Dalekomorski Port Rybacki rozpoczął działalność w Gdańsku

Zobacz nowoczesną chłodnię przeładunkowo - składową PAOP.


Pierwsze statki zawinęły do Dalekomorskiego Portu Rybackiego w Gdańsku. W najbliższych dniach przypłyną kolejne jednostki. Północnoatlantycka Organizacja Producentów, która stoi za tą inwestycją chce sukcesywnie zwiększać liczbę przeładunków i stać się w krótkim czasie centrum dystrybucji ryb i owoców morza na Europę Środkową. To właśnie w gdańskim porcie będą składowane i wysyłane tysiące ton ryb poławianych na wodach atlantyckich.



Pomysł budowy Dalekomorskiego Portu Rybackiego powstał jeszcze w 2006 roku, jednak dopiero na początku września 2014 rozpoczął on działalność. Inwestycja ta to specjalistyczna chłodnia składowa ryb znajdująca się na terenie Wolnego Obszaru Celnego zobacz na mapie Gdańska, zrealizowana przez Północnoatlantycką Organizację Producentów. Dotychczas głównymi towarami przeładowywanymi na terenie Wolnego Obszaru Celnego w Porcie Gdańsk były samochody i owoce cytrusowe.

Nowa chłodnia przeładunkowo - składowa PAOP ma powierzchnię ok. 8,5 tys. m kw. Dzięki czterem komorom chłodnia jest w stanie pomieścić jednorazowo nawet ponad 18 tys. palet i nawet do 30 tys. ton mrożonych ryb i owoców morza.

W budynku znajdują się też biura PAOP. Planowane jest ustanowienie tu punktu granicznej kontroli weterynaryjnej oraz uzyskanie zezwoleń i certyfikacji na import produktów z Unii Europejskiej i krajów trzecich.

Całkowita wielkość dzierżawy terenu wynosi ponad 1,5 ha. Zgodnie ze swoimi uprawnieniami ZMPG SA podpisał z PAOP umowę na dzierżawę gruntu na okres 10 lat, jednak, ponieważ inwestor zainteresowany jest dłuższym okresem dzierżawy, wystąpiono do Ministerstwa Skarbu Państwa o zgodę na przedłużenie jej do 30 lat. Całkowity koszt inwestycji wyniósł ok. 71 mln zł, a budowa była finansowana z unijnego Programu Operacyjnego "Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nabrzeżnych obszarów rybackich na lata 2007-2013".

- Chłodnia działa od dwóch tygodni, w tym czasie przyjęła już kilka statków, głównie z makrelą i śledziami z Islandii i Wysp Owczych. Nasze magazyny mogą pomieścić do 30 tys. ton ryb i owoców morza. Z gdańska trafiają one na prawie wszystkie rynki Europy - mówi Jarosław Zieliński z Północnoatlantyckiej Organizacji Producentów Ryb. - Dalekomorski Port Rybacki powstał po 10 latach działalności Północnoatlantyckiej Organizacji Producentów. Polska jest ogromnym rynkiem jeśli chodzi o przetwórstwo ryb. Import tego towaru do naszego kraju to ok. 400 tys. ton rocznie a Gdańsk jest doskonałym punktem do wysyłki ryb do Europy Południowej i Wschodniej.

W połowie września przy Nabrzeżu WOC I zacumował chłodniowiec "Silver Bergen". Pływający pod banderą norweską statek o nośności 4240 DWT, w podróży z leżącego na Wyspach Owczych portu Tvoroyri przywiózł do Gdańska blisko 1,1 tys. ton świeżo zmrożonych ryb. Poza inauguracją działalności eksploatacyjnej nowo wybudowanej przez Północno-Atlantycką Organizację Producentów chłodni, była to jednocześnie próba technologii przeładunku towaru. Spółka przewiduje, że będzie magazynować ok. 60 tys. ton rocznie - głównie z krajów skandynawskich.

