Ile kosztuje rodzinna Wigilia?

W 2018 roku Polacy wydali na prezenty o prawie 14 proc. więcej niż przed rokiem.
W 2018 roku Polacy wydali na prezenty o prawie 14 proc. więcej niż przed rokiem. fot. famveldman/123rf

Jeśli chcemy urządzić kolację wigilijną dla 10 osób, to z portfela pozbędziemy się przeciętnie 1172 zł. To ponad 90 zł więcej niż przed rokiem. Kwota ta obejmuje jedynie koszt prezentów i półproduktów potrzebnych do przyrządzenia 12 wigilijnych potraw - wyliczył Open Finance. Co ważne, wyniki opierają się nie na deklaracjach ankietowanych, ale badaniu faktycznie dokonanych już zakupów.



Ile wydasz na Wigilię?

mniej niż 500 zł 30%
od 500 zł do 1000 zł 33%
więcej niż 1000 zł 37%
zakończona Łącznie głosów: 709
W 2018 roku Polacy wydali na prezenty o prawie 14 proc. więcej niż przed rokiem. Pod choinką najczęściej znajdziemy kosmetyki i upominki służące w domu i ogrodzie, a nie deklarowane przez Polaków książki. Tym razem trochę mniej wydamy za to na produkty potrzebne do przyrządzenia świątecznej wieczerzy - wynika z badania przeprowadzonego przez Open Finance na podstawie faktycznych wydatków Polaków. I wyszło, że jeśli chcemy urządzić Wigilię dla 10 osób, to przeciętnie wydamy 1172 złotych.

310 złotych za uroczysty posiłek



Niezmiennie na stole wyląduje 12 tradycyjnych potraw. Analitycy Open Finance założyli, że wszystkie z nich przygotowywane będą przez gospodarzy. Ceny półproduktów sprawdzone zostały w pięciu dużych supermarketach. Wynik? 41 produktów potrzebnych do przygotowania tradycyjnej wieczerzy kosztowałoby przeciętnie 310 złotych. To o 15 złotych mniej niż przed rokiem.

- Powodem jest fakt, że część produktów spożywczych potrzebnych na Wigilię staniała. Najmocniej spadły ceny jabłek (o 33 proc.) i cukru (28 proc.). Trochę mniej niż przed rokiem trzeba też płacić za pomarańcze, masło, margarynę, mleko, olej czy ser biały. Choć GUS nie zdążył jeszcze podać tegorocznej ceny karpia, to hodowcy sugerują, że jego cena nie zmieniła się. Oczywiście nie brakuje też produktów, za które trzeba zapłacić dziś więcej niż pod koniec 2017 roku. Są to przede wszystkim warzywa, czyli marchew, cebula, ziemniaki, ale też jajka, chleb i mąka - mówi Bartosz Turek, analityk Open Finance.

Na dzieci wydajemy więcej



Bazując na danych pochodzących z największego serwisu aukcyjnego, Open Finance oszacował, że na przeciętny upominek dla dziecka Polacy wydali bez mała 118 złotych (o trzy złote więcej niż przed rokiem). Dla porównania pojedynczy prezent dla osoby dorosłej pochłaniał prawie 90 złotych. To bardzo duży wzrost, bo jeszcze rok temu na taki upominek wydawaliśmy przeciętnie 75 złotych. Są to średnie wyciągnięte na podstawie ponad 2,3 milionów transakcji.

- Jeśli więc założyliśmy, że do stołu zasiądzie 10 osób, to obdarować należałoby dziewięć z nich, w tym dwoje dzieci. To oznacza wydatek rzędu 863 złotych - o 13,9 proc. więcej niż rok temu. Wówczas było to 757 zł - mówi Bartosz Turek, analityk Open Finance.
Co nie jest nadmiernym zaskoczeniem, dzieci pod choinką szukać mogą przede wszystkim zabawek. Na nie przypada 63 proc. kupionych upominków w działach wyraźnie nakierowanych na najmłodszą klientelę - wynika z szacunków Open Finance, bazujących na danych z największego portalu aukcyjnego w Polsce. W bieżącym roku hitem są tablice kredowe, ale też różnego typu masy plastyczne i niezmiennie klocki Lego. Poza tym wciąż swoją pozycję utrzymują wszelkiego typu pojazdy dla chłopców, a dla dziewczynek lalki wraz z dodatkami typu wózki czy domki.

Deklarujemy zakup książek, a kupujemy pościel



W bieżącym roku pod choinką dorośli znajdą rzeczy przydatne w domu i ogrodzie. W tej kategorii niekwestionowanymi liderami są zestawy pościeli, ręczniki i zasłony - szczególnie te ze świątecznymi motywami. Bardzo popularne są też golarki, prostownice, słuchawki, filtry do wody, blendery, tostery, myjki ciśnieniowe i parownice.

Na drugim miejscu wśród najpopularniejszych upominków swoje miejsce znalazły produkty pomagające dbać o urodę. Jest to bardzo szeroka kategoria. Znajdziemy w niej akcesoria do paznokci i makijażu, zestawy kosmetyków i perfumy. Dalej mamy narzędzia (zestawy kluczy nasadowych, śrubokrętów itd.), elektronikę (telefony, głośniki, słuchawki, ale też długopisy 3D), sprzęty do ćwiczeń, masażu, odżywki dla sportowców czy maski antysmogowe.

- Jeśli chodzi o ciekawostki, to dopiero na szóstym miejscu wśród najpopularniejszych kategorii znajdujemy odzież, obuwie i dodatki. Nie chodzi tu jednak o osławione skarpetki. Przed świętami w tej kategorii najpopularniejsze są portfele, portfele i jeszcze raz portfele. Znacznie rzadziej Polacy kupowali na ostatniej prostej przed Wigilią szaliki, rękawiczki, czapki, paski do spodni czy bieliznę - mówi Bartosz Turek.
Cieszyć może też w miarę wysoka nota gier, w których komputerowe produkcje wcale nie są aż tak dominujące. Pod choinką w tym roku znajdziemy też gry planszowe - zarówno te bardziej, jak i mniej wymagające - oraz szachy. Martwi za to fakt, że pomimo często powtarzanych przez Polaków deklaracji, że na prezent kupują książki, tak naprawdę robią to bardzo rzadko. Książki w towarzystwie filmów i komiksów są mniej popularnym gwiazdkowym prezentem niż wcześniej wspomniane gry.

Jak oszacowano koszty organizacji Wigilii?



- Przyjęliśmy, że wszystkie wigilijne potrawy przygotowywane są samodzielnie. Sprawdziliśmy więc w pięciu dużych sieciach handlowych, jaki byłby koszt zakupu niezbędnych 41 produktów. Zakładamy ponadto zakup po jednym upominku dla każdego z siadających z nami do wieczerzy członków rodziny (dziewięć osób). Przyjęliśmy - bazując na statystykach GUS - że w takiej grupie osób powinna być dwójka dzieci. Aby znaleźć odpowiedź na pytanie, jak dużo kosztować mogą te prezenty sprawdziliśmy wyniki ponad 32 tysięcy aukcji najpopularniejszych w swoich kategoriach, na których sprzedano ponad 2,3 miliona przedmiotów wartych prawie 220 milionów złotych. Uwzględniając przy tym koszty wysyłki, mogliśmy sprawdzić nie tylko jak dużo pieniędzy Polacy wydają na prezenty, ale też co na chwilę przed Wigilią cieszyło się popularnością wśród kupujących, czyli też czego możemy spodziewać się pod choinką w bieżącym roku - podsumowuje mówi Bartosz Turek, analityk Open Finance.

Opinie (158) 5 zablokowanych

  • po co ateiści obchodzą Boże Narodzenie?? (55)

    nie chodzą do kościoła, nie wierzą w Boga a świętują. o co chodzi Polakom?

    • 64 58

    • Kto tak powiedzial? Ja jade jutro na narty ! (2)

      • 27 5

      • No i super, tak trzymać, pozdrawiam!

        • 12 5

      • do mnie przychodzi satan claws

        • 6 7

    • (6)

      Po co katolicy ubierają choinkę? To pogański zwyczaj, nie ma o tym mowy w Piśmie!

      • 44 14

      • owszem jest mowa- o drzewie życia- poszukaj sobie- jak nie znasz symboliki to nie pisz i się nie ośmieszaj (5)

        • 9 33

        • Co nie zmienia faktu, że choinka związana jest z tradycją przedchrześcijańską, a kościół katolicki (1)

          zwyczaj ubierania choinek przejął od niemieckich protestantów. Nie ma się o co spierać - drzewo to w bardzo wielu kulturach symbol życia. Symbol starszy od chrześcijaństwa, dodam.
          Miłego :)

          • 31 7

          • ubieranie dzrzewek, pochodzi od wyznawców Odyna

            Germańskich pogan, chiony stroili na długo przed protestantami

            • 4 1

        • (1)

          ...i jakimś cudem robili to poganie ;> a pierwsi chrześcijanie absolutnie nie
          Tak samo siano pod obrusem, kolędnicy, nawet data tego święta - to wszystko tradycje pogańskie, dużo starsze od kultu proroka z zachodniej Azji.

          • 16 6

          • wszystko to jest nasza przedchrześcijańska tradycja

            cały ten katobiznes tylko obraża ludzką inteligencję

            • 11 2

        • Ygdrassil - drzewo z mitologii nordyckiej

          także z Hinduizmu

          • 7 2

    • to tradycja, nie religia (16)

      • 27 7

      • (15)

        Tradycja, ale nierozerwalnie związana z wydarzeniem w religii chrześcijańskiej, jakim są narodziny Chrystusa. Więc co ateiści świętują? Narodziny choinki czy prezentów pod nią?

        • 14 17

        • (14)

          Jak nierozerwalna? Wszystkie znaki szczególne świąt to tradycje ukradzione poganom.

          • 18 9

          • (4)

            No dobra poganie nie byli ateistami wiec jak to jest? Każdy wierzy e co chce ale hak nie wierzy ro co świętuje? Bądźmy konsekwentni. Wesołych świat dla wszystkich religii - miłego wypoczynku dla ateistów.

            • 7 5

            • Spotyka się z rodziną. Po prostu.

              • 13 0

            • poganie nie uznają złodziei i cwaniaków z fikcyjnej religii katolickiej

              • 5 6

            • wszyscy byli ateistami przed wynalezieniem boga (1)

              • 8 5

              • Nie było takiego czasu

                • 2 5

          • (8)

            Tak, "znaki szczególne" są może i ukradzione, ewoluowały itd., ale idea i rdzeń Świąt Bożego Narodzenia to narodziny Jezusa. Czyli wymiar religijny, w który ateiści co do zasady nie wierzą.

            • 6 7

            • (7)

              Rdzeń to świętowanie przesilenia zimowego. Czyli nic związanego z wiarą.

              • 7 6

              • (6)

                Naprawdę? Święta Bożego Narodzenia to świętowanie przesilenia zimowego? To chyba wygodne tłumaczenie właśnie dla ateistów, którzy nie potrafią wytłumaczyć swoim dzieciom, że u nich choinki i prezentów nie będzie, bo nie wierzą.

                • 8 11

              • (5)

                Rdzeń to przesilenie zimowe. Katolicy wcisnęli tam swojego jezuska, z kolędników zrobili króli, z siana pod stołem nakrycie dla gościa (jezuska we własnej osobie), nawet zwyczaj dzielenia chleba musieli chociaż pokropić swoją stęchłą wodą. I nie potrafią wytłumaczyć dlaczego stroją choinki i dają sobie prezenty. Nie potrafią też wytłumaczyć, dlaczego obchodzą święto "trzech króli" skoro żadnych króli nie było (byli mędrcy).

                • 9 7

              • (4)

                No to świętuj sobie przesilenie, a daj katolikom świętować, jak sama nazwa wskazuje, Święta Bożego Narodzenia. I tyle.

                • 7 8

              • (3)

                To nie czepiaj się ateistów i będzie spokój.

                • 13 5

              • (2)

                Janusz, Twój talent erystyczny rośnie! Zgrabnie sam ze sobą, na argument bach kontrargument, czy z Twoją twórczością można zapoznać się gdzieś jeszcze poza tym forum?

                • 1 5

              • (1)

                Nie wiesz co napisać - obraź rozmówcę.

                • 5 0

              • A na czym miałaby się zasadzać obraźliwość tego komentarza? Jest nacechowany pozytywnie epitet „zgrabnie”, jest zainteresowanie twórczością, autor jak nic chciałby fanklub mistrza założyć. Na bank.

                • 0 5

    • Bo najważniejsze (5)

      To chodzić do kościoła, słuchać mowy nienawiści wylewajacej się z ust hipokrytow, pedofili i ksenofobów. Wtedy można ubrać pogańską choinkę, podzielić się opłatkiem z rodziną, z którą nie lubi się spędzać czasu i są super święta. Takie to katolickie. Miłego!

      • 22 24

      • Jesli piszesz o sobie

        to mi przykro, Ludzie postrzegaja swiat przez pryzmat swoich doswiadczen,
        Mam nadzieje ze ktos Cie zrozumie I pokocha. Milego weekend drogie Panie:)

        • 8 5

      • A potem wydoić parę kielichów i na pasterkę!

        • 10 3

      • Nikt nie zmusza. Możesz pojechać w góry na tydzień albo zamknąć się w tym czasie sam w domu, bez choinki, opłatka i podobnych :)

        • 6 6

      • Skąd wiesz jak nie chodxisz? (1)

        Wiedzę czerpiesz z mediów? Nie masz własnego zdania? Bo jest zupełnie inaczej.

        • 3 3

        • pamiętam jak mnie ksiądz sadzał na kolanach i ściskał

          pamiętam jak straszył i jak wmawiał dzieciom, że tylko ksiądz ma zawsze rację choćby nie wiem co, pamiętam jak uprawiali politykę na mszach, jak pluli na żydów, pamiętam jak kłamali w żywe oczy na mszach,

          wszyscy to znamy i pamiętamy

          • 4 1

    • To nowa Religia *konsumpcjonizm*

      Świątynie przyblkowane ostatnio w tej z wyznania riwiera i forum jakieś święto mieli bo wiernych setki zakorkowane całe miasto.

      • 10 1

    • Kto obchodzi, ten obchodzi ;) (2)

      Poza tym, co Tobie lub komukolwiek innemu, jak ateisci spędzają SWÓJ wolny czas?
      Ps. Nie myl tradycji z religią.

      • 20 5

      • (1)

        Artykul o Wigilii - nie musisz sobie nim zaprzatac glowy. Nikt cie nie zmusza do obchodzenia jakichkolwiek Swiat.

        • 3 11

        • a ty to na temat piszesz ?

          żartowniś,
          leć lepiej tłuste paluchy swojego pana cmokać

          • 6 2

    • Pytanie powinno raczej brzmiec dlaczego "katolicy" obchodza boze narodzenie, skoro (2)

      wiekszosc z nich postepuje wbrew dogmatom swojej wiary ???

      • 34 5

      • (1)

        Oj tam, szybkie spowiadanko i nie ma problemu xD

        • 14 2

        • ta religia służy do zwalania odpowiedzialności nas wszystko tylko nie mną siebie

          to zła religia złych ludzi

          • 5 0

    • Ateisci obchodzą bo mogą. Chrzescianie obchodzą bo muszą :-D

      • 18 9

    • Oni nie obchodza narodzenia pana jezusa (1)

      tylko mają tzw,gwiazdkę.tradycja,spotkanie z rodzina,choinka,prezenty i inne atrakcje.

      • 13 3

      • To Święto Godowe i Szczodry Wieczór.
        Nazwy zapomniane przez agresywną religię z zachodniej Azji.

        • 9 2

    • A co maja robic?

      • 5 3

    • Do Piotra i Kingi i wszystkich (2)

      Jasne, jasne piękne słowa - a przed wigilia i po to dalej będziecie upierdliwymi sąsiadami i zgryźliwymi ludźmi, nie będziecie dbali o nikogo i o nic oprócz was samych
      Bo u nas niestety ale nastrój i refleksja w narodzie trwa jeden dzień.
      Bardzo lubimy wycierać sobie geby frazesami, właśnie takimi jak miłość bliźniego w święta i duchowe przeżywanie czegoś tam.

      • 12 3

      • Ale dlaczego wszystkich wrzucasz do jednego wora? Staram się być nieupierdliwa i niezgryźliwa przez cały rok - polecam, jest fajnie!

        • 9 2

      • Święta Prawda

        • 5 1

    • Bo to pogańskie święto..

      • 1 0

    • Zgadza sie... ja zjem tylko dobre żarcie i spotkam się z rodziną.

      Bo te święta to jakaś farsa jest.

      • 1 0

    • (1)

      To przede wszystkim prastare swieto przesilenia zimowego. Jest swietowane w chyba wszystkich religiach, swieto bostw slonecznych, zrodzonych ze slonca i dziewicy.

      • 3 0

      • saturnalia rzymskie

        Odpowiednik naszej równonocy, przemianowanej na Św Jana

        • 2 1

    • Może niektórzy wierzą w Boga ale nie koniecznie w kościół

      I nie rozumiem w czym moja szczera modlitwa w domu ma być gorsza od tej w kościele.Nie wszyscy mają ochotę słuchać jak mają żyć od ludzi którzy swoim życiem przykładu nie dają. Widziałeś biednego ksiedza?

      • 4 0

    • Bo kuzwa nie mają wyboru!

      Ja 2 dni temu nie odebrałem paszportu bo na 2 stronie hasła religijne są co nie powinno mieć miejsca.

      • 1 0

    • Przecież Jezus tak naprawdę nie urodził się w grudniu ,ta cała szopka z Bożym Narodzeniem to świecka tradycja więc się ateistów wielki katoliku chodzący zapewne co niedzielę do kościoła i przystępujący regularnie do spowiedzi i komuni nie czepiaj.

      • 3 0

    • Mylisz tradycję z wiarą, oni nie obchodzą Bożego Narodzenia, tylko czekają na prezenty.
      Poza tym, dostają przymusowe wolne w okresie, który być może im nie odpowiada, nie mogą sobie sami wybrać dnia, który by chcieli mieć wolne. Ot taka wolność i tolerancja chrześcijan czy też katolików trzymających władzę.

      • 0 0

  • A mnie stac iu wydajemy grubo ponad 5k na wigilie (3)

    Jakies prezenty fajny wyjazd i sie zbeira

    • 12 29

    • I musisz to napisac na intern. portalu.
      Super. OMG

      • 11 1

    • to chyba wysysasz kawior prosto z jesiotra (1)

      • 14 0

      • z mojego

        • 5 0

  • 10 osób? (8)

    Wy macie po 5 dzieciaków czy zapraszacie wszystkie ciotki z całej Polski?
    Moja cała rodzina do 3 pokoleń wstecz tyle nie liczy :)
    Zresztą nie wyobrażam sobie robić takiej dużej imprezy w mieszkaniu.
    Musiałbym chyba najpierw dom kupić, żeby w ogóle myśleć o zapraszani tylu osób naraz do siebie.

    • 27 51

    • Trzyosobowa rodzina (1)

      zaprosi swoich rodziców z obojga stron i już jest 7 osób. Do tego brat z rodziną i mamy 10. A wigilię zawsze spędzamy razem i nie mam domu tylko mieszkanie z salonem 20m2. Jakoś się mieści duży stół i wszyscy razem świętujemy. To nie sylwester że potrzeba miejsca do tańca.

      • 30 3

      • Haha i po co się chwalisz.

        • 1 2

    • (2)

      Babcia i dziadek rodzice i rodzeństwo mamy z dziećmi. Razem 15 osób. Wszyscy z Gdańska.

      • 7 3

      • (1)

        My, rodzice, teście, męża rodzeństwo (ja nie mam) z rodzinami i już 18 osób. Do tego gdyby wpadli dziadki (tylko z mojej strony, bo męża nie żyją) i już 20 osób. A co gdybym i ja miała rodzeństwo? 30 osób?

        • 3 3

        • No to ja nawet tylu znajomych nie mam...

