Forum Polska-Rosja w Gdańsku. Jak zacieśnić partnerskie stosunki

Najnowszy artukuł na ten temat

Strefa i Polpharma będą wspierać najlepsze projekty badawcze

Głównymi tematami tegorocznego Forum są perspektywy polsko-rosyjskiej współpracy gospodarczej oraz mały ruch przygraniczny z obwodem kaliningradzkim.


Trwa Forum Gospodarcze Polska-Rosja w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym. Głównymi tematami są perspektywy współpracy gospodarczej pomiędzy naszymi krajami i rozwój inwestycji oraz problematyka małego ruchu przygranicznego z obwodem kaliningradzkim. Pierwszą jaskółką jest podpisanie umowy pomiędzy GPN-T, a firmą IT z Rosji. Spółka Beneline Ltd otworzyła wczoraj swoją siedzibę na terenie Parku.



Po kryzysowym roku 2009 obroty pomiędzy Polską a Rosją zaczęły rosnąć. W roku 2012 nasz eksport osiągnął poziom 9,9 mld dolarów, a import 27,9 mld dolarów. Optymistyczne są także dane za pierwszą połowę 2013 roku i dają dobrą perspektywę wzrostu na dalszą cześć roku. Według zaproszonych gości najważniejsze jest jednak stałe utrzymywanie partnerskich stosunków pomiędzy polskimi i rosyjskimi firmami z sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

- Najważniejsze nie są największe interesy, ale codzienna współpraca pomiędzy ludźmi na poziomie małych i średnich przedsiębiorstw. Jestem pewien, że w tej strefie potencjał po obu stronach jest duży - stwierdził Sławomir Nowak, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

Podobne zdanie wyrazili przedstawiciele strony rosyjskiej. - Naszym wspólnym celem powinno być tworzenie dobrych przykładów. Nic tak nie przemawia do biznesu jak konkretny przykład dobrej współpracy. Przedsiębiorców nie przekonają z pewnością ani politycy, ani urzędnicy - dodała Ekaterina Bieljakowa z Przedstawicielstwa Handlowego Federacji Rosyjskiej w Polsce.

Czy rosyjski kapitał jest dobrym inwestorem dla polskich firm?

tak, każda spółka, która zapewni rozwój, jest dobrym inwestorem 39%
tak, jednak najważniejsze gałęzie naszej gospodarki muszą być zabezpieczone przed niepożądanymi działaniami inwestorów ze Wschodu 33%
nie, w Polsce nie ma zgody politycznej i społecznej na poważne inwestycje rosyjskie 28%
zakończona Łącznie głosów: 79

Forum zostało podzielone na dwa panele dyskusyjne. Pierwsze spotkanie dotyczyło tematyki polskich inwestycji w Rosji i rosyjskich w Polsce. Panel prowadził Sławomir Majman, prezes zarządu PAIiIZ. W dyskusji głos zabrali m.in. przedstawiciele Giełdy Papierów Wartościowych, Banku Gospodarki Krajowej i Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej oraz były premier Kazimierz Marcinkiewicz.

- Polscy inwestorzy w większości dobrze oceniają możliwość działania na rynku rosyjskim - mówiła Prof. Barbara Durka, członek rady Polsko-Rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej. - Zwracają jednak uwagę na nie zawsze sprawnie działający system bankowy. Nie ma też co ukrywać, że na poprawne stosunki biznesowe rzutują dobre stosunki polityczne.

- Mówiąc o inwestycjach w Polsce, musimy zawsze myśleć o ludziach. Dlaczego mamy taki boom na centra serwisowe w naszym kraju? To właśnie wynik tego, że mamy w naszym kraju miliony dobrze wykształconych, znających języki obce, młodych ludzi -
mówił Kazimierz Marcinkiewicz, były premier RP. - Dodatkowo nasz kraj ma bezpośredni dostęp do rynków europejskich, a niedługo być może także rynku amerykańskiego. Inwestowanie w Polsce daje dziś niewiarygodne perspektywy na przyszłość.

