Dwie trójmiejskie stocznie walczą o wielomilionowy kontrakt

Statki, jakie zamówić ma w trójmiejskich stoczniach Polska Żegluga Morska będą pływać w barwach operatora promowego Unity Line. Zastąpią one wysłużone jednostki ro-pax "Wolin" i "Gryf". Na zdjęciu prom "Polonia", kursujący na trasie Świnoujście-Ystad.
Statki, jakie zamówić ma w trójmiejskich stoczniach Polska Żegluga Morska będą pływać w barwach operatora promowego Unity Line. Zastąpią one wysłużone jednostki ro-pax "Wolin" i "Gryf". Na zdjęciu prom "Polonia", kursujący na trasie Świnoujście-Ystad. fot. Artur Kubasik / KFP

Dwie trójmiejskie stocznie walczą o kontrakt na budowę dwóch promów napędzanych gazem LNG na zlecenie Polskiej Żeglugi Morskiej. Szczeciński armator ma wybrać pomiędzy ofertami - Gdańskiej Stoczni Remontowa oraz Stoczni Remontowej Nauta. Szacunkowa cena jednego promu to ok. 80 mln euro. Statki mają być przekazane armatorowi do końca 2017 roku.



Statki, jakie zamówić ma w trójmiejskich stoczniach Polska Żegluga Morska będą pływać w barwach operatora promowego Unity Line. Zastąpią one wysłużone jednostki ro-pax "Wolin" i "Gryf". Wymianę promów na nowe jednostki PŻM zapowiedziała już w 2007 roku. Budowy miała się podjąć Stocznia Szczecińska Nowa. Niestety, przeszkodziło w tym ogłoszenie przez spółkę upadłości. Temat wrócił pod koniec 2013 roku, kiedy to PŻM rozesłała do polskich stoczni zapytanie dotyczące możliwości budowy dwóch bliźniaczych jednostek zasilanych gazem.

Według wstępnych założeń promy mają mieć ponad 200 m długości i ok. 30 m szerokości oraz miejsce dla 200 pojazdów ciężarowych i kabiny dla ok. 400 pasażerów. Promy miałyby obsługiwać połączenia Unity Line ze Świnoujścia do Ystad i Trelleborga.

Same zainteresowane stocznie nie chcą mówić o szczegółach dotyczących negocjacji z PŻM. - Kwestii doniesień na temat promów PŻM nie komentujemy - usłyszeliśmy w Stoczni Remontowej Nauta. Komentarza na ten temat nie udzieliła nam też Gdańska Stocznia Remontowa.

Stocznia Remontowa Nauta ma na swoim koncie na razie jedynie remonty promów. Jednak powiększony potencjał produkcyjny i dokowy pozwolił firmie w ostatnim okresie zakontraktować kilka ciekawych projektów. W czerwcu 2013 r. do stoczni wpłynął ro-pax należący do Steny RoRo pod nazwą "Norman Trader". Jednostka ta przeszła prace modyfikacyjne i konserwacyjno-malarskie, mające na celu przygotowanie jej do wejścia jako trzeci prom Stena Line na linię Gdynia - Karlskrona. Jednostka miała pływać na tej trasie pod nazwą "Stena Alegra", jednak uległa uszkodzeniu, po tym jak osiadła na mieliźnie nieopodal Karlskrony.

Nauta remontowała także statki ro-pax m/v "Finntrader", "Finnclipper" oraz "Finnmaid", "Transeuropa", "Finnfellow" i "Finnpartner", pływające w barwach armatora Finnlines należącego do Grimaldi Group, prom "Baltiysk" oraz samochodowiec "Autoprestige" i prowadziła prace na jednostkach ro-ro "Stena Forecaster" i "Stena Flavia".