          • 3 0

    • (1)

      Nasza najbliższa rodzina to 17 osób w porywach do 20

      • 1 2

      • Ja rąbie ile 500+wyciagacie

        • 5 1

    • co to za mieszkaniowe myślenie , co za samolub

      myśmy kiedyś na 42m2 mieszkanka w GDy robili Wigilie na 12 osób z czego potem spało u nas 4 i nas było 2+2. I dało się.Ważniejsze od warunków locum jest atmosfera rodzinna, tłok tu nic nie przeszkadza. Teraz mamy 100m2 i robimy WIgilię na 16 osób bo rodzina się powiększyła o wnuki.

      • 3 0

  • to są święta Narodzenia Pana Jezusa- nie jest ważne ile jest na stole, ale kto jest wokół stołu i czy świętujemy urodziny Jezusa (13)

    bo wtedy te święta mają sens. Jeśli nie ma tu wymiaru duchowego- to jest to tylko uroczysta kolacja ale bez pogłębionej radości, że Bóg staje się człowiekiem i że to nie jest tylko wspomnienie tego co się wydarzyło 2000 lat temu w Betlejem, ale to jest rzeczywistość dziś tu i teraz, że Jezus chce narodzić się w moim domu, w mojej rodzinie, chce wejść w moje ciemności, że On prawdziwie zbawia, może mnie wybawić, wyzwolić od tego co jest moją ciemnością, smutkiem, grzechem. to jest prawdziwe świętowanie i wtedy dopiero każda potrawa świąteczna nabiera smaku bo się ją je z myślą o tym co świętuje i KOGO świętuję, kto tu jest najważniejszy. Dlaczego tak wielu ludzi nie lubi świąt Bożego Narodzenia- bo czują tą wielką pustkę i głód Boga- choć często tego tak nie nazywają- może wreszcie czas wrócić i przyjąć na nowo Pana Jezusa do swojego serca i domu- nigdy nie jest za późno by wrócić- On może zmienić wszystko , całe życie, bo dla Niego nie ma nic niemożliwego.

    • 45 16

    • Bajki o zaciążonej dziewicy są dużo starsze niż 2000 lat.

      • 10 11

    • (4)

      Generalnie prawda, choć trochę patetycznie napisane. Niestety, obecnie Święta to konsumpcjonizm - postaw się, a zastaw się, tysiące wydane na prezenty, jedzenie (które w połowie i tak potem jest wyrzucane) i większy tv, żeby wujkowi żyłka pękła. Na szczęście każdy ma wybór i jeśli racjonalne myślenie nie jest mu obce to Święta będą miały taki wymiar, jaki mieć powinny.

      • 12 3

      • Kinga ale zobacz- to zależy od każdego z nas co postawi na pierwszym miejscu-czy Jezusa czy konsumpcjonizm (3)

        dla mnie osobiście wszystkie potrawy, ozdoby, czy nawet prezenty są tylko dodatkiem- owszem ważnym i pięknym, ale one nie przysłaniają mi tego co dla mnie i mojej rodziny jest najważniejsze- że Jezus chce przyjść do mnie osobiście w te święta, chce usiąść z moją rodziną do Wigilii i chce być naszym domownikiem, nie że 26 grudnia powiem Mu do zobaczenia za rok czy ewentualnie widzimy się na Wielkanoc 2019 r. - ja mam pragnienie by On był w każdej rzeczywistości i przez cały dzień ze mną- i to wtedy życie wieczne zaczyna się już tu na Ziemi zgodnie ze słowami samego Pana Jezusa: "a to jest życie wieczne aby poznali Ciebie prawdziwego Boga oraz tego którego posłałeś Jezusa Chrystusa" Ew. św. Jana. Jeśli z Jezusem jesteś we wszystkim każdego dnia- On się daje tobie poznać i niebo zaczyna się już tu na Ziemi. może to i patetycznie napisane, ale to prawda.

        • 9 3

        • (2)

          To nie żadna prawda, tylko twoje wierzenia.

          • 6 9

          • (1)

            Święta Bożego Narodzenia to właśnie wierzenia i polegają na tym, o czym pisze Piotr powyżej. Więc o co Ci chodzi?

            • 8 3

            • brednie wyssane z brudnego palca

              • 1 5

    • AMENt. (1)

      • 4 0

      • żydowskie słowo z języka mitologicznego żyda z Nazaretu

        bekonik, kafe biba, zdrowa woda

        • 1 2

    • Osobiście uważam, że swiat został stworzony przez Różowego Jednorożca. (1)

      • 2 4

      • praprzodka dzisiejszej grubszej wersji czyli nosorożca

        • 2 2

    • Piotrusiu kombinujesz nieżle

      ale a ilu to domach wigilia obchodzona jest z takim nabożeństwem ?

      • 1 1

    • Bzdura!

      Przesilenie zimowe i "narodziny" Słońca a nie żadnego bożka.

      • 0 1

    • Kosciol ma ogromy wplyw na nie wyedukuowanych.

      • 0 0

  • Święta to stres. (2)

    • 56 10

    • Nie obchodze swiat. 0 stresu. Polecam.

      • 12 4

    • Tak jest

      Każdy weekend też. Te wszystkie wolne święta i weekendy to są pozostałości komuny, dojdzie do władzy Rysiu Swetru to w końcu zlikwiduje.

      • 0 0

  • dwie wypłaty - tyle kosztuja swieta (2)

    co dziwne, w tym roku wyjatkowo ni jak i wyjatkowo DROGO

    • 27 7

    • inflacja 2,5%.Odstaw tvn.

      • 2 6

    • To na ile osób te święta?

      • 2 0

  • (8)

    Dla mnie wigilia to pierogi,barszcz i ryba. Kawalek makowca do tego. Czy u was w swieta sa obiady? Czy dania poprostu na stole bez typowego dania typu obiad. Dla mnie obiad wswieta jest dziwny.

    • 34 3

    • w wigilię obiadu nie ma, tylko kolacja

      wystawne, rodzinne obiady są 25 i 26 grudnia

      • 15 4

    • W wigilię jest jak piszesz u mnie - a I i II dzień świąt rodzina przychodzi na obiad tradycyjny najcześciej zupa grzybowa i pieczona kaczka/zrazy wołowe.

      • 14 0

    • Obiad (1)

      U mnie w pierwszy dzień swiat nie robię obiadu .Jemy to co jest po kloacji

      • 12 1

      • W I i II dzień obiady? Lepiej postawić półmiski z różnym jedzeniem na ciepło/na zimno. Obiady sa praktycznie każdego dnia więc w świeta można sobie darować. Lepiej bigosik z chlebkiem,rybkę,grzybka,sałatkę jarzynową.

        • 15 2

    • jaki obiad , jaki obiad (1)

      skoro do stołu siadamy około 18 to jaki obiad ?
      oibiad i owszem w 1 dzień świąt

      • 4 0

      • w uk dinner a wiadomo że to nie znaczy obiad tylko kolację

        • 1 1

    • taaa.. ryba.. dorsz 42PLN/kg...

      kilka rybek i 170 PLN poszlo

      • 3 1

    • Ja mam przygotowane zawsze zrazy lub inne mięso,ale przeważnie obiadu nie jemy bo tak jak piszesz jest dużo innych potraw .

      • 1 0

  • co ważniejsze tradycja czy marketing/sprzedaż/podaż? (3)

    Chyba w tym wszystkim ludzie już dawno zapomnieli o co chodzi w Świętach Bożego Narodzenia. Teraz ważne są prezenty, co zjemy, ile to będzie kosztować, itd. Smutne to niestety.

    • 28 3

    • Święta... (2)

      Bo teraz to nie są "Święta Bożego Narodzenia", tylko "Świeta".
      W przestrzeni publicznej wszyscy życzą najlepszego, albo zdrowych i pogodnych z okazji "Świąt".
      Świąt? Jakich Świąt?? Po co w ogóle coś obchodzić i celebrować, gdy wymazujemy powód dla którego te "Święta" się organizuje?

      • 5 5

      • I co z tego?

        Kiedyś to było święto przesilenia zimowego, Święto Godowe. Więc nie sugeruj, że cokolwiek trzeba do tego "święta" dodawać.

        • 3 4

      • Szczodrych Godów

        • 0 1

  • Zbyt drogo - dlatego nie świętuję (2)

    Kolacja jak zwykle, upominki w postaci słodyczy i tyle. Postaw się a zastaw się, to nie moja bajka. Po świętach trzeba za coś zyc.

    • 33 4

    • Hm..

