Moda na bitcoina dotarła do Trójmiasta

Wirtualna waluta nie występuje w postaci monet. To tylko zaszyfrowany ciąg cyfr.
Wirtualna waluta nie występuje w postaci monet. To tylko zaszyfrowany ciąg cyfr. fot. slavemotion/istockphoto

Po stomatologu z Kielc, który w ub. tygodniu zaoferował rabat pacjentom, którzy za wizytę zapłacą w bitcoinach, można było spodziewać się kolejnych deklaracji, bowiem o wirtualnej walucie zrobiło się ostatnio głośno. I stało się. Po pubie w Warszawie i kawiarni w Bydgoszczy przyszedł czas na Trójmiasto. Od wczoraj bitcoinami można płacić za usługę hostingu w trójmiejskiej firmie SuperHost.pl.


Czy słyszał(a)eś o wirtualnej walucie Bitcoin?

tak, czytał(a)em o tym 61%
nie, pierwszy raz słyszę 32%
tak, mam nawet w „swoim portfelu” 7%
zakończona Łącznie głosów: 273

- Dotychczas umożliwialiśmy płatności przelewem on-line oraz poprzez PayPal. Możliwość płatności za usługi hostingowe za pomocą bitcoinów gwarantuje użytkownikowi dodatkowe formy płatności za nasze usługi - wyjaśnia motywację firmy Filip Tomasik, specjalista ds. marketingu w SuperHost.pl - Wirtualna waluta to umożliwienie klientowi korzystania z wszystkich dostępnych opcji płatności.

W Polsce rozliczenia w  bitcoin to dopiero początek, ale zagranicą coraz częściej dokonuje się transakcji z udziałem wirtualnej waluty. Przoduje gastronomia i usługi, ale nie tylko. Bitcoinami można zapłacić za studia na cypryjskiej uczelni, kupiono też za nie Porsche.

Jednak dla niewtajemniczonych kilka słów wyjaśnień czym jest bitcoin (BTC). Jest to wirtualna waluta, stworzona w roku 2008 przez Satoshi Nakamoto (to prawdopodobnie pseudonim). Bitmonety mogą zostać zapisane na komputerze w formie tzw. pliku portfela lub przetrzymywane w zewnętrznym serwisie, który się tym zajmuje. Nie mają oficjalnego emitenta, nie występują też w formie realnych banknotów i monet. Są zaszyfrowanymi ciągami cyfr.

- Innowacja bitcoin polega głównie na tym, że ta wirtualna moneta istnieje jedynie w sieci www i nie jest w żaden sposób zależna od banków centralnych - mówi Filip Tomasik.

Bitcoin to waluta peer-to-peer, nie posiadająca jednego centralnego punktu emisji ani monitorowania transakcji. Udostępniana jest na zasadach open source, a jej celem jest próba implementacji idei tzw. kryptowaluty. Zasada działania "wirtualnej waluty" jest stosunkowo prosta. Każda "moneta" posiada klucz publiczny ich właściciela. Kiedy użytkownik A przekazuje swoje monety do użytkownika B, nadaje im jego klucz publiczny, całość podpisując swoim kluczem prywatnym. Od tego momentu określona liczba monet należy do użytkownika B, który może nimi dowolnie dysponować. Aby nie doszło do pomyłki, przed każdą operacją ważność monet jest sprawdzana.

- Bitcoiny zapewniają obu stronom transakcji prostotę oraz szybkość realizacji płatności. Wirtualne monety wysyłane są przez internet, bez konieczności posiadania zaufanych pośredników. Transakcje są nieodwracalne oraz niezwykle szybkie. Otrzymana kwota jest dostępna na koncie odbiorcy już w ciągu minuty - dodaje Filip Tomasik. - Dodatkowo tę opcję płatności charakteryzują niskie koszty transakcyjne, szczególnie w porównaniu do innych sieci płatniczych. Obie strony transakcji są również zabezpieczone przez niestabilnością waluty oraz inflacją.

A co na to analitycy?
- Bez wątpienia bitcoin jest rozwiązaniem bezprecedensowym, a fakt, że zaczynają o nim dyskutować także politycy (m.in. w Niemczech i USA) świadczy o tym, że miejscami mógłby stanowić alternatywę dla obecnego systemu finansowego. I właśnie z tego powodu można oczekiwać, że przynajmniej niektóre kraje zechcą zdelegalizować cyfrowy pieniądz - twierdzi Michał Sadrak z OpenFinance. - Kurs wirtualnej waluty znalazł się na poziomie ceny uncji złotego kruszcu. A to, że lada moment równie dobrze wycena może spaść o 70 proc. zdaje się nie zrażać kolejnych nabywców. Bitcoinowa gorączka rośnie i nikt nie wie, gdzie jest jej kres.

Kurs bitcoina po przekroczeniu 1 tys. dolarów amerykańskich wciąż podąża w górę. Od początku roku wzrósł on już o - bagatela - 8 tys. proc. Całkowita podaż bitmonet została z góry ustalona na 21 mln (dotychczas powstało ich ok 12 mln), co znaczy, że niemożliwy jest tzw. dodruk pieniędzy na wzór polityki prowadzonej przez wiele banków centralnych. W przypadku sieci bitcoin nie występuje bowiem bank centralny, odpowiedzialny za emisję pieniądza, ani serwer główny, którego awaria mogłaby bezpośrednio wpłynąć na ilość BTC w obrocie oraz ich wartość.

- Utopia? Raczej raj dla spekulantów. Bardziej niż sam środek płatniczy stojący w opozycji do aktualnego systemu finansowego, nowych właścicieli bitcoina przyciąga wzrost jego wartości, który rozpala nadzieje na duże zyski, podobne do tych historycznych. Od początku roku giełdowy kurs BTC wzrósł z 13,5 USD do ponad 1100 USD - wyjaśnia Michał Sadrak. - W ubiegły piątek rano czasu polskiego za wirtualną walutę na giełdzie Mt.Gox płacono maksymalnie 1242 USD. W uproszczeniu można powiedzieć, że za jednego bitcoina można było kupić uncję złotego kruszcu (dzień wcześniej złotem handlowano po 1236-1245 USD), który dla wielu inwestorów ma być remedium na politykę monetarną prowadzoną przez najważniejsze banki centralne. Określenie "można było" jest w tym przypadku całkowicie na miejscu, bo już chwilę później kurs znalazł się poniżej 1200 USD, a przez moment spadał nawet do 1080 USD (13 proc. od maksimum). Ruchy rzędu +/-10-20, a nawet więcej procent w przypadku handlu cyfrową walutą są na porządku dziennym. Rekordowy w tym roku spadek to ponad 70 proc. w pięć dni w pierwszej połowie kwietnia.

Jak twierdzi ekspert OpenFinance, ogromne wahania kursu BTC to nie jedyne zagrożenie związane z trzymaniem wirtualnych monet na platformach giełdowego obrotu. Jako że istnieje wiele tego rodzaju miejsc w sieci (także w Polsce), to stają się one częstym przedmiotem hakerskich ataków, w wyniku których użytkownicy mogą tracić swoje bitmonety. Jednak w opinii sympatyków bitcoina, jego wielką zaletą jest anonimowość. Środki przelewane są pomiędzy użytkownikami sieci, którzy - w przeciwieństwie do banków, gdzie obok numeru rachunku należy podać dane personalne - identyfikują się wyłącznie ciągiem liter i cyfr. Stwarza to możliwość natychmiastowego przekazywania środków na całym świecie bez konieczności ujawniania choćby imienia i nazwiska.

Czy więc ta wirtualna waluta się przyjmie? - Do czasu kiedy bitcoin będzie traktowany wyłącznie jak przedmiot spekulacji nie należy spodziewać się jego powszechnego użycia. A przedsiębiorcy, którzy zaczynają akceptować płatności bitmonetami robią to bardziej w celach reklamowych niż z konieczności dostosowania do wymagań garstki klientów i ich alternatywnej waluty - ocenia Michał Sadrak z OpenFinance.

I pewnie z tego założenia wyszła też trójmiejska firma SuperHost.pl, która nie po raz pierwszy szybko reaguje na nowinki. Firma jako pierwsza w Polsce uruchomiła usługę serwerów dedykowanych dla klienta masowego, funkcjonującą w pierwszych latach pod rozpoznawalnym adresem serwerydedykowane.pl. SuperHost.pl zaprojektował również i rozwinął własną platformę hostingową WiseCloud z panelem WisePanel, będącą nowatorską alternatywą dla popularnego w świecie hostingu narzędzia cPanel. W 2007 roku firma stworzyła również pierwszy w kraju pakiet hostingowy "Bez Limitów", a także uruchomiła serwery wirtualne we współpracy ze światowym potentatem wirtualizacji, firmą Parallels. Teraz jako pierwsza w tej branży rozlicza w bitcointach.

Opinie (76) 3 zablokowane

  • jasne... kolejny amber gold, ale na światową skalę (7)

    • 37 30

    • (1)

      Nie do końca kolego to Amber Gold, tam wszyscy zostali oszukani. Ja btc kupilem pod koniec tamtego roku po 12,43 dolara a w tamtym tygodniu sprzedalem po 1100. Zdziwilbys się, jakich majątkow ludzie dorobili sie przez rok. Zaluje że kupiłem tylko kilkadziesiąt sztuk, ale i tak zarobek nie do ogarnięcia.

      • 2 4

      • na tym polega piramida... w pierdzio też pierwsi sie nachapali.

        w Ambergoldzie też pierwsi dostali kasę

        • 3 1

    • nie rozumiesz na czym to polega

      ta waluta jest dużo bezpieczniejsza od jakiejkolwiek innej i nie ma w niej nic dziwnego. Takie głupki jak ty będą padać ofiarą oszustów bo nie rozumieją jak coś działa. Gdyby ktoś wiedział jak działają firmy pokroju amber gold to nigdy by tam kasy nie włożyli, tak samo jak ty gdybyś wiedział jak działa bitcoin to nigdy byś nie napisał debilnego komentarza. Szkoda tylko że wiedząc jak działa ZUS trzeba na niego obowiązkowo płacić.

      • 4 3

    • (2)

      Bitcoin nie ma nic wspólnego z Amber Goldem. Tutaj masz walutę, która nie jest pod niczyją kontrolą, a zasady jej działania są z góry ustalone i niezmienne.

      • 0 3

      • oczywiście że nie ma, to inni ludzie orgsanuzują, ale z grubsza idea piramidy jest taka sama

        • 3 1

      • Bitcoin nie jest pod niczyją kontrolą. W sumie nie wiadomo czy to zaleta a może jednak wada. Pewną zasadniczą wadą jest to, że nie ma pokrycia. To trochę jak blefowanie w pokerze, kiedyś ktoś w końcu powie "sprawdzam". Niestety wtedy ktoś zostanie z tymi wirtualnymi pieniędzmi.

        • 4 0

    • heh

      debil albo trol ;]

      • 1 1

  • Pan Filip na pewno jest świetnym specjalistą od marketingu, ale... (2)

    ..przydałby mu sie kurs z makroekonomii, skoro twierdzi, ze bitcoina nie dotyczy inflacja i wahania kursów. Generalnie jest to narzędzie do spekulacji i mam nadzieje, że jak najmniej ludzi się na to nabierze.

    • 25 7

    • Tym bardziej, że...

      ...kilka linijek niżej jest właśnie mowa o wahaniach wartości BTC :)

      • 2 0

    • inflacja dotyczy bitcoina ? :)

      w jaki sposób chcesz ją dodrukować ? Masz w ogóle pojęcie co to jest bitcoin?

      • 3 4

  • To znaczy że wynalazcy bitcoinów mogą bez problemu wyprodukować sobie tyle cyfer ups ... sorry kasy ile chcą (3)

    Bez sesu.

    • 9 27

    • nie mogą

      • 9 4

    • zanim się skompromitujesz i otworzysz usta...

      ...POCZYTAJ.

      • 11 3

    • Bitcoinów może być jedynie 21 milionów. Jedynym wyjątkiem są klony Bitcoina, które są jednak inną walutą.

      • 3 1

  • pytanie do ekspertów (7)

    do kogo trafiają pieniądze, za które kupuje bitcoina lub inne wirtualne coiny?

    • 7 5

    • Np. do mnie jak kupisz odemnie (5)

      • 11 0

      • czyli jak, moge sobie stworzyc wlasnego coina w ilosci 20 milionow i je wszystkie sprzedac? (3)

        powstalo 12mln bitcoinow na 21 milionow, to do kogo trafia pieniadze za pozostale 9 milionow?

        • 1 5

        • za wikipedią: (1)

          Generowanie bitmonet

          Generowanie nowych monet w sieci Bitcoin ma charakter probabilistyczny może na nie trafić każdy użytkownik sieci aktywnie weryfikujący transakcje po spełnieniu określonego warunku, statystycznie bardzo mało prawdopodobnego. Generowanie bitmonet jest często nazywane wydobywaniem, poprzez analogię do wydobywania złota. Prawdopodobieństwo tego, iż dany użytkownik otrzyma partię monet, zależy od stosunku ilości mocy obliczeniowej wniesionej do sieci za jego pośrednictwem do sumy mocy obliczeniowej wniesionej przez wszystkie węzły. Liczba bitmonet stworzona w partii nigdy nie jest większa niż 25 BTC (dane na luty 2013), a nagrody są zaprogramowane na zmniejszanie się w czasie aż do zera, tak aby nie więcej niż 21 milionów monet mogło kiedykolwiek zaistnieć. W miarę, jak wypłaty będą się zmniejszać, oczekuje się, iż zbieranie opłat transakcyjnych będzie motywacją dla użytkowników do uruchamiania węzłów generujących.

          Wszystkie generujące węzły sieci współzawodniczą w celu bycia pierwszymi w znalezieniu rozwiązania problemu kryptograficznego dla przetwarzanego bloku kandydującego, co wymaga stosowania powtarzających się prób i błędów. Kiedy węzeł znajdzie takie rozwiązanie, ogłasza je reszcie sieci oraz deklaruje się posiadaczem nowej partii bitmonet. Węzły otrzymujące nowo rozwiązany blok sprawdzają jego poprawność przed zaakceptowaniem i dodaniem do łańcucha. Węzły mogą używać CPU, GPU, FPGA oraz ASIC. W praktyce, w 2013 roku wszystkie liczące się kopalnie korzystają ze specjalizowanych układów ASIC. Użytkownicy mogą także generować bitmonety grupowo.

          Każdy blok jest generowany co średnio 10 minut, każdy węzeł osobno co 2016 bloków (co w praktyce zajmuje średnio 2 tygodnie) rekalkuluje stopień trudności problemu, który próbuje rozwiązać, używając do tego średniej kroczącej, celującej w średnią liczbę bloków na godzinę. Jeżeli bloki są generowane zbyt szybko lub zbyt wolno, co zależy od zwiększającej lub zmniejszającej się mocy obliczeniowej całej sieci, stopień trudności odpowiednio wzrasta lub maleje.

          • 10 1

          • hmm...

            oczekujesz, że gimbaza to przeczyta do końca ORAZ zrozumie?

            • 19 1

        • możesz stworzyć własnego jeśli masz dość wiedzy matematycznej.
          osobiście czekam na powstanie kaszubskiego coina np. Dëtk Coin

          • 13 0

      • kup ode mnie, a nie od kamila p :)

        • 2 0

    • bitcoin jest walutą młokosie

      najpierw odpowiedz sobie czym jest waluta. Waluta ma ułatwić transakcje czyli wymianę jednego dobra na inne. Ty piszesz tutaj o walucie jako wartości. Jeśli kupujesz bitcoina i chcesz go trzymać bo może wzrośnie to jesteś wtedy spekulantem i nie ma żadnej różnicy czy kupiłbyś bitcoina czy dolary. Dlaczego w szkole nie uczą podstaw ekonomii ?

      • 2 2

  • Mozecie zadawac pytania. Jestem ekspertem bitcoina i kryptowalut ;) (4)

    • 11 0

    • Czy prognozuje Pan dalszy wzrost debilizmu ludzi korzystających z takich wynalazków? (3)

      • 12 1

      • Oczywiscie !

        Widze, ze Pan jest obeznany w temacie. Oczywiscie wzorst debilizmu bedzie postepowal wprost proporcjonalnie do wartosci bitcoina w czasoprzestrzeni! Tak to zostalo zaprojektowane, wiec musi tak byc!

        • 4 2

      • To jak to jest? Mam 100 złotych. Komuś je wręczę, to da mi bitmonety? (1)

        Coś jak żetony w kasynie?

        • 1 1

        • Tak, płacisz swoją ciężko zarobioną kase, a dostajesz plastikowe żetony... typowa piramida finansowa

          Jest fajnie dopóki wszystko się kręci, ale jak przestanie to miliony ludzi zostanie z plastikowymi żetonami, oczywiście założyciele zdążą wyprowadzić kasę

          • 4 3

  • "Jak twierdzi ekspert OpenFinance..." (1)

    To się nazywa oksymoron. Coś jak gorący lód, itp...

    • 33 2

    • Nie popisales sie.
      Istnieje cos takiego jak goracy lod. Wszystko zalezy od cisnienia w ktorym przebywa woda. W warunkach cisnienia atmosferycznego ciekla woda przechodzi w faze stala w okolicach 0stC (bez wdawania sie w szczegoly zwiazane z jej z zanieczyszczeniami) Od pewnej granicy cisnienia wyzszej niz atmosferyczne lod zaczyna powstawac przy coraz to wyzszej temperaturze. Moglbys sie nim spokojnie poparzyc :)
      Oksymoron to Madry Eksekspert

      • 2 4

  • wystarczy wyłączyć prąd (1)

    • 11 6

    • Wyobrażasz sobie, co działoby się gdyby nagle zabrakło prądu? Sądzę, że nie tylko w przypadku bitcoinów byłby to problem. Wystarczy chociażby podać jako przykład banki.

      • 4 0

  • wszystko co cyfrowe wybaczcie ale jest g......o warte (6)

    a ludzie, którzy tym operują to kretyni. to samo odnosi się do naszych "pieniędzy" zwizualizowanych na cyfrowym koncie w banku. tylko przysłowiowa skarpeta gwarantuje nam względny poziom bezpieczeństwa i to też nie zawsze

    • 15 8

    • powiem więcej - posłużywszy się pewnym przykładem

      jest taki film "Księga Ocalenia" (świat po zagładzie). Facet wyjmuje z plecaka prawdopodobnie ostatnią na Ziemii jednorazową nawilżaną chusteczkę z jakichś nieistniejących już oczywiście linii lotniczych. Z jakim namaszczeniem otwiera ją i przeciera twarz. Rozumiecie ? Jak relatywnie pojmujemy prawdziwą wartość w danej sytuacji. Nawet komputer z którego to piszę jest nic nie warty jeśli nie będzie mi naprawdę do życia potrzebny. Amen

      • 8 0

    • wystarczy ze pradu nie bedzie i wtedy wszystkie te urzadzenia szlag trafi ...

      • 4 2

    • tylko że dokładnie to samo można by napisać o każdej innej walucie

      taki komentarz mogła napisać tylko osoba, która nie ma pojęcia czym jest waluta i myśli o walucie jakby przedstawiała jakąś wartość. Standardu złota już nie ma i obecnie żeby wymieniać dobra używamy waluty i wymieniamy np. swoją pracę za towary. Polecam wszystkim niedoukom, którzy dali jemu przeczytać np. książkę "ekonomia w jednej lekcji". Napisana prostym językiem zaraz po wojnie przez genialnego ekonomistę ale do dzisiaj aktualna. Naprawdę warto wiedzieć jak funkcjonuje państwo szczególnie że wybory idą.

      • 4 1

    • A gotówka to niby nie jest wirtualna? (2)

      Bitcoina co prawda nie trawię, bo to piramida finansowa. Ktoś kupił za dolara, sprzedała za 10, kolejny sprzedał za 100, następny sprzeda za 1000 a ostatni frajer co kupi za ten 1000 zostanie z ręką w nocniku jak to upadnie i zwinie interes.

      Ale gadanie o wartości cyfrowych elementów wraz z równoczesnym zachwalaniem namacalności kawałka papieru wynika ze skrajnej niewiedzy. Najcenniejszym dzisiaj surowcem jest nie ropa, nie złoto a wiedza. A wiedza jako taka jest GUANie cyfrowa dzisiaj. Wszelkiego rodzaju twórczość z nią związana od tworzenia portali społecznościowych, poprzez systemy wspomagające wypełnianie faktur po bazy wiedzy jest równie realna co produkcja krzeseł. a nasza papierowa waluta? Ba, nawet to złoto, za którego parytetem nie wiedzieć czemu tyle osób tęskni, jaką maja wartość realną? Są warte tyle ile każdy towar, czyli tyle ile ktoś jest skłonny za nie zapłacić, np. swoja pracą. Zarówno gotówka jest niczym więcej jak formą umowy społecznej, co do sposobu dokonywania transakcji, jak i nawet złoto działało tak samo, umówiliśmy się, że to żółte święcące będzie cenne (przecież w niektórych częściach świata złoto miało bardzo niewielką wartość do czasu przybycia europejczyków).

      • 0 1

      • odsyłam do biblioteki może się dowiesz co to jest waluta (1)

        bo widzę że zupełnie nie masz pojęcia o tym. Jakakolwiek waluta służy do wymiany jednego dobra na drugie i nie rozumiem skąd przekonanie że ona ma jakąś wartość samą w sobie. Standardu złota już dawno nie ma.

        • 0 1

        • Ty nie rozumiesz.

          Waluta jest towarem, ma swoją cenę, można nią spekulować i może z dnia nadzień okazać się nic niewarta. W wypadku walet narodowych przeciwdziała takie sytuacji ich oparcia na gospodarce danego kraju. Oczywiście nie tylko, ale mniej więcej łączna wartość waluty odpowiada wycenie łącznej wartości produkcji.

          Natomiast bitcoiny opierają się tylko na zaufaniu, są warte tylko ile warte jest zaufanie do nich, znika zaufanie znika wartość. Drobna panika i cena leci o połowę.

          Każda waluta jest towarem, bo gdyby było inaczej nie istniałyby rynki walutowe, nikt nie inwestował by w obce waluty by zarabiać na różnicach kursowych, nie było by inflacji (przecież to nic innego jak przerost podaży na popytam tak naprawdę) itd. wytłumaczenie, że waluta służy tylko do płacenia jest dobre dla 7 latka, by mu wytłumaczyć, ale oddaje rzeczywistość jak stwierdzenie - gazeta służy do publikowania wiadomości. Poniekąd prawda, ale przecież służy też do prowadzenia felietonów, porad, reklam, tworzenia opinii itd. w praktyce. Do tego stopnia, że w połowie dostępnych na rynku wiadomości już nie uświadczysz. Tak i tutaj mamy waluty, którymi się więcej handluje niż za nie kupuje (tj. bieg na rynku walutowych przewyższa obieg na rynkach wewnętrznych), chyba chf to osiągnął o ile się nie mylę.

          • 1 0

  • (5)

    naiwnym proponuje zaczac od lektury:

    niebezpiecznik.pl/post/kto-zrobil-przelew-na-194-993-bitcointow-czyli-150-milionow-dolarow/

    niebezpiecznik.pl/post/kolejna-gielda-bitcoinow-zhackowana-wykradziono-24-000-btc-800-tys-pln/?similarpost

    niebezpiecznik.pl/post/trojan-kradnie-zasoby-by-wydobywac-bitcoiny/?similarpost

    niebezpiecznik.pl/post/atak-dos-na-bitcoiny-jest-mozliwy/?similarpost

    niebezpiecznik.pl/post/tworca-bitcoina-to-aresztowany-niedawno-przez-fbi-administrator-silk-road/

    a ten pan dentysta to sie zachowuje jakby sie wczoraj urodzil ze sie tak podnieca.

