Pierwsze wodowanie w Stoczni Nauta w Gdańsku

Kontrakt na budowę częściowo wyposażonego kadłuba jednostki typu PSV Nauta zawarła w maju 2013 r. Realizacja projektu rozpoczęła się w połowie lipca 2013 r. i zakończona została w terminie ośmiu miesięcy

W piątek odbyło się pierwsze wodowanie na gdańskiej pochylni należącej do Stoczni Remontowej Nauta. Zwodowany został wielozadaniowy statek typu PSV do obsługi platform wiertniczych, zbudowany na zamówienie stoczni Hellesøy Verft AS. Wodowanie było otwarte dla publiczności.



Statek przeznaczony jest do obsługi platform wiertniczych, jego podstawowym zadaniem będzie transport różnego rodzaju ładunków wykorzystywanych na platformach oraz zaopatrzenia dla załogi.
Statek przeznaczony jest do obsługi platform wiertniczych, jego podstawowym zadaniem będzie transport różnego rodzaju ładunków wykorzystywanych na platformach oraz zaopatrzenia dla załogi. fot. T. Urbaniak
Ceremonia odbyła się w Gdańsku, na terenie Zakładu Nowych Budów na pochylni B1 zobacz na mapie Gdańska o godz. 13.

Kontrakt na budowę częściowo wyposażonego kadłuba jednostki typu PSV Nauta zawarła w maju 2013 r. Realizacja projektu rozpoczęła się w połowie lipca 2013 r. i zakończona została w terminie ośmiu miesięcy. Statek powstał we współpracy z biurem projektowym Wärtsilä Ship Design.

Na statku zastosowano szereg innowacyjnych rozwiązań. Siłownia została wyposażona w napęd typu Diesel Electric z silnikami podwójnego paliwa Marine Diesel Oil oraz LNG. Wielofunkcyjna jednostka posiada również najnowocześniejszy system do zwalczania pożarów, obszerny pokład roboczy oraz kompletną instalację niezbędną do wykonywania przewidzianych dla niej zadań.

Statek przeznaczony jest do obsługi platform wiertniczych, jego podstawowym zadaniem będzie transport różnego rodzaju ładunków wykorzystywanych na platformach oraz zaopatrzenia dla załogi. Ponadto będzie mógł być wykorzystywany do gaszenia pożarów na platformach i zbierania rozlewów olejowych. Operatorem statku będzie firma SIEM Offshore.

Budowa jednostki prowadzona była równolegle z odbudową infrastruktury stoczniowej na przejętym od Synergii 99 terenie pochylni w Gdańsku. W ciągu kilku miesięcy stocznia ożywiła tereny i infrastrukturę. Obecnie zatrudnienie znalazło tu ok. 300 osób. W miarę pozyskiwania kolejnych zleceń, Nauta planuje zwiększyć zatrudnienie nawet o następnych 300 pracowników.

Opinie (71) 5 zablokowanych

  • A jak tam zarobki w Naucie?

    Czy faktycznie tyle płacą co obiecują?

    • 12 43

  • ale ubaw!!!

    Rekordowy termin ha ha ha 8 miesięcy na kadłub????
    A może jeszcze napiszcie jaka strata na nim będzie? Też rekordowa !!!

    • 40 38

  • REKORD!!

    Dlaczego nie napiszecie,że podczas budowy zginęła jedna osoba!!!!!! A termin 8 miesięcy to żaden rekord. Propaganda

    • 41 22

  • rekord

    a miało wodowanie być w styczniu tego roku. ciekawe jaki wynik finansowy ? a co z sejnerem jaki budowała śp.Konrem Nauta ? miał być gotowy w sierpniu 2013 roku?
    też będą trabić , że jest rekord tyle , że nieudolności. co się dzieje z bucem zwanym nieukiem , tym który doprowadził spółkę do upadłości ?

    • 39 12

  • dobrze że podatki Nauta płaci w Gdyni ;)

    • 15 3

  • Ledwie kadłub.

    Z potężnym opóźnieniem zwodowany zostanie kadłub a nie statek. Wyposażenie zaawansowane technologicznie wbrew temu jak Pan Redaktor wprowadza czytelnika w błąd, nie jest jeszcze zamontowane. Będzie zamontowane w norweskiej stoczni. Dopiero to uczyni z tego kadłuba statek. Nauta z potężną stratą zbudowała najgorszą część. Ale co tam podatnik dopłaci do zabawy w stocznie w wykonaniu chłopców z MARSA.
    Zamiast udawać, że się robi coś na wzór prywatnych firm tej branży, trzeba to sprywatyzować na prawdę i niech się broni samo.
    Fachowcy znajdą sobie zatrudnienie sami bo mówienie o tym, że Nauta i Crist stwarzają miejsca pracy to tylko oczywista propaganda.

    • 47 10

  • HHEHE

    Miejmy nadzieję że się nie złamie podczas wodowania. Spawać styki automatem, nie wybijać szlaki, tysiące walniętych prześwietleń spawów, itp. kwiatki :-) Aha zapomniałem kasa dla podwykonawców rozliczana przez Konrem , wypłaty dla ludzi nigdy nie zatrudnionych w Konrem .

    • 18 8

  • Norwegowie nie są głupi

    Budują kadłuby tam gdzie najtaniej a wyposażenie montują u siebie, bo do tego dostają potężne dofinansowania od państwa. 8 miesięcy to kupa czasu. W Rumunii budowali kadłuby dla większych jednostek przez 5 miesięcy.

    • 17 7

  • Płacą ale minimalne stawki ustalone przez związki zawodowe, tak że da się nieźle wyżyć. Do tego musisz mieć oryginalne papiery.

    • 7 6

  • kolega łubinskiego

    jestem z łubinskim kolegami i pracuje u jego boku czasem załatwię mu trochę grosza jak mi dpisze kilka godzin ale nie o tym chciałem - czy wy wiecie że statek jest wodowany a zbiorniki nie zdane i nie pomalowane czy wy wiecie że zdjęc do poprawki po RTG było tyle ze ja sam chyba poprawiłem z 83 sztuki w tamtym miesiącu a inni tez poprawiali - czy wy wiecie że strata na tym statku wynosi tyle że jeszcze jeden można zbudować ale łubinski mówi że Szwarc dopłaci bo ma kase z ARP i ma w d*pie wynik i tak podatnicy dopłaca do tego - popracuje do końca miecha i spadam od niego bo stawki zaniża pozdrawiam

    • 37 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Grzegorz Słupski

Od 1995 roku prezes zarządu ARGO w Gdańsku. Jest doktorem nauk ekonomicznych, stopień uzyskany na...

Najczęściej czytane