiech an sali.

Trzecie primo, to Google samo wprowadzi porównywarkę cenową widząc jaki to biznes i kontrolując runek wyszukiwarek, i będzie po Nokaucie.

Właściciele zdają sobie zapewne z tego sprawę i wproadzają wydmuszkę na giełdę. Syawiam orzechy przeciw bananom, że w dwa lata kurs zanotuje -80% od debiutu a do 4 lat po debiuce zaczną się "emisje ratunkowe"

inwestor internauta

popieram opinię 40 / nie zgadzam się 14
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082492 2012-02-02 08:29 Drogi inwestorze (1)

Skąpiec należy już do Grupy Nokaut, więc śmiech na sali za wiedzę..

Pod kątem jakościowym Nokaut jest na 1 miejscu w Polsce (

Co do czwartego, to faktycznie udało Ci się to stwierdzić przeglądając hmm, bravo? Proszę zapoznaj się z wynikami finansowymi, jak również z aktualnym stanem rozwoju firmy...

Fajnie, że umiesz składać zdania złożone, ale merytorycznie, nie powinieneś ich wypisywać publicznie ;)

dobryprzekaz

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 13

zgłoś do moderacji opinię 3082495 2012-02-02 08:59 Przestałem się interesować detalami

jak zobaczyłem, że Nokaut planuje pozyskać z emisji uwaga uwaga... 50mln złotych. O mało nie padłem ze śmiechu.
No ale widać zarząd odrobił lekcje, i skoro Techmexowi czy Polrestowi się udało, to czemu by nie miało się Nokautowi udać i zebrać miliony z rynku na "rozwój".
"Pod kątem jakościowym Nokaut jest na 1 miejscu w Polsce" tak oczywiście :)

inwestor internauta

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082493 2012-02-02 08:30 (3)

Witam pracuje niedaleko i widze to tak samo, a emisje akcji to juz inna sprawa.

Google jako gigant nie przejmuje sie takimi pierdkami jak Nokaut, dopoki przepisy na Unijne nie beda wymuszac wiekszej konkurencji ze strony wyszukiwarek

:]

Na dzien dzisiejsz Google moze wszystko

Tomek PPNT

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3082500 2012-02-02 10:00 A jak sobie wyobrażasz kontrolę UE nad algorytmem Google?

prem Nikodemie Dyzmo podpowiedz coś Szulcowi albo Lewandowskiemu bo
chyba nie mogą wpaść na to jak się dobrać do krwiopijców z Ameryki

WielkiPlatfons

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082515 2012-02-02 13:27 Google nie może wszystkiego, poniósł już wiele porażek ze swoimi projektami. (1)

Obecnie jest zainteresowany przejęciem dochodów Microsofta w dziedzinie aplikacji, ale na razie idzie to tak sobie. Microsoft z kolei (i nie tylko MS bo jeszcze inni) wchodzi na główne pole działalności Googla ze swoim Bingiem - oczywiście efekty na razie mierne, ale coraz lepiej i w USA całkiem całkiem. Google zaszedł tak daleko bo konkurencja go nie doceniła, ale to się zmieniło. Google nie żyje w świecie gdzie jego działania nie wywołują kontr działań i jakieś 3 lata temu sobie to uświadomił. Stąd próby szukania pieniędzy poza podstawową działalnością i mieszanie się w aplikacje biurowe, emaile czy nawet telefony komórkowe (mam na myśli brandowane telefony jak również SO Android). Nie jestem pewien czy chciałbym mieć wszystko w necie włącznie z dokumentami, zdjęciami, mailami i tym co wpisuję w wyszukiwarkę kontrolowane przez jedną firmę. Wiem, że mówią że śledzenie wpisów haseł i kliknieć ma na celu polepszenie wyników wyrzucanych przez wyszukiwarkę, ale nagrywanie rozmów czy archwizowanie maili czy postępowania w sieci to już moim zdaniem za dużo. Ok, może Brinn, Page czy Schmidtt mają "wzniosłe idee", ale nie znaczy to że zawsze tak będzie a już na pewno tak nie będzie po ich odejściu od firmy.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3082520 2012-02-02 14:51 Każda firma usiłuje uzyskać efekt zasięgu czyli oferować wiele

produktów w oparciu o posiadane zasoby. Amazon np. zaczął od książek
a teraz można tam różne usługi w modelu ASP kupić. Poczta oprócz
wysyłania listów wchodzi w usługi finansowe itp...

To raczej MałyMiękki jest dziwolągiem że sprzedaje tylko Windows
i Office. Widocznie ma kiepskie know-how, bo oprócz ludzi i nazwy to przecież
oni nic poza Windows/Office nie mają (a Google ma unikalną infrastrukturę do obsługi swojej bazy)

fjutin

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082496 2012-02-02 09:09 Na marginesie (6)

nie mówi się "drugie primo", "trzecie primo" itd. "Primo" znaczy po łacinie "po pierwsze", a dalej powinny występować: secundo, tertio, quatro, quinto itd. Resztę znajdziesz w google.

Ewa

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 18

zgłoś do moderacji opinię 3082497 2012-02-02 09:22 ludziska to jest internet

a nie portal dla polonistów. Przyjęło się, że "drugie, trzecie primo" używa się w kontekście satyrycznym, użycie poprawnej łaciny zgodnie z sugestią można stosować, ale w konwersacji z 60-letnim profesorem łaciny.

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 7
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082505 2012-02-02 12:05 droga Ewo (1)

Poprawnie nie mówi się po pierwsze primo - bo to masło - maślane.
Jest to stwierdzenie potoczne ale błędne - po pierwsze primo czyli po pierwsze pierwsze

zgred

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3082522 2012-02-02 15:17 chyba nie skumałeś co napisała Ewa

asd

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082517 2012-02-02 14:06 Przecież to cytat (1)

"Po pierwsze primo" i "po drugie primo" jest cytatem, który na stałe wszedł do kultury i języka potocznego. Został spopularyzowany przez Kabaret Olgi Lipińskiej (lata 70. i 80. - znajdziesz w google) ale był chyba też użyty w Karierze Nikodema Dyzmy, więc cięzko mi tu powiedzieć kto to wymyślił. Mogę tylko stwierdzić, że było to objawem geniuszu :)
Oczywiście z czasem coraz mniej ludzi wie skąd to się wzięło, ale używa bo weszło na stałe do języka. Zaryzykuję jednak twierdzenie, że większość jest świadoma, że to nieprawidłowa forma o zabarwieniu humorystycznym.
Tak więc: czystość języka ważna, ale znajomość kultury ważniejsza.

greeshka

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3082518 2012-02-02 14:18

Poranek Kojota - rozmowa w kuchni.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3082526 2012-02-03 02:04 Ale przeciez tu nikt nic nie mowi

Ale przeciez tu nikt nic nie mowi, tylko pisze. Jak juz Ewa chce poprawiac to powinna byc dokladna.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082507 2012-02-02 12:36 Google nie wprowadzi żadnej porównywarki. (1)

Po pierwsze dlatego że Google nie działa w `detalu' tylko
`w hurcie' ze znacznie wyższą marżą;
a po drugie mogłoby to podpaść pod ustawy antymonopolowe
i proces murowany.

Coś jak MałyMiękki dopóki nie dodał Explorera czy innego playera
był nie do ruszenia. A jak dodał: "sprzedaż wiązana mająca
na celu wykiwanie konkurencji..."

WielkiPlatfons

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3082525 2012-02-02 22:23

Google nie wprowadzi żadnej porównywarki... bo zrobił to już dawno temu ( np. google.com/shopping ). A że pożyteczni idioci po zbanowaniu ponad 100 stron skupiają się na 3 i wymyślają spisek...

lolek

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3082516 2012-02-02 13:40 primo

Jak dla mnie brzmi to tak:
po pierwsze ...
po drugie pierwsze ....
po trzecie pierwsze ...
domyślam się że chleb smarujesz masłem maślanym i lejesz wodę wodą. Chcesz używać łaciny to chociaż sprawdź co to oznacza.

shinseiji

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3082528 2012-02-17 15:15 Ehh...

Naucz się używać słowa primo. Zacznij od sprawdzenia co ono oznacza.

stefan

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082490 2012-02-02 08:25 Haha (1)

Gdzie google a gdzie nokaut. Oni nawet do piet nie dorastaja Skapcowi a co dopiero googlom - ah te kompleksy :)

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 17

zgłoś do moderacji opinię 3082524 2012-02-02 16:29

żadna firma w PL nie ma powiewu do Google, każdy kto choć liznął IT o tym wie

oczywista oczywistość

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3082491 2012-02-02 08:29 Google K.O.

Oficjalna wypowiedz wieje hipokryzją i trąci kiczem. Jeżeli pragneli konkurowac jakością to po co kupowali platne linki? W oświadczeniu wciskanie ciemnoty nieswiadomym.

SEO

popieram opinię 18 / nie zgadzam się 8
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082494 2012-02-02 08:50 Najlepszy krok ze strony Google od lat (1)

Wyniki wyszukiwania były niesamowicie zaspamowane.

rook

popieram opinię 33 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3082519 2012-02-02 14:41 zgadza się, były ostatnio coraz gorsze, sam zacząłem powoli się zastanawiać

czy przypadkiem nie ma jakiejś innej wyszukiwarki, która załatwiałaby to lepiej. W ogóle mam wrażenie, że Google trochę zaniedbało ostatnio wyszukiwarkę przerzucając siły na inne projekty typu gmail, +1 i aplikacje biurowe.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3082498 2012-02-02 09:24 Ktoś tu robi dobrą minę do złej gry.

MR

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3082499 2012-02-02 09:56 Co za problem szukać w nokaut.pl a nie w google?

Jeżeli ktoś uważa serwisy typu nokaut.pl za wartościowe to
chyba nie problem dodać toto do zakładek?

Google firemki robiące biznes z g@@a winno bezwzględnie
tępić...

WielkiPlatfons

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3082501 2012-02-02 10:05 Nokaut.pl podjął już współpracę z Google (1)

ha ha ha, ah ta megalomania jakże charakterystyczna dla Budyńlandu

napisali uprzejmą prośbę na anonimowe konto w Google i czekają
na łaskawy odzew, Jak ja napiszę na
ht.tps://www.google.com/webmasters/tools/paidlinks?pli=1&hl=en
to też "podejmę współpracę?"

ha h ha

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3082508 2012-02-02 12:45 Budyńlandu? Chyba jeszcze nie odrobiłeś lekcji z czytania ze zrozumieniem

to szczurza przeglądarka - z gdyni

podstawówkowiczu

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3082502 2012-02-02 10:17 taka tam "współpraca"

Notka dla uspokojenia. Jeśliby chcieli współpracować, to będą zmuszeni grać wg zasad Googli, a zatem znikną z rynku, bo konkurencja ich zje.
Było nie kupować linków!

mgda

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3082503 2012-02-02 10:38 Firmy typu nokaut sprzedają własną usługę pn. porównywanie cen

przy okazji dają zarobić Google sprzedając reklamy... Z obu
ww. tytułów mogą osiągnąć jakiś tam przychód. Problem się pojawia
kiedy chcą mieć więcej niż mogą (wyżej S## niż D## miał -- ludowe),
idą wtedy na skróty i zaśmiecają bazę Google'a...

No i nastąpiła reakcja: `Nie śmiecić łapsy bo na zbity pysk wywalę'

A1

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię

Przetargi

wyszukaj przetargu
wybierz kategorię
więcej filmów w Serwisie trojmiasto.tv
  • Mera Hotel & Spa w Sopocie

Ankieta

Jakie warunki są najważniejsze przy wyborze formy oszczędzania?