stat

Kaśków: Nasza energetyka oparta jest na węglu i to się nie zmieni

- Nasze przychody w połowie 2016 roku wyniosły prawie 5 mld zł. Gdyby nie odpisy księgowe, wynikające z regulacji - na które nie mamy wpływu - zysk wyniósłby 365 mln zł. Jesteśmy spółką o solidnych fundamentach i prowadzimy głęboko przemyślany biznes - zapewnia Dariusz Kaśków, prezes Grupy Energa.
- Nasze przychody w połowie 2016 roku wyniosły prawie 5 mld zł. Gdyby nie odpisy księgowe, wynikające z regulacji - na które nie mamy wpływu - zysk wyniósłby 365 mln zł. Jesteśmy spółką o solidnych fundamentach i prowadzimy głęboko przemyślany biznes - zapewnia Dariusz Kaśków, prezes Grupy Energa. mat.prasowe

Zmiany w zarządzie energetycznego koncernu z Gdańska pociągnęły za sobą zmiany w strategii spółki. Niektóre decyzje poważnie zaniepokoiły akcjonariuszy oraz mieszkańców Trójmiasta. O inwestowaniu w kopalnie węgla kamiennego, planach sponsoringowych dotyczących patriotycznego wychowania młodzieży i giełdowej przyszłości spółki rozmawiamy z Dariuszem Kaśków, prezesem Grupy Energa.



Zaangażowanie w górnictwo zaniepokoiło mieszkańców Pomorza. Jaki długofalowy wpływ może mieć to na kondycję spółki?

Dariusz Kaśków: - Energa od lat notuje stabilne wyniki finansowe i co roku inwestuje na Pomorzu setki milionów zł. Nasze przychody w połowie 2016 roku wyniosły prawie 5 mld zł. Gdyby nie odpisy księgowe, wynikające z regulacji - na które nie mamy wpływu - zysk wyniósłby 365 mln zł. Jesteśmy spółką o solidnych fundamentach i prowadzimy głęboko przemyślany biznes. Nasza polityka inwestycyjna jest zdywersyfikowana, a górnictwo to tylko jeden z kilku jej elementów. Długoterminowo możliwe są tu do osiągnięcia wysokie stopy zwrotu. Po pierwsze dlatego, że weszliśmy w PGG, gdy aktywa górnicze były atrakcyjnie wyceniane. A po drugie dlatego, że sektor energetyczny Polski oparty jest głównie na węglu i to się nie zmieni w najbliższych dekadach. Zaangażowaliśmy się w PGG na warunkach rynkowych, nadzorujemy realizację biznesplanu spółki i oczekujemy efektów.
Zależy nam na efektywności reklamowej, ale także na kontekście, który nawiązuje do wartości naszej marki. W nowym planie sponsoringowym oprócz nauki, kultury, sportu i ekologii pojawi się wsparcie polityki historycznej i wychowania patriotycznego młodzieży.

W takim razie kiedy i jakie korzyści przyniesie inwestycja w kopalnie?

- Nasze zaangażowanie w PGG to inwestycja długoterminowa. Szacujemy, że spółka stanie się rentowna w przyszłym roku. Opracowany biznesplan przynosi już pierwsze efekty. Górnicy wykazują duże zainteresowanie systemem dobrowolnych odejść. Restrukturyzacja zatrudnienia na tym poziomie zmniejszy koszty funkcjonowania PGG o kilkadziesiąt milionów miesięcznie, a to przecież tylko część podejmowanych działań. Koszty obniża też przekazywanie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń majątku, który nie ma potencjału. Ponadto w przemyślany sposób łączone są niektóre zakłady. W efekcie, z jedenastu kopalń wchodzących w skład PGG zostało pięć. Z drugiej strony widać, że węgiel na świecie znowu zaczyna drożeć. W ciągu ostatniego półrocza jego cena w portach ARA, czyli w Amsterdamie, Rotterdamie i Antwerpii, wzrosła o ok. 30 proc. - ze 185 zł za tonę do 235 zł. Perspektywy dla PGG są więc obiecujące.

Energa zawsze była jednym z największych sponsorów na Pomorzu. Teraz weryfikuje swoje dotychczasowe działania sponsoringowe. Jak się one zmienią? Na co zostanie położony nacisk? Kto może stracić dofinansowanie?

