stat

Niespokojnie w Lotosie. Pracownicy piszą do premiera i prezesa

Od maja 2016 roku dokonano już ośmiu zmian (prezesów i wiceprezesów) w zarządzie Lotosu.
Od maja 2016 roku dokonano już ośmiu zmian (prezesów i wiceprezesów) w zarządzie Lotosu. mat.prasowe

Rada Pracowników i trzy związki zawodowe działające w Lotosie wysłały list do premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa Prawa i Sprawiedliwości - Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi im o włączenie ich w prace związane z działaniami zmierzającymi do połączenia Grupy Lotos i PKN Orlen. W Lotosie atmosfera jest napięta i może skończyć się nawet poważnymi protestami. Do tego dochodzą ciągłe zmiany w zarządzie.



Aktualizacja,godz. 16:50: W odpowiedzi na działania związkowców zarząd Grupy Lotos przesłała do redakcji Trojmiasto.pl swoje stanowisko.

- Zarząd Grupy Lotos jest otwarty na dialog, co potwierdzają regularne spotykania przedstawicieli pracodawcy z reprezentantami związków zawodowych obejmującymi grupę kapitałową. Nie ma jest podstaw do twierdzenia, że obecnie panująca atmosfera w firmie mogłaby doprowadzić do "poważnych protestów" - czytamy w stanowisku władz spółki. - Zarząd Grupy Lotos chce podkreślić, że oczekiwania co do połączenia z PKN Orlen są podobne do tych, o których piszą przedstawiciele części organizacji związkowych. Zarządowi Grupy Lotos również zależy na tym, aby ten proces przyczynił się do rozwoju całego sektora naftowego, a w tym wszystkich podmiotów, jakie go tworzą.


Połączenie Lotosu z Orlenem to:

świetny pomysł. Zyskają na tym wszyscy

10%

jakiś pomysł. Jednak nie do końca przemyślany

8%

zła i szkodliwa decyzja. Dla regionu i samych firm

82%

Rada Pracowników, Związek Zawodowy Inżynierów i Techników Grupy Lotos, MZZ Obrony pracowników GL oraz Związek Zawodowy Pracowników Transportu Kolejowego GL już w maju 2018 roku wystąpiły do premiera o włączenie ich w prace dotyczące połączenia Lotosu z Orlenem. Odpowiedzi jednak nie uzyskali.

Pracownicy chcą uczestniczyć w fuzji Lotos-Orlen



- Proces ten jest prowadzony bez dialogu i są realne zagrożenia dla załóg obu podmiotów. Jesteśmy za tym, by efektem końcowym był rozwój wszystkich firm, a sens wdrażania ma tylko całościowa wizja z wykorzystaniem wszystkich posiadanych zasobów sektora naftowego - piszą pracownicy w liście do premiera. - Chcielibyśmy mieć realny wpływ na warunki połączenia firm.
Jak twierdzą związki zawodowe działające w Lotosie znaczne zmiany w zrządzaniu firmą nie sprzyjają poprawie nastrojów.

- Częste reorganizacje w Lotosie mogą negatywnie wpłynąć na efektywność całego sektora naftowego. Od maja 2016 roku dokonano już ośmiu zmian (prezesów i wiceprezesów) w zarządzie Lotosu - twierdzą związkowcy.
Przypomnijmy, że od czasu odwołania w kwietniu 2016 roku Pawła Olechnowicza, który pełnił tę funkcję ponad 14 lat, Lotos miał już trzech prezesów:



  • Roberta Pietryszyna - na stanowisku ok. pół roku,

  • Marcina Jastrzębskego - 14 miesięcy jako prezes i dwa jako p.o. prezesa,

  • Mateusza Boncę - na stanowisku prezesa od maja 2018, wcześniej pełnił obowiązki prezesa zarządu


W Lotosie ciągłe zmiany. Będą protesty?



Niedawno do zarządu Grupy Lotos dołączył Jarosław Wittstock, jako wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych Lotos SA. Do Lotosu trafił z zarządu spółki z Grupy Energa - Energa Obrót.

- Jest on postrzegany jako człowiek Daniela Obajtka (prezesa PKN Orlen), a co za tym idzie zapewne będzie promowany na stanowisko nowego prezesa Lotosu - mówi nam jeden z pracowników spółki. - W firmie są silne obawy, że zgasi on przysłowiowe światło. Atmosfera już jest napięta i może dojść do protestów w Lotosie.
O tym, czy zmiany na stanowisku prezesa Lotosu będą miały miejsce możemy przekonać się już niedługo. W czwartek bowiem po raz kolejny miało odbyć się posiedzenie Rady Nadzorczej Lotosu, na którym mogą zostać podjęte decyzje dotyczące ewentualnych zmian w zarządzie.
Paweł Olechnowicz był, ja na razie, najdłużej piastującym stanowisko prezesem Lotosu.
Paweł Olechnowicz był, ja na razie, najdłużej piastującym stanowisko prezesem Lotosu.

Opinie (191) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane