Rekordowa liczba niewypłacalności

Wzrost liczby niewypłacalności występuje wprawdzie na różnych etapach, ale we wszystkich branżach.
Wzrost liczby niewypłacalności występuje wprawdzie na różnych etapach, ale we wszystkich branżach. fot. Andriy Popov/ 123rf

Liczba niewypłacalności polskich firm opublikowanych w oficjalnych źródłach (Monitorach Sądowych i Gospodarczych) osiągnęła po ośmiu miesiącach 2020 r. rekordowy poziom - 722 przedsiębiorstw, tj. o 10 proc. więcej niż przed rokiem i najwięcej w obecnej dekadzie. W lipcu i w sierpniu odnotowano z kolei dwa najwyższe odczyty liczby niewypłacalności - odpowiednio 131 i 111.



Niewypłacalność to nie tylko bankructwo. Dostawcy nie otrzymują swoich środków także, gdy odbiorca wdraża działanie restrukturyzacyjne. Wstrzymanie egzekucji, zazwyczaj duża, nawet i 50 proc. redukcja zobowiązań oraz dodatkowo rozłożenie spłaty pozostałej części na kilka lat ma ten sam skutek co bankructwo, czyli brak bieżącego wpływu środków na pokrycie zobowiązań u dostawcy, powodujący efekt domina - ich kłopoty z płynnością.

Euler Hermes zakłada w 2020 roku 13-proc. wzrost liczby niewypłacalności w Polsce oraz kolejne 10 proc. w przyszłym roku - co razem oznacza 24-proc. wzrost niewypłacalności w porównaniu 2021 do 2019.

Opinie (5)

  • Gdy wydatki są wyżyłowane na maksimum, to problem powstały przy pierwszym lepszym tąpnięciu gwarantowany. Potem płacz i poszukiwanie podmiotu chętnego na cesje na SUVA;) i mamy problem ze spłatą 40 metrowego "apartamentu" w Browarze we Wrzeszczu;)

    • 3 1

  • Tak to prawda, spłacić SUVa to podstawa i to nie jednego stąd te problemy bo splajtuje firma ale jak zarabia się to na siebie, taka ruska mentalność w nas

    • 5 0

  • Niestety to dopiero początek problemów które będą nadal narastać podobnie jak upadanie firm

    • 1 0

  • No to trzeba szukać ukrytych majątków

    Szczerze mam dość ciągłego marudzenia osób na działalności. Wszystko co kupują do domu na fakturkę, paliwko na fakturkę, spożywka na fakturkę.... większość na działalności codziennie okrada społeczeństwo uczciwie pracujące na um o pracę. Żyją w willach, które zostały zbudowane za nieuczciwe pieniądze, jeżdżą autami za grubą kasę i wszystko w koszty- rata, ubezpieczenia, paliwo itp itd...a samochodzik w zasadzie dla celów prywatnych...
    To wszystko złodziejstwo w białych rękawiczkach...
    A gdzie kontrole?

    • 3 5

  • spotkało to firmę w której pracowałem

    szef nie miał na wypłaty przez 3 msc dla pracowników (IT), ale do pracy do biura jeździł nowym Jeepem Grand Cherokee SRT 6,4 i jadał w knajpach w Sopocie, gdzie obiad kosztował 300-400 zł....

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Włodzimierz Ziółkowski

W latach 1988-98 piastował stanowisko prezesa zarządu i dyrektora w spółce Morskie Domy Składowe...