Pracownicy DCT żądają właściwej ochrony przed koronawirusem i układu zbiorowego

Protest pracowników DCT.


Pracownicy terminalu DCT w Gdańsku domagają się bezpiecznych warunków pracy i stabilizacji zatrudnienia. Po raz kolejny pikietowali pod siedzibą spółki. Tym razem do postulatów ws. układu zbiorowego doszedł też wątek bezpieczeństwa pracy w związku z zagrożeniem koronawirusem. Według związkowców w terminalu wystąpiły przypadki zakażenia.



- Wiosną, w związku z zagrożeniem epidemicznym, w firmie funkcjonowały sanitarne przerwy technologiczne. Zostały one zniesione w pierwszej połowie lipca. Lekarz medycy pracy, który wyraził na to zgodę, zastrzegł, że przerwy mogą być przywrócone w przypadku pogorszenia się sytuacji. Mimo że to nastąpiło, bo w sierpniu u trzech pracowników DCT wykryty został koronawirus, przerw nie przywrócono. Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" pisała w tej sprawie do zarządu terminalu i wniosła o zwołanie zebrania komisji BHP - do dziś spotkanie nie zostało zorganizowane. Na problem zwrócił uwagę także społeczny inspektor pracy, który umieścił stosowną informację w księdze zaleceń - informuje Adam Piotrowski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w DCT.
W terminalu pracuje ponad tysiąc osób, a podczas jednej zmiany kilkaset. Dzięki przerwom, o które wnosi "Solidarność", liczba mijających się osób może zostać ograniczona, a pracownicy będą bezpieczniejsi.

Kolejnym punktem zapalnym są też przedłużające się negocjacje ws. układu zbiorowego. W sierpniu tego roku wygasł zbiorowy układ pracy, który do tej pory obowiązywał. Trwające od pół roku negocjacje nad nowym układem nie przyniosły żadnych rezultatów. Zdaniem związkowców pracodawca pozoruje dialog i niepotrzebnie przeciąga negocjacje. Pracownicy domagają się zajęcia stanowiska przez zarząd terminalu i podpisanie układu, który da poczucie stabilizacji

- Nie ma powodu, żeby przedłużać negocjacje ws. układu zbiorowego. Chyba że informacje na temat dobrej sytuacji ekonomicznej terminalu dystrybuowane przez władze spółki są nieprawdziwe - powiedział obecny na proteście Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność.
To już kolejny protest w DCT na przestrzeni ostatnich lat. Choć zmienił się właściciel, bo od maja ub. roku jest nim operator portowy PSA i australijski IFM Global Infrastructure Fund przy udziale państwowego Polskiego Funduszu Rozwoju, to - jak widać - problemy pozostały.

- Jak widać problem ten przerasta zarząd terminalu, dlatego trzeba się zastanowić, czy właściwe osoby zarządzają tą firmą - powiedział Krzysztof Dośla i dodał, że w najbliższym czasie spotka się z władzami jednego z udziałowców DCT. Prawdopodobnie miał na myśli Polski Funduszu Rozwoju.

Protest pracowników DCT.


We wrześniu ub. roku pracownicy również protestowali pod siedzibą zarządu. Wówczas chodziło o  m.in. zatrudnianie do rozładunków osób z firm zewnętrznych na podstawie umów cywilnoprawnych, czyli tzw. kupowanie usług od agencji pracy tymczasowej i firm zewnętrznych. W 2017 roku z kolei załoga weszła w spór zbiorowy z zarządem, a postulaty protestujących dotyczyły respektowania pakietu gwarancji pracowniczych zapisanych w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy oraz czytelnych i realnych zasad premiowania za efekty pracy. Wówczas udało się porozumieć. Jak będzie tym razem, zwłaszcza że jedną ze stron tej dyskusji jest podmiot państwowy z 30 proc. udziałem?

O komentarz poprosiliśmy władze DCT.

- Od początku pandemii COVID-19 DCT utrzymuje najwyższe standardy sanitarne, aby zapewnić ochronę zdrowia naszym pracownikom i gościom. W pierwszej fazie trwania pandemii wdrożyliśmy przerwy pomiędzy zmianami ze względu na fakt, że w tym samym czasie stopniowo wdrażaliśmy inne - równie skuteczne środki ostrożności, takie jak: wyposażenie pracowników w maseczki, zapewnienie środków dezynfekujących na każdym sprzęcie, systematyczną dezynfekcję szatni i pokojów socjalnych, dostosowanie liczby pracowników w busach do wymogów stosowanych w komunikacji, a w miejscach, w których jest to możliwe, wprowadziliśmy pracę z domu. Po zastosowaniu wszystkich tych środków zaradczych, po konsultacji z odpowiednimi służbami, wraz z rozmrażaniem rygorów w całym kraju, a także mając na uwadze potrzeby klientów, firma podjęła decyzję o wycofaniu się ze stosowania dodatkowych przerw. Jeśli wdrożone środki i zasady będą przestrzegane przez pracowników, nie ma podstaw do przywrócenia przerw sanitarnych - informuje Zarząd DCT.
Władze DCT zapowiadają, że jeśli pandemia będzie rozwijała się niekorzystnie dla naszego regionu i znajdziemy się w strefie zagrożonej, to działania zostaną zrewidowane i zostaną zastosowane adekwatne do sytuacji środki, np. powrót do przerw sanitarnych.

- Związek zawodowy wspomina, że DCT miał trzy infekcje, co jest prawdą, ale żaden z tych przypadków nie został potwierdzony jako zarażenie w miejscu pracy i z radością informujemy, że wszystkie trzy osoby w pełni powróciły do zdrowia i są w stanie wrócić do pracy - czytamy w komunikacie.
A co w sprawie układu zbiorowego?

- DCT Gdańsk jest niezmiennie otwarte na prowadzenie dialogu ze związkami zawodowymi. Czynniki, które mogły tymczasowo wpłynąć na płynność rozmów, to dostępność związana z okresem urlopowym w Polsce w połączeniu z panującą pandemią i reżimem sanitarnym z tym związanym. Negocjacje powracają do całkowicie płynnego trybu we wrześniu i został już uzgodniony termin kontynuacji rozmów.Obecnie sytuacja w terminalu poprawiła się w porównaniu z marcem 2020, kiedy to DCT zostało początkowo dotknięte przez COVID-19. Pomimo niższych przeładunków niż w ubiegłym roku i trudniejszych warunków ekonomicznych sytuacja jest obecnie stabilna. Wciąż jednak jest ona poniżej wszelkich założeń operacyjnych, które zostały przyjęte na ten rok, i według których terminal zatrudniał przed uderzeniem COVID-19. W związku z globalną pandemią, a następnie pogorszeniem koniunktury gospodarczej, wiele przedsiębiorstw musiało zwolnić pracowników. Terminal natomiast utrzymał zatrudnienie, co było i jest naszym priorytetem. Ponadto kontynuujemy przegląd wewnętrznego procesu awansów, aby sprawdzić, co jest właściwe w tych warunkach operacyjnych - podano w komunikacie.

Opinie (140) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Solidarnośc to teraz jest od tego aby przewodniczącycm związku w zakłądach dobrze sie żyło. (11)

    Pensja jest, nic nie musi robić , nikt go nie zwolni, tylko ferment sieje a to mu się nie podoba a tamto . Nie widziałem jeszcze aby Solidarność wyszła i protestowała że jest w ich zakładzie zarąbiscie . ich czas się skończył , za komuny byli potrzebni dziś sa tylko kulą u nogi w zakładach pracy

    • 115 64

    • Kula u nogi

      Kula u nogi dla właścicieli firm a dla pracowników to organizacja, która broni interesów pracowników. Związki nie były by potrzebne gdyby pracodawcy normalnie podchodzili do pracowników i chcieli z nimi chociaż rozmawiać a nie tylko rozkazywać i traktować jak tanią siłę roboczą która ma pracować za "miskę ryżu"

      • 35 12

    • Kula u nogi

      Kolego nie wiesz co piszesz w tym przypadku jest inaczej

      • 17 5

    • (5)

      Widać masz pojęcie. Tak bardzo wszyscy chcą być częścią zachodniej Europy, Gdańsk kolebką solidarności i pro europejskich poglądów. A jak przychodzi do zjednoczenia się to jeden na drugiego, "kula u nogi" masz rację, związki są kulą u nogi zakładów pracy i ich właścicieli, bo upominaja się o prawa pracownicze i o godną zapłatę. Na zachodzie Europy uzwiązkowienie sięga 80%, są zakłady pracy w których wymogiem do przyjęcia do pracy jest przynależność do związków bo inaczej Cię nie zatrudnią. A u nas jak to u nas, ekipa z DCT zebrała się w garść, założyli związek, podejrzewam że nie było im łatwo, że zarząd nie raz kładł kłody pod nogi, a oni dzielnie stawiali temu opór, i dziś mogą zebrać się w grupę i razem ramie w ramie walczyć o lepsze jutro dla siebie i swoich rodzin. Życzę żeby Wam się udało, żebyście podnosili swoje bezpieczeństwo i swoją stopę życiową, żeby za waszą ciężką pracę godziwie Was wynagradzali. Nie raz widać na trojmiasto.pl artykuły jaką ogromną dla Polski i całego regionu DCT pełno role, chwała za to temu kto zrealizował plan budowy terminala kontenerowego w Gdańsku, bodajże planowano już to w latach 70tych i jak widać można było zyski czerpać już od wielu wielu lat z tego źródła no ale wtedy się nie udało, dobrze że jest teraz i ten jeden tylko terminal przynosi miliardy złotych zysku co roku do budżetu państwa z tytułu ceł i podatków. Oby tak dalej! Ale niech DCT pamięta że najcięższe prace, prace fizyczną nie raz w wymuszone pozycji przez wiele godzin, i w dzień i w nocy, 24h przez 7dni w tygodni wykonują ludzie, ludzie którzy chcą godnie żyć i nie martwić się o jutro. Mam nadzieję że Wam się uda osiągnąć swoje cele. Trzymam kciuki za Was i za Wasze lepsze jutro ekipo z DCT!!

      • 38 11

      • (4)

        Taaa. Ekipa Solidaruchów, która wspiera TYLKO osoby zrzeszone i dlatego olewa strużką DUR i jego członków - swoimi działaniami opartymi na ignorancji technicznej przysparzając nam więcej pracy i de facto działając na szkodę..
        O ile dobrze kojarzę Ustawę o Związkach Zawodowych - celem związku jest ochrona wszystkich pracowników - czyż nie?

        • 20 13

        • (1)

          Widziałeś kiedyś żeby związek walczył o coś dla siebie? Widziałeś kiedyś układ zbiorowy, człowieku o wątpliwej inteligencji? Jeśli tak, to znajdź i zacytuj zdanie w którym jest napisane że coś obowiązuje tylko członków związku, że jakieś prawo czy przywilej obowiązuje tylko związkowca. Wszytko o co walczy związek jest dla wszystkich, dla zwolenników i dla przeciwników związku i dla Ciebie też.
          Ilu członków DUR było dziś na pikiecie i wyrażało swoje niezadowolenie?

          • 15 10

          • wątpliwa to jest inteligencja związkowców m.in. takich jak ty

            • 2 3

        • Nic nie stoi na przeszkodzie aby koledzy z DUR przystąpili do związku, (1)

          z tego co się orientuję macie odgórny zakaz przynależności do związku. Gdyby operatorzy zgłaszali każdą usterkę to byście się zes...li , na każdym sprzęcie świecie się kontrolka usterki elektrycznej.

          • 8 1

          • Za bardzo trzęsą portkami żeby przystąpić do związków, wydmuszki.

            • 2 2

    • Haha (1)

      Chyba komentarz dał krawaciarz z biura który siedzi i nic nie robi a ma najwiecej do powiedzenia. To my pracownicy placowi generujemy zyski którymi się tak Dct chwali. Nie ludzie którzy siedzą w biurach w koszulach i spodenkach w kancik. Śmiech na sali. Zarząd zawsze będzie chciał nas zdyskredytować ale wam się to nie uda. Za dużo nas

      • 21 17

      • bierz pół

        • 2 0

    • Bycie przewodniczącym to jednak straszna tyrka jest ...

      liche mieszkanko, chleb ze smalcem i tylko użerać się trzeba w walce o dobro pracowników

      • 4 2

  • (4)

    Niech się lepiej martwią o to, zeby kontenery plynęły z Chin a nie o maseczki czy przerwy w pracy bo co to da skoro obroty spadną w związku z brakiem ruchu :)
    Skutki tzw walki z wirusem mogą tam wszystkim zaszkodzić czyli świadoma blokada gospodarki a nie sam wirus. Także pretensje do Morawieckiego Szumowskiego czy do WHO a nie do zarządku spólki, ktora chce przecież zarabiać jak każda inna spółka :D
    No moze oprocz panstwowych stoczni czy kopalni ale generalnie to przedsiebiorcy chca zarabiac- po to istnieją.

    • 50 68

    • (2)

      Chyba nie rozumiesz o co chodzi, każdy z pracowników właśnie chce pracować,ale jak wyląduje 200 albo 300 osób na kwarantannie to nie będzie miał kto pracować i kontrahenci odejdą tam gdzie ich obsłużą

      • 21 3

      • (1)

        Spokojnie. Jakby co to Sasin czy Morawiecki dostana telefon od przedstawicieli waszego wiekszosciowego akcjonariatu ze zamykac na kwaranrannie to sobie moga polskie kopalnie albo szkoly a od naszego interesu to z daleka :D

        • 4 1

        • a w razie czego Suski (jako 30 % udziałowiec)

          przeniesie Wasz terminal do Radomia i będziecie bliżej kontrahentów.

          • 6 0

    • Kontenery

      Nie mamy się co martwić o kontenery z Chin, gdyby było inaczej nie planowana by była rozbudowa (T3 ) wystarczy podjechać na plażę stogi i zobaczyć co się dzieje na morzu nikt takich inwestycji bez interesownie nie robi.

      • 17 2

  • Podobno wirusa niema?? (4)

    • 31 11

    • Brednie, jestem.

      • 16 1

    • Wirusy były, są i będą

      ale dopóki trwa "epidemia" to każdy bynajmniej nie boi się wirusa, lecz próbuje wyrwać dla siebie jak najwięcej.

      • 10 2

    • Mylisz się na 100% nie ma (1)

      A czy ,,niema" ? od tego, są specjaliści.

      • 0 0

      • Na 100% nie ten to bedzie nastepny

        Najlepiej się rządzi w chaosie

        • 1 0

  • Ww5 (6)

    Protest słuszny ale czy władze Korporacyjne coś z tego rozumieją wątpię podobno nawet posiłki regeneracyjne zabrali pracownikom ot jak mówił przewodniczacy koszta koszta koszta

    • 53 8

    • W DCT od 13 lat kryzys (2)

      Posiłki regeneracyjne zabrali kilka lat temu. Ale nie ma czego żałować nie były zjadliwe.

      • 10 1

      • Należy podziękować "kolegom" solidaruchom, bo to dzięki ich działaniom stało się tak, że posiłki zostały zmienione i nie (1)

        • 2 4

        • Posiłki

          Firma mogła takie posiłki dobrowolnie kontynuować, nikt jej tego nie zabronił. Jednak lepiej nie dać a winę zrzucić na związki, to jest właśnie typowa zagrywka Dct.

          • 3 0

    • (2)

      A na jakiej podstawie im się należą?! Za siedzenie w kabinie suwnicy, czy ciągnika? Chyba jakiś żart

      • 1 5

      • posiedzenia w ciągnikach

        Tak właśnie za to,że przez 12 godzin siedzą a wszystko robi się SAMO.
        Po prostu przychodzą do pracy,żeby sobie posiedzieć w ciągniku dla zabawy.
        Mózg to gdzie zostawiłeś?
        Ludzie weźcie nie wylewajcie tu swojej żółci za to,że Wam w życiu nie wychodzi

        • 5 0

      • Jest takie cos jak wydatek energetyczny. Dct niby go mierzylo ale na kazdym stanowisku

        • 1 0

  • Żądam właściwej ochrony przed dzikami...

    Wszystkie trawniki na Morskiej na Grabówku przeryte ich nosami...

    • 38 14

  • Dyskont (1)

    Każdy pracownik dowolnej firmy, który ma obawy przed zarażeniem się wirusem w pracy ma prawo żądać od pracodawcy dodatkowych środków ochrony osobistej i reorganizacji pracy. Ale pod warunkiem, że ani on ani nikt z jego domowników nie chodzi na zakupy do dyskontów, galerii handlowych, nie korzysta z barów i restauracji, odmawia uczestnictwa w weselach, imprezach rodzinnych, nie korzysta z komunikacji zbiorowej, dzieci nie chodzą do szkoły i najważniejsze, podczas urlopu siedzi w domu ewentualnie w lesie pod namiotem a za potrzebą chodzi w krzaki. Z jednej strony zamykamy firmy bo jeden pracownik jest nosicielem a w tym samym czasie za nieposłanie dziecka do szkoły grozi kara 10 tys. zł. I jak tu żyć Panie premierze?

    • 53 11

    • Normalnie - mieszkać w jednym ze 100 tysięcy wybudowanych mieszkań

      i jeździć jednym z miliona polskich aut elektrycznych do pracy.

      • 7 4

  • (11)

    Przerwy techniczne najbardziej pasują lewarą którzy krócej chcą pracować potem płacz czemu premia niska.Zmiany by się nie mieszały??? Przecież i tak część ludzi stoi na palarni z tymi co skończyło szybciej a drudzy bardzo nadgorliwi stoją 40 min przed budynkiem by jak najszybciej wejść na budynek i kawy z automatu się napić.Tak że ludzie mają kontakt bez maseczek tak czy siak.

    • 40 28

    • Lewarek (10)

      Premia niska bo sterowana odgórnie, taka marchewka na kijku zarządu. Lewary leżąc i nic nie robiąc rekordy biją z których wszyscy są zadowoleni, nawet Psa zdziwione że można taką ilością sprzętu robić takie wyniki. A kawa z automatu nie dobra więc nie muszę wcześniej przyjeżdżać, wolę w domu się napić i z rodziną spędzić te 40 min.

      • 17 3

      • Rzeczywiście premia na poziomie 800 czy 1000 brutto jest niska. (9)

        Zapytaj może w innych branżach, zakładach pracy jak ludzie są wynagradzani i premiowani to może trochę otrzeźwiejesz. Jak się nie podoba to pal wrotki

        • 7 13

        • Odpowiedź jest prosta (8)

          DCT od 13 lat nie daje podwyżek inflacyjnych. Podwyżki płac od początku działalności terminala były 3 i to przez nacisk działu operacyjnego, który miał już poprostu dosyć. A premia jest jest takim niby podniesieniem wynagrodzenia. Choć sterowany odgórnie. W tym miesiącu damy im więcej a w następnym mnie. Płaca podstawowa jest tak niska, że większość by z nas nie chciała wykonywać tego zawodu.

          • 13 4

          • To idź tam gdzie lepiej płacą, przecież to wolny kraj

            • 4 4

          • Premia jest sterowana odgórnie? (4)

            Człowieku, o czym ty piszesz? Co ty za głupoty teraz opowiadasz? Masz miesiąc w miesiąc 100% premii prawie i jeszcze marudzisz, nawet tego docenić nie potrafisz, tylko marudzić jak większość waszych marnych związkowców. A skoro płacą podstawowa jest jaka jest i premia ci nie odpowiada to po co tutaj siedzisz? A no dlatego, że ze swoimi umiejętnościami nie znajdziesz na rynku nic lepiej płatnego niż w DCT. Także powinieneś po rękach czasem niektórych całować, że możesz tam pracować

            • 6 12

            • Premia (2)

              Co to za system premiowania gdzie pracownicy za większą ilość przeladowanych pudeł "Teu" mają niższa premię. Wystarczy że przypłynie kilka statków naraz do tego w plac wpuszczone zostanie za dużo tirów, i się wszystko blokuje, premia spada a Teu razem z euro idzie w górę. Dlaczego firma nie chce uzależnić premii od teu za dany miesiąc bo nie będą mogli tego sterować a było by wszystko, jasne, czyste i przejrzyste. Wszystko jest tak ustawione że zwykły pracownik nie jest w stanie tego obliczyć czy jest ok więc można wpisać premię jaka się chce.

              • 5 1

              • Dramat...

                Człowieku o czym ty piszesz, o jakim sterowaniu premia mówisz w momencie, gdzie co miesiąc jest 100%, może w ciągu roku zdarzyły się 2 czy 3 razy gdzie nie było 100%. Takie bajki to możesz kolegom spod znaku czerwonej eski wciskać, oni lubią być robieni w balona przez takich jak ty

                • 3 4

              • Sam jesteś Tirem siurku z DCT

                • 0 0

            • Masz rację.Polowa to pana Boga za nogi złapała wszystko jest jak należy socjal ,ubranka wyprane środki BHP ,trzy cztery przerwy na 12 godzin.Jak brzuszek boli to brygadzista do domku puśći .Procedury bezpieczeństwa dużo by gadać !!! Większość tych dzieci transformacji urodzonych po dziewięćdziesiątym roku nie ma pojęcia o ciężkiej pracy o pracy u prywaciarzy.Nie potrafią docenić to co jest w DCT mało i mało.Połowe zmiany przeleży na suwnicy i potem mówi jak to ciężko pracuje się.

              • 3 3

          • (1)

            Przecież Matołusz z Adrianem wciąż bredzą, że żyjemy w raju a zarobki są jak na zachodzie Europy

            • 1 2

            • Jo tylko Mateusz z Adrianem nie reguluje wysokości wynagrodzeń w przedsiębiorstwach. Od tego są pracownicy i ich oczekiwania a nie Mateusz i Adrian.

              • 0 0

  • Od tego dobrobytu w DCT ludziom przewraca się w głowie. (3)

    Gdy ma się zbyt dużo czasu wolnego to jest czas na wymyślanie kolejnych powodów do protestu. Praca nie jest zła i zarobki fajne ale ponarzekać trzeba. Zajmijcie się lepiej praca a nie wymyślaniem kolejnych głupot Związki muszą pokazać że są i składka nie jest niepotrzebna. Serio są inne zawody bardziej narażone na COVID-19 a jakoś nikt tam nie protestuje.

    Sielanka trwa.....

    • 62 49

    • Dobrze mówisz porządny pracownik nie jak ta reszta co protestuje

      • 6 9

    • Mijanki się zdarzają - straszne. Co maja powiedzieć pracownicy zozow czy sklepów ?

      Dośla jak tam z nauczycielami? Co tam u tokarza Dudy?

      • 8 4

    • wystarczy bydło podpuscic i sam widzisz co robią

      • 0 0

  • Wszystkich wylać z roboty i zatrudnić tych którzy chcą pracować. (3)

    To się nazywa kapitalizm jak byście nie wiedzieli gdzie żyjecie !

    • 41 41

    • (1)

      Racja, przecież tyle osób czeka "za bramą" chcąc pracować w DCT

      • 17 5

      • Dla mnie to praca marzeń - kierowca zestawu kontenerowego jeżdżący po kraju.

        • 2 1

    • Kapitalizm się nie sprawdza

      • 4 2

  • Plan mają taki (4)

    " ograniczenie wolności osobistej jest celowe i zaplanowane przez NWO. Najbogatsze osoby na świecie, a w tym politycy rządzący państwami należą do masonerii i są narzędziem w ręku diabła, który przygotowuje drogę antychrystowi. Świat wywołał specjalnie panikę i strach, żeby przygotować ludzi do nowego ogólnoświatowego systemu zarządzania. Na razie przygotowują ludzi do oswojenia się z pomiarami temperatury na czole i prawej ręce oraz nakazują nosić maski dla posłuszeństwa. To początek końca i ciemność zasłoniła całą ziemię. Świat już się nie podniesie, bo wybuchnie potężny ogólnoświatowy kryzys. Najbogatsi możnowładcy tego świata chcą świadomie do tego doprowadzić. O tym mówił w 1994 r Dawid Rockefeller, że jedynie światowy kryzys spowoduje wprowadzenie nowego globalnego systemu zarządzania światem. Państwa zbankrutują a my staniemy się potencjlnymi niewolnikami ! Myślicie kochani, że macie wolność osobistą i nietykalność. To tylko pusta deklaracja zapisana na jakimś tam papierze w ziemskich ustawach. Fałszywy alarm i zmanipulowane zagrożenie wirusem doprowadziło do tego, że ludzie już są potulni jak baranki. Widzicie te zachowania ludzi w pracy, na ulicy, w marketach i etc. ? Zobaczcie jak panicznie boją się zbliżać do siebie i zakładają maski, rękawiczki oraz myją ręce. Gdy zostanie zlikwidowana waluta, która teraz jest nośnikiem epidemii bo przenosi wirusa to będą wszczepiane ludziom czipy. ludzie będą musieli podporządkować się temu systemowi. Czy widzicie to, bo już tak się dzieje ! Zakaz wychodzenia, kontrola policji, wojska i wysokie kary pieniężne. Pod pretekstem bezpieczeństwa oraz zapowiedzi ładu i porządku złupią finansowo obywateli. W pierwszym rzędzie zlikwidują pieniądze, bo są podobnież czynnikiem roznoszenia pandemii. Ludzie przyjmą to z wielkim zrozumieniem jako dobro ogólnospołeczne. Na razie będziemy płacić kartami i zbliżeniowo. Równocześnie będą zachęcać do wszczepiania czipów. W początkowej fazie będzie to dobrowolna decyzja potem już nie

    • 35 11

    • (1)

      Ogolnie uważam, że coś w tym jest tylko nie rozumiem jaki jest ostateczny cel.
      Pieniądze- tego mają nadto.
      Chora żądza wladzy?

      • 7 0

      • Depopulacja, planeta się przeludnia. Jest nadmiar ludzi, chcą nad tym zapanować, a do tego jest potrzebna kontrola nad społeczeństwem całej ziemi

        • 9 1

    • Ile trzeba wypić, żeby tak pod czerepem waliło!?? (1)

      • 0 1

      • ignorancja to błogosławieństwo co nie ?

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...