LPP z dużym zyskiem za ubiegły rok

LPP jest jedną z firm, które po uruchomieniu centrów handlowych nie powróciły do sprzedaży stacjonarnej w pełnym wymiarze.
LPP jest jedną z firm, które po uruchomieniu centrów handlowych nie powróciły do sprzedaży stacjonarnej w pełnym wymiarze. fot. materiały prasowe

Odzieżowy gigant, gdańska firma LPP, pokazał wyniki finansowe za ub. rok. I trzeba przyznać, że 2019 rok należał do udanych, ponieważ firma wypracowała 9,9 mld złotych przychodów oraz zysk netto na poziomie 500 mln złotych. Początek tego roku upływa pod znakiem pandemii i zamkniętych centrów handlowych, dlatego firma teraz stawia na e-commerce i negocjuje czynsze.


Czy kupujesz ubrania przez internet?

tak, wolę ten sposób zakupu 26%
nie, wybieram zakupy w sklepie stacjonarnym 41%
czasem zdarza mi się 33%
zakończona Łącznie głosów: 434

Do rekordowych wyników sprzedaży - jak twierdzi zarząd spółki - przyczyniło się m.in. utrzymanie efektywności kosztowej realizowanych projektów oraz rozszerzenie dostępności oferty marek należących do LPP do 39 rynków. Wyjątkowo w badanym okresie nastąpiło zamknięcie wyników finansowych spółki w układzie 13 miesięcy działalności. Przejście w sprawozdawczości z roku kalendarzowego na rok obrotowy, który kończy się ostatniego dnia stycznia, lepiej oddaje sezonowość biznesu.

- Za nami kolejny udany rok, w którym po raz pierwszy w historii firmy już w drugim kwartale nasze przychody z zagranicy przewyższyły te osiągane w Polsce. To potwierdza przede wszystkim dobre przyjęcie naszych kolekcji, głównie w Europie. Co ważne, nasze młodsze brandy obok Reserved również zanotowały doskonałe wyniki - praktycznie w każdym miesiącu marki House, Mohito oraz Sinsay wykazywały dodatnią sprzedaż w sklepach porównywalnych (LFL). Szczególnie cieszą nas te najwyższe, tj. w Izraelu, Rumunii, Niemczech i Wielkiej Brytanii, gdzie rynki są bardzo konkurencyjne - komentuje wyniki Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes LPP.

W centrach handlowych trwa walka o klienta i czynsze



Miniony rok dla gdańskiej spółki był także okresem dalszych wzrostów sprzedaży internetowej. W ostatnim kwartale stanowiła ona 15,8 proc. przychodów z Polski oraz 14,2 proc. sprzedaży całej Grupy. Co bardzo ważne, w tym samym okresie przychody z tego kanału w Polsce stanowiły już 54 proc. przychodów całego e-commerce LPP.

- Dzięki dalszemu rozwojowi sklepów internetowych za granicą wydatkom na marketing oraz na skutek zmiany zachowań zakupowych polskich klientów, wynikającej z niedzieli bez handlu, sprzedaż e-commerce w całym ubiegłym roku przyniosła ponad 1,1 mld zł przychodów. Tak dobre wyniki potwierdzają słuszność naszych decyzji o inwestycjach w rozbudowę sieci dystrybucji i wsparcie technologiczne w logistyce jako bazę pod dalszy rozwój sprzedaży wielokanałowej. Ponadto dzięki temu nasz wkład do krajowego budżetu przekroczył miliard złotych - dodaje Przemysław Lutkiewicz.
W związku z rozwojem epidemii na świecie celem zarządu LPP stało się przede wszystkim przeprowadzenie spółki przez trudny okres, a wszelkie podejmowane działania koncentrują się na utrzymaniu stabilnej sytuacji firmy, a tym samym zapewnieniu bezpieczeństwa pracownikom i wieloletnim kontrahentom w Polsce i na świecie.

Silny branżowy głos w rozmowach z rządem



- Przed nami rysuje się nowa rzeczywistość w handlu. W ciągu ostatnich lat wiele udało nam się osiągnąć, ale teraz nie mamy żadnej pewności co do przyszłości. Patrząc na wydarzenia pierwszego kwartału tego roku, zdecydowaliśmy się wprowadzić w życie scenariusz zakładający ograniczenie kosztów i wydatków inwestycyjnych. Koncentrujemy się też tylko na obszarach, które wspierają rozwój firmy w tych szczególnych warunkach rynkowych, jak na przykład skokowy wzrost w kanale e-commerce. Nowe realia to również przestrzeń dla rozwoju omnichannelu, który pozostaje dla nas priorytetem i z pewnością nastąpi przyspieszenie w tym obszarze - dodaje Przemysław Lutkiewicz.
Przypomnijmy, że LPP jest jedną z firm, które po uruchomieniu centrów handlowych nie powróciły do sprzedaży stacjonarnej w pełnym wymiarze. Za to rozpoczęto negocjacje z właścicielami tych obiektów w sprawie zmian warunków najmu. Firma ubiega się też o wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej.

Opinie (76) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Andrzej Biernacki

Prezes zarządu Ekolan SA. W 1997 roku Andrzej Biernacki i firma EKOL powołali do życia EKOLAN....