stat

Sopocka Galeria Sztuki otwarta

Oficjalne otwarcie miało charakter towarzyski. Przy poczęstunku oraz lampce szampana i wina zgromadzeni goście przyglądali się obrazom oraz słuchali muzyki na żywo.
Oficjalne otwarcie miało charakter towarzyski. Przy poczęstunku oraz lampce szampana i wina zgromadzeni goście przyglądali się obrazom oraz słuchali muzyki na żywo. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Sopocka Galeria Sztuki to nowy punkt na kulturalnej mapie Trójmiasta. Trzypiętrowy, niewielki lokal znajduje się przy al. Niepodległości 723 zobacz na mapie Sopotu w Sopocie. Wewnątrz znajdziemy przede wszystkim obrazy współczesnych mistrzów malarstwa, jak Zdzisław Beksiński czy Tomasz Sętowski, ale również rzeźbę. Część dzieł jest wystawiona na sprzedaż.



Oficjalne otwarcie miało charakter towarzyski i odbywało się na zaproszenie. Przy poczęstunku oraz lampce szampana i wina zgromadzeni goście przyglądali się obrazom oraz słuchali muzyki na żywo w wykonaniu duetu - Dagmary i Marka Sławskich. Spotkanie poprowadził Konrad Mielnik.

Otwarciu towarzyszył również szczytny cel. Odbyła się licytacja, z której dochód został przekazany dla zwierząt ze Schronniska Ciapkowo w Gdyni. Na aukcję przygotowano m.in. porcelanową wazę od firmy Rosenthal oraz złote bombki wykonane przez jednego z artystów, którego prace są dostępne w zbiorach Sopockiej Galerii Sztuki - Tomasza Sętowskiego.


- Tutaj można zobaczyć mnóstwo dobrego malarstwa i dobrej rzeźby. Przede wszystkim chcemy pokazać sztukę nowoczesną. Będziemy prowadzić wernisaże, wystawy, spotkania z twórcami. Pragniemy zaznaczyć swoją obecność w Trójmieście i zaprosić gości, aby delektowali się tymi pięknymi obrazami - mówi Regina Perzanowska, właścicielka galerii.
Galeria ma trzy piętra, ale jest niewielka. Obrazy mistrzów ozdabiają wszystkie ściany. Zobaczymy tu nazwiska takich twórców jak wspomniany już Zdzisław Beksiński, Rafał Olbiński, Tomasz Sętowski, Edward Dwurnik, Stanisław Baj, Karol Bąk, Leon Tarasewicz, Krzysztof Patrzyka i wiele innych. Na jednej ze ścian znajdziemy prace wykonane na papierze: akwaforty, rysunki i akwarele artystów. Poza obrazami w galerii znajdują się również rzeźby oraz tajemnicze zegary.

O związku biznesu ze sztuką. Spotkanie w L'Entre Villes


- To wspaniałe miejsce. Sopot potrzebował galerii, w której znajdzie się dużo realizmu magicznego. Tu są bardzo mocne i dobre nazwiska twórców. Są również moje zegary. One właściwie nie pokazują czasu. Dla mnie są to abstrakcyjne obrazy, które mają zębatki. Czas jest tylko efektem ubocznym. To moje memento mori, pokazujące pewien mechanizm, w którym zostaliśmy uwięzieni - mówi Jarosław Kukowski.
Niektóre z dzieł są wystawione na sprzedaż. Dwa obrazy Rafała Olbińskiego - "Róża wiatrów" w cenie 120 tys. zł oraz "Voyage a la carte" w cenie 30 tys. zł. Dzieła Edwarda Dwurnika "Sopot" oraz "Gdańsk" można nabyć za 39 tys. zł. Wspomniany wcześniej zegar Jarosława Kukowskiego, który przekazuje nam coś więcej niż czas, kosztuje 23 tys. zł.

Opinie (26) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Tomasz Basiński

W latach 1987 – 1990 kształcił się w sopockim Policealnym Studium Zawodowym w specjalności...