30 mln zł dla pomorskich firm z branży "czasu wolnego"

Dofinansowanie można pozyskać na projekty służące przeciwdziałaniu negatywnym skutkom  wystąpienia epidemii COVID-19 w przedsiębiorstwach "przemysłu czasu wolnego", czyli w branży turystycznej.
Dofinansowanie można pozyskać na projekty służące przeciwdziałaniu negatywnym skutkom wystąpienia epidemii COVID-19 w przedsiębiorstwach "przemysłu czasu wolnego", czyli w branży turystycznej. fot. Anna Rezulak/KFP

Samorząd Województwa ogłasza konkurs dla pomorskich mikro i małych firm turystycznych, dając im możliwość pozyskania na swój projekt do ćwierć miliona złotych bezzwrotnej dotacji. Wnioski będą przyjmowane przez Agencję Rozwoju Pomorza już od 24 czerwca do wyczerpania środków.



W konkursie mogą wziąć udział wyłącznie mikro i mali przedsiębiorcy, posiadający siedzibę w województwie pomorskim i prowadzący działalność gospodarczą w tzw. "branżach przemysłu czasu wolnego". Są to między innymi: hotele, motele, hostele, pensjonaty, domy wypoczynkowe, ośrodki wczasowe, schroniska młodzieżowe, campingi, obiekty oferujące w sposób zorganizowany miejsca noclegowe (z wyjątkiem mieszkań na wynajem), restauracje, kawiarnie, puby, bary i inne lokale gastronomiczne oraz punkty małej gastronomii, organizatorzy turystyki, przewodnicy, punkty informacji turystycznej, gestorzy atrakcji turystycznych (w tym muzea), wypożyczalnie sprzętu turystycznego, organizatorzy usług sportowo-rekreacyjnych i aktywnych form wypoczynku (z wyłączeniem siłowni i klubów fitness). Firma musi prowadzić działalność w branży co najmniej od 1 lipca 2019.

Ile i na co?



Dofinansowanie można pozyskać na projekty służące przeciwdziałaniu negatywnym skutkom wystąpienia epidemii COVID-19 w przedsiębiorstwach "przemysłu czasu wolnego", polegające na przebudowie lub rozbudowie infrastruktury (obiektów), adaptacji pomieszczeń, zakupie wyposażenia oraz środków ochrony indywidualnej i dezynfekcji niezbędnych do spełnienia wymogów sanitarnych. Wsparcie przeznaczone jest na cele inwestycyjne, ewentualnie w połączeniu ze wsparciem na kapitał obrotowy.

Przedsiębiorca może złożyć jeden wniosek. Minimalna wielkość projektu to 10 tys. zł, a maksymalna - 2 mln zł. Dofinansowanie części inwestycyjnej to aż 85 proc. Firmy mogą starać się o dofinansowanie maksymalnie do 250 tys. złotych. Do 30 proc. jej kosztów kwalifikowanych można przeznaczyć na cele obrotowe finansowane aż w 100 proc.

Kiedy i jak złożyć wniosek?



  • 8-22 czerwca - dostępna będzie dla wnioskodawców testowa wersja Generatora Wniosków Aplikacyjnych. Pozwoli to na zapoznanie się z tym narzędziem, a przy okazji będzie to też czas na zbieranie danych i pracę nad projektem.
  • 24 czerwca, godz. 9 - rozpoczęcie naboru wniosków.

Formularz wniosku o dofinansowanie należy w pierwszej kolejności wypełnić i wysłać w Generatorze Wniosków Aplikacyjnych (GWA). Najpóźniej następnego dnia po wysłaniu wniosku w GWA należy wysłać wniosek w formie papierowej (wraz z załącznikami), wyłącznie listownie (pocztą) na adres Agencji Rozwoju Pomorza (decyduje data stempla pocztowego). Brak wysyłki wersji papierowej w terminie spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpatrzenia. Co ważne, pierwszeństwo w dostępie do dofinansowania zależy od daty i czasu wysłania wniosków w Generatorze Wniosków Aplikacyjnych, a nie od daty wysłania wersji papierowej.

Informacje, ogłoszenie i komplet dokumentów znajdują się na stronie Agencji Rozwoju Pomorza SA www.arp.gda.pl.

Opinie (27) 4 zablokowane

  • (1)

    No ladnie... Do tego powinno się kupić Porsche dla każdego prezeska. Może moja opinia brzmi złowrogo, ale mam znajomych pracujących w gastro i turystyce i wiem jak niekiedy są tam traktowani.

    • 25 6

    • Szczegulnie latem gdy prezes zarabia grube bańki a ty żyjesz z napiwkow

      • 4 1

  • no i juz wiadomo gdzie "urzedasy" maja biznesy swoje...

    • 16 6

  • (1)

    A po co dotacje? Branza juz podbija ceny w kosmoc aby zarobic podwojnie

    • 20 3

    • Nie oszkujmy się. Wszyscy, których było wcześniej stać na wakacje zagraniczne utrzymali stanowiska.

