stat

Energa tu, Energa tam. Ministerialne żonglowanie energetyką

Najnowszy artukuł na ten temat

Orlen wydłużył zapisy na akcje Energi

Prezes Energa SA Mirosław Bieliński i minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński podczas debiutu Energa SA na giełdzie.
Prezes Energa SA Mirosław Bieliński i minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński podczas debiutu Energa SA na giełdzie. fot. Andrzej Hulimka/REPORTER/KFP

Resort skarbu podobno ma gotowy plan konsolidacji energetyki. Tak przynajmniej publicznie zapewniano. Niestety, termin ujawnienia szczegółów wciąż jest przesuwany przez ministerstwo, a wszelkie informacje na temat przyszłości m.in. spółki Energa wciąż są jedynie plotkami i sugestiami. A może to tylko sondowanie? - informowaliśmy na początku lutego. Po kilku tygodniach spekulacji okazało się, że mieliśmy rację. Planu połączenia PGE z Energą nie ma. Co więcej, nie ma planu dla energetyki w ogóle.


Czy integracja spółek energetycznych przełożyłaby się na obniżenie cen energii dla konsumenta?

tak, duży z racji niższych kosztów może zaoferować niższe ceny 12%
trudno powiedzieć, wszystko zależy od firmy 9%
nie, tylko konkurencja gwarantuje niższe ceny 79%
zakończona Łącznie głosów: 92

Najpierw na antenie radiowej Jedynki w "Sygnałach dnia" minister skarbu Włodzimierz Karpiński powiedział, że obecnie nie ma projektu dotyczącego połączenia PGE i Energi. Dziś - jak podało Radio Gdańsk - podobno potwierdziła to sama premier Ewa Kopacz.

Przypomnijmy jednak, o co w ogóle chodzi. Na początku stycznia minister skarbu poinformował, że dobiegają końca prace nad koncepcją konsolidacji polskiej energetyki oraz że pomysł na nią zostanie przedstawiony do końca miesiąca. Potem termin przesunięto. Plany mieliśmy poznać na początku tego lutego. I? Znów cisza. Resort przyznał jedynie, że chodzi o możliwości łączenia spółek energetycznych pozostających w nadzorze ministra skarbu, czyli PGE, Enei, Taurona, Energi. Spekulowało się, że po przejęciu Energi przez PGE siedziba operatora, czyli usług dystrybucji energii dla połączonych aktywów będzie w Gdańsku. Natomiast całe aktywa wytwórcze, także odnawialne źródła energii, mają zostać wyłączone z Energi i trafić do PGE. Mówiło się też o przeniesieniu do Gdańska siedziby spółki PGE EJ1. W obronie niezależności Energi wystąpił samorząd lokalny. Zrobił się szum i znów przesunięto termin przedstawienia planu konsolidacji energetyki. Jak przekazał PAP Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu, powodem były liczne kontrowersje.

Czytaj też: Konsolidacja energetyki dzieli. Energa kością niezgody?

Co jeszcze powiedział minister w "Sygnałach dnia"? Karpiński potwierdził, że od miesięcy prowadzone są analizy związane z wyzwaniami, jakie czekają na europejskim rynku polskie firmy z sektora energetycznego. Według ministra w obecnej sytuacji budowanie silnej grupy energetycznej, aby podołać wyzwaniom inwestycyjnym na rynku lokalnym, krajowym oraz wyzwaniom związanym z konkurencją na rynku europejskim jest sensowne. Zaznaczył jednocześnie, że "takiego projektu połączenia PGE i Energi na dziś nie ma". Powiedział też, że nie chce przesądzać, kto z kim ma się łączyć, ale integracja spółek energetycznych jest nieunikniona. Dodał też, że w jego ocenie integracja na rynku energii przełożyłaby się na obniżenie cen energii dla konsumenta. Zaznaczył też, że resort przedstawi koncepcję integracji energetyki, gdy będzie... "w stu procentach" gotowy. Potwierdziło się więc nasze przypuszczenie, że ów gotowy plan to zaledwie zarys scenariusza. A to, co się dzieje od kilku tygodni, to tylko sondowanie środowiska. Jak się okazało, samorządowcy z Trójmiasta jednoznacznie i dobitnie wyrazili opinię na temat niezależności spółki Energa.

Opinie (21)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...