Polsko-chiński Chipolbrok powiększył flotę

Przedsiębiorstwo Chipolbrok ma siedzibę główną w Szanghaju i biuro w Gdyni.
Przedsiębiorstwo Chipolbrok ma siedzibę główną w Szanghaju i biuro w Gdyni.

Państwowe polsko-chińskie przedsiębiorstwo Chipolbrok nabyło od niemieckiego armatora Hermann Buss dwa wielozadaniowe statki przystosowane do przewozu ładunków ciężkich i wielkogabarytowych o nośności po 33 tys. ton. Są to jednostki "z drugiej ręki" wybudowane w 2010 roku.



Chińsko-Polskie Towarzystwo Okrętowe Chipolbrok powstało w 1951 r. w celu ustanowienia połączenia drogą morską między portami chińskimi i polskimi. Spółka jest w 100 proc. własnością Polski i Chin, reprezentowanych przez ministerstwa transportu. Obydwaj udziałowcy spółki posiadają po 50 proc. udziałów. Chipolbrok jest najstarszym chińskim armatorem dalekomorskim i pierwszym przedsiębiorstwem z udziałem kapitału zagranicznego w Chińskiej Republice Ludowej. Przedsiębiorstwo ma siedzibę główną w Szanghaju i biuro w Gdyni.

Jeszcze w kwietniu tego roku media branżowe informowały, że Chipolbrok prowadzi rozmowy z chińską stocznią dotyczące ewentualnego zamówienia czterech statków wielozadaniowych o łącznej wartości około 120 mln dolarów. Ostatni raz spółka zamówiła nowe statki siedem lat temu, kiedy to zleciła stoczni Yangzijiang Shipbuilding budowę czterech statków o nośności po 37 tys. ton. Teraz poinformowano o zakupie jednostek "z drugiej ręki".

- Chipolbrok nabył od niemieckiego armatora Hermann Buss zbudowane w 2010 roku statki Rome Trader i Berlin Trader, zmieniając ich nazwy na Chipol Changan i Chipol Yongan. Od roku 2018 Chipolbrok eksploatuje jako operator jeszcze dwa statki z tej samej serii (bliźniacze) - Chipol Taian i Chipol Baoan - podał portalmorski.pl.
Po realizacji dalszych planów rozbudowy floty Chipolbrok ma dysponować do końca 2021 roku flotą 23 statków, w tym czterech statków wielozadaniowych o nośności po 64 tys. ton.

Opinie (51) 4 zablokowane

  • chipolbrok 50/50% udziałów chinskich i polskich (6)

    Mamy spółkę z udziałami 50% na 50% ....ale zamówienia na 4 nowe statki prowadzimy w Chinskich Stoczniach . Chyba (piszę ironicznie) w tych Chinskich stoczniach nasze Państwo nie ma 50% .... rzucili by nam chociaż jeden statek do zbudowania..... to może też coś by w naszym kraju zostało...

    • 19 3

    • Oj... to nie zamówienie na Kormorana

      Żeby było wolno, drogo i do bani. To ma pływać i zarabiać - więc robi je stocznia, co buduje 2 razy taniej i o polowę szybciej.

      • 0 0

    • Bo widzisz - to nie jest typowa państwowa firma, jak w Polsce. Tu liczy się rachunek ekonomiczny, a nie "dam zarobić Stefanowi". Chińczycy budują takie statki taniej i szybciej.

      • 2 0

    • Nie e

      Technologia / czas / koszta

      • 1 0

    • ekonomista za dychę

      to że spółka jest 50-50% Polsko -Chińska nie oznacza, że zamówienia zewnętrzne spółki mają być rozdzielane wg. udziałów.
      Spółka ma generować ZYSK! Zadaniem Państwa lub nawet UE jest chronić przemysł wrażliwy.
      Spółka wspiera poprzez swoją działalnoiść, ale to do rządów należy dbanie o rozwój konkurencyjności branż, stymulowanie innowacyjności, tworzenie przestrzeni inwestetycyjnych.
      To tak jakbym Tobie powiedziała, nie kupuj w Bierdronce , Lidlu bo to nie polska sieć, kupuj w polskich sklepach. A znasz takie, masz do nich dostęp, a nawet jak je znajdziesz to czy sprzedadzą Tobie towar w tak dobrej cenie jak w Biedrze czy Lidlu???? No i co teraż?

      • 3 0

    • U nas nie ma juz stoczni

      które byłby w stanie zbudować nowoczesny statek. PLO nie kupi nowych/używanych statków bo dawno zostało rozkradzione .

      • 4 1

    • .

      • 0 1

  • CP to jest prawdziwe marynarstwo nie jakieś Offshory 28/28 dni zmiany

    • 2 0

  • (1)

    Mało kto pływać chce, durny zawód chyba że ktoś lubi bym sam.
    Nie polecam takiej pracy nikomu nawet najgorszemu wrogowi,

    • 6 8

    • Tobie może nie odpowiada, ale to nie znaczy, że inni myślą podobnie.

      • 0 1

  • Ludzie morza (2)

    Statek wielozadaniowy semicontainer max prędkość ~17kn może wozić kontenery(kontenerowce plywaja średnio z prędkością 24kn)ale z reguły wozi puste z racji prędkość i ilości jaka może zabrać, głównie ładunki generał cargo (większą drobnica) i ładunki masowe, statki produkcji chińskiej 3 letnie wyglądają jakby miały ponad 10lat.

    • 3 1

    • Ale one mają dziesięć lat...

      • 1 0

    • Jest na te statki zdaje się jescze jedna kwalifikacja ze względu na budowę i przeznaczenie Multipurpose GC Heavy Lift vessel

      • 1 1

  • może ktoś mądry mi wytłumaczy (7)

    czy warto inwestować we flotę pływającą z Chin jeśli mamy już kolej do Gdyni z Chin?

    • 4 33

    • A przeczytałeś, jakiego rodzaju są te "nowe" statki?

      One służą do transportu ładunków ciężkich (kilkaset ton sztuka) i ponadgabarytowych. Wsadź to na kolej, no proszę... Oczywiście - można nimi przewozić i drobnicę konwencjonalną, pewnie można nawet i kontenery.
      Poza tym transport morski jest tańszy, C-P operuje nie tylko na trasie CN-PL, ale chodzi po całym świecie (oczywiście specjalizują się w portach tych dwóch krajów, ale nie na zasadzie wyłączności).
      No i nie zapominaj, że wymiana z Chinami to nie tylko "z" - jest też "do" (nie chodzi tu o środek transportu, tylko o twoje podejście widoczne po tym jednym wyrażeniu).

      • 1 1

    • Flota operuje po całym swiecie

      • 1 0

    • Transport towaru z Chin jest tańszy drogą morską (2)

      Gdyby liczył się przede wszystkim czas to faktycznie wybrałbym transport koleją, Na chwilę obecną sprowadzam drogą morską.

      • 6 0

      • Rozumiem,pewnie tez rodzaj ładunku (1)

        Ma znaczenie?

        • 2 0

        • pewnie że ma,

          to projekt do sztuk ciężkim i dużych i dla ładunków, o które się nie pyta

          • 3 0

    • Dokladnie - ta firma to decyzje strategiczne. Na koszta sie tu za mocno nie patrzy.

      • 5 1

    • przecież to dawna przykrywka dla wsi polskich i chinskich

      • 8 2

  • .

    Tradycją nazewniczą Chipolbroku jest nadawanie bliźniaczym jednostkom pływającym nazw chińskich i polskich, statki armatora pływają pod banderami cypryjską i maltańską.

    • 2 0

  • A jak tam (Północno) Koreańsko-Polskie Towarzystwo Żeglugowe Chopol? (3)

    Też takie "cuś" istnieje.

    • 24 0

    • istnieje

      :-))

      • 0 0

    • Marcin? (1)

      • 2 0

      • To ja Marcin Horała naczelny propagandysta kartofla - nam się należy pełna władza nad całą Planetą

        • 3 1

  • Niemcy widzą załamanie rynku więc wyprzedają. A głupi Polak inwestuje a potem dziwi się że kupił w najgorszym możliwym (5)

    momencie

    • 7 31

    • Buss od dawna wyprzedaje flotę

      zarządzanie tą to firmą przypomina najgorsze czasy w PLO

      • 1 1

    • Chipol, a konkurenja?

      • 0 1

    • Przy załamaniu rynku nie sprzedajesz, tylko odstawiamy w laid-up. Ciepły lub zimny z minimalną obsadą.

      Doedukuj się, a potem zabieraj głos.

      • 3 1

    • to jeszcze swoje rewelacyjne mysli o aborcji napisz

      • 2 2

    • Ekonomia dla maluczkich

      Kupić drogo każdy głupi potrafi

      • 3 2

  • (2)

    w chipolbroku zrozbilem jedno kółko, pierwsze i ostatnie...

    • 1 4

    • i**otów jak ty tam nie zatrudniają

      Szybko się na tobie poznali.

      • 2 2

    • Hehe wiem o co chodzi, potem po CP poszedlem do normalnych firm

      • 1 1

  • własność Polsko - Chińska, 50/50 w udziałach, ale nazwy statków wyłącznie Chińskie (1)

    ja się nie zgadzam,

    ma być Chipol Jarosław i Chipol Andrzej

    • 4 6

    • Polskie statki mają polskie nazwy i, znane postaci kultury: malarzy, muzyków, pisarzy. W przeważającej liczbie polskie załogi z.małymi wyjatkami

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Sławomir Halbryt

Odpowiedzialny za wytyczanie kierunków rozwoju SESCOM, określanie zadań strategicznych oraz...

Najczęściej czytane