- Dokonujemy przeglądu dotychczasowych działań, bo chcemy mieć pewność, że nasze interesy są realizowane najlepiej jak to możliwe. Zależy nam na efektywności reklamowej, ale także na kontekście, który nawiązuje do wartości naszej marki. W nowym planie sponsoringowym, nad którym obecnie pracujemy, oprócz nauki, kultury, sportu i ekologii, w większym niż dotychczas stopniu pojawi się wsparcie polityki historycznej i wychowania patriotycznego młodzieży. Zamierzamy być nadal obecni w życiu Pomorza - na różnych płaszczyznach. Przez najbliższe lata będziemy sponsorem tytularnym Stadionu Energa w Gdańsku-Letnicy. Niedawno zostaliśmy sponsorem głównym Lechii Gdańsk. Kilka dni temu pierwszy raz odbył się sponsorowany przez nas Festiwal Energia Wolności. Kolejne edycje mają szanse na stałe wpisać się w kalendarz najważniejszych imprez kulturalnych w Polsce. Można więc powiedzieć, że nasza obecność na Pomorzu nabrała jeszcze większego rozmachu.

Kiedy fizycznie może ruszyć inwestycja związana z budową nowego bloku w Ostrołęce? Kiedy będziecie mieli "spięte" finansowanie dla tego projektu?

- Naszym głównym założeniem jest realizacja tego projektu jako rentownej inwestycji. Osiągnęliśmy już gotowość przetargową, ale inwestycja nie rozpocznie się dopóki nie wypracujemy satysfakcjonującego modelu finansowania. Jesteśmy przekonani, że zapowiadane mechanizmy wsparcia, takie jak rynek mocy, pozwolą nam na łatwiejsze uzyskanie finansowania. Równolegle poszukujemy partnera do tej inwestycji. Obecnie prowadzimy analizy ekonomiczne, w których rozważamy różne warianty. Dzięki pracom, jakie już zostały zrealizowane, w tym opinii środowiskowej i pozwoleniu na budowę, prace budowlane mogłyby się rozpocząć teoretycznie już za około 1,5 roku. W praktyce, zależy to od wielu czynników, dlatego nie chciałbym wskazywać konkretnych terminów.

Jakie plany rozwojowe ma spółka? Czy Energa zmieni dotychczasową strategię rozwoju?
Sektor energetyczny Polski oparty jest głównie na węglu i to się nie zmieni w najbliższych dekadach. Zaangażowaliśmy się w PGG na warunkach rynkowych, nadzorujemy realizację biznesplanu spółki i oczekujemy efektów.
- Naszą strategię na najbliższe lata zamierzamy opublikować jesienią. Dominującym obszarem działalności na pewno chcielibyśmy pozostawić dystrybucję energii elektrycznej, a jednym z naszych strategicznych celów będzie dalsze podnoszenie jakości sieci. Dzięki inwestycjom w tym obszarze, które w ostatnich latach wyniosły kilka miliardów zł, znacząco poprawiliśmy niezawodność zasilania odbiorców. I dalej zamierzamy to robić. Biorąc pod uwagę tylko ostatnie półrocze, inwestycje w dystrybucję wyniosły prawie 600 mln zł. Średni czas awarii na odbiorcę zmniejszył się rok do roku o jedną czwartą, a liczba przerw zasilania o jedną piątą. To pokazuje, że podejmowane przez nas działania przynoszą konkretną wartość. Co ważne, przekładają się też na wyższą jakość życia mieszkańców i przedsiębiorców Pomorza. W naszej strategii poza tym, można spodziewać się zwiększania potencjału w wytwarzaniu - oprócz budowy nowego bloku w Ostrołęce, istotnym projektem jest dla nas budowa elektrowni wodnej na drugim stopniu na Wiśle. W strategii będzie więc kierunek związany z poprawą stabilności i zapewnieniem dostaw energii. Drugim kierunkiem będzie rozwój portfela produktów i usług dla klientów. Więcej szczegółów opublikujemy w strategii.

Czy dojdzie do akwizycji? Czy Energa przejmie, np. część majątku EDF w Polsce?

- Analizujemy to, co dzieje się na rynku i przyglądamy się ciekawym możliwościom inwestycyjnym. Aktywom EDF z terenu Trójmiasta też się przyglądamy Źródła produkujące jednocześnie energię elektryczną i cieplną to interesujący segment rynku, również patrząc przez pryzmat dbałości o środowisko.

Spółki energetyczne jeszcze niedawno stanowiły drugą po bankach siłę polskiej giełdy. Analitycy przewidują jednak spadek wartości Tauronu, Energi i Enei. Jakie są przewidywania zarządu?

- Co do zasady nie komentujemy ceny naszych akcji. Musimy pamiętać, że giełda to gra, a cenę walorów ustalają akcjonariusze, którzy aktualnie nimi handlują. Mogę natomiast zapewnić, że Energa jest zdrową spółką, o stabilnych fundamentach. Mamy na pokładzie świetnych fachowców i zaangażowanych pracowników. Decyzje w energetyce podejmuje się na lata. Myślę, że akcjonariusze spółek energetycznych powinni podejmować decyzje o podobnym horyzoncie czasowym.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (97)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Moim zdaniem

Ważne adresy

Strefa start-up

Najczęściej czytane