• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Ciepło w kaloryferach płynie nie tylko zimą. Skąd się bierze?

Borys Kossakowski
15 czerwca 2014 (artykuł sprzed 10 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Lody Calypso mają już 60 lat

Jak to się robi? Skąd się bierze ciepła woda w kaloryferach?


Choć lato za pasem, sezon ciepłowniczy wcale się nie skończył. W cyklu "Jak to się robi" tłumaczymy skąd się bierze ciepła woda w kaloryferach i kranach. Nie tylko zimą.



Za tak zwane "centralne ogrzewanie" w Gdańsku i w Sopocie jest odpowiedzialny GPEC, czyli Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Ciepła woda w kaloryferach i kranach dostarczana jest między innymi z elektrociepłowni takich jak ta, którą odwiedziliśmy na Matarni.

Późną wiosną, latem i wczesną jesienią, gdy zapotrzebowanie na energię cieplną jest niższe, Matarnia korzysta z silników spalinowych zasilanych gazem. To potężne jednostki o mocy 2 megawatów (ponad 2700 koni mechanicznych), 20 cylindrach i 50 litrów pojemności. Połowa mocy tych silników wykorzystywana jest do wykonania ogrzewania wody, druga połowa zaś zostaje zamieniona na energię elektryczną. Zimą do akcji wkraczają dwa kotły gazowe o mocy czterech megawatów. Gdyby ktoś zakręcił kurek z gazem, kotły mogą korzystać innego paliwa - oleju opałowego.

Co ciekawe, woda (a właściwie glikol) który ogrzewany jest w elektrociepłowni, wcale nie trafia do kaloryferów, ale do tak zwanych wymienników ciepła. Wymiennik ciepła to instalacja pozwalająca na (jak sama nazwa wskazuje) wymianę ciepła między wspomnianym już glikolem, a wodą którą płynie w kaloryferach i kranach. W ten sposób elektrociepłownia korzysta z zamkniętego obiegu i ma pewność, że nic nie zanieczyści glikolu, który pełni rolę płynu chłodniczego w silnikach.

Żeby zapewnić każdemu mieszkańcowi miasta Gdańska i Sopotu komfort cieplny potrzeba aż 500 km rur. W sieci tej przepływa gorąca woda o temperaturach dochodzących nawet do 120 stopni Celsjusza. Z sieci ciepłowniczej Gdańska korzysta około 65 proc. wszystkich mieszkańców Gdańska.

Program Temperatura+ został stworzony z myślą o naszej zmiennej pogodzie. Podobne rozwiązania działają w Niemczech czy Francji. Wyobraźmy sobie, że nagle we wrześniu temperatura spada na kilka dni, a my musimy zrobić pranie i chcemy, żeby wyschło na następny dzień. Jest to możliwe - zaprogramowany komputer automatycznie zareaguje na ochłodzenie i wyśle do kaloryferów ciepłą wodę. Co ważne - płacimy tylko za wykorzystaną energię. Jeśli lato będzie upalne - udział w programie Temperatura + nic nas nie będzie kosztował. Obecnie korzysta z niego około 128 budynków mieszkalnych.

Jeśli do waszego osiedla nie dochodzi sieć ciepłownicza, GPEC może zaproponować inne rozwiązanie. Instalacja kotłów indywidualnych, takich jak w naszym filmie, pozwoli pozbyć się z budynku niechcianych piecyków typu "junkers". W sopockich blokach, gdzie zamiast starej ciepłowni zamontowano nowoczesne piece, zagospodarowano także szyby po nieużywanych wsypach. Poprowadzono nimi rury, którymi ciepła woda spływa z kotłów do zasobników umiejscowionych w piwnicy. Z tego typu rozwiązania korzysta około 150 klientów w Sopocie (m.in. siedem bloków dziesięciopiętrowych). Ogółem GPEC obsługuje ponad 8 tysięcy klientów.

Fabryka lodów w Baninie.



Z wizytą w podgdańskim Browarze Amber.



Skąd bierze się woda w kranie?

Miejsca

  • GPEC Gdańsk, Juliusza Słowackiego 159B

Opinie (17) 3 zablokowane

  • Normalnie temat dla debili (3)

    "Jak jest zima to jest zimno,pani kierowniczko czy ja palę ? "

    • 55 2

    • bez kitu

      Sam tytuł artykułu powala...
      Kryptoreklama w najgorszym wykonaniu

      • 12 1

    • to temat dla lemingów i minister klimatu :)

      • 9 0

    • Przecież to dzięki Premierowi

      • 5 0

  • zasadniczo... z węgorzewskiej

    • 13 1

  • temat do przedszkola

    • 30 2

  • jesus jaki bajzel pojęciowy!

    Inżynierom aż oczy pieką od czytania takich wypocin

    • 41 3

  • Co za bzdury.

    Któż to napisał ten artykuł.Kim pan jest panie Kossakowski , ciepłownikiem , czy ignorantem nie mającym zielonego pojęcia o funkcjonowaniu automatyki ciepłowniczej. Czy w GPEC-cu nie ma już służb , które mogłyby zweryfikowac te bzdury. Boże święty , do czego to doszło......

    • 75 1

  • "Co ciekawe, woda (a właściwie glikol)"

    "W ten sposób elektrociepłownia korzysta z zamkniętego obiegu i ma pewność, że nic nie zanieczyści glikolu, który pełni rolę płynu chłodniczego w silnikach."

    To moje typy do nagrody "złotousty redaktor roku".

    Zwracam także uwagę, że piec (pieszczotliwie - piecyk) i kocioł to mimo wszystko RÓŻNE urządzenia.

    I już absolutnie nie będę się czepiał - wymiennik ciepła NIE JEST instalacją.

    • 25 1

  • Skąd się bierze ciepła woda w kaloryferach ? (1)

    Pewno w środku siedzi mały smok co zionie ogniem.

    • 48 1

    • och nie

      w piwnicy siedzi napalony redaktor przytulony do wymiennika ciepla

      • 2 0

  • Kto to pisał?! (2)

    Poza trafnymi uwagami w pozostałych opiniach, pragnę rowniez zauważyć ze słowo "kaloryfer" rowniez nie jest techniczne, a tym bardziej używane w jakichkolwiek artykułach, cennikach, wycenach itd. Otóż w domu mamy grzejniki, kaloryfery odeszły jeszcze zanim przyszły. Juz za czasów grzejników żeliwnych mówiło sie GRZEJNIKI, a nie kaloryfery żeliwne.

    • 10 3

    • Inżynier ? (1)

      taki sam jak fachowiec piszący powyższy artykuł.

      • 1 3

      • Ma racje, co sie czepiasz. Artykuł masakra, nie ma nic wspolnego z wiedzą techniczną

        • 6 0

  • ciepło...

    picu,picu mój dziedzicu

    • 4 0

  • GPEC i Eko-ciepłownia na Matarni (1)

    Proponuję jeszcze napisać, dlaczego zamydlono oczy/oszukano mieszkańców Matarni. Otóż zapewniano mieszkańców osiedla, że będą mieli najnowocześniejsze (ok.), najbardziej ekologiczne (2 x ok.) i, uwaga: najtańsze (!!!) ogrzewanie w Trójmieście po wybudowaniu i podłączeniu do lokalnej ciepłowni. Nie wiemy, jak to z tą nowoczesnością i ekologią, ale wiemy, że jest to NAJDROŻSZE ogrzewanie w Trójmieście. Na szczęście mieszkańcy nie w ciemię bici - ocieplają budynki i ... zakręcają grzejniki:). GPEC "wciskał" nam, rzekomo korzystne, podpisywanie umów na ogrzewanie poza sezonem. Nikt nie podpisał...

    • 29 0

    • Dodam,

      że sezon grzewczy dla tejże ciepłowni zakończył się (po interwencji) kilka dni później, niż w całej RP:)

      • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Hanna Kąkol

Od 1999 r. dyrektor zarządzający firmy Perfect Consulting, która powstała z jej inicjatywy. Działalność Perfect Consulting obejmuje usługi doradztwa personalnego oraz szkolenia interpersonalne. Firma specjalizuje się w stosowaniu oraz wdrażaniu narzędzi wspomagających zarządzanie kapitałem ludzkim. Ukończyła Zarządzanie i Marketing na WSAiB w Gdyni. Studia podyplomowe podjęła na kierunku Zarządzanie Zasobami Ludzkimi na Uniwersytecie Gdańskim. Jest również absolwentką studiów MBA w Gdańska...

Najczęściej czytane