Leszko popłynął do Portu Wojennego w Gdyni

W ubiegłym roku pomimo trwającej pandemii przekazano Marynarce Wojennej cztery holowniki. Wczoraj oddano piąty.
W ubiegłym roku pomimo trwającej pandemii przekazano Marynarce Wojennej cztery holowniki. Wczoraj oddano piąty. fot.: Marcin Koszałka / portalmorski.pl

Remontowa Shipbuilding przekazała piąty z serii sześciu holowników zamówionych przez polską Marynarkę Wojenną. Jednostka opuściła Gdańsk i popłynęła do Portu Wojennego w Gdyni, aby dołączyć do 3. Flotylli Okrętów. Trwają jeszcze prace nad ostatnim okrętem z serii. Niestety Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że na stocznię nałożono karę finansową za nieterminowe dostawy holowników.



Przypomnijmy, że pierwsze cztery holowniki z zakontraktowanych sześciu - H-11 Bolko (styczeń), H-1 Gniewko (marzec), H-2 Mieszko (lipiec) i Semko H-12 (listopad) zostały już przekazane zamawiającemu w 2020 r. Teraz przekazano piąty z serii, czyli H-3 Leszko. Ostatni - H-13 Przemko - został zwodowany w grudniu ub. roku.

Umarła Orka, niech żyje Miecznik? Szef MON obiecuje dwa nowe okręty



Holowniki typu B860 przeznaczone są zarówno do wykonywania zadań wsparcia logistycznego na morzu i w portach, jak również do działań związanych z ewakuacją techniczną, wsparciem akcji ratowniczych, transportu osób i zaopatrzenia, neutralizacji zanieczyszczeń oraz podejmowania z wody materiałów niebezpiecznych. Klasa lodowa holowników pozwoli na ich eksploatację w ciężkich warunkach lodowych w asyście lodołamaczy. Jednostki posiadają możliwość transportu na pokładzie otwartym ładunków drobnicowych o łącznej masie do 4,0 t. Do prac holowniczych jednostka jest wyposażona w windy holownicze o uciągu do 35 t.

Gospodarka morska w Trójmieście



Kontrakt na ich budowę podpisano w czerwcu 2017 r. Jednak zanim do tego doszło, między resortem obrony a Remontowa Shipbuilding trwał kilkumiesięczny spór. Stocznia wygrała przetarg w listopadzie 2016 r. Jako jedyna otrzymała 100 punktów. Najbardziej ważąca była cena, pozostałymi kluczowymi kryteriami były długość okresu gwarancji oraz serwis posprzedażny i pomoc techniczna. Cena zaoferowana przez stocznię wynosiła 220 mln zł. Niestety Inspektorat Uzbrojenia zwlekał z podpisaniem kontraktu i próbował unieważnić postępowanie. Ostatecznie po kilku decyzjach Krajowej Izby Odwoławczej na korzyść Remontowa Shipbuilding umowę na holowniki podpisano. 

Klasa lodowa holowników pozwoli na ich eksploatację w ciężkich warunkach lodowych w asyście lodołamaczy.
Klasa lodowa holowników pozwoli na ich eksploatację w ciężkich warunkach lodowych w asyście lodołamaczy. fot.: Marcin Koszałka / portalmorski.pl

Teraz znów pojawił się problem w relacjach z zamawiającym. Jak podał portal branżowy zbiam.pl, Inspektorat Uzbrojenia nałożył na Remontowa Shipbuilding karę finansową za nieterminowe dostawy holowników.

- Nota obciążeniowa dotyczy pierwszych czterech, już dostarczonych, jednostek. Jej wartość została określona zgodnie z warunkami określonymi w umowie podpisanej 19 czerwca 2017 r. Zgodnie z nią cała szóstka miała trafić do Marynarki Wojennej w latach 2019-2020. Kontrakt miał wartość 283,5 mln zł brutto. Inspektorat Uzbrojenia nie poinformował o wartości noty obciążeniowej - poinformował zbiam.pl.
Przypomnijmy, że wczoraj oddano piąty z serii, a w stoczni trwają jeszcze prace nad szóstym, czyli ostatnim.

Remontowa Shipbuilding nie chce komentować sprawy, ponieważ są to kwestie handlowe pomiędzy zamawiającym a wykonawcą. Umowa trwa, jej ostatni etap ma się zakończyć do połowy maja i wówczas cały proces zostanie podsumowany.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (91)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ludzie biznesu

Katarzyna Dobrzyniecka

Ekonomista, Absolwent Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego Od ponad 10 lat Dyrektor...

Najczęściej czytane