stat

Lotos w Orlenie czy Orlen w Lotosie?

Grupa Lotos jest pod pełną kontrolą Skarbu Państwa. Ma on w niej ponad 53 proc. udziałów. W Orlenie Skarb Państwa ma niecałe 30 proc.
Grupa Lotos jest pod pełną kontrolą Skarbu Państwa. Ma on w niej ponad 53 proc. udziałów. W Orlenie Skarb Państwa ma niecałe 30 proc. fot. materiały prasowe

Jeszcze pod koniec marca tego roku minister energetyki oraz obecny szef Orlenu zapewniali, że Lotos będzie przejęty w ciągu kilkunastu miesięcy. Czy jednak w tym scenariuszu czekają nas zasadnicze zmiany? Jak donosi "Rzeczpospolita", powołując się na tzw. "źródła", to Lotos, a nie Orlen, może być stroną przejmującą w planowanej transakcji.


Czy to Lotos powinien przejąć Orlen?

tak, to bardzo dobra koncepcja

41%

nie, to Orlen powinien przejąć Lotos

5%

powinny być dwa niezależne koncerny

47%

trudno powiedzieć, ale takie ciągłe zmienianie koncepcji jest niepoważne

7%

Pod koniec lutego PKN Orlen poinformował o podpisaniu ze Skarbem Państwa listu intencyjnego w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu. Scenariusz przejęcia czy połączenia nie był znany, miał się wyklarować w toku negocjacji. Jeszcze pod koniec marca na konferencji Krzysztof Tchórzewski, minister energii twierdził, że proces ten potrwa przynajmniej pół roku. Wówczas dziennikarze dopytywali o warianty przejęcia. Usłyszeli, że jeden ze scenariuszy zakłada, że w niedalekiej przyszłości Orlen dokonałby warunkowego nabycia od Skarbu Państwa 32,99 proc. udziałów Grupy Lotos, a dopiero w kolejnym etapie ogłosiłby wezwanie odnoszące się do pozostałych 66 proc.

Czytaj też: Samorządowcy chcą holdingu i połączenia Lotosu z Energą

Jednak do tego, że obecna ekipa rządząca szybko zmienia zdanie i wprowadza znaczące korekty do swoich projektów już po ich hucznym ogłoszeniu, chyba trzeba się będzie przyzwyczaić. Czy będzie tak z łączeniem Lotosu z Orlenem?

- Scenariusz bazowy zakłada, że to gdańska grupa wyemituje akcje, które otrzymają udziałowcy płockiego koncernu. To pozwoli głównemu akcjonariuszowi - Skarbowi Państwa - przeprowadzić całą operację łatwiej i szybciej - informuje "Rzeczpospolita" i powołując się na "niezależne źródła" twierdzi, że to Lotos przejmie Orlen.
Taka koncepcja już dawno wydawała się sensowna, zwłaszcza, że to właśnie w Lotosie Skarb Państwa ma większość, a nie w Orlenie. A przecież przedstawiciele obecnej ekipy rządzącej wielokrotnie przekonywali, że chcą umocnić pozycję Skarbu Państwa w polskich rafineriach, traktując takie działania jako element zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Czytaj też: Orlen przejmuje Lotos. List intencyjny ze Skarbem Państwa

Jak czytamy w  "Rzeczpospolitej", operacją, która może pozwolić na osiągniecie tego celu, na pewno nie jest sprzedaż udziałów w którymkolwiek z podmiotów. W efekcie przy połączeniu obu koncernów najlepszą opcją jest transakcja polegająca na wymianie ich walorów. Gdy Orlen przejąłby Lotos, udział Skarbu Państwa wzrośnie z obecnych 27,5 proc. do ponad 33 proc., co wiązałoby się z koniecznością ogłoszenia wezwania. Z kolei gdyby przejmującym był Lotos zaangażowanie głównego akcjonariusza zmalałoby z 53,2 proc. i nie byłoby konieczności blokowania i ewentualnego wydawania jakichkolwiek pieniędzy w wezwaniu. Czy tak się stanie? Jak życie pokazuje, lepiej nie przywiązywać się do scenariuszy, gdy... piłka jeszcze jest w grze.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (57)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane