stat

PG Eksploatacja. Marin Hili nie rezygnuje, a minister wizytuje port

Port Gdański Eksploatacja prowadzi obsługę wszystkich ładunków występujących w obrocie portowym w polskich portach.
Port Gdański Eksploatacja prowadzi obsługę wszystkich ładunków występujących w obrocie portowym w polskich portach. fot. ZMPG

Coś drgnęło w sprawie Portu Gdańskiego Eksploatacji. Dziś w Porcie Gdańsk ma przebywać z tzw. roboczą wizytą minister Marek Gróbarczyk, powodem jest właśnie sytuacja tej spółki. Z walki o PGE nie rezygnuje też Marin Hili, właściciel Mariner Capital Limited.



Na początku lutego załoga spółki Port Gdański Eksploatacja (należącej do Portu Gdańsk) reprezentowana przez dwa związki zawodowe napisała wspólny list do premier Beaty Szydło i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z prośbą o podjęcie działań, które uratują przedsiębiorstwo. Podwyższenie stawek dzierżawy, które miał ponosić nowy właściciel spółki, a potem wstrzymanie sprzedaży spółki, które skutkowało sprawą w sądzie, a przede wszystkim brak rozstrzygnięć w sprawie przyszłości PGE, zdaniem związków prowadzi do pogorszenia wyników spółki. List podpisali przedstawiciele zarówno Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej Port Gdański Eksploatacja, jak i NSZZ Solidarność w PGE.

Czytaj też: Wrze w PG Eksploatacja. Związkowcy piszą do pani premier i prezesa PiS

Zarzuty zdecydowanie odrzuca ZMPG. Według władz portu sytuacja spółki PGE jest stabilna, dysponuje ona "solidnymi zasobami finansowymi", spadek przeładunków to zaniedbania poprzedników, ale już udało się go zatrzymać, a przed spółką rok inwestycji

Przypomnijmy. W 2014 roku władze portu obligowane ustawą o portach i przystaniach morskich podjęły kolejną próbę sprzedaży spółki Port Gdański Eksploatacja. Wyłączność na ustalenie z PGE szczegółów umowy przejęcia otrzymała spółka Mariner Capital Limited z Malty. Spółka była już pewna tej transakcji. W lutym 2015 roku najpierw Rada Nadzorcza Zarządu Morskiego Portu Gdańsk nie zaopiniowała pozytywnie uchwały rekomendującej zbycie składników aktywów spółki, a potem w głosowaniu na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu ZMPG zwołanym w tej samej sprawie uchwała nie uzyskała wymaganej większości głosów, w związku z czym nie została podjęta. Proces prywatyzacji zakończono. W tej sytuacji spółka Mariner Capital Limited wystąpiła na drogę sądową. Sprawa trwa, blokuje wszelkie decyzje inwestycyjne i prywatyzacyjne, co negatywnie odbija się na kondycji spółki.

Czytaj też:PG Eksploatacja: Port Gdański odpiera zarzuty związkowców

List związkowców nie pozostał bez echa. Dzisiejsza wizyta szefa resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka jest m.in. spowodowana niepokojem załogi. Wysokie stawki dzierżawy i brak decyzji ws. przyszłości to główne bolączki. Ostatnio pojawiły się informacje, że rozwiązaniem jest powrót do gry PKP CargoWęglokoksu, czyli firm, które w 2014 roku starały się już o PGE, ale wówczas wybrano ofertę Mariner Capital Limited. Obie firmy mają powołać spółkę celową, która ma przejąć PGE. Pod uwagę brany jest nie tyle zakup, ile wniesienie do spółki celowej aportem przez Skarb Państwa.

Jednak maltańska spółka nie ma zamiaru odpuścić i swojego zainteresowania PGE nie ogranicza tylko do toczącej się sprawy w sądzie. Okazuje się, że spółka Mariner Capital Limited dalej jest zainteresowana kupnem spółki Port Gdański Eksploatacja. O sytuację zapytaliśmy Marina Hili, właściciela Mariner Capital Limited.
Marin Hili, właściciel Mariner Capital Limited
Marin Hili, właściciel Mariner Capital Limited fot.materiały prasowe

Czy dalej jest pan zainteresowany kupnem spółki Port Gdański Eksploatacja?

- Zdecydowanie tak.

Skąd pana zdaniem wynikają obawy dotyczące pochodzenia czy kapitału spółki Mariner Capital Limited, które co jakiś czas pojawiają się w dyskusji na temat sprzedaży PGE pana spółce?

- Nie wiemy skąd mogą pojawiać się takie nieuzasadnione, nieprawdziwe i głęboko oburzające obawy. Możemy jedynie spekulować, że są to plotki rozpuszczane przez kogoś, komu zależy na tym, by uniemożliwić realizację wyniku przeprowadzonej w zgodzie z prawem procedury sprzedaży akcji spółki PGE, i kto uznał, że najlepszym środkiem do osiągnięcia tego celu jest szkalowanie spółki Mariner Capital Limited, która tę procedurę wygrała. Co jest jednak bardziej niepokojące od samych plotek, to fakt, że z zeznań świadków wynika, że niektórzy członkowie Rady Nadzorczej ZMPG oraz inni decydenci podnosili takie wątpliwości, z pełną powagą, mimo, że dokumenty złożone w toku procedury przetargowej zawierały szczegółowe informacje odnośnie struktury własnościowej Mariner Capital Limited zaprzeczające takim wątpliwościom, i mimo tego, że podobno istnieją raporty sporządzone przez upoważnione służby, w których to raportach brak jest jakichkolwiek zastrzeżeń odnośnie pochodzenia Mariner Capital Limited. Warto też przypomnieć, że w lutym 2015 roku Mariner Capital Limited zdeponował całą cenę za akcje PGE na polskim rachunku, za pośrednictwem szanowanego banku maltańskiego. 

Na jakim etapie jest sprawa w sądzie przeciw ZMPG?

- Proces jest ciągle w toku. Swoje zeznania złożyło już wielu świadków, ale przed nami jest jeszcze kilka przesłuchań. Przypuszczamy, że wyrok w pierwszej instancji zapadnie najpóźniej po wakacjach.

Czy obecne władze państwowe rozmawiały z Mariner Capital Limited?

- Odbyliśmy wiele spotkań z różnymi osobami i instytucjami, próbując wyjaśnić naszą sprawę, i byliśmy otwarci na rozmowy w celu znalezienia rozwiązania obecnej sytuacji, jednakże jak do tej pory te spotkania i rozmowy nie przyniosły żadnych efektów.

Gdyby jednak udało się Mariner Capital Limited przejąć PGE, to jaki jest plan rozwoju dla tej spółki?

- W trakcie procedury sprzedaży akcji spółki PGE przedstawiliśmy ZMPG plany rozwoju spółki, których cały czas zamierzamy się trzymać, jednakże cały czas monitorujemy sytuację spółki - na tyle, na ile jest to możliwe - i dostosowujemy nasze plany do zmieniających się okoliczności. Jesteśmy też zdecydowani na realizację inwestycji wykraczających poza te plany. Mamy bogate doświadczenie z działalności prowadzonej w innych portach, w których zawsze mocno stawialiśmy na modernizację sprzętu, technologie IT, relacje z klientami i szkolenie załóg. Jesteśmy przekonani, że możemy wykorzystać te doświadczenia w planach rozwoju spółki PGE. Z zadowoleniem też przyjęliśmy ostatnie stanowisko zarządu ZMPG o stabilnej sytuacji spółki PGE.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 21)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Ruch statków

Moim zdaniem

Strefa start-up

Najczęściej czytane