stat

Elektrownie jądrowe coraz bezpieczniejsze

Elektrownia jądrowa w czeskim Temelinie.
Elektrownia jądrowa w czeskim Temelinie. mat. prasowe

Elektrownie jądrowej generacji III oraz generacji III plus produkują więcej energii, mniej odpadów i są znacznie bezpieczniejsze, niż elektrownie budowane w latach 70. czy 80. ubiegłego stulecia. Taka elektrownia powstanie także w Polsce - podkreślają eksperci.



Elektrownia jądrowa w hiszpańskim Vandells - nie tylko wkomponowała się w otoczenie, ale i nie odstrasza wcale turystów.
Elektrownia jądrowa w hiszpańskim Vandells - nie tylko wkomponowała się w otoczenie, ale i nie odstrasza wcale turystów. mat. prasowe
Z nowoczesnych rozwiązań wytwarzania energii atomowej korzystają już m.in. takie państwa jak Francja, Chiny czy USA, a będzie także Polska. Obowiązujące przepisy narzucają bowiem wolną od zagrożeń i awarii pracę elektrowni, a jednocześnie stale podwyższają poprzeczkę dotyczącą technologicznych rozwiązań.

Tym samym budowane dzisiaj elektrownie pod względem technologii diametralnie różnią się od wcześniej budowanych tego typu obiektów. Wytwarzają o około jedną trzecią mniej odpadów radioaktywnych i jednocześnie minimalizują zagrożenia, w tym też takie, które może powstać w wyniku błędu ludzkiego czy ataku terrorystycznego.

- Reaktory III generacji spełniają wszystkie najostrzejsze kryteria bezpieczeństwa. W przypadku najcięższej awarii stopiony rdzeń reaktora będzie zatrzymywany w obudowie bezpieczeństwa. Tak więc wszystkie uwolnienia radioaktywne zatrzymane będą w obudowie bezpieczeństwa. Wszystko to powoduje, że strefa ograniczonego użytkowania, w której potrzeba podjąć działania ochronne po ewentualnej awarii, wynosi niecały kilometr od obiektu - przekonuje prof. dr inż. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa NCBJ.

Temat bezpieczeństwa to jeden z najbardziej dynamicznych obszarów całego procesu budowania elektrowni jądrowych na świecie. Eksperci pracują nad nowymi rozwiązaniami, a tuż za nimi podążają politycy, wprowadzając nowe przepisy. M.in. latem tego roku, Komisja Europejska przedstawiła projekt dyrektywy wzmacniającej nadzór nad energetyką jądrową, która zakłada m.in. przeprowadzanie co 6 lat obowiązkowych przeglądów instalacji jądrowych, wykonywanych przez ekspertów z państw członkowskich oraz - co 10 lat - ogólnych testów bezpieczeństwa. Poza tym już teraz trwają prace nad reaktorami IV generacji, które w praktyce mogą działać już za dekadę.

Więcej informacji na temat budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej znajduje się na stronie: www.swiadomieoatomie.pl

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (23)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Józef Popławski

były prezes zarządu Mostostal Pomorze SA. To inżynier mechanik, który dyplom zdobył na...