stat

Introwertyk w biznesie nie jest niczym niezwykłym

We wszystkich branżach i na wszystkich stanowiskach można znaleźć introwertyka. Znajdziemy introwertyków w zarządach dużych firm i wśród czołowych mówców - mówi Monika Stankiewicz, dyrektor trójmiejskiego oddziału International Coach Federation.
We wszystkich branżach i na wszystkich stanowiskach można znaleźć introwertyka. Znajdziemy introwertyków w zarządach dużych firm i wśród czołowych mówców - mówi Monika Stankiewicz, dyrektor trójmiejskiego oddziału International Coach Federation. mat.prasowe

Warren Buffett, Darwin Smith, Charles Schwab i Steven Spielberg mają jedną cechę. Wszyscy są introwertykami, jednocześnie odnieśli niebywały sukces w biznesie. O tym potencjale introwertyków, zmianie w ich postrzeganiu oraz lotach na Marsa rozmawiamy z Moniką Stankiewicz, dyrektorem trójmiejskiego oddziału International Coach Federation i trenerką Lean Management.



W każdym ogłoszeniu o pracę możemy przeczytać, że poszukiwana jest osoba kontaktowa, świetnie sprawdzająca się w pracy zespołowej, itp. Gdzie tutaj miejsce dla introwertyków?

Monika Stankiewicz: - Jeśli podejdziemy do tego bardzo stereotypowo i zgodnie z mitami, jakie przylgnęły do introwertyków, to bazując jedynie na obiegowej opinii czy nawet definicjach, rzeczywiście taką osobę uznamy za niepasującą do zespołu. Mitem, który przylgnął do introwertyków jest to, że są nietowarzyscy i nie lubią pracować z ludźmi. To jest absolutnie nieprawda. Oni, tak jak każdy, potrzebują kontaktów z ludźmi, tylko te kontakty są inne niż kontakty ekstrawertyków. Po pierwsze introwertycy dłużej się "rozgrzewają". Zanim wejdą w kontakt i nawiążą relacje, potrzebują trochę więcej czasu.
Jest jeden z zawodów, w których introwertycy będą bili na głowę pozostałych. Podczas przygotowań do pierwszego lotu załogowego na Marsa przez NASA przeprowadzono badania, które wykazały, że lepszym kosmonautą będzie introwertyk.

Za to jeśli włączą kogoś do swojego grona, to te relacje są bardzo głębokie i długotrwałe. Mówi się też, że bazują one na bardzo dużej lojalności. Co oznacza, że taki introwertyk w relacji z drugą osobą nie będzie obmawiał nikogo za plecami, nie będzie "rzucał słów na wiatr". Introwertycy jak najbardziej sprawdzają się i w pracy w grupie, i w relacjach, po prostu początek jest trochę inny.

Nieprawdą jest też, że introwertycy nie potrafią pracować w zespołach. To zły stereotyp, który sprawia problem nie tylko samym introwertykom, ale także zespołom, czy ludziom zarządzającym tymi zespołami. Oczywiście jeśli ktoś chce mieć zespół "huraoptymistyczny", prący do przodu, to taki zespół będzie kompletował. Natomiast jeśli potrzebujemy stworzyć zespół, który pracuje nad projektami stawiającymi przed nami wyzwania czy zagrożenia, w których ważna jest umiejętność analizy i syntezy, to introwertyk jest bezcenny.

Włączając taką osobę do zespołu mamy człowieka z niezwykłą umiejętnością słuchania. Dzięki temu zbiera wszelkie padające podczas dyskusji kwestie i informacje. Przemyśli je i wyciągnie z nich świetne wnioski. Tylko jest jedno "ale". Introwertyk potrzebuje przestrzeni, czasu lub pewnego rodzaju stymulacji, aby zabrać głos. Cechą introwertyka jest to, że w sposób naturalny woli słuchać niż mówić. Niekiedy potrzebuje więcej czasu na zebranie myśli i tych "szybkich" takie działanie denerwuje.

Nie jest tak, że zespołów superoptymistycznych, złożonych tylko z optymistycznych ludzi już prawie nie ma, a różnorodność stała się cenna?


- Mam w swoim doświadczeniu pracę z zespołami, ze względu na wdrażanie procesów optymalizacyjnych. Faktycznie jest tak, że firm, gdzie wszyscy są uśmiechnięci, jest na naszym rynku niewiele. Jednak nie zdarzyło mi się ani razu, aby spotkać taki zespół, w którym człowiek negujący "superpomysły" nie był gorzej postrzegany. Oczywiście wszystko zależy od człowieka, który ten zespół moderuje. Są liderzy, którzy bardzo dobrze radzą sobie w takich sytuacjach i są tacy, którzy nie dostrzegają tego potencjału. Cała sztuka polega na tym, żeby z jednej strony wykorzystać ten optymizm, energię i zaangażowanie osób energicznych, ale żeby nie stracić tego głębszego spojrzenia na zagadnienie ludzi o bardziej spokojnym usposobieniu.

Czasami podpieram się dobrymi przykładami z Zachodu. Są tam firmy, które zaczęły wdrażać łączenie tych dwóch temperamentów. Odchodzą od klasycznej burzy mózgów, podczas której padają liczne pomysły. Moderują te spotkania tak, aby także wykorzystać potencjał introwertyków. Introwertyk, kiedy zbierze wszystkie pomysły i idee, potrzebuje momentu na przemyślenie tego wszystkiego po to, aby wszystkie elementy połączyć w jedną całość.
Firm, gdzie wszyscy są uśmiechnięci jest na naszym rynku niewiele. Jednak nie zdarzyło mi się ani razu, aby spotkać taki zespół, w którym człowiek negujący "superpomysły" nie był gorzej postrzegany.

Czy są branże, w których lepiej sprawdzają się osoby introwertyczne i czy do niektórych zawodów zupełnie nie pasują?

We wszystkich branżach i na wszystkich stanowiskach można znaleźć introwertyka. Jak się spojrzy na badania amerykańskie, to znajdziemy introwertyków w zarządach dużych firm i wśród czołowych mówców.

Cała trudność polega na tym, żeby introwertyk miał świadomość i miał mechanizmy wspomagające jego naturalną potrzebę do "naładowania baterii". Temperament nie predestynuje do zajmowania jakichkolwiek stanowisk czy podejmowania pracy. Mamy jednak bardzo konkretne wymagania ze strony naszego układu nerwowego odnośnie tego, jak poznać po swoim organizmie, że nadchodzi moment na regenerację. Niebezpieczeństwo dla introwertyków jest takie, że próbując żyć jak ekstrawertyk i nie mając momentu na wytchnienie, bardzo szybko jego energia się wyczerpie. Będzie wówczas musiał sobie to jakoś zrekompensować. W przeciwnym razie powstają takie zjawiska jak wypalenie zawodowe i wszelkiego rodzaju "holizmy".

Jest jednak jeden z zawodów, w których introwertycy będą bili na głowę pozostałych. Podczas przygotowań do pierwszego lotu załogowego na Marsa przez NASA przeprowadzono badania, które wykazały, że lepszym kosmonautą będzie introwertyk. W małej przestrzeni, w ciągu tak długiego czasu nie będzie potrzebował tylu bodźców, tylu kontaktów z innymi ludźmi i tylu zmian, co ekstrawertyk. Podczas kilkuletniego lotu na Marsa lepiej będzie funkcjonowała załoga złożona z introwertyków.

Mówimy o introwertykach trochę jak o ludziach z lekką, ale jednak, ułomnością. Oni jednak też mogą odnosić ogromne sukcesy.

Jeśli potrzebujemy stworzyć zespół, który pracuje nad projektami stawiającymi przed nami wyzwania, w których ważna jest umiejętność analizy i syntezy, to introwertyk jest bezcenny.

- Introwertykami są twórcy Google, Facebooka czy Twittera. Tak samo jak wieloletni CEO Kimberly-Clark - Darwin Smith, który wyprowadził firmę z dołka na szczyty giełdowe, czy James Copeland - były dyrektor generalny Deloitte Touche Tohmatsu Ltd. Znani introwertycy to także: znany finansista Warren Buffett, reżyser Steven Spielberg, finansista Charles Schwab, Guy Kawasaki - odpowiedzialny za marketing komputerów Macintosh, aktorka Julia Roberts, Brenda Barens - dyrektor generalny Sara Lee Ci i pierwsza kobieta na stanowisku prezesa w PepsiCo. Jest wiele przykładów biznesowych, że ten sukces można odnieść.

Cechy introwertyka lub ekstrawertyka dostaje się razem ze wzrostem czy kolorem oczu. W USA Jerome Kagan przeprowadził długofalowe badania dzieci - w czasie od niemowlaka do okresu dojrzewania, które potwierdziły, że nasz temperament wynika z budowy układu nerwowego i jego reaktywności na bodźce. U introwertyka jest on bardziej wrażliwy i szybciej wyczerpuje swój zapas energii. Ekstrawertyk ma układ nerwowy bardziej odporny i potrzebuje więcej bodźców, aby go pobudzić.

Introwertyzm nie jest ułomnością. Dużo się ostatnio mówi o kulturze Wschodu, o równowadze i harmonii. Introwertyzm i ekstrawertyzm są jak yin i yang. Jeśli natura stworzyła dwa temperamenty i jeden z nich nie został w sposób naturalny wyparty to oznacza, że jest do czegoś potrzebny. Natura jest mądra i obdarzyła nas dwoma wzajemnie uzupełniającymi się temperamentami. Chodzi o zrozumienie, komunikację i nauczenie się wzajemnej współpracy.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 55)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Moim zdaniem

Ważne adresy

Strefa start-up

Najczęściej czytane