      Ich kryzys nie dotyczył. Bedą musieli wydać kasę w kraju, bo nie będzie wolno wyjechać, więc nasza kochana gastro/hotelo branża podbije ceny jeszcze bardziej.

      • 3 1

  • (2)

    Wspaniale, że samorząd ma swoje pieniądze i podzieli się z ludem. To jest przepis na dobrobyt. Jeszcze to wspaniałe wyczucie, ktora branża zasługuje na specjalne traktowanie. Tak trzymać!

    • 13 2

    • (1)

      Marksa nie obrażaj, gdyby nie strach przed komunizmem to pracowałbyś po 14godizn za grosze. W sumie i tak dużo się nie zmieniło, ale mimo wielu historycznych zawieruch budzący się ruch robotniczy zrobił tyle dobrego, że nie musisz wysyłać dziecka do pracy w kopalni.

      • 2 2

      • Dobrze, że wciąż są tacy ludzie jak Ty. Non omnis moriar. Nie ustawaj w walce Towarzyszu!

        • 2 0

  • Gastronomia najwięcej placze a nikt nie mówi że przez 11 miesięcy mają pełne oblężenie zamożnych turystów z zagranicy ....a druga sprawa mieszkania na wynajem to biznes głównie bogaczy bo kogo stać na kupno 10 mieszkań na wynajem ....

    • 16 4

  • Bardzo dobra inicjatywa (3)

    1. Wszystkich wietrzących spisek i wyprowadzanie pieniędzy proszę o czytanie ze zrozumieniem - te środki są na konkretne i udokumentowane cele, a nie "za nic" i do kieszeni prezesa. :)
    2. Zauważmy, że przez ponad 2,5 miesiąca lokale były zamknięte (niektóre do dziś są), a wszystkie koszty bieżące trzeba było z czegoś sfinansować - w pierwszej kolejności firmy "przejadły" zapas pieniędzy przeznaczony na inwestycje, to naturalna rzecz w kryzysie. Więc na nowe inwestycje w lokal po prostu nie ma pieniędzy.
    Wszystkim zainteresowanym firmom życzę powodzenia we wnioskowaniu.

    • 9 9

    • (1)

      W pierwszej kolejnosci polecieli na bruk studenci kelnerzy i panie z kuchni na smieciowkach, na wszelki wypadek, by pan przedsiebiorca nie musial rezygnowac z samolubnego przejadania 80% dochodow knajpy

      • 6 3

      • "samolubnego przejadania"? a z czego miał zaplacić, czynsze, raty za sprzęt itp itd? Dobrze jeśli w ogóle firma nie upadła. coś Ci się pokręciło z tym okresleniem.

        • 2 3

    • Zgadza się

      Dlatego bym wykluczył wszystkie firmy, które zwolniły choć jednego pracownika. Jeśli utrzymały stanowiska pracy, to wtedy dotacja się nalezy

      • 4 2

  • Drogi VIK

    Wyboldowana powinna być maksymalna kwota wsparcia, a nie maksymalna wartość projektu:

    Firmy mogą starać się o dofinansowanie maksymalnie do 250 tys. złotych!

    • 0 1

  • (1)

    Ok, czyli bedzie na nowe jachty i ciuszki guczi na przedsiebiorcow.
    Wiem ze to szalony pomysl, ale moze dla odmiany jakas pomoc dla pracownikow tych knajp, ktorzy swoja ciezka praca zarobili juz na niejeden jacht, jednak z utargu skapnie im minimalna krajowa + napiwki, bo ciezkie czasy

    • 6 8

    • opinia bzdurna. ARP sprawdza na co idzie kasa, zamiana przebudowy lokalu na "jacht" to fantazja wariata

      • 1 2

  • J (2)

    Super frytki po 9 zł prawa branża turystyczna nastepna Mafia i jeszcze ja dotuje może noc w hotelu za 400 zł od osoby

    • 7 7

    • Taniej polecieć na tydzień do Azji niż spędzić tydzień nad polskim morzem. (1)

      • 2 0

      • Lec

        • 0 0

  • Mam nadzieję, że włodarze Gdańska w końcu się ogarną...

    I przestaną budować tu Disneyland, a zaczną reindustrializować to miasto. Społeczeństwo posindustrialne to mżonka, utopia, żeby móc się bawić trzeba najpierw coś wytworzyć i sprzedać. Rozumiały to Niemcy i Chiny, a teraz robią to Rosjanie. Cała reszta grająca na giełdach poszła na dno, włącznie z USA i ich obecnym 40 milionowym bezrobociem.

    • 7 5

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Kazimierz Wierzbicki

Prezes zarządu i właściciel Grupy Trefl, w skład której wchodzą spółki zajmujące się produkcją i...

Najczęściej czytane