Kiepskie nastroje firm

Wiele firm źle ocenia swoją sytuację ekonomiczną.
Wiele firm źle ocenia swoją sytuację ekonomiczną. fot.Elnur Amikishiyev/123rf

Co trzecia firma źle ocenia swoją sytuację ekonomiczną - wynika z VII edycji badania "KoronaBilans MŚP", zrealizowanego w lutym 2021 r. przez IMAS International na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Wiele firm mówi jasno, że wprowadzone obostrzenia negatywnie wpływają na prowadzenie działalności.



Wyniki VII edycji badania KRD pokazują, że mimo trudnej ogólnej sytuacji firm, wciąż utrzymuje się przewaga optymistów nad pesymistami. Dobrze o swojej bieżącej sytuacji ekonomicznej wypowiada się 38,5 proc. właścicieli firm z sektora MŚP, to o 1,5 pp. więcej niż w grudniu i znacznie więcej niż na początku pandemii, kiedy to pozytywnie swoją sytuację ekonomiczną oceniał zaledwie co czwarty przedsiębiorca.

W widoczny sposób wzrósł natomiast odsetek firm, które mają odmienne zdanie. Jeszcze w grudniu źle bądź bardzo źle o swojej sytuacji ekonomicznej mówiło 30 proc. firm. W najnowszej edycji badania takie spostrzeżenia ma już ponad 34 proc. przedsiębiorców. Prawie 79 proc. badanych przyznało, że obostrzenia wprowadzone w październiku 2020 r. miały wpływ na prowadzenie ich biznesu. Co piąty przedsiębiorca nie odczuł konsekwencji. Jednocześnie ponad połowa ankietowanych firm zakłada, że jeśli niektóre restrykcje zostaną przedłużone, to odbije się to na ich działalności negatywnie.

Opinie (7)

  • (1)

    Kiedy szef podjeżdża pod firmę nowym porszakiem i mówi, że jest ciężko, i w najbliższych miesiącach premii w firmie nie będzie;)

    • 4 0

    • spółki córki niemieckich firm na leasingu

      • 0 0

  • heh

    słyszę takie narzekanie od początku pandemii w firmie - ale jakoś obroty wzrosły prawie 4 krotnie i musieli 3 zmianę uruchomić aby nadążać z dostawami. To wszystko to ściema....

    • 2 0

  • Zależy o kim mówimy.

    Wstańcie z kanapy i przejdźcie się po mieście. Dla relaksu policzcie wszystkie "lokale do wynajęcia", w których wcześniej mieściły się sklepy, restauracje, punkty usługowe, niektóre działały latami. Potem piszcie głupoty na necie, tłumacząc sobie, że to pewnie były "zbędne" działalności. I koniecznie sprawdźcie, czy ubyło "zbędnych" żabek, biedronek i lidlów.

    • 1 0

  • Kiepskie nastroje pracowników też. Większość ofer o pracę to fikcja by wyciągnąć tylko dane i na tym koniec. Od dwóch lat w Trójmieście np ogłoszenia pracownik biurowy szkoły językowej w każdej szkole. Na zdrowy rozum wychodzi na to że oni po miesiącu zwalniają i nie pasuje im nikt bo inaczej nie da się wytłumaczyć żeby każda szkoła językowa ciągle powtarza ogloszenia na pracownika biurowego. Jak zwał tak zwał coś tu nie gra i tak samo fundacje to fikcja w czystej postaci.

    • 0 0

  • Czas teraz na lombardy na ul. Świętojańskiej w Gdyni dużo osób straciło drugie tyle niedługo straci pracę trzeba będzie zastawiać działalność na czasie.

    • 0 0

  • Niektóre komentarze są durne i krótkowzroczne

    Witam, skąd tyle pomyj i hejtu na nas, szefów się tu wylewa ? Ja w ubiegłym roku straciłem 35% przychodów, tym samym zwolniłem 2 pracowników, bo nie stać mnie było na ich utrzymanie. Widzę, co się dzieje w mieście, sporo lokali do wynajęcia, więc biznes nie ma się dobrze. Ale nasi rządzący sądzą, że jak dają ochłapy mikro i małym przedsiębiorcom, to nie będą zwalniać ludzi, a pozostałe koszty bieżące będą pokrywali z oszczędności z poprzednich lat albo z kredytu obrotowego. Jestem zdruzgotany tym całym lockdownem i uważam, że nie ma on uzasadnienia i sensu, jest chaotyczny, decyzje się irracjonalne, bo otwiera się na miesiąc galerie przed świętami, żeby gawiedź mogła się stłumić i pozarażać, a następnie w styczniu, kiedy ruch jest mniejszy galerie się zamyka. Sklepy, dyskonty, hipermarkety wpuszczają ludzi bez limitu, bo tam na pewno nie ma wirusa, ale już kawiarnia, restauracja czy hotel jest przesiąknięta zarazą, więc trzeba je zamknąć. W rządzie siedzą półgłówki, biorą co miesiąc kasę, mają w nosie lud i obmyślają, jak tu nas jeszcze zdeptać, zgnieść, zdołować.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Krzysztof Stepokura

Prezes formy Eurotel. W 1994 roku założył firmę telekomunikacyjną Martel, która od 1996 roku była...

Najczęściej czytane