• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Koniec darmowych usług bankowych. Wysokie opłaty i ujemne oprocentowanie lokat

Czy to koniec darmowych usług bankowych i czy czekają nas opłaty za trzymanie pieniędzy w banku?
Czy to koniec darmowych usług bankowych i czy czekają nas opłaty za trzymanie pieniędzy w banku? fot. 123rf/ dolgachov

Banki podnoszą opłaty za konta osobiste i inne usługi bankowe. Coraz częściej dostajemy informacje o zmianach tabeli opłat i prowizji. Obniżki stóp procentowych doprowadziły do znacznego spadku wyników finansowych banków i coraz częściej mówi się o ujemnych odsetkach od depozytów. Czy darmowe usługi bankowe to już przeszłość, a za trzymanie pieniędzy w banku przyjdzie nam płacić coraz więcej?



Czym się kierujesz, wybierając dany bank?

Zobacz wyniki (4057)
- Zyski banków poważnie spadły. Sektor bankowy w 2020 roku zarobił 7,5 mld zł netto, czyli ponad 6 mld mniej niż w 2019 roku. Spadła też rentowność kapitałów z 6,3-6,6 proc. do 3,3 proc. Kolejną cegiełkę dołożyły kredyty frankowe i rezerwy utworzone z ich powodu. Kluczowe jest pytanie, czy taki stan potrwa rok, czy 10 lat? Jeśli rok - można go przeżyć na rentowności 3,3 proc. Jeśli dłużej i problemy frankowe się nasilą - presja na powetowanie sobie strat stanie się silniejsza. Wtedy możemy oczekiwać wzrostu opłat i wprowadzenia nowych - twierdzi dr Marek Szymański z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku.
- Najważniejszym problemem dla banków jest środowisko historycznie niskich stóp procentowych. Wynik odsetkowy w polskich bankach stanowi ok. 70 proc. całego wyniku z ich działalności. Do tego nałożyły się kolejne problemy - niższa spłacalność kredytów wskutek COVID19, kilkukrotny wzrost przypadków oszustw dla kredytów korporacyjnych w ostatnich latach, wzrost liczby cyberataków czy wzrost wydatków na nowe technologie - mówi Andrzej Jelinek, prezes Trójmiejskiej Kancelarii Finansowej. - Do tego rozgrzany medialnie temat "frankowiczów", który dzieli Polaków. Prezesi banków zwracają również uwagę na bardzo wysokie obciążenia fiskalne, wzmożone przez podatek bankowy - niektóre banki płacą nawet 40 proc. CIT. Słaba kondycja banków może budzić obawy co do ogólnej kondycji gospodarki w Polsce. Osoby, które inwestują na warszawskiej giełdzie znają zapewne powiedzenie, że bez banków nie ma hossy. W ubiegłym roku indeks WIG BANKI został przeceniony o ponad 50 proc. wskutek COVID19 i kwestii "frankowiczów".

Spadają zyski banków. Zapłacą za to klienci



Zysk netto sektora bankowego w 2020 roku wyniósł 7,77 mld zł, oznacza to spadek o 43,8 proc. - wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. Wynik banków z tytułu odsetek w 2020 roku wyniósł 47,02 mld zł, spadając w porównaniu z 2019 rokiem o 4,3 proc., jednocześnie wynik z tytułu prowizji wyniósł 14,8 mld zł, co oznacza wzrost o 11,1 proc. Czy banki będą chciały "odbić sobie" na klientach niższe zyski?

- Nie mam żadnych wątpliwości. Jest to nieuniknione. Nie to, żebym bronił banków, ale spójrzmy realnie. Przecież to są firmy, które mają swoje zarządy i ich celem jest generowanie zysków. Z tego są rozliczani przez swoich akcjonariuszy. Skoro z każdej strony napotykają na problemy, rosnące koszty - głównie wskutek wysokich obciążeń regulacyjnych i podatkowych, to dlaczego mają tego nie przerzucić na swoich odbiorców? Czy piekarnie nie podnoszą cen, jeśli drożeje mąka? Czy na stacjach nie tankujemy drożej, jeśli cena ropy i dolara rośnie? - komentuje Andrzej Jelinek. - Widzę też w tym pewien pozytyw. Jeśli będziemy skazani na płacenie za usługi bankowe, które do tej pory były dla nas relatywnie tanie, to będziemy chcieli otrzymać w zamian usługi na najwyższym poziomie. To wymusi jeszcze większą konkurencję i zwiększoną rotację klientów między bankami.

Wzrosną opłaty za usługi bankowe



Kilka tygodni temu podczas "Forum Bankowego 2021" prezes zarządu mBanku, Cezary Stypułkowski wypowiedział się jednoznacznie - "model banku za zero dobiegł końca". Powiedział wprost, iż banki muszą zacząć pobierać opłaty za określone rodzaje usług, a klienci powinni być gotowi na zmiany. Oczywiście w rozumieniu podwyżek i wprowadzenia opłat na stałe.

- Jestem przekonany, iż nastał właśnie definitywny koniec rachunków, kart i przelewów bez opłat. Nie ma już od tego odwrotu - dodaje Jelinek. - Strata na wyniku odsetkowym ze względu na niskie stopy procentowe dla banków to ponad 2 mld zł. Szacuje się, że podwyżki wprowadzone w 2020 roku przyniosły bankom dochód w granicach 1,5 mld. Im dłużej będziemy trwali w niskich stopach procentowych, tak długo będziemy otrzymywać kolejne podwyżki od banków.
Według dr. Szymańskiego część darmowych usług bankowych zostanie zachowana.

- Trudno sobie wyobrazić konta typu "Junior" obciążone opłatami za prowadzenie rachunku. Banki starają się przyzwyczajać młodych ludzi do aktywnego korzystania z ich oferty. Niestety coraz większa paleta usług może być płatna, zwłaszcza dla klientów, którzy nie mogą sobie pozwolić na zupełną rezygnację z posiadania konta bankowego. Potencjał rynku nie jest jednak na tyle duży, żeby pokryć spadek zysków na poziomie 6 mld zł - mówi dr Szymański.

Czy czekają nas kary za depozyty?



Stopy procentowe od dłuższego czasu są na rekordowo niskim poziomie. Dodatkowo z wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego wynika, że dopuszcza on możliwość obniżenia stóp poniżej zera. Banki już wycofują się z kolejnych ofert dotyczących lokat. Obniżki stóp procentowych doprowadziły do spadku wyniku odsetkowego banków w 2020 roku o 2,1 mld zł, czyli o 4,3 proc. W odpowiedzi banki podnosiły opłaty i prowizje. Czy dodatkowo czekają nas "kary za depozyty"?

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Tomasz Chróstny już oświadczył, że sprzeciwia się planom wprowadzenia przez banki ujemnego oprocentowania depozytów dla klientów indywidualnych.

- Wprowadzenie ujemnego oprocentowania depozytów uderzy w konsumentów, powodując jednocześnie szereg ryzyk o charakterze makroekonomicznym. Nie można karać konsumentów za oszczędzanie. Tego typu zakusy ze strony niektórych banków i ich organizacji branżowej z pewnością podważą i tak już nadwyrężone zaufanie społeczeństwa do systemu bankowego. Oszczędności konsumentów narażone są na uszczuplenie siły nabywczej z powodu zerowego oprocentowania depozytów, rosnących opłat i prowizji bankowych czy wyższej niż w ostatnich latach inflacji. Wprowadzenie ujemnego oprocentowania depozytów przez banki byłoby jednak nieporównywalnie potężniejszym ciosem wymierzonym w oszczędności konsumentów - wyjaśnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Ujemne stopy procentowe są możliwe



Eksperci twierdzą jednak, że trzeba być przygotowanym na taką możliwość.

- Takie rozwiązanie jest już na porządku dziennym np. w Niemczech. Nie możemy takiego scenariusza wykluczyć, ale na tę chwilę oceniam go jako mało realny. Przynajmniej w odniesieniu do osób fizycznych. Uspokaja na pewno niedawna wypowiedź prezesa UOKiK, który stanowczo stwierdził, że nie wyrazi zgody na ujemne oprocentowanie depozytów, przynajmniej do momentu, w którym Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się obniżyć stóp procentowych poniżej zera - komentuje Andrzej Jelinek.
Według dr. Szymańskiego ujemne odsetki od depozytów są mało prawdopodobne.

- Jeśli zostaną wprowadzone, to nie będą powszechne. Sądzę, że banki przeprowadzą głęboką analizę swoich klientów, żeby wiedzieć, na co mogą sobie pozwolić. Najważniejsze będzie określenie, czy klient może z łatwością przenieść swoje depozyty do innej instytucji. Prosta kalkulacja: "muszę płacić za trzymanie pieniędzy w banku, więc nie będę ich tam trzymał" nie zawsze jest możliwa. Usługi bankowe, z których konkretny klient korzysta, mogą być na tyle atrakcyjne, że zniechęcą go do rezygnacji, nawet jeśli będzie musiał dopłacić 0,05 proc. rocznie do części swoich depozytów - podsumowuje Szymański.

Opinie (533) ponad 20 zablokowanych

  • (10)

    Biedne banki. ;(

    • 148 3

    • tulimy!

      trzeba ogłosić "dzień przytulania bankowca"

      • 40 0

    • nie martw się one (1)

      jak widać bardzo łatwo idzie im przerzucanie kosztów na nas

      • 20 1

      • a później do Izraela...

        • 2 0

    • (2)

      Skurwy...ny obracaja naszymi pieniedzmi i jeszcze kaza sobie za to placic.

      • 34 0

      • (1)

        Dlatego w lato zamykam konto i zaczynam operować gotówką. Jak widzę do czego to wszystko zmierza to wolę trzymać w skarpecie, albo kupować złoto.

        • 24 3

        • w Niemczech ludzie płacą gotówką od 12 lat...mają w d karty i rachunki

          • 0 0

    • Ach (2)

      A takie ladne byly, Niemnieckie

      • 11 3

      • (1)

        i fłansuskie

        • 8 1

        • ojej brakuje na emigrantów w niemczech?

          a Owsiak dalej trzyma 400 000 000 zebrane od Polaków w niemieckim mBanku...

          • 1 2

    • Bardzo

      Bardzo biedne tylko one mają całe oszczędności Polaków i nimi obracają ach jacy biedni

      • 0 0

  • (3)

    Skończyło się ich eldorado bo konsument staje się świadomym konsumentem, wiec podnosza lament, ze nie moga juz tak bezkarnie d...ć frajerów- klientów. Brakuje im kasy? Za to na kretyńskie reklamy z celebrytami to im nie brakuje kasy. Koniec darmowych lokat, jakich darmowych lokat xD? Darmowe konta co prawda istanieją, ale trzeba się nieźle napocić, przy spełnieniu 10 warunków w trakcie miesiąca;) Wtedy rzeczywiście nie pobiorą ci opłaty. Ogólnie to kocham banki;) Człowiek chodząc po niektórych obiektach handlowych nie raz musi uciekać, bo napada go małolat w przyciasnej koszuli, lub 19 letnia pindzia i chce mi sprzedać 3cie niepotrzebne konto direct.

    • 234 9

    • Ano

      Całkowicie się zgadzam z powyższym. Nawet w domu nie ma spokoju, wydzwaniali regularnie żeby sobie "spełnić marzenia" na kredycik od nich... "niech Pan pomyśli co Pan może sobie za to kupić" powiadali... Banki są jak Afrykanin Kali z pewnej rasistowskiej powieści ;) jak one biorą, to dobrze, ale jak im zabrali, oj to bardzo źle, wszyscy się zrzucajcie...

      • 41 1

    • Tylko osoba

      "dziwna" może w tym kraju kochać banki

      • 5 2

    • zawsze im mało

      Narzekają jak nasi celebryci na niskie emerytury a żyją w luksusie ,tak samo bankowcy .
      Pognać to dziadostwo na szparagi do Niemiec jak im mało

      • 1 0

  • Niestety wszystko wina rządu i tej pacynki w NBP (16)

    Do tego zaraz niezawisłe sądy pomogą frankowiczom, bo wielu polityków ma kredyty CHF

    • 154 66

    • (5)

      Nie chcę o tym słyszeć, że tym cwaniakom biorącym kredyty we frankach bedzie jeszcze pomagało państwo. Za to gdy wszystko szło po ich mysli, to szpanowali jacy to nie są "spryciarze" z nich. Nie ma takiej opcji!

      • 49 11

      • Niestety PiS naciska, żeby przewalutować im po kursie 2 zł

        • 8 15

      • oddawaj

        doplaty do kredytów złotowych.

        • 7 11

      • podaj chociaż jeden przykład tej niby pomocy państwa i przy okazji dorzuć nr konta to wpłacę ci kasę jeśli mnie zaskoczysz. za to ja dam ci do myślenia: MdM czy RnS - "mówi to coś Panu"?

        • 6 4

      • Skoro frankowicze dorzucili ci sie do kredytu

        w zlotowkach to twoim obowiazkiem jest dorzucenie sie do ich kredytow w chf. Cwaniaczku po mdm i rns to pierwszy lapy wyciagales.

        • 2 12

      • MdM i RnS

        Komu jak komu ale Państwo to chyba pomoglo kredytom w PLN -8 lat płaciło odsetki. Jakoś nie było dopłat w kredytu CHF.

        • 2 2

    • Teraz podniosą opłaty bo stopy niskie. (6)

      A jak stopy wzrosną to już podwyższone opłaty zostaną.

      I tak jest zawsze.

      mBank opłata za konto z 0 zł na 29 zł

      • 39 4

      • (3)

        akurat mBank jako jeden z nielicznych ma jeszcze konta za zero

        • 3 13

        • Już nie ma (2)

          • 18 3

          • (1)

            ma. mkonto intensive

            • 6 4

            • i zwykłe eKonto też jest za 0 zł

              • 4 2

      • cieszy upadek (1)

        Złodziejskiego banku

        • 3 4

        • mówisz o Idea Banku?

          Getin jeszcze żyje, ale CHF go napewno dobije

          • 4 1

    • Sady tez

      Maja kredytu w chf. Dlatego sa niezawisle.

      • 7 2

    • Ta takich yełopów jak ty nie rządu kurka nie rozumiem czy Polacy to tacy nieogarnięci są czy jak zawsze winę widzą po stronie rządu

      • 0 0

    • Biedne banki, że je tak zły rzont uciska...

      • 0 0

  • Bida, że aż sejfy trzeszczą ... (1)

    być właścicielem banku, to jednak ciężki kawał chleba

    • 187 2

    • To ja będę pobierał od banku opłatę za zarabianie na moich pieniądzach co trzymam w banku

      • 17 1

  • Hola, a czy przypadkiem najbardziej podstawowe konta za zero nie są regulowane prawem UE? (16)

    Cóż, jak banki chcą wyleczyć ludzi z ich usług, to ludzie zaraz przejdą na inwestycje - jedni na bezpieczne kruszce, inni na ryzykowne kryptowaluty. Wtedy dopiero banki pożałują, że nie mają czym obracać

    • 200 4

    • Didrukuja bi będą mieli

      Handlowali frankami, nie mając ich w dłoni

      • 9 5

    • one są tylko dla tych co nie mieli wcześniej konta w banku

      • 9 5

    • Niestety nasze wyobrażenie o bankach nie jest prawdziwe. (1)

      To już nie te czasy, kiedy bank "obracał" pieniędzmi i akcję kredytową finansował m.in. z depozytów klientów. Teraz pieniądz jest wirtualny, a jego kreacją nie zajmują się tylko banki centralne, ale też sztucznie robią to banki komercyjne.
      Jeśli chodzi o temat konta podstawowego, to rzeczywiście jest takie konto gwarantowane prawem w ofercie każdego banku, jest ono darmowe, ale przysługuje tylko osobom nie posiadającym żadnych innych kont (możesz takie założyć np. dziecku, czy dziadkowi).

      • 14 4

      • No to likwidujesz wszystkie swoje płatne konta i wtedy otwierasz to podstawowe - darmowe. Tylko tam jest chyba limit 5 przelewów miesięcznie. Za kolejne trzeba płacić.

        • 21 0

    • (4)

      Niestety nie ! W Niemczech niektore banki juz wprowadzily ujemne stopy procentowe.

      • 4 5

      • (2)

        Wycofać kasę, wrócić do gotówki

        • 10 3

        • a później zdziwienie, że zaczęły się włamania do domów (1)

          • 5 5

          • Przecież już się rozkręciły. Od czasu pandemii zwiększyła się ilość kradzieży i włamań...

            • 4 1

      • dzbanie ty Niemcy to tylko na mapie widziałeś

        • 0 0

    • (1)

      Bankom jie zależy na pieniądzach klientów. Taniej im wychodzi je pożyczyć z NBP. Pożyczją je oprocentowane na 0.1% a jak klient przyniesienpieniądze na lokatę to trzeba mu dać tak 0.3% odsetek od zysku trzeba zapłacić podatek. To się nie opłaca jo jaknpożyczą pieniądze z NBP to odsetki od pożyczki mogo wrzucić w koszty i obniżyc podatek. Ludzie mający 10 tys. zł na lokacie zajiorą pieniądze do domu ale ktoś mający 10 mln zł juz ich z banku nie zabierze.

      • 11 1

      • no i własnie dlatego obnizają oprocnowanie

        • 1 0

    • A ja " przechodzę " do banku innego kraju

      • 3 1

    • Bezpieczne kruszce? (2)

      Są takie? pierwsze słyszę...

      • 0 5

      • Srebro poszło mocno w górę, poczytaj trochę to będziesz wiedział (1)

        • 3 0

        • I kosztuje dziś 2/3 tego co w 2011.

          Faktycznie bezpieczna inwestycja.

          • 1 0

    • Już byli tacy mądrzy i lokowali w Amber Gold

      • 1 2

  • Wiecie co... (6)

    dożyliśmy czasów, kiedy to lepiej w autobusie głośno pierdnąć niż cicho kaszlnąć.

    • 172 13

    • Petarda komentarz. Brawo

      • 14 1

    • Stare. (2)

      Ten komentarz krąży w sieci od kilku miesięcy.

      • 9 3

      • I co, ze stare.

        A tak w ogóle to ja go wymyśliłam. Szkoda, że nie opatentowałam ;)

        • 4 4

      • Chłopiec znalazł w internecie

        ten suchar, dostał z wrażenia rumieńczyków i od razu wpadł na pomysł, żeby wpisać to jako swój komentarz. Tak się zagrzał, że z emocji wstawił go do tematu o kontach bankowych. Pomyliło się dziecku.

        • 2 1

    • Suchar przepisany z internetu.

      • 1 0

    • Ty rób karierę komika

      Z takim świeżym poczuciem humoru pozamiatasz na rynku kabaretów. Tego żartu nie słyszałem jeszcze w tym tygodniu.

      • 0 0

  • Mm (32)

    Przecież teraz mieszkania służą do lokaty kapitału. Kiedyś to było złoto albo tytoń a teraz mieszkania.

    • 101 6

    • mieszkania na kredyt? (17)

      lokatą?

      • 7 23

      • (1)

        A kto powiedział że na kredyt cymb...le

        • 17 4

        • Hahaha cymbale?

          Co wy macie w głowach? Na pewno kobieta :D

          • 7 12

      • Tak. Nawet na kredyt. Kupilem mieszkanie (12)

        W kredycie 50%. Juz splacone. Wartosc mieszkania wyzsza o 150tys od momentu kupna. Drugie tez w kredycie 65%. I niedlugo tez splacone zostalo 40k jedynie. Wartosc wyzsza o 250tys od momentu kupna. Razem do przodu 400k, odliczajac odsetki od kredytu to minimum 250k.

        • 16 3

        • To sprobuj je sprzedac (6)

          Na papierku ladnie wyglada.

          • 14 6

          • Myslisz, ze nie opchne 76m w nowym budownictwie na morenie za 650k? (4)

            ? Albo 48m na chelmie w nowym budownictwie za 380k ? :))))

            • 8 5

            • Po co masz opychać drożejące mieszkania i zamieniać je na zjadaną inflacją gotówkę.
              Przecież ty nie masz żadnych mieszkań, nie myślisz chyba że ktoś uwierzy w bajki naganiacza.

              • 3 7

            • Mysle ze nie

              • 1 2

            • Poza tym (1)

              Morena to nie okolice myslieskiej bo to Jasien. A mieszkania w central betonie sa tansze

              • 2 2

              • W central betonie tansze?

                Hahaha. Nikt ci nie sprzeda nowego mieszkania w cenie suva :) Ludzie wiedza, ze lepiej miec gotowke w mieszkaniu niz na na koncie. Za rok 400k starczy moze na dobrego suva.

                • 1 0

          • To sprobuj kupic

            Na papierku ladnie wyglada.

            • 3 1

        • Piękna bajka naganiacza :) (4)

          zarabia setki tysięcy na mieszkaniach, wpadł żeby podzielić się tym z innymi :)))))
          może faktycznie stand up to jest przyszłość dla obecnych pracowników pośrednictw, fliperki, deweloperki i innych naganiaczy, wprawę w opowiadaniu bzdur już macie

          • 9 6

          • Nagania na co? (3)

            Na jaka konkretnie inwestycje? Na jakie konkretnie mieszkania? Slucham. Nagonilem sie i chce kupic. Tylko niewiem ktore mieszkanie :))

            • 6 2

            • Nie wiesz na co naganiasz? (2)

              • 2 6

              • No wlasnie ja jestem tym nagonionym. (1)

                Tyle, ze jeszcze niewiem na co konkretnie. Moze podasz detale co mam kupic ?

                • 5 2

              • Masz wyżej bajkę deweloperską swojego autorstwa.

                Kupuj mieszkania i zarabiaj setki tysięcy a później przyjdź i opisz jak to zrobiłeś jeszcze raz a później jeszcze raz i jeszcze raz...

                • 2 5

      • (1)

        W Polsce większość mieszkań sprzedaje się za gotówkę.

        • 5 0

        • Dokładnie 12% sprzedaje się za gotówkę w Polsce.

          Z czego Polacy to ok 5% a reszta cudzoziemcy. Ilość zakupów gotówkowych ciągle maleje a 70% społeczeństwa ma zdolności kredytowej. Najwięksi deweloperzy mieli spadki sprzedaży 20-25% za 2020 rok.
          Od nieruchomości trzeba trzymać się z daleka, potencjał na spadki ogromny.

          • 1 6

    • mieszkania jako lokata kapitału????? dobry żart :) (7)

      tylko i wyłącznie dla dewelopera, dla kupującego to gwarancja straty
      jak już nie wiesz co zrobić i łykasz manipulacje o inflacji to kup obligacje indeksowane o inflację od mieszkań trzymaj się z daleka!!!!

      • 6 15

      • Argentyna (6)

        Tez takie obligacje miala. I Grecja. Polska lepsza?

        • 7 1

        • Hiszpania, Irlandia, Gracja (5)

          też miały mieszkania tylko rosnąć, spadły po 90%. Polska lepsza?
          Nie ma obecnie gorszej i inwestycji niż zakup mieszkania, wszystko jest lepsze.

          • 4 6

          • 90%? Napisz 100%. (4)

            Bedzie spektakularniej. Skoro Hiszpania wygrala euro to i Polska wygra. Jesli w Irlandii zarabia sie 5 razy wiecej niz w PL to i w PL bedzie sie tyle zarabialo. Skoro Grecja zbankrutowala to i PL zbankrutuje. Wreszcie skoro mieszkania rzekomo stanialy we wszystkich tych krajach o 90% to i u nas tak bedzie :))) skad tacy ludzie sie biora. Niech zgadne. Prawak, glosujacy na PIS?

            • 6 4

            • Zapomniałeś dopisać, że skoro Argentyna zbankrutowała to i Polska zbankrutuje. (1)

              Naganiaj, naganiaj może jeszcze coś sprzedasz, albo zostaw i sprzedasz za rok jak wzrośnie 5000% :)))))

              • 2 5

              • Argentyna

                To juz jest recydywistka

                • 2 0

            • Skoro w Grecji rosną pomarańcze to i w Polsce wyrosną ! (1)

              • 2 0

              • Dokładnie, skoro w Hiszpanii

                rynek nieruchomości uderzył w dno to w Polsce też przywali.

                • 1 0

    • Do czasu aż wprowadzą kataster!

      • 3 4

    • Nie do końca tak jest (1)

      Mieszkanie niewykorzystywane jest kosztem, ponieważ czy się w nim mieszka czy nie - trzeba płacić czynsz, podatek od nieruchomości, podstawowe media (ogrzewanie w zimie). Kupowanie mieszkań aby stały puste jest więc prostą drogą do wpędzenia się w kłopoty. Zakup mieszkań ma sens wtedy, kiedy albo chcemy w nich mieszkać, albo je wynajmować. A z wynajmem w tych chorych czasach zrobiło się krucho, bo w gruncie rzeczy sporo osób przyjezdnych pracuje zdalnie i wynajmować mieszkania nie potrzebuje. Tak więc temat do gruntownego przemyślenia.

      • 5 2

      • Gruntownego przemyślenia? O czym tu myśleć, szukasz inwestycji trzymaj się z dała od mieszkań. Wszyscy którzy kupili teraz żeby chronić oszczędności rzucą te mieszkania na rynek wynajmu powodując kolejną falę obniżek, za chwile zrozumieją co się stało i będą próbowali pozbyć się gorącego kartofla co jeszcze bardziej napędzi spadki.

        • 2 7

    • Aż się zdziwisz, jak przywalą podatek katastralny! (1)

      • 3 1

      • Właśnie o to chodzi aby wypłukać się z kasy i zainwestować w mieszkania a pozniej płakać i płacić za kastrata

        • 1 0

    • Ostatni dzwonek by wyjść z inwestycji :)

      • 0 0

  • Bajeczki PRowe p. Chróstnego... (1)

    Ludzie już mają ujemne stopy, bo dzięki RPP i Glapinskiemu stopy są poniżej inflacji czyli KAŻDY jest na minusie. Te opowiastki ,że się nie zgodzi żeby na papierze też był minus , to banialuki straszne

    • 132 10

    • Echo

      Serio każdy ? Ja dostaję wypłatę w obcej walucie i od razu mam poprawkę na infacje , skończyło się wspieranie oszustów z wiejskiej . J...bać ich za chwilę ludzie będą w dolary inwestować i będzie druga Rosja .

      • 1 0

  • (5)

    Skoro jak sam pan napisał spadły zyski banków to oznacza , że ten biznes jest nadal dochodowy. Skoro banki nie generują strat to o jakim problemie my tutaj czytamy? Zysk to chyba nadal jest kwota po odjęciu wszelkich kosztów prowadzenia działalności więc po prostu należy napisać ,że bankom spadły zyski od prowadzonej działaności , a spadek zysków to nadal nie jest strata.
    Takie są właśnie efekty polityki naszych geniuszy z UE , globalizacja , dodruk pustego pieniądza i na efekty długo nie trzeba było czekać.

    • 186 5

    • Nawet gdyby każdy rząd dopłacał bankom do interesu, to i tak byłoby im mało. Proste to jak cep. Chciwość i żądza zysku nic więcej.

      • 43 1

    • Dobrze gadasz, są na+ to po co tyle szumu

      • 27 0

    • (1)

      Problem taki, ze jak ktos przyzwyczaił sie, ze co roku zarabia wiecej i nagle zamiast 1.5 mld zrobi 1 mld to jest mu ciezko zwiazac koniec z koncem.

      • 33 1

      • Te 500 tys.

        Było na premie, nagrody i takie tam dla tych na szczycie. Ciężko tak odjąć sobie od dzióbka bo na nowy samochód nie będzie. Choć oni raczej sobie nie zabiorą tylko szeregowym pracownikom. Powiedzą, że ciężkie czasy trochę pozwalniają innym zabiorą premia a sobie kieszenie wypchają.

        • 8 0

    • Najciekawsze, ze wcale im nie spadly.. niezle pr owe bzdety

      • 12 0

  • (3)

    Niezły spread. Eldorado dla banków. Inflacja realna blisko 10%. Stopa depozytow zero lub ujemna a stopa kredytu de facto dowolna.
    Takiego spreadu między oprocentowaniem depozytów a kredytów nie było nigdy.

    • 160 5

    • Zgadza sie teraz własnie zarabiaja najwiecej a płaczą ze sa stratni,Obsługe klienta kasuja do minimum (2)

      i zastępują zdalnie przez Internet automatycznie programowo. Koszty zmniejszają maksymalnie ,a ich zyski rosną!

      • 10 0

      • To zupełnie inaczej niż małe Kazie, które całe życie kombinują jak tu jak najmniej zarobić, a jak najwięcej wydać. Przykro mi, ale nie wszyscy się urodzili, żeby żreć parówki z Lidla.

        • 0 4

      • ale to chyba ok, że banki chcą zarobić?

        ... czy sądzisz, że powinny dopłacać do interesu :)

        • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Marek Kasicki

Wiceprezes zarządu Energa-Operator. Absolwent Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki...

Najczęściej czytane