      A ja bym chcial miec z kim spedzic wigilię i wszystkie inne swieta w roku

      • 10 0

    • Dla Ciebie za drogo dla innych nie. Dla mnie nie problem jest zrobić droższy prezent czy zaprosić rodzinę na kolację. Ale no tak prezenty kupione niektóre pół roku temu i nigdy nie czekam do grudnia aby wtedy mieć wszystko na raz do kupienia. Każdy gość przynosi jakieś dania z sobą aby cały koszt oraz czas spędzony w kuchni przypadł na jedna osobę więc ż takim rozwiązaniem nie czuje jakos specjalnie świat po kieszeni. Wydatki takie same jak bym urodziny wyprawial

      • 8 2

  • ostatnio wszystko mocno drożeje... (6)

    • 30 11

    • (5)

      Ceny półproduktów sprawdzone zostały w pięciu dużych supermarketach. Wynik? 41 produktów potrzebnych do przygotowania tradycyjnej wieczerzy kosztowałoby przeciętnie 310 złotych. To o 15 złotych mniej niż przed rokiem.

      Czyli co trójmiasto.pl jest pisowskim portalem ? I mowi tak jak rzad każe czy poprostu za dużo propagandy w tv Ci głowę zrylo? A jeśli nie to podaj ceny 10 produktów które najczęściej kupujesz i które tak mocno podrożały. Bo jak ktoś mówi że coś mocno podrozalo to myślę sobie że cena danego produktu poszła przynajmniej o 20-30% w górę. Ok jedyna znaczna podwyżka która zauważyłem jest cena masła. To daj jeszcze przykład 9 produktów które tak podrożały.

      • 2 9

      • Oprócz masła: (4)

        jaja, chleb i bułki, słodycze, sery, mięso, wędliny, owoce, warzywa - robię zakupy dwa-trzy razy w tygodniu i prowadze w excelu bilans wydatków na żywność w miesiącu. I tak - żywność zdrożała r/r

        • 5 4

        • (2)

          To pokaż ta tabelkę w exelu. Tak chleb w ciągu 4lat podrozal o 1 zł bułki o 25gr mięso jest w tej samej cenie warzywa owoce zawsze na zimę są droższe bo wszystko jest importowane, w sezonie są tanie. słodycze? O ile to niby podrożały bo jakoś tego nie zauważyłem. Nic jakoś nie podrozalo jakoś mega drogo jak to tvn krzyczy wszystko w granicach normy ceny rosną co roku tak samo wynagrodzenia taki jest rynek nic nigdzie nie tanieje ale tego już w TVN nie mówią. Więc jak tam Ci wszystko drożeje w tej tabelce to jakim cudem redakcja zrobiła tańsze zakupy niż w poprzednim roku?

          • 2 4

          • (1)

            Goebbelsowska propaganda widzę działa :D To nic, że ludzie mają coraz mniej w portfelach, przecież w reżimo... narodowej telewizji mówią, że wszystko tanieje a ludziom żyje się coraz dostatniej.
            A jeżeli czegoś nie da się ukryć, to wina Tuska i totalnej opozycji xD

            • 3 1

            • Na mnie propaganda nie działa bo noe oglądam tv a w portfelu widzę więcej może dlatego że ciężko pracuje i nie liczę na niczyja pomoc tylko na swoją pracę a jeśli ty masz mniej w portfelu to czyja to wina? Twoja bo nie zmieniasz pracy a jak lubisz pracować za najniższa to rób to dalej. W gronie moich znajomych wszyscy pracują są to młode osoby które wiedzą że tylko ciężko praca można coś osiągnąć i jakoś wśród nich niema żadnego wyborcy popisu a wszyscy mają nowe auta nowe mieszkania/domy stać nas na wyjazdy wakacyjne 2-3 razy do roku więc tak widzimy że mamy mniej w portfelach

              • 1 3

        • Nieprawda!

          Np.warzywa i owoce sa tansze niz rok temu,kazde ucziwe badanie to potwierdza.Inflacja 2,5%,wzrost plac 5% tyle w temacie. Naswietlanie tvn-em powoduje powazne skutki uboczne.Wypala dziury w mózgu,radze ograniczyc,najepiej zupelnie odstawic.

          • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...