Dwa konsorcja z Trójmiasta chcą projektować przekop Mierzei Wiślanej

Najnowszy artukuł na ten temat

Pracuś, Osiłek, Ciamajda i Łasuch budują sztuczną wyspę


Opracowanie dokumentacji przekopu Mierzei Wiślanej może pochłonąć ponad 5,25 mln zł i potrwać 18 miesięcy. Zainteresowane wykonaniem tego zamówienia są dwa konsorcja składające się z trójmiejskich firm. Kontrowersyjna inwestycja ma zielone światło, bowiem prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące m.in. niegospodarności przy opracowywaniu studium wykonalności dla budowy kanału żeglugowego.



Czy uda się stworzyć przekop Mierzei Wiślanej?

tak, widać determinację w dążeniu do jego realizacji 49%
tak, ale nie widzę sensu jego powstania 21%
nie, bo to bardzo kosztowny projekt 5%
nie, to projekt niepotrzebny i utopijny 25%
zakończona Łącznie głosów: 1028
Urząd Morski w Gdyni sprawdza dwie oferty złożone w przetargu na wykonanie projektu kanału żeglugowego, czyli tzw. przekopu Mierzei Wiślanej. Zamawiający na przedsięwzięcie przeznaczył ponad 6 mln zł, które pochodzą z budżetu państwa.

Oferty złożyły dwa podmioty składające się wyłącznie z trójmiejskich firm. Pierwsze konsorcjum tworzą dwie firmy: Mosty Gdańsk (lider) i gdański Projmors. Za wykonane projektu oczekują ok. 5,25 mln zł. Drugie konsorcjum składa się z firm Transprojekt Gdański (lider) i Wuprohyd z Gdyni. Przedsiębiorstwa złożyły ofertę opiewającą na kwotę 7,34 mln zł, czyli grubo ponad 1 mln zł wyższą niż planowane wydatki Urzędu Morskiego w Gdyni. Z tego powodu może ona nie być brana pod uwagę.

O wyborze wykonawcy będą decydować trzy kryteria - cena w 60 proc., liczba pobytów na radach budowy 20 proc. i liczba pobytów na budowie - 20 proc. Dokumentacja ma być gotowa w ciągu 18 miesięcy od daty podpisania umowy.

Planowane miejsca przekopu i tory wodne.
Planowane miejsca przekopu i tory wodne. graf. Trojmiasto.pl
Planowany przekop w trzech miejscach

Inwestycja przede wszystkim obejmuje zaprojektowanie kanału żeglugowego między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską, w tym między innymi śluzy z konstrukcją zamknięć. Dodatkowo przedsięwzięcie przewiduje przygotowanie dokumentacji połączeń drogowych i mostowych, a także wejścia do portu w Elblągu od strony Zalewu Wiślanego i wykonanie toru wodnego.

Co ciekawe, projekt będzie też obejmował utworzenie jednej lub kilku sztucznych wysp na Zalewie Wiślanym. Powstaną one z gruntu pobranego z toru wodnego. Wstępne szacunki mówią, że realizacja pochłonie ok. 800 mln zł.

Wciąż jednak nie wiadomo, gdzie dokładnie powstanie przekop Mierzei Wiślanej. Pierwotnie były analizowane cztery lokalizacje: Skowronki, Nowy Świat, Przebrno i Piaski. O ich wyborze zdecydują ministerialni urzędnicy. Jednak na obecnym etapie można powiedzieć, że propozycja w Piaskach niemal na pewno nie będzie analizowana.

Nie będzie śledztwa w sprawie studium wykonalności dla przekopu

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postanowiła umorzyć śledztwo wszczęte na wniosek Jerzego Wilka - niedawnego prezydenta Elbląga i obecnego posła PiS z powiatu elbląskiego. Prokuratorzy uznali, że funkcjonariusze Urzędu Morskiego w Gdyni nie przekroczyli uprawnień podczas wdrażania procedury wykonania aktualizacji Studium Wykonalności Inwestycji Budowy Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.

- Jak ustalono, zakres aktualizacji był znacznie szerszy od opracowania pierwotnego, ponieważ miał na celu także dokonanie oceny istnienia nadrzędnego interesu publicznego przy realizacji projektu budowy drogi wodnej i kanału przez Mierzeję Wiślaną. Uzyskana uprzednio prognoza oddziaływania na środowisko wskazywała bowiem na negatywne skutki programu na obszary chronione - mówi Tatiana Paszkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Jak ustalono, kwestionowane koszty związane z projektem dotyczyły realizowanych w latach 2007-2014 przez Urząd Morski w Gdyni wszelkich działań związanych z przygotowaniem przedmiotowego projektu (budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską), w tym z konieczności uzyskania szeregu opinii związanych z ochroną środowiska i oddziaływania projektu na środowisko i Obszar Natura 2000.

- W toku postępowania nie potwierdził się również stawiany zarzut dokonania plagiatu opracowania studium wykonalności z 2007 r., którego mieli dopuścić się autorzy opracowania aktualizacji studium wykonalności z 2013 r. - mówi Paszkiewicz.

Opinie (279) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Arkadiusz Aszyk

Menedżer z branży stoczniowej. Prezes Mostostalu Pomorze. Ukończył Wydział Zarządzania na...