    • 8 3

    • (3)

      Sorry ale sam jesteś naiwny przytaczając te linki. Ludzie, którzy nie boją się wszystkiego co nowe zarabiają na handlu bitcoinami realne pieniądze i to wcale nie małe. A większość tego co przytoczyłeś to albo zwykłe plotki niemające żadnego potwierdzenia (jeszcze brakuje tu ostatniej bzdury, że baza kluczy prywatnych do portfeli z BTC została wykradziona) albo zwykła nieostrożność użytkowników. Bo co to niby jest, że ktoś zgubił hasło albo wpuścił na kompa trojana? Nic dziwnego, że różne "giełdy" BTC są celem ataków jeśli przechowywane są tam pieniądze użytkowników, a sami twórcy tychże giełd nie potrafią ich należycie zabezpieczyć. Są też takie, które przetrwały już dziesiątki ataków i nic się takiego nie dzieje.
      Wystarczy odrobinę o tym poczytać i kierować się zdrowym rozsądkiem, a nie negować wszystko co nowe.

      • 4 3

      • (2)

        ta i jeszcze na forexie zarabiaja.
        pochwal sie ile zarobiles na BTC.

        • 0 1

        • Są ludzie, którzy muszą stracić swoje pieniądze, pogódź się z tym (1)

          To jest normalna kolej rzeczy. Tak samo jak w przypadku Amber Gold wielu nie udało się odwieźć od intratnej inwestycji.

          To takie przekleństwo ludzi chciwych. Pożądają tak bardzo więcej i więcej, że tracą zdrowy rozsądek.

          • 0 1

          • niektórym brak zdrowego rozsądku ale tobie brak wiedzy elementarnej

            bitcoin to waluta. Waluta służy do wymiany jednego dobra na drugie. Jak ktoś inwestuje w walutę to jest spekulantem i ponosi ryzyko zmian kursowych. Proponuję przeczytać jakąkolwiek książkę z podstawami ekonomii to naprawdę nie jest takie trudne. Cała krytyka bitconinów wynika z tego że większość ludzi chce zarobić na tej walucie, czyli chcą wymienić np. zł na bitcoina, poczekać aż wzrośnie jego kurs względem zł a potem wymienić go znowu na zł. Równie dobrze jednak można to robić z jakąkolwiek inną walutą np. dolarami, które są dużo bardziej niepewne niż bitcoin. Wysoki kurs dolara wynika jedynie z faktu że dla chińczyków jest walutą handlu i chiny mają ich bardzo dużo. Gdyby nagle chiny chciały wymienić te dolary na jakieś dobro to kurs dolara by bardzo gwałtownie spadł.

            • 1 1

    • mógłbym ci wkleić tysiąć linków albo i więcej

      o kradzieży każdej waluty, czy to zł, euro, dolarów i każdej innej. Ty głupi jesteś czy tylko udajesz?

      • 2 2

  • w utajnionym, anonimowym internecie, który nie podlega kontroli - sieć TOR - (4)

    grupy przestępcze od dawna kupują n.p.: broń lub narkotyki (te realne!!!) za pomocą bitcoinów, a pedofile handlują dziecięcą pornografią.. a my żyjemy w świecie ułudy!!!

    • 12 4

    • (2)

      I co z tego, równie dobrze mogą to robić za pośrednictwem gotówki, równie anonimowo jak przez BTC i TOR-a

      • 5 1

      • Daj spokój nie przetłumaczysz tumokom, którzy nie mają pojęcia czym (1)

        Jest waluta a tym bardziej bitcoin. Dla większości tłumoków waluta czyli kasa ma wartość samą w sobie a nie rozumieją że jest to jedynie środek wymiany jednego dobra na drugie. Brakuje tutaj w tych artykułach takich ramek, które by wyjaśniały podstawowe pojęcia.

        • 2 1

        • Niby się tak niektórzy znają więc proszę mi powiedzieć na co można wymienić BTC? Sprawdzicie sami jak powstały waluty i co było ich gwarantem. Co jest gwarantem bitcoina?

          • 1 0

    • A więc powiadasz, że gdy nie było internetu to tego rodzaju problem nie istniały?

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...