• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Kolejna edycja InfoShare na wysokim poziomie

Marta Nicgorska
23 maja 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (26)
infoShare odbywa się w Gdańsku po raz ósmy. infoShare odbywa się w Gdańsku po raz ósmy.

Na półmetku dwudniowej imprezy śmiało można stwierdzić, że ósma edycja InfoShare, jednej z największych europejskich konferencji IT & New Media, to organizacyjny sukces. Dopisała frekwencja, sprawdziła się rozszerzona formuła imprezy, nie zawiedli też ciekawi prelegenci.



Tegoroczna edycja InfoShare zaskoczyła przede wszystkim liczną frekwencją. Swoją obecność w wydarzeniu potwierdziło blisko 3,5 tys. osób: przedsiębiorców, programistów, managerów, specjalistów mediów społecznościowych. To o prawie tysiąc osób więcej niż podczas ubiegłorocznej edycji.

W czym tkwi fenomen InfoShare? Skąd tak duże zainteresowanie wydarzeniem?

Odpowiedź jest prosta: nieodpłatne uczestnictwo, dobry merytorycznie program i prelegenci - znane w obszarze IT autorytety (do udziału zaproszono aż 60 gości z całego świata). Sprawdza się również formuła wydarzenia, której przyświeca idea szeroko pojętego networkingu - doświadczeniami mogą wymienić się liderzy, eksperci i praktycy. Sprzyja jej również, prócz oficjalnej części programu, impreza integracyjna (w tym roku na stadionie PGE Arena) i imprezy towarzyszące. To właśnie te elementy sprawiają, że liczba uczestników konferencji z roku na rok rośnie w tempie ok. 20 proc.

- Stawiamy cały czas na jakość. Dbamy nie tylko o merytoryczny poziom prelekcji i ciekawych spikerów, ale także o jakość organizacji. Z roku na rok wyciągamy wnioski i staramy się, aby w kolejnym roku wyeliminować słabości. Dążymy do tego, aby wydarzenie miało charakter globalny. Nie jesteśmy jeszcze w pełni usatysfakcjonowani liczbą gości zagranicznych, ale pracujemy nad tym, aby ten aspekt poprawić. Jesteśmy obecnie największą ogólnopolską konferencją, a w zeszłym roku prawie 50 proc. uczestników pochodziło spoza Trójmiasta - mówi Grzegorz Borowski, jeden z pomysłodawców i organizatorów imprezy.

Wzorem ubiegłego roku organizatorzy zaprosili uczestników do Centrum Konferencyjnego AmberExpo. Choć parking przy hali wystawienniczej pierwszego dnia imprezy wypełnił się autami aż po brzegi, wewnątrz nie panował ścisk. Duża przestrzeń AmberExpo pomieściła swobodnie uczestników w czterech wydzielonych strefach tematycznych: Big Leaders&Future Trends, Software Development, Startup Zone, Workshop.

Największa grupa osób zajęła główną salę konferencyjną liczącą aż 1080 miejsc siedzących. Tu półgodzinne prezentacje wygłaszali liderzy. Na scenie głównej pojawili się m.in: Mateusz Kusznierewicz, Patryk Strzelewicz, Michał Brański, Tomasz Czapliński, Luke Mansfield, Robin Fisher, a w bloku Social Media&Marketing: Peter Horsten, Ali Jafari, Paweł Tkaczyk, Natalia Hatalska, Piotr Konieczny i Jacek Kotarbiński.

W tym roku program InfoShare został poszerzony o Startup Zone. Przy współpracy z Gdańskim Inkubatorem Przedsiębiorczości Starter InfoShare otworzyło swoje podwoje dla "startuperów" oraz inwestorów z Polski i Europy. Dało im to unikalną możliwość kontaktu i wymiany doświadczeń dzięki serii wydarzeń: Startup/VC Speed Dating - zaaranżowanym, ale swobodnym rozmowom przy stolikach, Networking Area - dedykowanej strefie do spotkań networkingowych, Startup Expo - przestrzeni dla startupów na zaprezentowanie swojego pomysłu. Jak ocenił jeden z organizatorów, nowy element konferencji okazał się strzałem w dziesiątkę.

Podczas tegorocznej edycji uczestnicy mogą wziąć jeszcze udział w wykładach, warsztatach oraz panelach dyskusyjnych związanych z tematyką: mobile, social, gry, video&tv, marketing, software development i project management. Warto dodać, że podczas konferencyjnych prelekcji prelegentów obowiązuje zasada "no marketing bullshit" - każdy, kto ją łamie, otrzymuje od publiczności negatywne oceny. InfoShare to przede wszystkim merytoryka i networking.

Zobacz program konferencji InfoShare

Po pierwszym dniu na twarzach uczestników InfoShare opuszczających gmach AmberExpo malował się uśmiech. W kuluarach także słychać było głosy zadowolenia.

- Prezentacje są ciekawe. Najbardziej podobała mi się prelekcja dotycząca dobrego oprogramowania na linii softwarowej. Cieszy bardzo dobra organizacja imprezy. Organizatorzy na pewno długo pracowali, aby osiągnąć ten poziom, ale wyrobili sobie markę - ściągają ciekawe firmy i ludzi, którzy mają dużą wiedzę i bogate doświadczenia zawodowe. Nasz trójmiejski rynek nie jest może tak mocno rozreklamowany, jak rynek krakowski czy wrocławski, jeśli chodzi o IT, ale u nas też dużo się dzieje. Jest ogromny potencjał, dużo programistów i wbrew pozorom dużo firm technologicznych, także tych z wyższej półki. Jest dla kogo robić takie konferencje - uważa Michał Łukaszewski z firmy Young Digital Planet, uczestnik konferencji.

InfoShare odbywa się w Gdańsku od 2007 roku. Jest to inicjatywa czterech kolegów: Grzegorza Borowskiego, Andrzeja Kiesza, Marcina Pokojskiego i Tomasza Pawula , którzy sami (z małym wsparciem dwóch osób) realizują ten projekt "od A do Z". Inspiracją była dla nich nieodbywająca się już konferencja Unix days. Dotyczyła ona twardych technologii i była mocno sprofilowana. Natomiast InfoShare w założeniach miało mieć szerszy zakres tematyczny. Z konferencji czysto technicznej, dedykowanej technologii ewoluowało do konferencji poświęconej nowym cyfrowym mediom.

- Staramy się trzymać rękę na pulsie, jeśli chodzi o najnowsze trendy, stąd na przykład prezentacja Tomka Czaplińskiego o 10 najnowszych trendach czy wystąpienie Natalii Hatalskiej, która rokrocznie pokazuje nam to, co jest "the hottest", jeżeli chodzi o marketing. Cieszymy się, że konferencja z każdą edycją nabiera masy krytycznej, że ludzie, którzy raz do nas przyjadą, wracają i polecają wydarzenie kolejnym osobom - przyznaje Borowski.

Jak co roku, uczestnicy konferencji mogą skorzystać z dedykowanej aplikacji konferencyjnej przeznaczonej na urządzenia mobilne działające na systemach Android, iOS oraz Windows Phone.

Konferencja została zrobiona z pomysłem i rozmachem. Organizatorzy zapunktowali przyjemną aranżacją przestrzeni i wyraźnym akcentem muzycznym jako interwałem między wystąpieniami prelegentów.

Wydarzenia

infoShare

konferencja

Miejsca

Zobacz także

Opinie (26) 5 zablokowanych

  • Sami wytwórcy niepotrzebnego badziewia (8)

    na stupidfony. Aplikacje, gierki itp. Zachłyśnięci cyfrowym światem, który nie jest w gronie pierwszych potrzeb człowieka. A tylko wytwarzanie dóbr do ich zaspokojenia gwarantuje prawdziwy dobrobyt kraju etc. Głupoty i nakręcanie biznesu pasożytom żerującym na szkoleniach, startupach i innych bzdurach.

    • 17 34

    • (2)

      Sfrustrowany absolwent kierunku humanistycznego i pracownik McDonalda?

      • 20 7

      • Na jakiej podstawie twierdzisz (1)

        że sfrustrowany absolwent kierunku humanistycznego jest pracownikiem McDonalda? W takim stylu wypowiadają się absolwenci kierunków technicznych, którzy "jakoś" przeszli te studia. Nie mają jednak odpowiedniej wiedzy aby podjąć pracę inżyniera. Znam paru takich.

        • 10 0

        • W moim przypadku to skończyłem studia informatyczne i pracuję w zawodzie. Nie jest to jeszcze praca marzeń, ale przynajmniej znalazłem pracę w swoim zawodzie.
          Przejdź się i popytaj kto tam pracuje. Najwięcej pracujących w "fastfoodach" to absolwenci bezsensownych kierunków humanistycznych po których nie ma pracy.

          • 6 4

    • Startupik się nie udał? Czy zbanowali cię na kickstarterze? Pozostaje kapelusik i podrygiwanie przy fontannie. Może coś uzbierasz.

      • 1 0

    • Plajtnie to całe IT w Polsce jak się Mołdawianie jeszcze trochę poduczą.

      • 3 3

    • Mogą wytwarzać co chcą dopóki ryzykują własnymi pieniędzmi (1)

      a nie podatnika; oraz nie realizują "publicznych" zamówien albo nie realizują innych rzeczy, które są "wymuszone ustawą" - jak na przykład prawnicy i doradcy prawa podatkowego - darmozjady.

      • 8 1

      • Dokładnie tak samo uważam.

        Ale to dotyczy tylko tej części firm technologicznych, które finansują się same. Niestety, wiele Startup'ów samodzielna nie jest (z definicji). Do PPNT dokładamy jako Gdynianie 22 mln zł rocznie i to mi się nie podoba, bo do moich komercyjnie zarobionych pieniędzy nikt nie dokłada, wręcz przeciwnie.

        • 5 0

    • prawda jest taka...

      że czy tego, chcesz, czy nie to ta technologia jest i będzie cora bliżej Ciebie. Smartfony i tablety nie są żadną egzotyką, kolejne elementy codziennego życia migrują na te platformy, np. obsługa kont bankowych, płatność za parkingi, czy kupno biletów w komunikacji miejskiej. Lepiej mieć świadomość tych technologii, niż udawać, że ich nie ma lub że nie są potrzebne

      • 3 0

  • Ach ten niekonczacy sie technologiczny wyscig szczurow........ (1)

    I po co to wszystko. Czy w normalnym ludzkim swiecie nie wystarczylyby zwyczajne: zyczliwosc, pomoc, wspolpraca.

    I tak zamiast natury: konika, pola, marchewki, czyt. zdrowej zywnosci i zdrowego zycia mamy WIELKI SMROD spowodowany niesamowitym, czy na pewno, rozwojem nowoczsnych technologii.

    To sie przydaje tylko w jednym....w medycynie. Nigdzie indziej....... :(

    • 9 17

    • Dobre

      .... a ten komentarz to napisałeś marchewką czy na komputerze :|

      • 18 0

  • To grejt, że można (1)

    się tam znetłorkingować, żeby potem kołorkując z ekspirientnymi partnerami dewelopować własne pomysły!

    • 50 0

    • precis

      • 0 0

  • Pani autorko, byliśmy chyba na różnych imprezach albo pani była pierwszy raz na infoshare.

    • 10 1

  • ok. ale to lansownia. ludzie potrzebuja poklasku (7)

    a duze korporacje daja tam gosci w celach marketingowych.

    Niczego sie tam nie dowiedzialem. O informatyce tam nawet slowa niebylo, niebylo zadnego algorytmu nic. Marketing osobowosci, hipsteriada, i modne chasla stolec znaczace,
    Ulyszycie tam :
    - 1000 razy BIG DATA
    - 500tys CLOUD (ale oczywiscie bez "computing" bo tam nikt nic nie oblicza)
    - milion razy SOCIAL, MOBILE, WEB and so on.....
    - 1000 razy wspomniany tu "networking" etc...

    Ja mam jedno slowo na ich chasla:
    - Rubbish!!

    • 33 4

    • są klimaty stricte IT i "około" IT (2)

      tu dominowały te drugie

      • 5 0

      • dokladnie. (1)

        to nie ma nic wspolengo z computer science. tylko z trendami w HTML5/java script i android/ios.

        • 4 1

        • Ktoś od Javascriptu cię skrzywdził, że masz na jego punkcie taki ból tyłka?

          • 2 4

    • jeszcze słowo startup powtórzone chyba milion razy, najpierw przez budynia we wstępie (przynajmniej nowego słowa się nauczył) a potem na każdym kroku

      • 6 1

    • Komu by chciało się prezentować jakieś cyferki (2)

      a gdybyś pokazał wzorek na złożoność czasową algorytmu to w ogóle hipsteriada po psychologii by się pogubiła i byłby koniec konferencji.

      Więc może lepiej niech zostaną przy omawianiu tej "społecznej" warstwy IT.

      • 3 1

      • (1)

        święta racja...

        odmienianie w kółko social i mobile prowadzi na manowce, bo mobile = mała wydajność obliczeniowa, a social = dużo informacyjnego śmiecia. Jest w tym jeden zasadniczy i wielki startup - dotyczy zaśmiecania sieci informacjami potrzebnymi wyłącznie tym, którzy je generują.

        • 1 0

        • Tak zwany shit cloud...

          • 0 0

  • Z artykułu niczego nie można się dowiedzieć na temat konferencji.

    Albo artykuł słaby, albo konferencja... obawiam się, że jest to raczej to drugie...

    • 3 4

  • nowoczesne technologie (1)

    Idą w złym kierunku. Wzrośnie bezrobocie bo ludzi zastąpią algorytmy i roboty.
    To smutne. Myślę że albo będzie jakaś rewolucja która odmieni obecną rzeczywistość albo dalej będziemy się staczali w dół MPix, GHz, miliardowych zakupów jakichś nic nie wnoszących firemek itd. To co się dzieje jest przerażające a piszę to jako osoba z branży... A za wszystko winę ponoszą media które mają w 4 literach godność i zwykłe ludzkie uczucia. Liczy się oglądalność i zysk. Drugi łeb tego potwora to marketingowcy zapatrzeni w swoje wskaźniki i wykresy. Wytresowane na uczelniach i kursach, pozbawione uczuć korporacyjne szczury.

    • 7 4

    • Zobacz na dobre strony tego zjawiska.

      Po wielkim szale na otwieranie nowych placówek bankowych, teraz coraz więcej się zamyka. Dlaczego? Bo pokolenie > '80. swoje pierwsze konto założyło przez internet i do placówek po prostu nie chodzi i nie będzie chodzić. Raz na rok załatwić jakąś większą formalność, ale do tego nie potrzeba takiej ilości placówek.

      • 1 1

  • Moja opinia

    Jakoś średnio w tym roku. Co prawda bylem tylko w pt i to nie caly.. Ale, prezentacje ze ścieżki management średnie. Nic odkrywczego dla ludzi w temacie. Reszta w stylu: mamy super produkt i go zaprezentujemy. W skrócie. Ladne opakowanie, a w środku ...

    • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Justyna Kowalczyk

Prezes zarządu OptiWay Biuro Rachunkowe Sp. z o.o.. Absolwentka Wydziału Finansów i Rachunkowości...