Prowadzącą drugie spotkanie była Prezes Zarządu Pomorskiej SSE Teresa Kamińska. Tematyka skupiała się wokół specjalnych stref ekonomicznych oraz współpracy przygranicznej. Członek Zarządu Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego Anna Wasilewska podkreślała, że póki co mamy często do czynienia z tzw. "turystyką zakupową", co jednak cieszy i przynosi zysk. Zastępca dyrektora zarządu granicznego Straży Granicznej płk. Andrzej Daugielewicz zapowiedział, że w październiku planowany jest przegląd miejsc, w których mogłyby powstać nowe przejścia graniczne. Ułatwiłoby to podróże między Polską a Rosją i zmniejszyło kolejki na istniejących dotychczas przejściach.

Pomimo często burzliwych dyskusji zarówno strona polska, jak i rosyjska deklarowały otwarcie na szeroko pojętą współpracę. - Dynamika polskiego importu i eksportu do Rosji ma tendencje wzrostowe. Rosja jest piątym partnerem naszego kraju jeśli chodzi o eksport i drugim jeśli chodzi o import - mówiła Elżbieta Bodio z Departamentu Promocji i Współpracy Dwustronnej w Ministerstwie Gospodarki. - Rosja jest zainteresowana rozwojem swojej produkcji przemysłowej, a w tym udział mogą mieć polskie firmy. Widzimy także stale rosnące zainteresowanie rosyjskich inwestorów Polską.

- Rosja się rozwija, popyt stale rośnie, oferta polskich firm jest adekwatna do tego rynku - zachęcał Marek Ociepka, radca Wydziału Ekonomiczno-Handlowego ambasady RP w Moskwie. - Warto także zaznaczyć, że wbrew powszechnej opinii, tylko 14 proc. naszego eksportu do Rosji stanowi żywność. Większość, czyli 86 proc., to wysoko przetworzone towary przemysłowe - maszyny, urządzenia i środki transportu.

Pierwszym pozytywnym wynikiem spotkania w Gdańsku było podpisanie umowy na działalność na terenie Gdańskiego Parku Naukowo-Technologicznego przez rosyjską firmę Beneline Ltd. Firma z branży IT zdecydowała się rozpocząć działalność w Polsce, ponieważ widzi potencjał drzemiący w naszym rynku. Jej przedstawiciele twierdzą też, że gdańska spółka ma być przyczółkiem do wejścia na rynki europejskie.

Forum Gospodarcze Polska-Rosja zostało zorganizowane w Gdańsku przez Ambasadę Federacji Rosyjskiej w Polsce, Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną w porozumieniu z Ministerstwem Gospodarki oraz Ministerstwem Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Spotkaniu towarzyszyło coroczne posiedzenie Polsko-Rosyjskiej Międzynarodowej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej.

Opinie (40) 1 zablokowana

  • Rosjanie tak, Kreml nie!

    Kochajmy Rosjan, ale uważajmy na Kreml!

    • 44 4

  • "Nikagdo w polszy nie lubli ruskich"

    Rosjanie są ok, ale Moskali i Sowietów trzeba gonić

    • 36 2

  • Zwykli ludzie są spoko

    ale to FSB na Kremlu i w firmach jest do d...

    • 26 1

  • e tam zwykli ludzie też nie tacy dobrzy (5)

    zjeżdzają się do galerii niby "bogacze" i tylko szpanują. Tak szpanują tylko zapominają, że nawet u siebie galerii nie mają...

    • 14 18

    • Ale nasi Warszawiacy robią tak samo za granicą.

      To typowa cecha mieszkańców "metropolii" na całym świecie niezależnie od narodowości.

      • 12 0

    • zwykli ludzie nie wyjezdzaja na zakupy (2)

      to sa pociotki parti wladzy i pseudobiznesmeni

      • 5 4

      • (1)

        Właśnie niebardzo bo często przyjeżdżają całymi grupami ludzie mniej zamożni by zaoszczędzić parę groszy na zakupach. Nie znasz się ale się wypowiesz, nie?;]

        • 4 5

        • zgadzam sie z reszta to nowobogadzcy kombinatorzy i cwaniaczki

          Przyjeżdżają nowymi terenówkami i suwami to zapewne biedni sa ino całymi grupami po 3-4 osoby w jednej terenówce:)

          • 3 1

    • Duren

      Maja wieksza niz Baltycka w Kaliningradzie

      • 0 0

  • Z miłą chęcią zmienię opinię o narodzie rosyjskim. (4)

    Stawiam tylko jeden warunek:

    Niech oddadzą wszelkie dobra kulturowe jakie zagrabili podczas trwania i po II Wojnie Światowej - ich muzea pękają w szwach...

    • 34 2

    • bez litości (2)

      To samo można by powiedzieć o Niemcach, Anglikach(polskie złoto)

      • 12 3

      • tu niema czego porównywac bo Ruskie nadal sie nieprzynaja do katynia i innych zbrodni

        bo nie chcą wypłacać odszkodowania.Ale jak kazdy leming nie masz zielonego pojęcia o czym bredzisz Ruskie nie wypłacili Polakom ani kopiejki odszkodowania Niemcy wypłacili kilkaset milionów euro! To co ukradli hitlerowcy nie stoi w Niemieckich muzeach a co najwyzej w pruywatnych galeriach wykupione wtajemnicy przez złodziejów a pozostała czesc niezostała nigdy odnaleziona kal bursztynowa komnata!A U ruskich wszystko jest w muzeach jako mienie zdobyczne na Polakach oficjalnie!

        • 6 1

      • Bez polskiego zlota to Anglia juz

        dawno by padla z kretesem.

        • 0 1

    • dobra to niech sobie wezmą - skoro sami sa zbyt głupi by na nie zarobić...

      ...niech lepiej przyznają się do tchórzostwa i potężnej tępizny społecznej - której mieliśmy przyjemność doświadczyć od 39' do 89'. Max na co ich stać to strzał komuś w plecy.

      • 4 0

  • Dlaczego nikt nie zaprosił przyszłego premiera Jarosława Kaczyńskiego? (5)

    Biznes powinien się dowiedzieć jakie plany ma rząd PIS wobec Rosji

    • 31 1

    • Nie strasz. (1)

      Na szczęście jeszcze trochę czasu do wyborów i może jakaś alternatywa się znajdzie dla dwójki naczelnych politikierów RP.

      Może Gowinowi uda się zgromadzić ludzi, którzy zbudują jakąś sensowną partię prawicowo-liberalną (KNP jest zbyt postrzelone by przyciągnąć szerokiego wyborcę, no i Korwin nie nadaje się do rządzenia). Grunt tylko, by była liberalna gospodarczo w praktyce a nie jak wszystkie do tej pory tylko z nazwy i kilku zdań w statucie.

      • 2 12

      • Alternatywa jest:POprosić o bratnią pomoc sąsiadów ze wschodu i zachodu.

        Potomkowie wygnanych, "przesiedlonych", pomordowanych Polaków pragną jak najszybciej oddać się pod panowanie sąsiednich mocarstw. Rozmontowali w tym celu armię, sprywatyzowali gospodarkę, w której 70% kapitału to zagraniczny. Skutkiem już dziś jest roczna dywidenda ok 100 mld zł transferowana pod różnymi "pretekstami" za granicę. Gdy jej zabraknie to "wierzyciele" położą łapki na naszych podatkach i skończy się ten przejściowy twór pomiędzy mocarstwami zwany Polską.

        • 2 3

    • A jakie ma? (2)

      • 2 2

      • Nacjonalizacja wszystkiego i jego ludzie na stołkach dyrektorskich.

        • 2 4

      • sledztwo smolenskie

        na prawach patrnera

        • 3 3

  • W ramach zacieśnienie (1)

    "partnerskich stosunków" POlski rząd może uczynić jeszcze tylko jedno: obrócić się tyłem, wypiąć i podać wazelinę.

    • 25 6

    • obwód kaliningradzki to nie Rosja

      Nawet mieszkańcy przyznają, że Moskwa ma ich w d.
      A warto na nich skorzystać, jeśli jest taka okazja, i nic Warszawie do tego, to kwestia współpracy regionów przygranicznych a nie rządów.

      • 4 4

  • My damy surowce, żywność, maszyny,

    a w zamian dostaniemy sznurek do snopowiązałek :)

    • 25 3

  • z historii znamy 'partnerstwo' z nimi i że zawsze

    tu są gotowi się sprzedać

    • 20 0

  • Dlaczego w sprawach gospodarczych wypowiada się były model i kolekcjoner zegarków? (2)

    • 35 2

    • bo w tym rządzie tylko tacy są innych niema wkocu ministrem sportu jest celebrytka Mucha

      • 6 1

    • bo "dawaj czasy" to rosyjska specjalność

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Bogdan Fota

Pracował w przedsiębiorstwie państwowym Bimet. Następnie założył w latach 70. w Gdańsku warsztat...