stat

Dług Ryszarda Krauze do kupienia w internecie

Ryszard Krauze był jednym z najbogatszych Polaków z majątkiem szacowanym przez magazyn Forbes na 1,2 mld zł w 2013 roku.
Ryszard Krauze był jednym z najbogatszych Polaków z majątkiem szacowanym przez magazyn Forbes na 1,2 mld zł w 2013 roku. Fot. Andrzej J. Gojke / KFP

Ponad 7,6 mln euro wynosi dług Ryszarda Krauze, jaki został wystawiony na sprzedaż na specjalnie stworzonej do tego stronie internetowej. Tajemniczy wierzyciel zbiera też informacje o transakcjach biznesmena, które nastąpiły w ciągu ostatnich pięciu lat i zostały dokonane z pokrzywdzeniem wierzycieli.



Według informacji samego dłużnika, 14 czerwca 2012 roku Trybunał Arbitrażowy w Mediolanie wydał wyrok zasądzający zapłatę przez Ryszarda Krzysztofa Krauze odszkodowania za niewykonanie umowy.

- Punkt piąty sentencji wyroku nakazuje panu Krauze zapłatę kwoty 7 mln euro wraz z (włoskimi) odsetkami ustawowymi od 29 marca 2010 r. do dnia zapłaty - czytamy w informacji zamieszczonej na stronie internetowej. - Obecnie całkowita kwota wraz z odsetkami wynosić ma 7 627 641,10 euro.

Czytaj też: Imperium się kurczy. Krauze szuka pieniędzy i sprzedaje



Ryszard Krauze był jednym z najbogatszych Polaków z majątkiem szacowanym przez magazyn "Forbes" na 1,2 mld zł w 2013 roku. Dało mu to 16. pozycję na liście najbogatszych Polaków. Jest absolwentem II LO w Gdyni i technologii budowy maszyn Politechniki Gdańskiej, gdzie ukończył studia magisterskie, a następnie uzyskał doktorat.

Najlepsze były interesy z państwem



Najlepsze interesy robił z państwem. Dlatego tak dobrze radził sobie w czasach początku Prokomu (późniejszy Prokom Software SA). Była to firma komputerowa, która uzyskała zamówienia na dostawę systemu informatycznego dla ZUS, a właściwie dla wielu podmiotów sektora publicznego, czyli MON, MEN, NIK czy Poczty Polskiej.

Krauze wypadł z rankingu najbogatszych



Kluczowa w tym wszystkim była pozycja biznesmena w środowisku politycznym. Sprawnie łączył znajomości z lewej czy prawej strony politycznej sceny. Z jednej strony ofiarował kościołowi kilka hektarów wilanowskiego gruntu pod Świątynię Opatrzności, kupił, następnie darował krakowskiej kurii dom rodzinny Karola Wojtyły w Wadowicach, z drugiej wspomagał finansowo budowę Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

Ministrowie i politycy w zarządach



Zatrudniał byłych ministrów, urzędników, polityków. Zaczęło się od Jacka Merkla, działacza podziemnej "Solidarności", uczestnika Okrągłego Stołu, posła w latach 1989-1993 r., później działacza Unii Wolności i jednego z założycieli Platformy Obywatelskiej. Potem posypały się kolejne nazwiska - Jerzy Jędykiewicz, były szef pomorskiego SLD, Krzysztof Pusz, były sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy i były wicewojewoda pomorski z ramienia UW, Krzysztof Żabiński, szef URM za czasów premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, Zbigniew Okoński, za prezydentury Wałęsy minister obrony, czy Wiesław Walendziak, który nawet złożył mandat posła PiS, aby podjąć pracę w spółce Krauzego.

Dziś imperium Krauzego bardzo się skurczyło. Już w 2013 roku mówiło się, że Krauze sprzedał kolekcję obrazów, prywatny samolot, że wyprowadził swoje spółki z drogiej lokalizacji w warszawskim Hotelu Marriott.

Opinie (150) 11 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane