Koszty utrzymania rosną szybciej niż zarobki

Z taniejących dóbr związanych z mieszkaniem mamy tylko gaz. Ten staniał w ciągu roku o trochę ponad 4 proc.
Z taniejących dóbr związanych z mieszkaniem mamy tylko gaz. Ten staniał w ciągu roku o trochę ponad 4 proc. fot.123rf.com/baranq

We wrześniu przeciętna rodzina wydawała na utrzymanie "dachu nad głową" o prawie 54 złote więcej niż przed rokiem - wynika z szacunków HRE Investments. To oznacza wzrost wydatków o 5,9 proc. Koszty utrzymania rosną nie tylko szybciej niż inflacja, ale nawet szybciej niż wynagrodzenia Polaków.



Koszty związane z mieszkaniem rosną prawie dwa razy szybciej niż inflacja. Utrzymanie i wyposażenie własnego "M" zdrożało bowiem w ciągu roku o 5,9 proc. - wynika z wrześniowego podsumowania GUS. W praktyce oznacza to, że statystyczna trzyosobowa rodzina wydała we wrześniu 963 złote na takie rzeczy, jak: utrzymanie, ogrzewanie czy wyposażenie mieszkania. To prawie o 54 złote więcej niż rok temu.

- W tym samym czasie wszystkie dobra i usługi drożały znacznie wolniej, bo o 3,2 proc. w ciągu roku. Idąc dalej, najnowsze dane o pensjach sugerują, że w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad dziewięć osób przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 5,6 proc. rok do roku. Koszty związane z mieszkaniem rosną więc szybciej. A gdyby i tego było mało, to w publikowanych przez GUS danych za wrzesień znaleźć możemy jeszcze jedną niepokojącą informację. Gdybyśmy bowiem pominęli dane na temat cen wyposażenia mieszkania i skupili się tylko na samym utrzymaniu i ogrzewaniu nieruchomości, to ta kategoria drżała w tempie ponad siedmioprocentowym - mówi Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

Najbardziej uderzające są informacje o drożejącej usłudze wywozu śmieci. Ta w ciągu roku podrożała o ponad połowę - sugerują dane GUS. To najwyższa dynamika w Europie - dowodzą dane Eurostatu. Za nami znajdziemy takie kraje, jak: Rumunia, Czechy, Słowacja czy Litwa, ale tam podwyżki są znacznie mniejsze - od 11 do 29 proc. rok do roku. Średnia unijna podwyżka to około 6-7 proc. w ciągu roku, choć w Portugalii, Szwajcarii, Luksemburgu, Włoszech czy Chorwacji wywóz śmieci w ostatnim roku staniał.
 
- Drugą najszybciej drożejącą kategorią - w ramach dóbr i usług związanych z mieszkaniem - jest energia elektryczna. W tym wypadku ceny były we wrześniu o prawie 12 proc. wyższe niż przed rokiem. We wspomnianym zestawieniu znajdziemy też informacje o rosnących kosztach usług związanych z prowadzeniem domu (wzrost o 7,9 proc. rok do roku), opłat czynszowych oraz tych za kanalizację czy dostarczenie wody - mówi Bartosz Turek. 
Na drugim biegunie lista jest znacznie skromniejsza. Z taniejących dóbr związanych z mieszkaniem mamy tylko gaz. Ten staniał w ciągu roku o trochę ponad 4 proc. Na tej liście we wrześniu nie znajdujemy nawet AGD, mebli, oświetlenia i dekoracji, które od wielu lat stawały się przeważnie coraz tańsze.

Jak oszacowano wydatki trzyosobowej rodziny?
Prezentowane szacunkowe koszty utrzymania opierają się o informacje na temat inflacji publikowanej w cyklu miesięcznym przez GUS. Dzięki temu wiadomo, jak zmieniają się ceny poszczególnych dóbr i usług związanych z utrzymaniem, wyposażeniem i prowadzeniem gospodarstwa domowego. Niezbędnym źródłem danych są jednak też informacje na temat wydatków trzyosobowych gospodarstw domowych. Te niestety publikowane są jedynie raz w roku i przez to konieczne jest dokonywanie okresowych korekt szacunków.
  

Opinie (101) 6 zablokowanych

  • Macie swój pisowski dobrobyt (13)

    tylko patologia się cieszy za 500

    • 211 22

    • (5)

      Sluchaj Ola. Nie uogolniaj. Jest duza czesc lewusow ,ale zdecydowana wiekszosc to dobrzy ludzie. Pracujacy i przeznaczajacy te pieniadze na dzieci a nie np na ratke za "lepszy" woz.

      • 15 50

      • (4)

        To nie prościej było im obniżyć podatki..? Tylko że wtedy nie można byłoby wrzeszczeć: "PiS wam dał!!!"... jakby PiS coś miał.

        • 61 3

        • (3)

          Ale co "nie prościej"? Ja o tym decyduje?

          • 2 22

          • (2)

            Tak, decydujesz na wyborach. No i wybrałeś.

            • 18 1

            • bo wiedział, czego można spodziewać się po oponentach (1)

              na pewno obniżą podatki - sobie.
              na pewno obniżą pensje - bo za bramą czekają następni.
              Więc wylądowali tam gdzie ich miejsce, na śmietniku.

              A żadna ze stron nie bierze pod uwagę wzrostu kosztów, bo dla nich wystarczy.

              • 0 5

              • Nie kręć, my tu o złodziejach z PiS.

                • 1 0

    • (1)

      Wiesz, że najwyższa podwyżka dotyczy wywozu śmieci, a to decyzja miasta czyli PO? (Jak zwał tak zwał)

      • 5 25

      • Wiem z pewnością że gadasz bzdury i nie masz pojęcia o temacie, a mimo to piszesz. Dodaj coś jeszcze o płaskiej ziemi.

        • 2 2

    • ? (3)

      Nie generalizuj. Nie mam nałogów, sama wychowuje dzieci, Pracuje w normalnym trybie i nie biorę od państwa pieniędzy z funduszu alimentacyjnego. 500plus daje mi możliwość kupienia dzieciom obiadów szkolnych i ubrań nie tylko z lumpeksu ale i mogą dzięki nim realizować naukę angielskiego. Nie uważam się za patologie ale mam wątpliwości czy opiniodawców dobrze przemyślał swoją opinie.

      • 6 19

      • Nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze przez (1)

        500 plus ceny poszybowaly i spowodowaly wysoka inflacje. Teraz 500 plus to jest realnie 300 plus i ciagle ta kwota spada. Nie chce wiedziec jaki jest stan finansow Panstwa. Wiem, ze ekonomii nie oszukasz. Przy zdecydowanym minusowym wzroscie gospodarczym musimy byc zadluzeni po uszy. Nie da sie inaczej.

        • 24 1

        • Daremne tłumaczenie. PiS dał, a zadłuża się rząd. Ha! To, że wszyscy na to płacą (coraz więcej) i jest coraz mniej, to jakiś już niuans nie do ogarnięcia.

          • 10 1

      • No cóż, problem w tym, że inni obywatele nie są od utrzymywania twoich samotnie wychowywanych dzieci. Od tego jesteś ty i ich tatuś/tatusie. Mnie nikt nie posyłał na angielski, obiady matka gotowała. 500+ powinno być zlikwidowane, a wszyscy ci z niego chętnie korzystający wtedy by zobaczyli, co to znaczy ciężka praca i utrzymanie rodziny. Renty i zapomogi tylko dla prawdziwie chorych i rodziców osób niepełnosprawnych i niesamodzielnych. Reszta do roboty, a jak nie stać, to pod most.

        • 17 1

    • Jakie 54 zł,jak sam czynsz za mieszkanie w spółdzielni na Helskiej w CHyloni wzrósł do roku poprzedniego o 70 zł.A gdzie reszta ...........

      • 2 0

  • Nie no co Wy... (5)

    W TVPiS mówią co innego - Polacy mają coraz grubsze portfele i wszystkim żyje się coraz lepiej.

    • 140 7

    • ktoś (2)

      to jeszcze oglada?

      • 19 2

      • Tak, ja. Prawdziwy Polak patriota. (1)

        • 7 14

        • To co robisz pod artykułem który pokazuje że Polacy upadają na kolana a nie z nich wstają!

          • 8 0

    • (1)

      Skąd wszyscy wiedzą co tam mówią jak "wszyscy" opowiadają, że tego nie oglądają?

      • 2 3

      • Ja ogladam i to chetnie.

        Jestem wyksztalcony, inzynier, zarabiam sporo jak na polskie warunki, mam dwojke dzieci, wychowywanych w tolerancji do wszystkich innych nacji oraz wyznan, wiec jestem klasycznym lewakiem. Ogladam, bo to lepsze niz te czerstwe kabarety :)

        • 6 1

  • dokłądnie tak. (9)

    pensja stoi w miejscu (niby przez koronawirusa).
    a wszystko inne w górę. wynajmowanie mieszkania również. dlatego czekam już na decyzję w sprawie kredytu.
    takie czasy... taniej będzie na "swoim"

    • 72 13

    • Nie koniecznie ceny czynszow wysokie a i zalozyc sabie petle na szyje na 30lat (3)

      • 4 10

      • Dlatego ja wynajmuje mieszkanie w takiej cenie, aby najemcom (2)

        nie oplacalo sie kupowac na kredyt tego typu mieszkania :) jedynie 1600 pln za 2 pokojowe, 46m.

        • 2 12

        • (1)

          Plus opłaty eksploatacyjne to wyjdzie razem 2000-2200. Czyli całkiem standardowa cena, za średnią lokalizację i to jest równowartość kredytu na podobne (albo nawet większe) mieszkanie w średniej lokalizacji. Są tańsze opcje z lepszymi warunkami.

          • 13 0

          • Pod warunkiem kredytu na 30 lat z wkladem

            20%. Czyli aby kupic 2 pokoje za 350tys, musisz wylozyc 70k i wziac 280k kredytu na 30 lat. Wtedy te 1500zl co miesiac bedzie.

            • 1 3

    • To też nie dostałeś jednego z miliona państwowych mieszkań, obiecanych przez Pinokia? Ja wczoraj udałem się do salonu, aby nabyć jeden z miliona obiecanych samochodów elektrycznych - też nie było, dasz wiarę? Wykupili, czy jak? ;)

      • 22 3

    • sprzedawca kredytów (1)

      czy budowlaniec?

      Próg wejscia w "doroslość" oddala się coraz bardziej. Dlaczego nie zdobywać (realnego) wykształcenia, podróżować, zdobywać doświadczenia zawodowe na świecie?
      Do tego potrzebny jest wysiłek ale nie tak duży jak się wydaje... A kredyt w tym bardzo przeszkadza.
      Czy jedynym modelem życia jest licencjat, kojec w office center, kredyt, małżeństwo?

      • 4 1

      • to frustrat od nieruchomościennictwa

        zwykły naganiacz, sprzedaż mieszkań na samy dnie

        • 0 0

    • (1)

      Przez takich co sobie pętle na szyje na 30lat zakładają, te ceny są z kosmosu! Pomyślmy... gdyby nie było kredytów, większość nie odłożyłaby 1 mln. zł za 70m2. Ceny byłyby w zasięgu odłożenia/zarobienia odpowiedniej kwoty. Teraz robi się tak, że tylko kredytem można kupić mieszkanie... inaczej zwykły etatowy pracownik, nie ma szans nic kupić. Tak się robi niewolników XXI wieku. Kredytom stanowcze nie!!! Cholera... nawet w Biblii, świętej księdze katolików, lichwa jest potępiana!

      dłużnik jest sługą wierzyciela. (Prz. 22:7).

      • 1 0

      • Dobrze gada

        Tak właśnie to wygląda, ludzie muszą mieć tu i teraz nikt nie chce odkładać bo muszą mieć zaraz. Tworzy się zazdrość bo sąsiad Kowalski ma więc ja też muszę, więc z zazdrości biorę kredyt i zakładam sobie na ręce kajdanki.

        • 1 0

  • Naprawdę? ale odkrycie. Moja podwyżka roczna to 2-3%. A ile wynosi rzeczywista inflacja? (2)

    • 55 4

    • 8% w tym roku (1)

      • 1 0

      • 8% możliwe, na towarach, bo na usługach bym te 8% podwoił

        • 0 0

  • Dodrukujmy jeszcze trochę pieniędzy. (1)

    Przy szalejące inflacji i zapaści gospodarczej za parę lat wszyscy zostaniemy milionerami.

    • 73 3

    • słyszysz dej

      bo choroba virus to dej dej dej ,wszyscy tylko dej ,a skąd brać ? podatki?

      • 11 0

  • wiecej rozdawnictwa typu 500+ 300+ - sprzedaliście się za to... wstyd! (4)

    • 119 11

    • słaby argument (2)

      bo akurat tutaj nie państwo decyduje o cenach usług komunalnych, a banda nieudaczników w samorządach i miastach

      • 7 26

      • sam jesteś

        Slaby.....na podstawie ustaw

        • 23 1

      • Typowy poziom wiedzy "suwerena". Dopisz jeszcze że Dulkiewicz zwinęła do koperty nadwyżki ze śmieci i będzie komplet.

        • 22 2

    • Dofinansowanie braków zapewnił tym NIErządom ( z wyjątkiem Łukaszenki!) tem posr.ny n w o !!!

      To tzw.nowy porządek świata (new world order) - banda bogatych zbirów - wywraca wszystko, rujnuje gospodarki, skłóca narody i społeczeństwa w krajach, strasząc plandemiami, recesją, inflacją, bezrobociem, głodem...

      • 0 0

  • (8)

    Rodzina 2
    +2. Budzet na mc 8.000zl. Myslicie,ze na wszystko...

    • 20 5

    • (3)

      Bezdzietne małżeństwo w dobrym miesiącu 4000zl na miesiąc. Bez urlopów i chorobowego.

      • 8 1

      • Tylko wpółczuć

        • 2 0

      • (1)

        oboje pracują?

        • 2 0

        • tak pracujemy jestesmy typowymi januszami

          mąż pracuje w lombardzie a ja w tesco na kasie

          • 0 4

    • Aby klasyczna rodzina 2+2 przeżyła miesiąc jako tako, bez luksusów ale też bez odkładania i nie w biedzie (3)

      musi mieć te 7-8k netto. Mowa o dużym mieście jak Gdańsk czy Wrocław.
      Konkrety miesiecznie: Mieszkanie (kredyt lub wynajem) 1,8k, opłaty za mieszkanie w tym prąd i kablówka 700zł, paliwo 300zł, przedszkola lub żłobki lub szkolne kieszonkowe, książki do szkoły, materiały i bilety miesieczne takze dla żony jak jedno auto 800zł, żywność i chemia 2000zł, odzież i buty średnio 200zł na 4 osoby, utrzymanie jednego auta z ubezpieczeniem srednio 200zł, skromne wakacje raz na 2tyg w roku 500zł. To już jest 6500zł, a to są stałe wydatki bez luksusów, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Do tego dochodzą wydatki, które zawsze się trafiają czyli leki, dentysta, urodziny, święta itp.

      • 22 0

      • (2)

        Co dwa tygodnie jeżdzisz na wakacje,to nie narzekaj na biedę.

        • 0 8

        • Napisal "raz na dwa tygodnie w roku..." - nie potrafisz czytać po polskiemu?

          • 9 0

        • Ceny sa usrednione do miesiaca geniuszu.

          Aby latwiej dokonac analizy kosztow zycia. Czyli koszt wakacji raz w roku 6k, dzielac na 12 miesiecy wychodzi 500zl na miesiac.

          • 4 0

  • Wyjdźcie na ulicę tumany a nie siedzicie i płaczecie (2)

    • 56 7

    • Otóż to...

      Do wyborów jeszcze 3 lata. Do tego czasu zeżre nas bieda, a oni się wyżywią, bo przecież im "się należy".

      • 16 2

    • Narzekają ale Dudę wybrali więc jak mawiał klasyk Wasz wybór. Nie jest źle skoro połowa Polaków nadal wybiera PiSowskiego prezydenta.

      • 10 1

  • Drożyzna niebotyczna (14)

    Wszystko drożeje, przede wszystkim mieszkania. Niedługo to trzeba będzie być milionerem aby kupić własne 4 kąty. A nawet wtedy to ciężko będzie kupić mieszkanie o godziwym metrażu (60m2+) w normalnej lokalizacji. Przez to, że ceny są jakie są to i o kredyt coraz ciężej. Banki też przykręciły nieco kurek, więc jeśli nie przyniesiesz worka pełnego zielonych w postaci 30% wkładu własnego to zapomnij. Tylko jak na taki wkład uzbierać? Ja jako doświadczony analityk na stanowisku kierowniczym zarabiam lekko ponad 12 000 netto, a i tak nie mam jak z tego odłożyć, bo koszty stałe rosną dosłownie z dnia na dzień przez inflację, wygląda to tak:

    - 1300 wynajem kawalerki w Nowym Porcie z opłatami
    - 350 rachunki
    - 2200 leasing 2 samochodów (1400 jeden i 800 drugi)
    - 350 rata kredytu za wakacje w Tajlandii
    - 600 paliwo
    - 1600 jedzenie, w tym catering dietetyczny, jakieś sushi do domu, krewetki
    - 500 wyjścia na miasto, kluby, puby, teatr, strzelnica
    - 2400 alimenty na 3 dzieci
    - 600 rozrywki typu Roksa, Rozi, itp.
    - 400 wydatki na zdrowie i konsultacje typu psycholog, trener osobisty, SPA
    - 150 chemia
    - 200 media typu internet, Netflix, HBO, YouTube Premium, rata za Iphone
    - 450 alkohol spożywany w domu
    - 100 pozostałe wydatki, typu prezenty okolicznościowe

    To jest 11 200 zł kosztów stałych! A jeszcze przecież są zawsze jakieś niespodziewane wydatki! I jak tu ma człowiek odłożyć na wkład własny? Bym chyba musiał jak jakiś Ukrainiec latami jeść pasztetową, pić najtańszą wódę i mieszkać w jednym pokoju z 10 osobami, aby coś odłożyć. Dziwię się, że ludzie którzy mniej zarabiają jeszcze nie zdechli z głodu. Pewnie kombinują na boku, jak każdy.

    • 73 19

    • ;-)))))

      • 14 0

    • Wreszcie doczekalem sie ironii na swoim poziomie :))

      • 18 0

    • (1)

      Wez do serca rade bronka... zmien prace wez kredyt

      • 14 1

      • Bronka od wielu lat nie ma jest duda maliniak i wstajecie z kolan.

        • 6 4

    • (1)

      Jak ty za 4000 zł do Tajlandi pojechałeś? A jak sam mieszkasz to po co dwa samochody? Reszta się zgadza.

      • 14 2

      • Kolejny tuz inteligencji.

        • 2 0

    • Żenada

      J.w.

      • 0 4

    • Piękny trolling.

      Duże gratulacje. Ciekawe, czy konsumpcjoniści coś z niego zrozumieją.

      • 13 0

    • Do Analityk ??? (1)

      - Wynajem kawalerki+ opłaty > OK , Lepiej wynajmij sobie 2pok. SOLVO/ Oliwa ! Będzie drożej ( ca 2800/ miesiąc) , ale blisko pracy i Lidl pod ręką !
      - Leasing 2 samochody Bzdura ! Kup sobie rower i odpadnie psycholog i alkohol !
      - Skreśl Tajlandie i czy Karaiby ! Jedź rowerkiem na Kaszuby , u mnie są miejsca wolne !
      - Rozrywki typu Roksa zamień na rowerowe wędrówki nad morzem i po Kaszubach !
      - Chemia + interesujące lektury typu "Prezes i Spółki", czy "Matka Polka" OK.
      - Alimenty należy płacić ! Inwestycja w dzieci jest najlepszą inwestycją ! Oszczędzaj i składaj na własne mieszkanko !
      Powodzenia

      • 6 0

      • Po co ta spinka? Koles sypnął ironią, a ty sie napinasz.

        Poczytaj ksiazki, pocwicz umysl, bedzie ci latwiej ogarniac takie komentarze. Bo na silke pewnie chodzisz i o forme fizyczna dbasz, jak kazdy przecietny pochlaniacz pieczywa.

        • 8 0

    • zapomniales jeszcz min. z 2 klocka miesiecznie na koks...

      • 7 0

    • ignorant (2)

      jesteś bardzo beszczelnym gościem
      to ,że prowadzisz rozpasane życie to twój wybór
      ale nie ubliżaj innym np uboższym czy ukraińcom
      czym się zreszta chwalisz alimentami dla trójki dzieci po 800 zł a na siebie wydajesz ponad 10 tys
      jesteś wielkim d*pkiem

      • 5 5

      • Ignorant zacznij wi\ecej myśleć bo chyba nie masz mózgu kompletnie i nie rozumiesz ironii czyli żartu tego artykułu.

        • 7 0

      • Zrozumienie ironii to doskonaly test

        na inteligencje. Ty tego testu nie zdales.

        • 6 0

  • W Irlandii śmieci od mieszkania lub domu (5)

    kosztują 14Euro na miesiąc i firma dostarcza worki na poszczególne rodzaje śmieci. Tam pracownik obsługujący śmieciarkę zarabia na rękę 2500 Euro więc u nas ktoś niemiłosiernie zdziera.

    • 64 3

    • (2)

      Naprawdę to może mi odpowiesz czemu za remont lazienki około 7-10 dni mam propozycję od 6000 do 8000 zł to prawie 1500-2000 euro w Irlandi taniej!!

      • 2 0

      • To już chyba ta druga Irlandia 14 karatowego.

        • 0 0

      • własnie z powodu

        kosztów.
        W Irlandii tez sa niższe...

        • 0 0

    • Pewnie do oceanu wrzucają

      • 0 0

    • a u nas od metra... mieszkania

      a co?!
      Golić burżujów z nadmetrażem!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Piotr Ciechowicz

Wiceprezes Agencji Rozwoju Pomorza. Nadzoruje prace Regionalnej Instytucji Finansującej, Działu...