- Gdański port wybraliśmy dlatego, że widzieliśmy tutaj dosyć duży postęp jeśli chodzi o rozwój infrastruktury. Obecnie 90 proc. mrożonych ryb trafia do firm ze Szczecina i Świnoujścia, natomiast 75 proc. towaru jest przetwarzana na zachód od Koszalina. Chcemy to zmienić - dodaje Zieliński. - Na razie statki nie przychodzą do nas regularnie, ale pracujemy nad tym, aby było to kilka regularnych zawinięć w tygodniu. Chcemy też współpracować z terminalem DCT oraz Gdańskim Terminalem Kontenerowym i odprawiać u nas kontenery z rybami, które obecnie trafiają do tych terminali. Obecnie zatrudniamy kilkanaście osób, ale wraz z rozwojem DPR będziemy zapewne zwiększać zatrudnienie oraz paletę oferowanych przez nas usług. Mamy ambicję stać się centrum dystrybucji ryb i owoców morza na Europę Środkową i odebrać trochę rynku firmom ze Szczecina i Świnoujścia oraz portów niemieckich i holenderskich.

Północnoatlantycka Organizacja Producentów w Warszawie została utworzona w 2003 roku. Zrzesza polskie firmy połowów dalekomorskich Atlantex i Arctic Navigations, które eksploatują trawlery-przetwórnie. Statki te łowią na północnym Atlantyku karmazyny, krewetki, dorsze i makrele korzystając z przydzielonych Polsce limitów połowowych. Krewetki i przetworzone ryby sprzedawane są na rynku Unii Europejskiej. PAOP jest pierwszą w Polsce organizacją branży rybnej uznaną przez Komisję Europejską i należącą do Stowarzyszenia Organizacji Producentów Unii Europejskiej.

Opinie (33) 5 zablokowanych

  • Winszuje sukcesu (7)

    Brawo! Polska firma idziemy naprzód GO! GO!

    • 48 2

    • i co na to Dalmor ? I co na to Szczurek? (1)

      • 18 6

      • nie wiedziałem, że Szczurek pracował w Dalmorze

        może jeszcze biskup Gocłowski?

        • 3 2

    • Ciekawe kiedy w komentach pojawią się brednie do Dalmorze i jaki to był wspaniały

      • 10 2

    • No nie Polska (2)

      Niestety to nie jest polska firma a szkoda....

      • 7 3

      • Czy to wazne czyja

        wazne by byla. Szalom!

        • 7 2

      • ofert pracy do portu

        jak nie było tak nie ma,pewnie firma"rodzinna"

        • 0 1

    • To nie jest polska firma.

      Nie każdy to wie, ale za chłodnią PAOP w Gdańsku stoi właściciel z Islandii. PAOP tylko była potrzebna by uzyskać na budowę pieniądze z Unii. Teraz Islandczycy maja swoja chłodnie w Polsce i trzymaja tam swoje ryby, aby nie składowac ich na chłodniach polskich i nie płacic naszym rodzimym podmiotom. Taki mały, cwany majsteresztyk.

      • 1 0

  • Co na to pan Rychlicki ??? (2)

    Jemu nigdy nie opłacało się łowić ryby

    • 35 5

    • Za to bedzie

      Gdynia Baltiq Waterfront

      • 14 3

    • Rychlicki

      ten pan bardzo nie lubił rybaków, bo chcieli łowić a to wymagało zachodu całego zaplecza
      lądowego. Łatwiej było sprzedać tereny ,zgarnąć kasę i pozbyć się statków.

      • 2 0

  • Błąd w 2 zdaniu artykułu. (1)

    Autorze, przeczytaj raz jeszcze. Pozdrawiam

    • 2 6

    • 3 zdaniu :)

      Odpowiedź redakcji:

      Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

      • 3 3

  • a co na to powie Dalmor i gwiazdy gdynskiego UM z wodzem na czele... (2)

    nic, nic, tylko kasa i jakas strefa prestiżu w glowie

    • 32 9

    • oko zdradź tajemnice (1)

      co jesz i co pijesz aby być tak głupim?

      A może to genetyczne uwarunkowanie, bo jak można coś takiego pisać?

      • 2 4

      • na oko to mozna w szpitalu walnac w kalendarz

        widac jakim jestes cieniasem umyslowym i przydupasem

        • 0 1

  • Gdynia podupada jako port (2)

    Ani kontenery ani ryby. może lotnisko da rada :P

    a tak bez gdańskich złośliwości to wina prlowskich plainstów którzy postawili osiedla tam gdzie przed wojną planowano rozbudowę portów.

    • 24 4

    • winni sa takze obecni wlodarze ktorzy na sile wprowadzaja miasto na tereny portowe (1)

      i oby się na tym przejechali, tego im zycze.

      • 6 5

      • Błąd...to tereny portowe wyprowadzają się z centrum bo nie ma miejsca do działalności.

        • 4 3

  • Gdynia sledzie wam zabrali,co to sie porobilo ............o matko

    • 19 5

  • Olo (3)

    A w Gdyni w Dalmorze budują wieżowce...

    • 25 5

    • jest to prosty przyklad glupoty UM Gdynia (1)

      • 6 6

      • Głupkiem i to patentowym

        jesteś właśnie ty jeśli coś takiego piszesz.

        Wisz kto w tym Kraju rozdaje karty gospodarcze???

        • 1 5

    • to teraz rybami bedzie smierdzialo w Gdansku

      i skonczy sie gadanie o sledziach z Gdyni.... teraz sledzie sa w Gdansku

      • 2 1

  • cuda !!! (1)

    od lat najdroższe ryby w Polsce nad Bałtykiem......powiecie,że prosto z kutra.....bajka ......mam rodzinę w głębi kraju ,tam co drugi dzień maja,świżutką rybkę od 2 do 6 zł tańszą.........a gdyńska hala monopolista wysokich cen i nie tylko ryba....owoce,warzywa ceny z kosmosu.....jabłka przebitka 1000%,.........Jak żyć !!!Panie P....

    • 15 4

    • taaa świeżutką...takie bajki to Pietrzak w swoim kabarecie 30 lat temu opowiadał

      • 5 1

  • Ale jeszcze jedno co z rybami z Bałtyku ? (3)

    Szwedzi ostrzegają przed ich jedzeniem
    Drogie Trójmiasto.pl może by tak artykuł o rybce i jej związkach chemicznych z II WŚ

    • 8 8

    • baltyckie ryby ida na karme dla pieskow

      • 2 1

    • Szwedzi 'ostrzegają' a sami łowią

      Szwedzi 'ostrzegają' a sami łowią.
      Utrzymują dalej rybactwo rodzinne, które w Polsce zarżnięto kwotami połowowymi i karami za przełowienie (kary na prośbę aktualnych władz polskich).

      • 9 0

    • Obecnie z Bałtyku odławia się drobnicę (dużych ryb od dawna nie ma) na paszę do hodowli rybnych.

      Wkrótce Bałtyk stanie się jałowy (jeśli nie liczyć zakwitających co roku sinic).

      • 4 2

  • No i taka jest własnie różnica pomiędzy państwową firmą bez wsparcia państwa

    (Nauta opchnięta przez SP w chwili, gdy wiadomo już było, że jej jedynym majątkiem jest zajmowany przez nią teren) i prywatnymi ze wsparciem rządu w "innym mieście" (Atlantex Sp. z o.o. i Arctic Navigations Sp. z o.o. w gdańskiej Specjalnej Strefie).

    • 6 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Włodzimierz Ziółkowski

W latach 1988-98 piastował stanowisko prezesa zarządu i dyrektora w spółce Morskie Domy Składowe...