stat

Jacht regatowy "I love Poland" zacumował w Gdyni

Zobacz wpłynięcie jachtu do basenu w centrum Gdyni

We wtorek w Basenie Prezydenta zobacz na mapie Gdyni w Gdyni - tuż obok ORP Błyskawica - zacumował jacht "I Love Poland". To jednostka, która wcześniej w ramach projektu Polska100 miała wystartować w największych światowych regatach pod sterami Mateusza Kusznierewicza. Jacht będzie w Gdyni przez najbliższy miesiąc. Załoga przygotowuje się do regat oceanicznych.



Czy jacht regatowy to dobra forma promocji Polski?

tak, to kontynuacja naszych żeglarskich tradycjl

46%

tak, pod warunkiem, że odniesie duże sukcesy

12%

raczej nie, bo żeglarstwem na świecie interesują sie nieliczni

14%

nie, inne formy pomocji byłyby skuteczniejsze

28%
Przypomnijmy: jednym z elementów obchodów okrągłej, 100. rocznicy powrotu Polski na mapę Europy miał być start polskiej jednostki w najbardziej prestiżowych regatach dookoła świata. Celem wyprawy miała być promocja ważnej dla Polaków rocznicy na całym świecie. Kapitanem jachtu miał być najbardziej znany i utytułowany polski żeglarz - Mateusz Kusznierewicz. W ciągu dwóch najbliższych lat załoga miała przepłynąć ponad 40 tys. mil morskich i zawinąć po drodze do 100 portów na pięciu kontynentach. Projekt jednak nie doszedł do skutku.

O nowej formule projektu niewiele wiadomo



Właściciel jachtu, finansowana z budżetu państwa Polska Fundacja Narodowa, nie przedłużyła umowy z fundacją Navigare. Jak informowała Rzeczpospolita, zarząd PFN stracił zaufanie do tej fundacji w związku z nieporozumieniami finansowymi.

Mimo to PFN zdecydowała się na zakup jachtu i kontynuowanie projektu, choć w zmienionej formie. Jego szczegóły wciąż jednak pozostają nieznane. Póki co, pewne jest jedynie to, że jednostka została zakupiona w Stanach Zjednoczonych i pod koniec sierpnia wpłynęła na polskie wody terytorialne. Zmieniono jej nazwę na "I love Poland", a funkcję jej kapitana objął doświadczony żeglarz Jarosław Kaczorowski, dwukrotny uczestnik regat Sydney-Hobart.

Co najmniej miesiąc w Trójmieście



We wtorkowy poranek biało-czerwony jacht zacumował w Basenie Prezydenta zobacz na mapie Gdyni w Gdyni, tuż obok okrętu-muzeum ORP Błyskawica. Udało nam się sfilmować go z bliska, a także porozmawiać z kapitanem. Z rozmowy wynika, że jacht zagości w Trójmieście na dłużej.

- Mamy zamiar przynajmniej przez miesiąc trenować tutaj przygotowanie do regat, a potem zobaczymy. Więcej szczegółów nie mogę na razie ujawnić. Tak jak pierwotnie zakładano, jacht ma służyć do promocji naszego kraju i być jego wizytówką za granicą, gdziekolwiek się znajdziemy - mówi Jarosław Kaczorowski, kapitan jachtu "I love Poland".

Jacht tylko dla doświadczonych żeglarzy



"I love Poland" to jacht, który swoimi gabarytami wyróżnia się na tle większości jednostek, które możemy na co dzień podziwiać w marinach Trójmiasta. Z jego obsługą, a właściwie z pełnym wykorzystaniem jego możliwości, mogą poradzić sobie jedynie najbardziej doświadczone wilki morskie.

Największy polski jacht regatowy klasy VO70 zacumował w Gdyni.
Największy polski jacht regatowy klasy VO70 zacumował w Gdyni. fot. Trojmiasto.pl
- To jest jacht regatowy klasy Volvo Open 70, zwodowany siedem lat temu w USA do startu w słynnych etapowych regatach dookoła świata. Ma długość 21,5 m (70 stóp), a wysokość jego masztu wynosi aż 34 m. Jednostka może pływać bardzo szybko, gdyż posiada ogromne żagle i uchylny balast. Występują na niej ogromne naprężenia i jest bardzo wymagająca w obsłudze. Nasza załoga liczy obecnie osiem osób. Każda z nich to osoba z wieloletnim doświadczeniem żeglarskim - uzupełnia Kaczorowski.
Gdynia to drugi z polskich portów, do którego zawinęła ogromna jednostka po zakończeniu morskiej podróży ze Stanów Zjednoczonych. Pod koniec sierpnia na kilka dni zawitała do Szczecina, gdzie jej kadłub został oklejony w biało-czerwone barwy oraz aktualną nazwę, w której słowo "love" zostało zastąpione grafiką konturów mapy Polski.

Liczymy, że uda nam się nakręcić trening regatowy na wodach Zatoki Gdańskiej.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (146)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane