• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kolejki na redzie, place wyładowane węglem. Porty pękają w szwach

Wioletta Kakowska-Mehring
28 listopada 2022, godz. 09:45 
Opinie (159)
W trójmiejskich portach w tym roku spodziewane są rekordowe przeładunki produktów węglowych. Węgiel przeładowywany jest w imporcie, a koks w eksporcie. W trójmiejskich portach w tym roku spodziewane są rekordowe przeładunki produktów węglowych. Węgiel przeładowywany jest w imporcie, a koks w eksporcie.

Tylko od początku tego roku do października w trójmiejskich portach przeładowano 12,2 mln ton węgla. To już więcej o 6,2 mln niż w całym 2021 r. Ten wzrost przeładunków to duże wyzwanie dla załóg portowych spółek. Na początku 2022 r. mało kto spodziewał się takiego ruchu na rynku węgla sprowadzanego drogą morską.



Tylko od stycznia do października tego roku w Porcie Gdańsk przeładowano 9,7 mln ton produktów węglowych. Już jest rekord, a będzie jeszcze więcej, kiedy dojdą dane z listopada i grudnia. Prawdziwy skok nastąpił w czerwcu, a potem z każdym miesiącem było coraz więcej. Podobnie ma się sytuacja w Porcie Gdynia. Tam od stycznia do października przeładowano 2,5 mln ton. Duży skok odnotowano we wrześniu.


W sumie w trójmiejskich portach przeładowano już 12,2 mln ton węgla, choć według szacunków ekspertów sprzed kilku miesięcy możliwości przeładunkowe obu portów w tym zakresie wynosiły tylko 10,2 mln ton rocznie. Udało się dzięki pracy załóg spółek przeładowujących i zarządom portów, które awaryjnie organizowały nowe powierzchnie składowe. Dużo więcej pracy mają też agencje celne, ponieważ jest to towar akcyzowy i nie może być odprawiany w procedurze uproszczonej, tylko w zwykłej.

Port Gdańsk wystawił działki na przetarg Port Gdańsk wystawił działki na przetarg

Te miliony to głównie import, ale jest też i eksport. Ten dotyczy jednak koksu. Od stycznia do października z Portu Gdynia w sumie wyeksportowano ok. 515 tys. ton koksu. W Porcie Gdańsk eksport koksu stanowi od 95 do 100 proc. W tym roku od stycznia do lipca eksport wyniósł prawie 544 tys. ton, z czego ponad 490 tys. ton to koks.

W Porcie Gdańsk przeładunkiem węgla i koksu zajmują się głównie dwie firmy - Port Gdański Eksploatacja (jedyna państwowa, należąca do Portu Gdańsk) i Sea Invest, czyli Port Północny, który specjalizuje się w przeładunku tego towaru. W Porcie Gdynia przeładunkiem "czarnego" surowca zajmują się trzy terminale - HES Gdynia Bulk Terminal, Speed oraz Bałtycka Baza Masowa. Dla tych terminali jest to jedna z grup przeładowywanych towarów.

Sprawdzą, czy składy nie mają zmowy cenowej na węgiel Sprawdzą, czy składy nie mają zmowy cenowej na węgiel

Węgiel w portach Trójmiasta z bardzo egzotycznych kierunków nie jest niczym niezwykłym. Od lat przeładowuje się statki z tym surowcem z Australii, Kolumbii, Chile, RPA czy USA. Nigdy jednak w takich ilościach. Najdłużej, bo 7-8 tygodni, trwa transport węgla z Australii, a najkrócej, bo tylko 3 tygodnie, z Kolumbii czy USA. Najbardziej preferowany jest jednak węgiel kolumbijski, bo jego parametry są najbardziej zbliżone do surowca rosyjskiego, który w ostatnich latach był sprowadzany dla gospodarstw domowych.


Węgla jest dużo, ale niestety nie każdy nadaje się do spalania w domowych kotłach. Okazuje się, że z tego, co przypływa do portów, tylko ok. 30-40 proc. to węgiel opałowy dla gospodarstw domowych. Reszta to miały dla energetyki, ciepłownictwa i przemysłu. Niestety przez tzw. sztormowania (a prawie każdy ze statków trafia na sztorm, czasem na kilka) węgiel po drodze się rozpada. Dlatego kiedyś węgiel z egzotycznych kierunków zamawiał głównie przemysł i elektrociepłownie. W najbardziej optymistycznym scenariuszu tylko 4,9 mln ton z tych 12,2 mln ton nadaje się dla klientów indywidualnych.

Niestety wąskim gardłem jest też dystrybucja na etapie wywiezienia surowca z portu samochodami i pociągami. Tu zdarzają się zatory. Jeden pociąg w terminalu może być wypełniony w ciągu 1,5-2 godzin. Takich transportów może wyjechać z portów kilkanaście, ale brakuje taboru. Jak twierdzą eksperci, polska logistyka nie była gotowa na nasilone transporty morskie węgla. Dlatego coraz częstszym widokiem są też stojące na redzie kolejki statków, nie tylko z węglem. W portach wciąż trwa przeładunek innych towarów.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (159)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Adam Roman

Członek zarządów Sopockiego Towarzystwa Ubezpieczeń Ergo Hestia SA i Sopockiego Towarzystwa...

Najczęściej czytane