stat

Kampania "Live more. Pomerania" już w sieci

Bardzo zagubieni na naszym rynku czuli się przede wszystkim obcokrajowcy. Dotyczyło to zarówno tych, którzy dopiero zastanawiali się nad przyjazdem do nas, ale także tych którzy już tu byli - mówi Katarzyna Dziewicka.
Bardzo zagubieni na naszym rynku czuli się przede wszystkim obcokrajowcy. Dotyczyło to zarówno tych, którzy dopiero zastanawiali się nad przyjazdem do nas, ale także tych którzy już tu byli - mówi Katarzyna Dziewicka. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Zapowiadana kampania promocyjna "Live more. Pomerania" nabiera kształtów. Jak zachęcić ludzi z innych regionów Polski czy z zagranicy do zamieszkania na Pomorzu? Trzeba mówić o walorach, a mamy ich wiele. O stronie internetowej projektu, która właśnie ruszyła rozmawiamy z Katarzyną Dziewicką, specjalistą PR & marketing Invest In Pomerania.



Czym jest projekt "Live more. Pomerania"?
Invest In Pomerania powstała po to, aby ściągać projekty inwestycyjne na Pomorze, teraz chcemy zająć się również ściąganiem pracowników, żeby nasi inwestorzy mogli się dalej rozwijać.

Katarzyna Dziewicka: To część kampanii promującej region w kraju i zagranicą, która jest realizowana przez inicjatywę Invest in Pomerania, czyli samorządową instytucję odpowiedzialną za kontakty z inwestorami. Projekt zakłada prowadzenie długofalowej kampanii promującej atuty województwa pomorskiego w zakresie oferty rynku pracy oraz jakości życia. Chodzi o przyciągnięcie potencjalnych pracowników, osób spoza regionu, ale też z zagranicy, aktywnie poszukujących pracy lub myślących o tym, że mogłyby ją zmienić. Chcemy dotrzeć do młodych rodzin z dziećmi, studentów czy absolwentów, ale nie tylko, nasz przekaz kierujemy do wszystkich ludzi aktywnych i gotowych na zmiany. "Live more. Pomerania" skierowana jest do wszystkich, którzy chcieliby zagościć na dłużej na Pomorzu, znaleźć tu swoje wyjątkowe miejsce, pracę, mieszkanie, ale też żyć pełnią życia.

Skąd ten pomysł?

- Wszystko zaczęło się od badania na temat tego jak postrzegany jest nasz region, jak postrzegane jest Trójmiasto. Okazało, że kojarzymy się z doskonałym miejscem do wypoczynku - morze, plaże, jeziora, molo w Sopocie, Długa w Gdańsku, bulwar w Gdyni. Niestety, nie jesteśmy - tak mocno jakbyśmy chcieli - kojarzeni z atrakcyjnym rynkiem pracy. Zresztą inwestorzy, którzy są już obecni na Pomorzu też zwracali nam uwagę na to, że powinniśmy popracować nad wizerunkiem regionu właśnie przez pryzmat rynku pracy.

Coś w tym jest, Trójmiasto kojarzy się z turystyką, a nie z prężną branżą IT?
W naszym regionie jest wiele atrakcyjnych miejsc pracy, także w gospodarce morskiej, która w Trójmieście coraz częściej jest bardzo nowoczesną i innowacyjną branżą.

- Tak. Oczywiście to dobrze, że turyści chcą do nas przyjeżdżać, ale... Zależy nam, żeby rynek pracy ewoluował, żeby ściągać do regionu coraz bardziej zaawansowane projekty inwestycyjne, a do tego potrzebujemy więcej wykwalifikowanych specjalistów. Innymi słowy potrzebujemy ludzi, którzy wybiorą nasz region nie tylko na wakacyjny wypoczynek, ale także na swoje miejsce do życia. A mamy co zaoferować. Invest In Pomerania powstała po to, aby ściągać projekty inwestycyjne na Pomorze, teraz chcemy zająć się również ściąganiem pracowników, żeby nasi inwestorzy mogli się dalej rozwijać.

W Polskę poszedł jednak przekaz o stoczniach w ruinie, a przecież on jest zafałszowany. Czy uda się to... odkręcić?

- Temu służy m.in. nasza kampania. W naszym regionie jest wiele atrakcyjnych miejsc pracy, także w gospodarce morskiej, która w Trójmieście coraz częściej jest bardzo nowoczesną i innowacyjną branżą. Nasz rynek pracy bardzo się zmienił przez ostatnie lata. Jest to moment, aby głośno o tym mówić, aby wymieniać światowe marki, które uwierzyły w nasz region. Chcemy mówić o tym, że bezrobocie w regionie jest niskie, a  wynagrodzenia stosunkowo wysokie, jak na warunki krajowe, że w rankingach zadowolenia pracownicy oceniają swoje miejsca pracy dobrze. Przy okazji tych badań wyszła ciekawa rzecz, która mnie osobiści zaskoczyła. Okazało się, że osoby które przeprowadziły się na Pomorze twierdzą, że tu spokojniej się żyje i ludzie są dla siebie milsi.

A to faktycznie ciekawe?

- Jedna z badanych osób stwierdziła, że tu nawet korki w godzinach szczytu są do przyjęcia, że na początku w ogóle się ich nie zauważa, bo wydają się dużo mniejsze niż gdzie indziej. Po jakimś czasie się je odczuwa, ale "samochody jakoś tak płynął w tym korku, a nie stoją".
Te walory do tej pory sprzedawaliśmy głównie pod kątem turystycznym, a one mogą być też wabikiem na rynku pracy.
Ciężko zweryfikować czy ludzie są u nas milsi czy nie, bo nikt takich badań nie prowadził, ale w rankingach jakości życia, bo takie się prowadzi wypadamy naprawdę dobrze. A dzisiaj właśnie jakość życia decyduje o tym, czy pojawią się inwestorzy i  pracownicy. Czy uznają, że to miejsce jest dobre do osiedlenia się, do sprowadzenia swojej rodziny. Chodzi o dostęp do edukacji na każdym jej poziomie, jakość służby zdrowia, ofertę kulturalną, sportową, turystyczną, transport publiczny, krajobraz czy środowisko. W każdym z tych aspektów wypadamy dobrze. Zawsze podkreślamy, że mamy jeziora i morze, a to nie wszystko. Pomorskie jest na trzecim miejscu pod względem lesistości. Te walory do tej pory sprzedawaliśmy głównie pod kątem turystycznym, a one mogą być też wabikiem na rynku pracy. Bo spacery na plaży są fajne nie tylko w wakacje, ale też zimowymi popołudniami po pracy.

Częścią projektu jest specjalna strona internetowa, która ma o tym wszystkim, o tych walorach opowiadać.

- Tak. Jedną z odsłon naszej kampanii jest specjalna strona www.livemorepomerania.com, którą właśnie uruchomiliśmy. Stwierdziliśmy, że w sieci brakowało jednego miejsca, które omawiałyby wszystkie aspekty pracy, życia i studiowania w województwie pomorskim, a badania pokazały, że istnieje duże zapotrzebowanie na tego typu informacje. Na naszej stronie można więc przeczytać o tym, jakie firmy rekrutują w województwie pomorskim oraz jakie są wymagane kompetencje do podjęcia w nich pracy.
Dlatego tworząc stronę z bazą danych w ich języku, chcemy im pomóc w poruszaniu się w przepisach, sprawach życia codziennego i na rynku pracy.
Jest też osobna część poświęcona atrakcjom czekającym w regionie oraz część mówiąca o życiu codziennemu, gdzie dowiemy się, jak zapisać dziecko do szkoły, poznamy trójmiejskie dzielnice i komunikację miejską. Licealiści i studenci znajdą natomiast część poświęconą studiowaniu w regionie. Prowadzimy też media społecznościowe projektu. Na profilach na Facebooku, Instagramie i LinkedInie, mamy kontakt z odbiorcami, odpowiadamy na ich pytania i pokazujemy, że warto tu żyć i pracować, korzystać na co dzień z tego co daje nam otoczenie i rozwijać się zawodowo. Bardzo zagubieni na naszym rynku, czuli się przede wszystkim obcokrajowcy. Dotyczyło to zarówno tych, którzy dopiero zastanawiali się nad przyjazdem do nas, ale także tych którzy już tu byli. Pytaliśmy ich czego im brakuje, czego szukali. Na tej postawie gromadziliśmy informacje do naszego serwisu. Dlatego też nasza strona jest dostępna również w języku angielskim. Szykujemy też wersję w języku ukraińskim i rosyjskim.

Faktycznie, pracowników ze Wschodu jest u nas coraz więcej.

- Jest więcej i pewnie będzie więcej. Dlatego tworząc stronę z bazą danych w ich języku, chcemy im pomóc w poruszaniu się w przepisach, sprawach życia codziennego i na rynku pracy. Każdy przybysz na początku może czuć się zagubiony.
(...) tak naprawdę niewielu młodych ludzi wie, czym zajmuje się ten sektor nowoczesnych usług biznesowych.
Dlatego chcemy być takim swego rodzaju przewodnikiem. Podpowiemy co gdzie załatwić, gdzie wyjść na spacer, jak zarejestrować samochód czy gdzie udać się do lekarza. Czasem chodzi o wydawało by się proste sprawy, które niby błahe, ale stają się problemem. Chcemy też dzięki naszej stronie i dzięki obecności w mediach społecznościowych integrować to środowisko. W naszej kampanii nie zapominamy też o mieszkańcach województwa. Chcemy im przypominać, że żyją w wyjątkowym miejscu, w dynamicznie rozwijającej się części Polski. Strona jest więc też bazą informacji dla studentów i absolwentów, mieszkańców regionu, na których liczymy, że życie zawodowe zwiążą z Pomorzem. Dzięki naszej stronie dowiedzą się jakie są możliwości na lokalnym rynku pracy. W jakich branżach specjalizuje się nasza gospodarka. Czym zajmują się wielkie korporacje obecne na naszym rynku. Trochę będziemy starali się odczarować ten rynek, pokazać, że wbrew obiegowym opiniom, to są bardzo wartościowe miejsca pracy. Większości obił się o uszy termin business services sector. Jednak tak naprawdę niewielu młodych ludzi wie, czym zajmuje się ten sektor nowoczesnych usług biznesowych. Co robią ci ludzie idący rano to centrów biurowych, których sporo powstało w Trójmieście w ostatnich latach. Jeżeli pójdę tam do pracy, to co właściwie będę robić, czy potrzebuję specjalistycznej wiedzy. My na naszej stronie o tym wszystkim będziemy mówić.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (29)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ważne adresy

Najczęściej czytane