stat

Kryteria przyznawania premii a dyskryminacja

Wyróżniamy dwa rodzaje premii - regulaminową i uznaniową.
Wyróżniamy dwa rodzaje premii - regulaminową i uznaniową. fot. 123rf / Pavel Losevsky

Kryteria przyznawania premii ustalane przez pracodawcę nie zawsze spotykają się z aprobatą pracowników. Są jednak przypadki, w których okazują się być one przejawem dyskryminacji.



Pracuję na lotnisku, w firmie, która ma oddziały na większości z polskich lotnisk. Zarząd mojej firmy postanowił wypłacić pracownikom premię za zeszły rok. Jest kilka kryteriów, które trzeba spełnić, aby tę premię otrzymać. Wymienię te, co do których proszę o wyjaśnienie prawnika, czy są zgodne z prawem:
1. Jednym z nich jest zatrudnienie w firmie w 2018 roku przez co najmniej dziewięć miesięcy. Jednakże okres urlopu m.in. ojcowskiego skraca ten okres. Czy mogą dać takie kryterium? Urlop ojcowski nabywa się wraz z narodzinami dziecka, jest to ustawowy przywilej pracownika-ojca. Jeśli się go nie wykorzysta, to przepadnie. Dlaczego więc jest on piętnowany w ten sposób? Dlaczego osoby korzystające z urlopu ojcowskiego mają czuć się gorsze?
2. Przebywanie na zwolnieniu lekarskim również pozbawia prawa do premii. Czy jeśli będę chory to mam przychodzić do pracy i zarażać innych? Lepiej, aby zachorowało pięć innych osób? I tak będąc na "L4" dostaję pomniejszoną wypłatę, dlaczego więc mają mnie dwa razy "karać" za chorowanie?
3. Urlop na żądanie. Rozumiem, że korzystanie z niego może postawić pracodawcę w niekorzystnej sytuacji, lecz jest to również ustawowy przywilej pracownika. W mojej firmie, na moim stanowisku jeśli ktoś weźmie "UŻ" to bez problemu inni wykonują jego zadania, ledwo odczuwając brak jednej osoby. Ja np. wykorzystałem trzy dni urlopu na żądanie, ale miałem w ciągu całego roku kilkadziesiąt nadgodzin, nie raz ratując pracodawcę przed karami za opóźnienia samolotów z powodu braku ludzi do pracy, więc i tak jestem na plusie z przepracowanymi godzinami.
4. Nagroda nie przysługuje pracownikom na umowie zleceniu. Kolejny strzał w stopę. Pracownicy na zleceniu to często studenci, którzy inaczej nie mogliby pracować, lub wyrabiają miesięcznie więcej godzin niż "etatowcy". Dlaczego zostali pominięci?

Na pytanie odpowiada Tomasz Siemoński, radca prawny z Kancelarii Radcy Prawnego - Tomasz Siemoński.

Tomasz Siemoński, radca prawny
Tomasz Siemoński, radca prawny
Udzielając odpowiedzi na zadane pytanie, należy w pierwszej kolejności zidentyfikować charakter opisanej premii. W praktyce wyróżniamy jej dwa rodzaje - regulaminową i uznaniową. Żadna z nich nie została uregulowana w Kodeksie pracy, a źródeł premii regulaminowej należy upatrywać w układach zbiorowych pracy, regulaminach wynagrodzeń oraz w umowach o pracę. Premia uznaniowa i regulaminowa różnią się diametralnie. Ta pierwsza, jak sama nazwa wskazuje ma charakter ściśle uznaniowy i jej przyznanie uzależnione jest wyłącznie od woli pracodawcy. Jako że nie ma ona charakteru roszczeniowego, nie jest składnikiem wynagrodzenia i nie podlega ochronie, o której mowa w art. 18 [3c] Kodeksu pracy. Cechą charakterystyczną tej premii jest brak wyartykułowanych warunków, których spełnienie powodowałoby powstanie po stronie pracodawcy obowiązku jej zapłaty. Wskazanie przez pracodawcę warunków otrzymania premii uznaniowej powoduje, iż premia niezależnie od użytej nazwy ma w istocie charakter roszczeniowy i regulaminowy.

Warto podkreślić, iż premia uznaniowa swym charakterem jest zbliżona do nagrody opisanej w art. 105 Kodeksu pracy, a co za tym idzie linia orzecznicza dotycząca nagród może być z powodzeniem stosowana również w odniesieniu do premii uznaniowych. Sama uznaniowość przyznawania premii nie jest bynajmniej nieograniczona. Zdaniem Sądu Najwyższego uznanie (w zakresie przyznawania nagród) nie tworzy wcale ani nie uprawnia do stosowania dowolności, ani do nadużywania kompetencji, ani też - co jest oczywiste - do dyskryminowania dowolnie określonych osób i ich grup (wyrok z 19 grudnia 1990r., I PR 170/90). Biorąc pod uwagę powyższe, teoretycznie niedopuszczalne jest działanie pracodawcy, który nagradza stale te same osoby, podczas gdy inni pracownicy pracują tak samo wydajnie.

Czy spotkałe(a)ś się kiedyś z dyskryminacją w miejscu pracy?

tak, dotknęło mnie to osobiście

66%

tak, ale nie chodziło o mnie

11%

nie, nigdy mnie to nie spotkało

23%
Premia regulaminowa jest składnikiem wynagrodzenia i ma charakter roszczeniowy. Podstawą jej przyznania są odpowiednie postanowienia układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagrodzeń albo umów o pracę. Najczęściej postanowienia takie obejmują enumeratywne wyliczenie warunków, jakie trzeba spełnić, żeby daną premię otrzymać. Do premii tej, jako do składnika wynagrodzenia stosuje się art. 18 [3c] Kodeksu pracy zgodnie, z którym pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Zgodnie z art. 18 [3c] § 3 Kp pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku.

Wspomniany przepis koresponduje z 183a § 1 Kp, który stanowi, że pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Zasada niedyskryminacji jest przykładem tej kategorii praw, które obowiązują powszechnie z tego powodu, że mają swoje umocowanie w źródłach prawa międzynarodowego, ponadnarodowego oraz krajowego.

Z punktu widzenia interesów czytelnika zdecydowanie korzystniejsze jest zidentyfikowanie premii opisanej w pytaniu jako premii regulaminowej, na co wskazuje ścisłe określenie warunków jej przyznania, a tym samym roszczenie o jej wypłatę, które powstaje po stronie pracownika, spełniającego wskazane wymagania.

W mojej ocenie wątpliwości czytelnika w zakresie prawidłowości uzależnienia przyznania premii, w szczególności od faktu korzystania z urlopu ojcowskiego oraz urlopu na żądanie są uzasadnione. Wspomniane uprawnienia, uregulowane odpowiednio w art. 182 [3] i art. 167 [2] Kodeksu pracy są uprawnieniami bezwzględnymi, co oznacza, iż pracodawca nie może, zgodnie z prawem, przeszkodzić pracownikowi w ich realizacji, jeżeli ten spełnia obiektywne warunki wskazane w powyższych przepisach. W opisanej sytuacji pracodawca w sposób pośredni zniechęca pracowników do korzystania ze wskazanych uprawnień, co może być traktowane z jednej strony, jako próba ominięcia przepisów Kodeksu pracy, a z drugiej jako dyskryminacja określonej grupy pracowników. W podobny sposób oceniam sytuację prawną osób niezdolnych do pracy ze względu na stan zdrowia.

Porady prawne w serwisie Praca


Jeżeli chodzi o sytuację prawną osób, które wykonują określone czynności na podstawie umowy cywilnoprawnej np. umowy zlecenia, należy wskazać, iż osoby te nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy, w związku z powyższym nie podlegają regulacjom Kodeksu. Wobec tej grupy osób nie znajdują zastosowania opisane wcześniej przepisy ochronne (art. 18 [3c] i art. 18 [3a] Kp). Wprawdzie osoby te są chronione przez art. 8 pkt 1 ppkt 2 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2010 r. Nr 254, poz. 1700), który zakazuje nierównego traktowania osób fizycznych ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną w zakresie warunków podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej lub zawodowej, w tym w szczególności w ramach stosunku pracy albo pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej niemniej jednak, w mojej ocenie brak jest podstaw do uznania, iż grupa ta jest dyskryminowana w zakresie przyznawania premii.

Na zakończenie warto zaznaczyć, iż zgodnie z art. 18 [3d] Kp osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.

Opinie (48) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Marek Kasicki

Wiceprezes zarządu Energa-Operator. Absolwent Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki...