stat

Pył węglowy z portu dokucza mieszkańcom centrum Gdyni

Pył węglowy pojawia się w centrum miasta w zależności od zmiennej aury. Najgorsza sytuacja jest, gdy wiatr wieje z kierunku północnego.
Pył węglowy pojawia się w centrum miasta w zależności od zmiennej aury. Najgorsza sytuacja jest, gdy wiatr wieje z kierunku północnego. fot. galeria Trojmiasto.pl

Mieszkańcy domów znajdujących się w pobliżu gdyńskiego portu mają dość pojawiającego się w ich mieszkaniach pyłu węglowego. Z tego powodu Morski Terminal Masowy, w którym przeładowywany jest węgiel, był kontrolowany w maju przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Ponieważ od tego czasu sytuacja się pogorszyła, w środę inspektorzy znów pojawili się w porcie.



Czy problem z pyłem węglowym da się rozwiązać?

tak, potrzeba tylko skutecznych działań służb

48%

nie, rozwiązaniem mogłoby być jedynie ograniczenie przeładunków

52%
O problemie pyłu węglowego w centrum Gdyni alarmują przede wszystkim mieszkańcy ul. Waszyngtona, Pułaskiego i pl. Kaszubskiego. To rejony położone najbliżej gdyńskiego portu i terminalu, w którym przeładowywany jest węgiel.

Mieszkańcy od początku nie mieli wątpliwości, gdzie kierować swoje pretensje.

Pył węglowy w centrum Gdyni coraz bardziej dokucza



- Pył unosi się nad śródmieściem Gdyni, szczególnie jeżeli jest północny wiatr, który przywiewa go z portu. Pył osiada w naszych mieszkaniach na meblach, parapetach, ubraniach. Nie możemy utrzymać podłóg w czystości. Najgorsze jednak, że pył dostaje się do dróg oddechowych narażając nas na choroby układu oddechowego. Mam wykształcenie medyczne i wiem jakie konsekwencje niesie za sobą taka sytuacja - opowiada mieszkanka ul. Waszyngtona.
O sprawie zostali powiadomieni urzędnicy z gdyńskiego wydziału ochrony środowiska. Zapewniają, że interweniowali w tej sprawie w porcie.

- Miasto od wielu miesięcy stara się wymusić ograniczenie uciążliwości związanych z pyleniem. Prezydent pisemnie zażądał od Zarządu Morskiego Portu w Gdynia S.A. oraz Morskiego Terminalu Masowego Gdynia Sp. z o.o. przestrzegania obowiązującego prawa i zaprzestania negatywnego oddziaływania na zdrowie i majątek mieszkańców - mówi Agata Grzegorczyk, rzecznik gdyńskiego magistratu.

Mieszkańcy pokazują zanieczyszczone pyłem mieszkania

Tyle, że problem narasta, a gdyńscy urzędnicy przyznają przy okazji, że niewiele mogą realnie zrobić.

Dlatego w tej sprawie w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska interweniują przede wszystkim mieszkańcy.

Kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska



Po jednej z takich interwencji, w ostatnich tygodniach inspektorzy podlegli wojewodzie przeprowadzili kontrolę w porcie oraz bezpośrednio na terenie Morskiego Terminalu Masowego.

Okazało się, że obawy mieszkańców są uzasadnione. Zarząd zobowiązano do podjęcia działań mających zapobiegać rozprzestrzenianiu się pyłu węglowego na ulice Śródmieścia. Wśród zaleceń pokontrolnych znalazło się zamiatanie na mokro placów magazynowych, zraszanie hałd wodą oraz stosowanie plandek ograniczających pylenie.

Pył zaczął się jednak rozprzestrzeniać wraz ze zmiennymi warunkami pogodowymi i w ostatnich dniach znów pojawił się w mieszkaniach. Wraz z nim wróciły protesty mieszkańców.

- Skoro węgiel osiada w tak dużych ilościach na meblach to co musi znajdować się w powietrzu, którym oddychamy?! Stan zdrowia niektórych z nas w ostatnim czasie się pogorszył. Występują problemy z zatokami oraz drogami oddechowymi - denerwują się mieszkańcy.
Przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska informuje, że jego inspektorzy w środę znowu byli w porcie i Morskim Terminalu Masowym.

- Nasza obecność jest związana z kontrolą realizacji zaleceń przedstawionych podczas poprzedniej wizyty. Sprawdzimy też odczyty ilości pyłu ze stacji pomiarowej przy ul. Wendy - mówi Beata Cieślik, rzecznik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Gdy pojawią się kolejne raporty, zapadną decyzje o ewentualnych konsekwencjach dla portu i MTMG.

Nieoficjalnie od pracowników WIOŚ można usłyszeć, że pył wędruje do atmosfery w momencie przeładunku, a nie składowania węgla. Jednym z pojawiających się wariantów jest ograniczenie przeładunków podczas niekorzystnych warunków atmosferycznych.

Morski Terminal Masowy Gdynia: robimy co możemy



Pracownicy Morskiego Terminalu Masowego przekonują, że robią, co mogą, by ograniczyć emisję pyłu, ale ze względu na zmienne warunki atmosferyczne, nie zawsze udaje się powstrzymać jego emisję do środowiska

- Od 2015 roku działa u nas system zabezpieczenia hałd. Staramy się je zabezpieczać specjalną mieszaniną tworzącą powłokę ochronną, ale nigdy nie daje to 100-procentowej skuteczności. Zdajemy sobie sprawę, że najgorzej jest podczas przeładunku. O ile stacjonarnie węgiel jesteśmy w stanie zabezpieczyć, o tyle nie mamy pozwolenia na zraszanie węgla wodą, gdy trafia on do dalszego transportu - nie ukrywa Witold Mierzejewski z Morskiego Terminalu Masowego Gdynia, zapewniając, że podejmowane są wszystkie możliwe działania, by ograniczyć emisję pyłu.
Z kolei przedstawiciele Zarządu Morskiego Portu Gdynia nie odnieśli się bezpośrednio do zadanych przez nas pytań dotyczących kontroli na terenie terminalu. W oficjalnej odpowiedzi przekonują jedynie, że temat emisji pyłu węglowego "jest bardzo wrażliwy społecznie, a tym samym, spotyka się ze szczególnym zrozumieniem i uwagą ze strony zarządu".

Ma o tym świadczyć m.in. "zainstalowany system monitoringu stałego dokonujący pomiaru stężeń substancji złowonnych, zapylenia i hałasu oraz konsekwentne zabieganie o dokonywanie przeładunków w oparciu o normy środowiskowe oraz branżowe".

Oświadczenie Zarządu Morskiego Terminalu Masowego Gdynia przysłane do redakcji w piątek:

Jako Zarząd spółki MTMG - Morski Terminal Masowy Gdynia Sp. z o.o. chcielibyśmy odnieść się do tematu przeładunku i składowania węgla przez naszą firmę na terenie terminala w gdyńskim porcie, który to temat został poruszony w ostatnich dniach przez media. Firma nasza - świadoma potencjalnych zagrożeń środowiskowych, jakie niesie za sobą obsługa ładunków masowych w obrocie portowo-morskim - od lat prowadzi różnorakie, szeroko zakrojone działania, mające na celu maksymalne ograniczenie uciążliwości działania firmy na środowisko, w tym także w celu zminimalizowania emisji pyłów suchych ładunków masowych, obsługiwanych w MTMG Sp. z o.o.

W ramach tych działań już w kwietniu 2015 roku wprowadzono do użytku system zabezpieczania hałd składowanych na placach ładunków - w tym przede wszystkim węgla - przed wywiewaniem pyłów. Od wielu lat jest on z powodzeniem stosowany w terminalach masowych portów zachodnioeuropejskich do eliminacji pylenia z hałd węgla i rudy żelaza. Rozwiązanie tego uciążliwego dla środowiska problemu polega na rozpyleniu nad hałdą składowanego towaru mieszaniny wody i celulozy, która absorbuje powierzchniowo pył i po wyschnięciu tworzy na składowanym ładunku cienką warstwę zapobiegającą wywiewaniu ładunku.

Uzyskane w ten sposób "okrycie" jest zupełnie nieszkodliwe dla środowiska naturalnego, biodegradowalne, a jednocześnie zupełnie neutralne dla składowanego ładunku. Kolejnym sposobem na minimalizowanie przez naszą spółkę niepożądanej emisji pyłów jest permanentne polewanie wybetonowanych powierzchni placów oraz wewnętrznych dróg komunikacyjnych MTMG Sp. z o.o. wodą, co zapobiega podnoszeniu pyłów z podłoża na kołach poruszających się po nim pojazdów drogowych oraz sprzętu.

Firma nasza dysponuje również specjalnym wozem - zamiatarką typu BRODWAY, która metodą "na mokro" zamiata i odkurza wszystkie, nie zajęte ładunkami, płaskie powierzchnie terminala. Działania te są wspierane przez inne zamiatarki będące od lat na wyposażeniu naszego terminala. Prowadząc naszą podstawową działalność przeładunkowo-składową, zwracamy też baczną uwagę na minimalizowanie emisji pyłów nie tylko ładunków zgromadzonych już na naszych krótkoterminowych placach składowych, ale również podczas samego procesu przeładunku ze statków na lądowe środki transportu oraz plac, jak również ze środków transportu lądowego lub z placu na statki.

Czynności te - zgodnie z technologią obsługi ładunków masowych, stosowaną na całym świecie - wykonywane są głównie przy użyciu dźwigów nabrzeżowych wyposażonych w chwytaki łupinowe. Mając na uwadze zarówno względy środowiskowe, jak i dbając o powierzony nam przez klientów towar, firma MTMG Sp. z o.o. zakupiła dużą liczbę nowoczesnych, możliwie najbardziej osłoniętych chwytaków, którymi prowadzi przeładunki z zachowaniem maksymalnego opuszczania chwytaków do wnętrza ładowni statkowych lub nad pryzmę. W ostatnich tygodniach, jeszcze przed zaistnieniem okoliczności, które mogły wywołać większą emisję pyłu węglowego w najbliższym otoczeniu, zarząd MTMG - Morskiego Terminala Masowego Gdynia Sp z o.o. podjął decyzję o zakupie nowych urządzeń i sprzętu zmechanizowanego w celu zmniejszenia liczby punktów rozładunkowozaładunkowych, co pozwoli ograniczyć i zabezpieczyć miejsca przesypu ładunków sypkich. W tej chwili rozpoczęto analizy terenu i procesów, co jest niezbędne do zaprojektowania zmian w infrastrukturze terminala.

Działając w porozumieniu z właścicielem spółki MTMG - Morskiego Terminala Masowego Gdynia Sp. z o.o. - realizujemy też wiele działań, które raportujemy do instytucji z nami współpracujących. Jedną z decyzji jest przykładowo zakup nowoczesnego, krytego przenośnika taśmowego, który dzięki wyposażeniu w zraszacz będzie mógł wyeliminować podnoszenie się pyłów podczas składowania na placu. Decyzja o tej inwestycji zapadła kilka dni temu. Jak pokazują wspomniane przykłady, nasza spółka nieustannie działa na rzecz minimalizowania ewentualnych negatywnych skutków działań przeładunkowozaładunkowych, nawet gdy sytuacje wzmożonego pylenia nie mają miejsca. Przygotowujemy się tym samym na zdarzenia, często zupełnie niezależne od naszych działań, mające wpływ na życie lokalnej społeczności. W ostatnich tygodniach kilka czynników wpłynęło na wzrost poziomu emisji pyłu węglowego na terenie terminala MTMG. Z naszych analiz wynika, że główną przyczyną większego niż zwykle pylenia była pogoda - przez długi czas nie odnotowano w Gdyni opadów atmosferycznych, a poziom wilgoci w powietrzu był znikomy. Nałożył się na to wręcz "lawinowy" wzrost liczby obsługiwanych przesyłek węgla w imporcie, realizowanych dużymi jednostkami typu Panamax i Capesize, co pociągnęło za sobą zwielokrotnienie wszystkich operacji przeładunkowo-składowych w MTMG Sp. z o.o.

W związku ze wspomnianymi okolicznościami, po stronie naszej firmy natychmiast uruchomione zostały wszystkie możliwe działania mające na celu minimalizację skutków zaistniałej sytuacji, co na tyle, ile to było możliwe, ograniczało poziom pylenia. Sytuacja sprzed kilku dni pokazała, jak istotne są prowadzone przez nas działania prewencyjne, które z roku na rok podnoszą skuteczność procesu minimalizowania emisji pyłów węglowych. Jednocześnie widzimy, jak wiele jeszcze możemy zrobić, blisko współpracując z zarządem Portu Gdynia i Miastem Gdynia. Mamy nadzieję, że raporty niezależnych instytucji wskazują, jak wiele robimy, aby nasza działalność wpisywała się w charakter życia miasta portowego, ale też była jak najmniej odczuwalna dla społeczności lokalnej.

Chcemy również nadmienić, że w naszych działaniach odwołujemy się do doświadczeń naszych holenderskich właścicieli, którzy z podobnymi wyzwaniami mieli do czynienia już wiele lat temu w tak znanych terminalach masowych zachodniej Europy jak EMO, OBA czy OVET. Cały czas mamy też pełne wsparcie naszego właściciela - zarówno w dziedzinie Know-How, jak i w sferze finansowej.

Jednocześnie - jako ustawowi reprezentanci firmy - chcemy zadeklarować dalsze, nieustające wysiłki MTMG - Morskiego Terminala Masowego Sp. z o.o. w kwestii implementowania do firmy rozwiązań, pozwalających na prowadzenie statutowej działalności firmy w sposób przyjazny zarówno środowisku naturalnemu, jak i Miastu Gdynia oraz wszystkim jego mieszkańcom.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (391)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane