Rosja zakazuje szprotów Graala. Choć spółka ich tam nie sprzedaje

Najnowszy artukuł na ten temat

Skarbówka w Graalu. Prezes i dyrektor z zarzutami

Rosyjska Federalna Służba ds. nadzoru w sferze ochrony praw konsumentów objęła sankcjami produkty spółki Graal. Spółka jest zaskoczona, bo jak twierdzi ostania sprzedaż konserw rybnych do Federacji Rosyjskiej miała miejsce ponad dwa lata temu.
Rosyjska Federalna Służba ds. nadzoru w sferze ochrony praw konsumentów objęła sankcjami produkty spółki Graal. Spółka jest zaskoczona, bo jak twierdzi ostania sprzedaż konserw rybnych do Federacji Rosyjskiej miała miejsce ponad dwa lata temu. mat.prasowe

Rosyjska Federalna Służba ds. nadzoru ochrony praw konsumentów poinformowała o wprowadzeniu zakazu importu z Polski szprotek. Sankcjami objęto, m.in produkt pomorskiej spółki Graal - "Szproty w oleju", który został przebadany przez rosyjskie służby. Problem w tym, że Graal... nie sprzedaje swoich produktów na rynek Federacji Rosyjskiej.


Jak oceniasz stosunki polsko-rosyjskie?

są bardzo złe i nie widać szans na ich poprawę 41%
od dawna są tak samo oziębłe. Ostatnie lata nic tak naprawdę nie zmieniły 34%
powinny być lepsze, z korzyścią dla obu stron 25%
zakończona Łącznie głosów: 421

Rynek rosyjski nie był i nie jest tradycyjnym odbiorcą polskich produktów rybnych. Władze rosyjskie już w 2014 roku wprowadziły embargo na wybrane produkty rybne z Polski. Zakaz ten nie obejmował jednak produktów rybnych z grup CN: 1504, 1604 i 2301 (tran i oleje, konserwy i mączki) i dotknął polskich eksporterów produktów rybnych w niewielkim stopniu. Teraz zapowiedziano, że zakaz ten ma objąć także import polskiego szprota.

Rosyjska Federalna Służba ds. nadzoru w sferze ochrony praw konsumentów (Rospotriebnadzor) dnia 13 sierpnia 2015 roku poinformowała o stwierdzeniu przez ten organ faktu naruszenia prawa przez produkt "Szproty w oleju", którego producentem jest Graal SA. Problem w tym, że Graal nie sprzedaje obecnie swoich produktów na rynek Federacji Rosyjskiej. Dodatkowo jak twierdzą rosyjskie służby, badania przeprowadzono wielokrotnie i... organoleptycznie, a szprotki po prostu nie smakowały rosyjskim inspektorom. Firma jest zaskoczona tą informacją gdyż...

- Ostania sprzedaż do Federacji Rosyjskiej miała miejsce ponad dwa lata temu. Wobec powyższego zarząd spółki wyraża zaskoczenie i zdziwienie treścią przedmiotowego komunikatu i podjętą przez władze Federacji Rosyjskiej decyzją. Jest to próba naruszenia dobrego imienia i renomy spółki, której nazwę wymienia się, tłumacząc przyczyny podjętej decyzji w zakresie wprowadzenia embarga na przywóz produktów spożywczych z Polski na rynek rosyjski. Zarząd Graal SA informuje ponadto, że ze strony organów Federacji Rosyjskiej nie otrzymał żadnych decyzji oraz sygnałów dotyczących kwestionowania jakości handlowej produkowanych konserw rybnych - czytamy w oficjalnym oświadczeniu spółki.
Dodatkowo Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie posiada oficjalnych informacji o zamiarze wprowadzenia przez Rosję zakazu importu polskiego szprota. Jak twierdzi, resort można to uznać za kolejny element politycznej gry w sektorze żywnościowym między Rosją a UE.

Całkowita wartość polskiego eksportu przetworów i konserw z ryb w 2014 roku wyniosła ok. 188 mln euro a całkowita wartość eksportu szprota (głównie w formie konserw) to 9,9 mln euro. Można zatem przyjąć, że wartość całkowitego eksportu puszkowanej szproty stanowi nie więcej niż ok. 5 proc. wartości eksportu przetworów i konserw.

- Wprowadzenie zakazu importu do Rosji konserwowanych szprotów z pewnością byłoby dotkliwe dla przedsiębiorstw eksportujących szprota na rynek rosyjski, ale miałoby niewielkie znaczenie dla wyników polskiego eksportu produktów rybnych w skali globalnej. Eksport ryb do Rosji nie jest duży w 2014 roku wyniósł ok. 74 tony ryb. Jego wartość to ok. 48 tys. euro - twierdzi resort rolnictwa.
Polskie przedsiębiorstwa po wprowadzeniu przez Rosję w 2014 roku zakazu importu z Polski niektórych gatunków ryb nawiązały nowe kontakty z nowymi odbiorcami na innych rynkach, bardzo szybko rekompensując sobie straty na rynku rosyjskim. Przetworzone produkty rybne wysyłamy głównie do państw UE (89,8 proc.); tylko do Niemiec trafia 55,3 proc. wartości całego eksportu.

Eksport ryb i produktów rybnych z Polski w 2014 r. wyniósł ponad 366 tys. ton o wartości ponad 1,4 mld euro (w tym szprota ok. 45 tys. ton o wartości 32 mln euro).

Opinie (110) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Janusz Jarosiński

Były prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. Związany z tym przedsiębiorstwem na różnych...