stat

Protest w Lotos Kolej. Będzie strajk?

Okrzyki protestujących przed siedzibą zarządu Grupy Lotos


Kilkuset pracowników Lotos Kolej protestuje przeciwko zwolnieniu dyrektora operacyjnego firmy. Drugiego dnia protestów przeszli pod siedzibę Grupy Lotos. Doszło do spotkania z wiceprezesem Grupy Lotos.



Aktualizacja, godz. 17:00 Rozmowy protestujących z zarządem zakończyły się fiaskiem. Strony nie doszły do porozumienia, a protest zostały zawieszony na weekend. Pracownicy dali zarządowi Grupy Lotos czas do środy, do godz. 15:00 na spełnienie ich żądań. Po tym terminie mogą podjąć kolejne akcje protestacyjne. Włącznie ze strajkiem.

Aktualizacja, godz. 14:00 Przedstawiciele protestujących ponownie zostali zaproszeni do biurowca Lotosu na kolejne rozmowy dotyczące ich żądań.

Aktualizacja, godz. 10:25 Przedstawiciele protestujących wyszli już z rozmów z przedstawicielami zarządu Grupy Lotos. Menagerowie grupy pracują nad przygotowaniem stanowiska w tej sprawie. Protestujący deklarują, że nie odejdą sprzed siedziby zarządu, zanim nie poznają stanowiska zarządu GL.

Oświadczenie protestujących po spotkaniu z przedstawicielami zarządu





Kilkuset pracowników spółki Lotos Kolej przeszło przed godz. 9 z siedziby swojej firmy pod siedzibę zarządu Grupy Lotos przy ul. Elbląskiej zobacz na mapie Gdańska. W pochodzie maszerowali przedstawiciele wszystkich związków zawodowych działających w firmie, z wyjątkiem "Solidarności".

To już drugi dzień protestu, który rozpoczął się w czwartek rano. Protestujący domagają się przywrócenia do pracy zwolnionego wczoraj wieloletniego dyrektora ds. operacyjnych firmy, Mirosława Łosińskiego. Chcą także odwołania wiceprezesa firmy Pawła Makurata, który zdecydował o tym zwolnieniu.

"Oddajcie Mirka, zabierzcie Makurata" i "Precz z Makuratem" - skandują protestujący.

Skoczny protest pracowników Lotos Kolej



Protest nie ma charakteru strajku, ponieważ w akcji biorą udział wyłącznie ci pracownicy, którzy mają dziś wolne. Do protestujących pracowników Lotos Kolej dołączają pracownicy innych spółek Grupy Lotos, zarówno z produkcji jak i pracownicy biurowi.

- Mirosław Łosiński stworzył tę firmę praktycznie od podstaw, rozwinął ją od 70 do 1000 pracowników. A teraz przychodzi 30 latek, prawnik, który zna się na prawie sportowym, a o logistyce nie ma pojęcia, i niszczy firmę i człowieka - tłumaczyli pracownicy Lotosu Kolej swój protest.
Chodzi o Pawła Makurata, który do firmy dołączył w ubiegłym roku. Zasłynął tym, że w listopadzie cofnął z dnia na dzień prokury, czyli pełnomocnictwa do samodzielnego działania, siedmiu dyrektorom firmy. Przed wejściem do zarządu Lotos Kolej, Paweł Makurat pracował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie specjalizował się w prawie sportowym oraz był pełnomocnikiem dziekana wydziału ds nauki na odległość.

Tuż po godz. 9 do protestujących wyszedł Grupy Lotos Mateusz Bonca, wiceprezes zarządu ds. strategii o rozwoju. Zaprosił przedstawicieli protestujących na rozmowy.

Wcześniej przedstawiciel Grupy Lotos nie wypowiadali się w sprawie sytuacji w Lotos Kolej, twierdząc, że to wewnętrzna sprawa tej firmy. Nieoficjalnie jednak wiemy, że po czwartkowym proteście, który był pierwszym takim w historii firmy, managerowie Grupy Lotos twierdzą, że zawiódł nadzór właścicielski nad spółką kolejową, której władze cieszyły się zbyt dużą samodzielnością.

Manifestacja pracowników spółki Lotos Kolej



Lotos Kolej - 120 pociągów dziennie

Lotos Kolej jest jednym z największych towarowych przewoźników kolejowych w Polsce. Spółka od 2012 roku jest wiceliderem na rynku kolejowych przewozów towarowych w Polsce pod względem realizowanej pracy przewozowej. Jej podstawowym zadaniem jest kompleksowa obsługa kolejowa spółek wchodzących w skład Grupy Lotos oraz wykonywanie usług transportowych i taborowych dla klientów zewnętrznych. Spółka uruchamia codziennie ponad 120 pociągów towarowych na obszarze całej Polski i w ruchu międzygranicznym. Zatrudnia ponad 1000 osób w swoich oddziałach zlokalizowanych w Gdańsku, Czechowicach-Dziedzicach, Zduńskiej Woli, Jaśle, Poznaniu i Wrocławiu.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (310)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Moim zdaniem

Strefa start-up

Najczęściej czytane