Czy fuzje i przejęcia Orlenu gwarantują bezpieczeństwo energetyczne?

Nad tym, jak budować bezpieczeństwo energetyczne państwa, dyskutowali uczestnicy panelu "Jeden gracz, wiele możliwości - fuzje i przejęcia PKN Orlen jako droga do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski" na III Forum Wizja Rozwoju.

- Nie ma bezpieczeństwa energetycznego kraju bez transformacji energetycznej i dlatego wcielamy w życie kolejne fuzje. Jak inaczej rozpoczynać duże inwestycje, jeśli nie mamy dużego podmiotu, który by temu podołał? - pytał Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, rozpoczynając panel dyskusyjny "Jeden gracz, wiele możliwości - fuzje i przejęcia PKN Orlen jako droga do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski" podczas III edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni.



- Wizja bezpieczeństwa energetycznego państwa ulega zmianie i my musimy cały czas iść do przodu. Dzisiaj bezpieczeństwo to powinno być multienergetyczne. Nie możemy tego bezpieczeństwa budować tylko na jednym rodzaju działalności. Nie ma innej drogi. Dlatego wcielamy w życie kolejne fuzje. Jak inaczej rozpoczynać duże inwestycje, jeśli nie mam dużego podmiotu, który by temu podołał? - mówił prezes Daniel Obajtek.
Dlatego, jak twierdzi prezes Obajtek, niezbędne jest przeprowadzenie fuzji PKN Orlen z Grupą Lotos i PGNiG. Dlaczego procesy te powinien przeprowadzić Orlen?

- Ponieważ od lat ścierał się nie tytko na rynku polskim, ale też na rynkach międzynarodowych. Orlen ma "pazur konkurencyjności", musiał zawsze walczyć o swoje dochody - nie miał przecież dochodów regulacyjnych. Spółka ma zarówno doświadczenia inwestycyjne, jak i akwizycyjne. Poprzez połączenie z innymi firmami możemy stworzyć doskonałą spółkę o przychodach rzędu 200 mld zł. To wyzwoli ogromny potencjał potrzebny dla transformacji energetycznej, a bez niej nie ma bezpieczeństwa państwa - powiedział Obajtek.


W debacie na temat fuzji i przejęć PKN Orlen wzięli udział przedstawiciel Orlenu - Robert Śleszyński, dyrektor wykonawczy ds. inwestycji kapitałowych PKN Orlen i Lotosu - Krzysztof Nowicki, dyrektor ds. strategii i relacji inwestorskich Lotos SA oraz eksperci: Dawid Piekarz - wiceprezes Instytutu Staszica, Marian Szołucha - ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego oraz Tomasz Wróblewski - prezes Warsaw Enterprise Institute.

Bezpieczeństwo energetyczne to bezpieczeństwo narodowe



Czym jest bezpieczeństwo energetyczne według ekspertów?

- Jeśli mamy być bezpieczni energetycznie, czyli mieć energię dla gospodarki, to musi być to energia fizycznie i cenowo dostępna oraz czysta - stwierdził Dawid Piekarz. - Koncern multienergetyczny będzie w stanie dostarczać różnego rodzaju energię. Jednak aby tego typu koncern był w stanie zapewnić nam bezpieczeństwo energetyczne, musi dysponować pewną siłą ekonomiczną. Bierze się ona z dwóch elementów: zasobów i strategii. Paliwem, które sprawi, że z połączenia czterech firm (PKN Orlen, Grupa Lotos, Grupa Energa i PGNiG) powstanie nowa jakość, jest strategiczne myślenie. Dzięki temu za lat kilka będzie to kompletnie inna firma, niebędąca już koncernem naftowo-paliwowym.
- Wiek XXI staje się wiekiem energii. Dlatego możemy powiedzieć, że bezpieczeństwo energetyczne w coraz większym stopniu stanowi o rozwoju całej gospodarki i możemy je utożsamiać z bezpieczeństwem ekonomicznym państwa, a nawet z bezpieczeństwem narodowym - dodał Marian Szołucha. - Dlatego mamy do czynienia z trendem konsolidacyjnym, inwestycyjnym - zwłaszcza w zakresie nowych technologii, multienergetycznością, poszerzeniem łańcucha wartości, budowaniem centrów kompetencyjnych i inteligentnych specjalizacji. To są wszystko działania, w które powinniśmy się wpisywać, i tak postrzegam obecne zaangażowanie Orlenu.

Wykorzystać najlepsze cechy przejmowanych firm



Kluczem do bezpieczeństwa energetycznego ma być właśnie zbudowanie multienergetycznego koncernu na bazie fuzji i przejęć PKN Orlen.

- PKN Orlen ma już doświadczenia akwizycyjne z Czech, Litwy, ale także Polski, na których może się uczyć. Staramy się tak przygotować plany akwizycyjne, aby minimalizowały one wszelkie ryzyka - mówił Robert Śleszyński, dyrektor wykonawczy ds. inwestycji kapitałowych PKN Orlen. - Chyba najważniejszą rzeczą jest zarządzanie zmianą, jeśli chodzi o prowadzone przez nas akwizycje. Zarówno PKN Orlen, Lotos, PGNiG mają inne kultury organizacyjne. Ważne jest precyzyjne zdefiniowanie, jak koncern ma wyglądać po tych wszystkich inwestycjach. Musimy odpowiadać na wyzwania cywilizacyjne, przed którymi staniemy za pięć, dziesięć czy piętnaście lat. Nasze doświadczenia z przeszłości powodują, że Orlen ma już w "swoim DNA" zmianę. To jest bardzo ważne dla zdolności do przeprowadzania zmian i akwizycji.
Jak twierdzi Śleszyński, akwizycje Orlenu nie mogą polegać tylko na zwykłym "doklejaniu" kolejnych grup kapitałowych.

- Dlatego trzeba zastanowić się nad ostatecznym modelem operacyjnym całego koncernu z wykorzystaniem najlepszych elementów, jakie poszczególne grupy kapitałowe wnoszą. Proste narzucanie własnych zasad się nie sprawdza. Trzeba dobrze zastanowić się nad kulturą organizacyjna podmiotu przejmowanego, bo może on dużo wnieść do podmiotu przejmującego - powiedział Śleszyński.
- Jesteśmy innowatorami w obszarach związanych z wodorem czy elektromobilnością, energetyką odnawialną w obszarze morskim. To z pewnością będą elementy, które Lotos wniesie do koncernu, jaki powstanie w ramach akwizycji PKN Orlen - dodał Krzysztof Nowicki, dyrektor ds. strategii i relacji inwestorskich Lotos SA.
Debata "Jeden gracz, wiele możliwości - fuzje i przejęcia PKN Orlen jako droga do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski" odbyła się w ramach III edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. Dwudniowe wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem premiera Mateusza Morawieckiego, który uroczyście otworzył tegoroczną edycję Forum.

Opinie (60) 6 zablokowanych

  • (2)

    Jakie bezpieczeństwo energetyczne skoro w Polsce jest deficyt energetyczny czyli polska gospodarka potrzebuje więcej energii niż jest w stanie sama wyprodukować.

    • 57 2

    • A z każdym rokiem będzie gorzej, bo ubytek mocy wytwórczych w systemie energetycznym będzie większy niż oddawanie do użytku nowych jednostek wytwórczych. Raport przygotowany kilka lat temu na zlecenie PSE (Polskich Sieci Elektroenergetycznych) nie pozostawia w tej materii złudzeń. Już teraz w szczytach zapotrzebowania ratujemy się importem prądu i w takiej sytuacji wystarczy, że do awarii dojdzie nie u nas, lecz np. u Szwedów. Kabel podmorski zostanie wówczas wyłączony i może nagle się okazać, że dojdzie do blackoutu.

      • 4 2

    • Chodzi ci o ropę i gaz?

      To zawsze kupowaliśmy

      • 3 1

  • Redaktorzy - badzmy powazni. (8)

    Bezpieczeństwo?
    Ale obecnej władzy to nie interesuje...

    Obecną władzę interesują jedynie ich napchane kieszenie i brak kasy dla regionu, którym rządzi opozycja.

    Toć cała geneza tego pseudo przejęcia Lotosu czy też Energii.
    To nie ma, nie miało i nie będzie mieć żadnego ekonomicznego uzasadnienia.

    Oczywiście poza kasą dla znajomych królika przy "przejęciu", itp.

    • 85 11

    • Ale marian (2)

      Nie mówimy o dulcynelli i kolegach z układu betonu. Popraw wpis

      • 2 6

      • (1)

        Oczywiscie, ze nie. Mowimy wylacznie o ludziach PIS.

        Mierni, ale wierni i za to naleza im sie dukaty :)

        • 14 2

        • Gpec niemiecki za stołek w radzie nadzorczej

          To jest coś co może zrobić tylko najemnik a nie gospodarz miasta.

          • 2 7

    • zaraz zaraz ,a jak rudy szykowal lotos do sprzedazy dla ruskich to nie bylo zagrozenia? (2)

      aha jak polska firma polaczy sie z druga i zmniejszy sie liczba prezesow i zdublowanych stanowisk to jest zagrozenie?
      moze jest ale dla rusow i niemcow .

      • 1 9

      • (1)

        Ty serio liczysz na to, ze liczba dojnych stanowisk sie zmniejszy i ze wianuszek krewnych nie zarobi na tej transakcji? :)

        Boze, widzisz i nie grzmisz? :)

        • 9 1

        • Tym tokiem myślenia zaczy lepiej było jak rudy ruskim chciał sprzedać

          • 0 0

    • Taki sam kwik i skowyt był jak Olechnowicz

      Przestał być prezesem i 250 małych foremek zostało odciętych od kasy która doili za nic praktycznie.

      • 0 1

    • A wkrótce przejęcie również PGNiG

      • 0 0

  • No (1)

    I nikt z Lotosu nie brał w tym udziału , to jest dopiero debata

    • 71 4

    • Nawet z Orlenu bo prezes Orlenu jest wójtem Pcimia a prezesem tylko z nadania partyjnego.

      • 19 1

  • Merytorycznie Orlen z Pisu pogadal sobie z innymi z Pisu.

    Szalom :)

    • 70 2

  • Robi się coraz bezpieczniej..

    • 17 2

  • Święty uśmiechnięty
    Każdy może być....

    • 13 1

  • A co mają fuzje i przejęcia do bezpieczeństwa energetycznego? Może czas na naukę zarzdzania?

    • 43 1

  • Orlen musi mieć dużo akwizytorów (2)

    akwizycja - zbieranie zamówień na towary lub usługi;
    źródło: Słownik Języka Polskiego

    • 11 3

    • (1)

      U Doroszewskiego "akwizycja" ma też znaczenie: "nabywanie, kupowanie".

      • 3 0

      • akwizycja danych to też pozyskiwanie

        • 0 0

  • Wczoraj zasuwali z pługiem orząc pole (2)

    A dzisiaj wybitni menadżerowie i eksperci. Czy Sasin też występował?

    • 52 3

    • Tak jest od 1945r

      Teraz jest 2 pokolenie i nie myśl że to tylko w PiS .

      • 4 5

    • Jakim fachowcem może być sołtys z Pcimia?to jakaś porażka !!

      • 2 0

  • bezpieczniej wisieć na jednej grubej linie czy na kilku cieńszych?

    gruba lina może wydawać się bezpieczna ale jak pęknie jedna z kilku linek nic się nie stanie - za to jak pęknie jedyna...

    • 27 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...