podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Wielkie ucho fiskusa

Sejmowa podkomisja spraw wewnętrznych i administracji finalizuje właśnie prace nad rządowym projektem ustawy wprowadzającej zmiany w kompetencjach dziewięciu służb specjalnych, w tym służby skarbowej.

fot.Grzegorz Kosiorowski / KFP

Sejmowa podkomisja spraw wewnętrznych i administracji finalizuje właśnie prace nad rządowym projektem ustawy wprowadzającej zmiany w kompetencjach dziewięciu służb specjalnych, w tym służby skarbowej.

W ostatnich latach modnym słowem w Polsce stał się "podsłuch". Podobno podsłuchiwała nas policja, podsłuchiwało CBA, CBŚ, podobno żyliśmy w państwie policyjnym. Podobno. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że już niedługo nikt nie podsłucha nas tak skutecznie jak... wywiad skarbowy.


Czy służby skarbowe potrzebują dodatkowych uprawnień?

tak, walka z oszustami podatkowymi i przestępczością zorganizowaną wymaga coraz większych uprawnień odpowiednich służb

13%

tak, jednak do stosowania specjalnych uprawnień powinno dochodzić w szczególnych sytuacja

19%

nie, dzięki takim przepisom powoli zamieniamy się w państwo policyjne

68%

łącznie głosów: 171


Tak szerokie uprawnienia chce dać fiskusowi rząd premiera Donalda Tuska. Sejmowa podkomisja spraw wewnętrznych i administracji finalizuje właśnie prace nad rządowym projektem ustawy wprowadzającej zmiany w kompetencjach dziewięciu służb specjalnych. Założenia projektu teoretycznie są szczytne - praca operacyjna służb ma zostać poddana większej kontroli (przede wszystkim ze strony sądów) a opinia publiczna ma być co roku informowana o liczbie stosowanych przez służby specjalne podsłuchów. Jednak diabeł tkwi w szczegółach - w przypadku projektu owym istotnym szczegółem jest dopisanie jednego punktu do istniejącego już art. 36 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej. Jednego, ale niezwykle istotnego.

Podsłuchiwać obywateli wywiad skarbowy (podlegający Generalnemu Inspektorowi Kontroli Skarbowej) może już teraz, na mocy przepisów obecnie obowiązujących, aczkolwiek jedynie za zgodą sądu. Dotąd jednak zdobyte drogą podsłuchu informacje fiskus mógł wykorzystać tylko w postępowaniu, w toku którego podsłuch zastosowano. Tymczasem ów jeden punkt, który legislatorzy zamierzają dopisać do art. 36 przywołanej ustawy, pozwoli fiskusowi wykorzystać informacje z podsłuchów telefonicznych także w innych postępowaniach kontrolnych. Co to oznacza w praktyce?

W praktyce oznacza to tyle, że jeśli podsłuchiwany podatnik ujawni w trakcie rozmowy telefonicznej szczegóły dotyczące działań innej osoby, działań zdaniem fiskusa podejrzanych, wówczas zdobyte w ten sposób informacje fiskus będzie mógł przeciwko tej osobie wykorzystać. Wykorzystać mimo braku zgody sądu, bo przecież o zgodę na podsłuchiwanie tej innej osoby nawet nie występował. Proponowany zapis oznacza zatem de facto ograniczenie sądowej kontroli nad podsłuchami, kontroli będącej przecież jednym z elementów demokratycznego porządku prawnego.

Istnieje jeszcze jeden ważny aspekt całej sprawy - przedsiębiorca, który podejrzewa, że może być przez służby fiskusa podsłuchiwany, może przy okazji ściągnąć problemy także na konkurenta. Jak? W sposób bardzo prosty, wystarczy podczas rozmów telefonicznych opowiadać o szczegółach interesów przedsiębiorcy konkurencyjnego i przedstawiać je w taki sposób, aby wzbudzić zainteresowanie służb skarbowych. Jest więcej niż pewne, że niejeden przedsiębiorca zechce z tej możliwości skorzystać. Skoro bowiem sam ma problemy z fiskusem, to czemu miałby ich nie ściągnąć także na swoich konkurentów? Podobno razem zawsze raźniej.

Warto też porównać proponowane uprawnienia wywiadu skarbowego z uprawnieniami policji. Okaże się wówczas, że w pewnych kwestiach policja może stać się zaledwie ubogim krewnym wywiadu skarbowego. Podsłuchiwać też może (i też za zgodą sądu), ale wykorzystywać zdobytych w ten sposób informacji obciążających inne osoby (bądź nawet te same osoby, ale w związku z innym przestępstwem) już nie, chyba że uzyska tzw. następczą zgodę sądu. Fiskus zaś o żadną zgodę (o ile oczywiście omawiany projekt wejdzie w życie) nie wystąpi. Nie będzie musiał.

Proponowane przez rząd zmiany należy ocenić jako co najmniej problematyczne. Już sama ich zgodność z konstytucją budzi poważne wątpliwości niektórych komentatorów, wskazujących na ryzyko nadmiernej ingerencji proponowanych przepisów w chronione przez ustawę zasadniczą prawa i wolności obywateli. Trudno pokusić się w tym miejscu o miarodajne rozstrzygnięcie tej kwestii z uwagi na dość ogólnikowe zapisy Konstytucji RP (zwłaszcza art. 31 ust. 3 odnoszącego się do stosowania ograniczeń w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw) i jest wielce prawdopodobne, że zmierzyć się z tym zagadnieniem będzie musiał Trybunał Konstytucyjny, ale już sam fakt, że taki problem istnieje, nie świadczy korzystnie o proponowanych zmianach. Znaczne zredukowanie kontroli sądowej nad podsłuchami również trudno zaaprobować.

Aprobaty nie mogą budzić również szerokie uprawnienia wywiadu skarbowego w kwestii podsłuchów w porównaniu z węższymi w tym zakresie uprawnieniami policji. Policja, jak powszechnie wiadomo, ma chronić praworządnych obywateli, fiskus zaś ma odbierać ludziom część zarobionych przez nich pieniędzy. I jeśli zestawimy uprawnienia policji i wywiadu skarbowego, wówczas stanie się jasne, co jest dla rządu premiera Tuska priorytetem.

Cała sprawa stanie się jeszcze bardziej jasna, jeśli przyjrzymy się innemu projektowi (również rządowemu), tym razem dotyczącemu zmian w rozporządzeniu Rady Ministrów z 25 czerwca 2002 r. w sprawie środków przymusu bezpośredniego, stosowanemu przez inspektorów i pracowników kontroli skarbowej. Otóż według projektodawców, fiskus będzie mógł do nas... strzelać. Co prawda na razie jedynie gumowymi pociskami, ale i do amunicji ostrej pewnie z czasem dojdziemy. Oczywiście w trosce o obywatela.

Reasumując, nowe przepisy w proponowanym przez rząd kształcie to zmiana na gorsze (a być może wręcz niezgodny z konstytucją bubel prawny) i zaaprobować ich nie sposób.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 29)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4812444 2010-12-13 10:08 Prowokacje rządu. (2)

Prowokują wciąż i wciąż coraz większymi uciskami bo chcą żeby ludzie nie wytrzymali i wyszli z pochodniami na ulice, chcą mieć powód do wprowadzenia stanu wojennego.

Szalony Kapelusznik.

popieram opinię 24 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4812447 2010-12-13 10:14 boisz się kontroli skarbowej?

ciekawe dlaczego :)

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 4812454 2010-12-13 11:58 Prowokują wciąż i wciąż .......

.... robia to zeby uwage odwrocic od wzrostu vat, cen i obnizki pensji (zamrozenie na to samo wychodzi), potem powiedza moglismy was podsluchiwa, gnebic ale tylko ceny dowalilismy i pensje spadly wiec sie nie martwcie szaraki ........

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4812445 2010-12-13 10:09 Komuna pełną gębą.... (1)

....by żyło się lepiej Pokemony!!!!

Czas wyjeżdżać

popieram opinię 39 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4812466 2010-12-13 17:04 . premier wychował i uczył sie w komunie, więc czego oczekiwać?

jak najszybszej zmiany!!!

bzyk69

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4812446 2010-12-13 10:13 Buehehehe ale tendencyjny artykulik.

Czyżby autor bał się, że wyjdzie na jaw to że adwokani/notariusze/radcy są pierwsi jeżeli chodzi o płacenie pracownikom "pod stołem". Ups, chyba się wygadałem...

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4812448 2010-12-13 10:36 Dalej glosujcie na PO

POlicyjne państwo się tworzy znów, POzdrawiam wszystkich....

Mario

popieram opinię 25 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4812449 2010-12-13 10:36 Czyli nic się nie zmienia

Skarbówka najpierw strzela a potem pyta kto idzie. Na przykład do pana Kluski

f1

popieram opinię 23 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4812450 2010-12-13 10:51 Nie ma takiej niegodziwości do której nie posunęłaby się władza

gdy zabraknie jej pieniędzy.

xxx

popieram opinię 26 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4812451 2010-12-13 11:16 popieram działania rządu (1)

wywiad skarbowy powinien miec bardzo szerokie uprawnienia!uczciwy czlowiek nigdy sie nie bedzie bał..a te głosy pojękiwan i narzekań są śmieszne ze niby panstwo policyjne...niektórzy ludzie sa żałosni

tomas.gdynia

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 30

zgłoś do moderacji opinię 4812474 2010-12-14 14:19

Człowiek uczciwy nie będzie musiał się bać? Obyśmy nie musieli wspominać słów: "Dajcie tylko człowieka, a znajdzie sie na niego paragraf"

Adam

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4812452 2010-12-13 11:26 spoko...jeszcze z 15-20 lat i tym razem to my ich wszystkich poniesiemy na drzwiach świętojańską (1)

popieram opinię 21 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4812467 2010-12-13 17:06 .. bedziesz musiał nieść drzwi stodoły i być może kilka

czy dasz radę???

bzyk69

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4812453 2010-12-13 11:55 DOŚĆ!!!!! mam juz tego PO dziurki w nosie (1)

i czekam na goscia jak z filmu V jak vendetta, ktory zrobi porzadek w tym dzikim kraju, w ktorym zwyklego szaraka sie gnebi pod pozorem praworzadnosci. Szkoda tylko ze prawo obowiazuje tylko robotnikow, a inni i moga pokazac immunitet i dalej robia swoje (czytaj kradna). Wznacnia sie sluzby, ktore w d.. maja dobro obywateli, robia tylko statystyki na babci z pietruszka lub rowerzystach, do tego jeszcze podsluchy. Niech jeszcze vat na 50% dowala i pensje daej obniza bo przeciez kryzys jest i trzeba oszczedzac, a uzbierana kasa pojdzie na konferencje na sri lance i wina za 500 PLN oraz limuzyny

popieram opinię 23 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4812459 2010-12-13 13:44

takiego ogorka jak ty nikt nie bedzie podsluchiwal, bez obaw, mozesz dalej puszczac baki w wannie

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4812456 2010-12-13 12:51 Za (2)

komuny nie było tyle "służb specjalnych" co za wolnej POlski.

pyt

popieram opinię 19 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4812465 2010-12-13 15:42 Krótko żyjesz i mało wiesz .

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4812473 2010-12-14 11:58 nie było tyle "służb specjalnych" co za wolnej PO

sluzby byly tylko dzialaly bardziej 'oficjalnie' zeby nie powiedziec z butem wchodzily do domu, teraz wystarczy podsluch na komorke, bilingi i sledzenie ruchu w internecie, czyli inwigilacja taka sama, nawet wieksza tylko bardziej dyskretna

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię

Przetargi

wyszukaj przetargu
wybierz kategorię
więcej filmów w Serwisie trojmiasto.tv
  • Mera Hotel & Spa w Sopocie

Ankieta

Jakie warunki są najważniejsze przy wyborze formy oszczędzania?