stat

Ślązak znów opóźniony? Do dokończenia potrzebna nowa umowa

Stocznia Marynarki Wojennej jest już własnością PGZ Stoczni Wojennej. Spółka musi jednak podpisać nową umowę dotyczącą budowy jednostki, bez tego nie dokończy okrętu ORP Ślązak.
Stocznia Marynarki Wojennej jest już własnością PGZ Stoczni Wojennej. Spółka musi jednak podpisać nową umowę dotyczącą budowy jednostki, bez tego nie dokończy okrętu ORP Ślązak. Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/KFP

Okręt, który miał być najnowocześniejszym nabytkiem Marynarki Wojennej RP - ORP "Ślązak" - znów ma opóźnienie w budowie. Powodem są prace związane z rozliczeniem dotychczasowej umowy oraz zawarciem nowej - na dokończenie budowy okrętu. Ma tego dokonać PGZ Stocznia Wojenna, która od niedawna jest właścicielem Stoczni Marynarki Wojennej. Dodatkowym problemem jest to, że "Ślązak" nadal jest we władaniu syndyka SMW, a jego przekazanie ma nastąpić dopiero w połowie lutego 2018 roku.



Stocznia Marynarki Wojennej formalnie weszła w struktury Polskiej Grupy Zbrojeniowej z początkiem stycznia 2018 roku. Z masy upadłościowej, którą przejęła spółka PGZ Stocznia Wojenna został jednak wyłączony patrolowiec ORP "Ślązak". Jego właścicielem pozostał syndyk SMW. Równocześnie z przejęciem stoczni rozpoczęto rozmowy dotyczące przekazania okrętu nowemu właścicielowi SMW. Ma to jednak nastąpić dopiero w połowie lutego 2018 roku.

Kontynuacja prac związanych z budową "Ślązaka" wymaga także rozliczenia dotychczasowej umowy oraz zawarcia nowej - na dokończenie budowy okrętu przez PGZ Stocznia Wojenna.

Czytaj też: ORP Prezydent Lech Kaczyński zastąpi Ślązaka?

- Zarząd PGZ Stocznia Wojenna sp. z o.o. informuje, że w sprawie kontynuacji budowy ORP "Ślązak" od kilku miesięcy przedstawiciele spółki są w stałym kontakcie roboczym z Inspektoratem Uzbrojenia oraz syndykiem masy upadłości Stoczni Marynarki Wojennej -czytamy w oświadczeniu przesłanym do redakcji Trojmiasto.pl. - Pracownicy stoczni kontynuują prace w zakresie przygotowania dokumentacji oraz zaplecza warsztatowego, które pozwolą na płynne przejście do realizacji prac na okręcie przez PGZ SW po podpisaniu umowy. Angażują się także w zdanie dotychczas wykonanych prac i rozliczenie aktualnej umowy, której stroną jest SMW w upadłości likwidacyjnej.
Przypomnijmy, że ORP "Ślązak" został zwodowany po 14 latach od rozpoczęcia budowy, w lipcu 2015 roku. Początkowo całkowity koszt budowy prototypu korwety "Gawron", wraz z niezbędnym wyposażeniem, określono na 1,4 mld zł. Jednak tylko od czasu dokonania zmian w projekcie i przekształcenia korwety w patrolowiec, na "Ślązaka" wydano już ok. 300 mln euro, czyli więcej, niż początkowo planowano na cały okręt.

Patrolowiec miał trafić do służby z końcem listopada 2016. Według ostatnich informacji jego przekazanie Marynarce Wojennej RP miało nastąpić pod koniec lipca 2018 roku, czyli po 17 latach od rozpoczęcia budowy. W związku z kolejnymi problemami tego terminu zapewne także nie uda się dotrzymać.

Dodatkowo w stoczni ma zostać przeprowadzona restrukturyzacja zatrudnienia. Pierwsze zwolnienia już miały miejsce. Pracownicy twierdzą, że kolejne osoby czekają na wypowiedzenia. Zarząd PGE Stoczni Wojennej zapewnia jednak, że to działania "na rzecz poprawy efektywności, niezbędnych po długotrwałym okresie funkcjonowania przedsiębiorstwa w stanie upadłości".

Więcej: Stocznia Marynarki Wojennej oczkiem w głowie polityków

- Zarząd spółki dąży do zmiany struktury zatrudnienia, tak aby podnieść udział pracowników fizycznych w ogóle zatrudnionych oraz do zmiany dystrybucji funduszu płac, tak by więcej środków było kierowanych do pracowników z obszarów produkcji, handlu i realizacji projektów oraz konstruktorów i projektantów. W wyniku tych działań należy spodziewać się wzrostu płac i zatrudnienia na kluczowych dla spółki stanowiskach oraz sukcesywnego ustawania stosunku pracy w pozostałych obszarach - głównie za porozumieniem stron i z powodu nabycia praw emerytalnych - twierdzą przedstawiciele PGZ Stocznia Wojenna.
W działaniach tych pomaga stoczni firma Brad Consulting. To eksperci zajmujący się doradztwem polskim i międzynarodowym firmom w zakresie restrukturyzacji i podnoszenia efektywności oraz strategicznego zarządzania kapitałem ludzkim. Zadaniem konsultantów jest szczegółowa analiza dotychczasowej praktyki płacowej oraz dokonanie, wspólnie z kadrą kierowniczą, oceny jakości pracy świadczonej przez każdego pracownika stoczni. Wnioski i rekomendacje z tej pracy posłużą, jako jedna z przesłanek, do kształtowania indywidualnych stosunków pracy.

Co ciekawe, we władzach Brad Consulting zasiadał w przeszłości Konrad Konefał, prezes PGZ Stocznia Wojenna. Stocznia nie widzi w tym jednak nic niewłaściwego i twierdzi, że Konrad Konefał...

- W tym czasie stosował i znacząco rozwinął metodykę pracy doradczej, dostosowując ją m.in. do branży stoczniowej. Współpraca z doświadczonymi konsultantami przy poprzednich projektach oraz adekwatność metody pracy do przedsiębiorstw stoczniowych zaowocowały tym, że zarząd spółki zdecydował się zaufać sprawdzonym rozwiązaniom. We współpracy z firmami doradczymi ma to kluczowe znaczenie dla sukcesu realizowanych projektów - czytamy w oświadczeniu PGZ Stocznia Wojenna.

ORP "Ślązak" został zwodowany po 14 latach od rozpoczęcia budowy - w lipcu 2015 roku.

Opinie (120) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Zbigniew Canowiecki

Prezes Zarządu „Pracodawców Pomorza”. Jest absolwentem Politechniki Gdańskiej....