Natomiast Gdańska Stocznia Remontowa oraz spółki wchodzące w skład Remontowa Holding mają bardzo duże doświadczenie w budowie promów zaliczanych do grupy określanej mianem "green ships" (zielone statki). W 2010 roku GSR została jednym ze zwycięzców nagród Green Ship Technology Awards. Nagrodę za "Ekologiczny Statek Roku" przyznano GSR za dwustronny prom fiordowy "Moldefjord", jednostkę otwierającą pierwszą w polskich stoczniach serię promów napędzanych czystym paliwem, jakim jest skroplony gaz ziemny. Budowana ona była przez Stocznię Północną SA (obecnie Remontowa Shipbuilding) na zamówienie Gdańskiej Stoczni Remontowej SA dla armatora Fjord1 Møre og Romsdal Fylkesbåtar z Norwegii.

Wchodząca w skład Holdingu Remontowa - stocznia Remontowa Shipbuilding - zbudowała ostatnio ekologiczny prom na zamówienie duńskiej gminy Samsø. Jednostka o długości 100 m i szerokości 19 m jest jednym z największych promów gazowych budowanych w Remontowa Shipbuilding.

Czy przemysł stoczniowy w Polsce to jeszcze opłacalny biznes?

Zobacz wyniki (310)

Pod koniec 2013 roku stocznię opuścił pierwszy z serii, dwustronny prom pasażersko-samochodowy. Natomiast w połowie 2013 roku zwodowany został szósty statek z serii ekologicznych promów gazowych. W odróżnieniu od wcześniej zbudowanych promów posiadających możliwość korzystania z oleju napędowego lub napędu gazowego, ten napędzany jest wyłącznie gazem LNG oraz awaryjnie gazem CNG.

Rozwiązanie to umożliwia maksymalną redukcję emisji szkodliwych substancji do atmosfery, co jest szczególnym atutem w przypadku statków obsługujących lokalne połączenia na Bałtyku. Coraz większa popularność promów gazowych jest też wiązana z dyrektywą siarkową, która wejdzie w życie w styczniu 2015 roku i drastycznie ograniczy zawartość siarki w paliwie okrętowym.

Polska Żegluga Morska ma status przedsiębiorstwa państwowego. To największy polski armator oraz jeden z największych w Europie. Przedsiębiorstwo posiada 69 statków o łącznej nośności 2,7 mln dwt., w tym masowce, siarkowce oraz promy. Unity Line działa na rynku od 1994 roku. Spółka jest w 100 proc. własnością grupy kapitałowej PŻM. Od 1995 roku Unity Line eksploatuje promy należące do Polskiej Żeglugi Morskiej i Euroafriki na linii Świnoujście - Ystad, a od 2007 także Świnoujście - Trelleborg. Za wizytówkę Unity Line uważany jest prom "Polonia", jednostka oddana do eksploatacji w 1995 r. We wrześniu 2008 roku do ruchu wprowadzona została kolejna jednostka pasażerska - "Skania".

Obok jednostek pasażerskich - promów "Polonia" i "Skania" - w zarządzie Unity Line znajduje się pięć jednostek do obsługi rynku cargo - promy ładunkowe: "Jan Śniadecki", "Kopernik" oraz promy ładunkowo-pasażerskie: "Gryf", "Galileusz" i "Wolin".

Wodowanie promu pasażersko-samochodowy dla - Torghatten Nord AS - Remontowa Shipbuilding (nieleżącej do Remontowa Holding).

Wodowanie promu pasażersko-samochodowy dla - Torghatten Nord AS - Remontowa Shipbuilding (nieleżącej do Remontowa Holding).

Wodowanie statku PSV z silnikami podwójnego paliwa Marine Diesel Oil oraz LNG w Stoczni Remontowej Nauta.

Wodowanie statku PSV z silnikami podwójnego paliwa Marine Diesel Oil oraz LNG w Stoczni Remontowej Nauta.

Opinie (64) 1 zablokowana

  • a wojenne okręty... (9)

    musimy kupić za granicą?

    • 27 13

    • Okręt jest sam w sobie wojenny.

      • 14 0

    • wystarczy dać je wybudować Maritimowi a będą kosztować miliardy (3)

      Robercik o te koszty zadba

      • 5 1

      • jakiemu Maritimowi?

        oni już w Polsce nie istnieją...

        • 3 1

      • maritim

        A co tam na maritimie teraz?

        • 1 0

      • martim byly pracownik

        • 0 0

    • dlaczego nowe jednostki nie nosza im. zolnierzy wykletych? (2)

      ja sie pytam!!!

      • 2 3

      • Który żołnierz wyklęty pływał? (1)

        • 3 0

        • Każdy, który umiał.

          • 0 0

    • W Chinach bo tam tanio.

      • 1 0

  • Promy dla PZM (3)

    Dobrze, że wreszcie polski , państwowy armator zacznie zlecać budowy statków w polskich stoczniach a nie jak do tej pory np. w Chinach. Kto otrzyma kontrakt trudno dziś wyrokować jeżeli będzie to normalny zdrowy przetarg a nie polityczny to większe szanse ma holding gdańskiej stoczni remontowej. Za Gdańską Stocznią Reemontową przemawia - doświadczenie w budowie statków no i sprawność organizacyjna tej firmy. Stocznia Nauta ( a czy taka istnieje jeszcze ? bo marsjanie mówią o państwowym holdingu Nauta, Energomontaż , Crist, MSR, Gryfia) - Nauta to niegdyś dobra i sprawnie działająca stocznia remontowa też zajmowała się nowymi budowami np. holowniki, lodołamacze etc. tyle , że to już przeszłość. Dzisiaj Nauta nie jest w stanie samodzielnie zbudować żadnego statku.Zapoczątkowany w latach 90 proces naprawy i przekształceń stoczni Nauta został zahamowany w 2010 roku gdy stocznią tą i innymi zajął się FIZ MARS.
    Nowi zarządzający rozpoczęli od niszczenia , dzisiaj w Naucie nie ma zaplecza inzynieryjnego, nie ma konstruktorów i technologów, brakuje budowniczych.
    Systematycznie niszczy się spółki nautowskie - sztandarowy przykład to sprawa Konrem Nauty najlepszej spółki kadłubowej w Trójmieście, niegdyś jednej z największych eksporterów w woj. pomorskim.Rządy buca zwanego nieukiem, gasiora oraz oficera czyli TW w przeciągu roku doprowadziły do blisko 20 milionowych strat i w konsekwencji upadłości spółki - do dnia dzisiejszego sąd nie wydał jeszcze orzeczenia, kolejna rozprawa dzisiaj 9 kwietnia. Swoje budowy na wydz. K-3 w Gdańsku Nauta ratowała przez płatności za pośrednictwem Konrem Nauta tak płacono np. p. Krzysztofowi G. i innym.Dzisiaj Nauta to dolina białych marsjańskich słoni podobno mają nowy okaz w swoim stadzie , kolejnego 15 dyrektora tak kracze nautowska mewa. Tak więc jedynie Gdańska Remontowa może zrealizować ten kontrakt.

    • 92 10

    • państwowy armator (1)

      może i państwowy ale szkoda ze statki pod obcą tanią banderą pływają : /
      ot smutna prawda

      • 14 6

      • To że nie pływają pod naszą to nie wina armatorów

        • 22 0

    • panstwowy?
      buahaha
      niby umowa o prace a ciagle kaza podpisywac urlop bezplatny b jak nie to won
      a wyplata to z cypru przychodzi
      pastwowy to tylko dla tych z biura jest...

      • 10 2

  • (2)

    trzeba by powiedzieć jeszcze o innych " sukcesach" Nauty : statek badawczy dla Uniwersytetu Gdańskiego - miał byc gotowy w kwietniu 2014 roku a kiedy będzie ?,
    sejner , którego budowała spółka Konrem Nauta z bucem zwanym nieukiem na czele miał być wodowany w sierpniu 2013 roku ( czyli rok temu ) teraz opowiadają ,że może lipiec albo wrzesień tyle ,że nie wiadomo czy to w tym roku.

    • 40 4

    • Kogo wina (1)

      Tylko zadaj sobie pytanie czy faktycznie jest to wina Stoczni, czy biura które wykonywało dokumentacje...

      • 3 15

      • tak ale kto podpisał kontrakt na budowę statku badawczego - kontrakt podpisała stocznia i stocznia za niego odpowiada. a to , że wybrano jakieś nieodpowiedzialne biuro to armatora nie obchodzi on chce mieć statek.wina stoczni jest bezsporna. ale to tez kolejny dowód na to , że brak biura konstrukcyjnego ( wystarcza ludzie do nadzoru ) mści się na wykonawstwie. statek nie jest skomplikowany i gdyby Nauta zatrudniała chociażby jednego projektanta, który byłby pokierować sprawami to z pewnością nie byłoby problemów , po drugie to po co rozpoczynano budowę i teraz wyrzucono masę pieniędzy w błoto i Nauta została z kupą złomowanych sekcji ?

        • 19 1

  • co na to przychlasty z unii jewropejskiej? (4)

    żeby się tylko nie przywalili że promy nie są zamawiane bez przetargu który z góry wiadomo że dzięki wałkom wygrałaby stocznia niemiecka z błogosławieństwem ryżego oszusta kaszuby.

    • 25 14

    • Przestań ogladać Maciorewicza (1)

      bo w końcu ci żyłka pęknie.

      • 15 12

      • a oglądanie kłamcy rudego ti jego bandy o nie jest ryzyko utraty życia

        • 8 9

    • to niesamowite jak pozytywny news może zgarnąć taki komentarz (1)

      jak to pisowskie głąby potrafią oskarżyć Tuska przy okazji takiej wiadomości...to jest niesamowite, macierewiczyzm w czystej postaci.

      • 7 4

      • Zobacz na jego pisownie , jakis zacior przyglabiasty !

        • 2 0

  • Czytając komentarze nasuwa się jedyna myśl: (1)

    przetarg min. 2-ch firm potrzebny po to by UE nie zakwestionowała zamówienia a "wygra" ten przetarg i tak GSR. Nauta ze swym słabym zapleczem technicznym,nieterminowością dostaw nie ma żadnych szans. Ważne by UE była zadowolona.

    • 25 2

    • Budyń

      wykończy Szczurka nawet w sprawach stoczniowych !!!! , "przyjaciele" z trójmiasta !!!!!!!!

      • 3 2

  • Polacy stoczniowcy budują w Norwegii najnowocześniejsze platformy.

    W Polskich stoczniach pozostali sami pomocnicy...

    • 11 52

  • Nauta to se może zbudować...

    ... prom na Marsa.

    • 36 6

  • Wygra MARS (1)

    Państwowa firma zleci państwowej pod płaszczykiem przetargu.

    • 35 4

    • a Skarb Państwa dopłaci za nieudaczników marsjanskich i bedzie fajnie

      • 12 3

  • budowa' projekt' dostawcy (3)

    Żeby zbudować ' trzeba mieć projekt i dostawców materiałów' maszyn i urządzeń. Kto zrobi projekt? Urządzenia i maszyny i tak będą pochodziły z importu, bo u nas się ich nie produkuje

    • 4 5

    • Remontowa Marine Design & Consulting

      Remontowa Holding ma biuro projektowe, które będzie w stanie zaprojektować takie jednostki. Więc to nie jest problem.

      • 11 2

    • Niedawno na Trojmiasto.pl był artykuł gdzie napisano, że instalacje LNG do statków budowanych w Remontowej w całości dostarcza FUO Rumia (projekt i wykonanie).

      • 4 0

    • konrem

      Mijaja dwa miesiace od odwolania pana Fiedorowicza i powolania nowego prezesa pana Kanty a do dzisiaj w KRS nie ma wzmianki o zmianie zarzadu.Moze jakis prawnik wyjasni o co chodzi ze nowy zarzad nie jest jeszcze ujawniony w KRS?

      • 2 0

  • widzę ze Stocznia Gdańska juz nawet nie startuje w przetargach. Wynajma hale i biura sie wyżywia same, a robol niech se radzi.

    • 16 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Marcin Lewandowski

Prezes zarządu Grupy GPEC, firmy z branży energetycznej. Doświadczenie zdobył na stanowiskach...

Najczęściej czytane