Spółki z Grupy MARS przebudują platformę Petrobalticu

Już w najbliższych tygodniach ma rozpocząć się przebudowa platformy wiertniczej "Petrobaltic" na platformę eksploatacyjną.
Już w najbliższych tygodniach ma rozpocząć się przebudowa platformy wiertniczej "Petrobaltic" na platformę eksploatacyjną. fot.Wojtek Jakubowski/KFP

Do Gdyni wpłynęła we wtorek platforma wiertnicza "Petrobaltic". Zostanie ona przebudowana przez spółki z Grupy MARS na platformę eksploatacyjną. Koszt inwestycji to minimum 28 mln euro.



We wtorek platforma "Petrobaltic" wpłynęła do gdyńskiego portu.
We wtorek platforma "Petrobaltic" wpłynęła do gdyńskiego portu. fot. czytelnik Trojmiasto.pl
Przebudowa platformy wiertniczej należącej do spółki Lotos Petrobaltic, o nazwie "Petrobaltic", na platformę eksploatacyjną, ma rozpocząć się już w najbliższych tygodniach. Wcześniej informowano, że inwestycja rozpocznie się we wrześniu. Po zakończeniu inwestycji platforma stanie się centrum produkcyjnym na bałtyckim złożu B8, a prace wiertnicze przejmie nowa platforma "Lotos Petrobaltic".

Uruchomienie komercyjnej produkcji ze złoża B8 planowane jest na koniec 2015 r. W związku z przesunięciem się terminów dotyczących przebudowy platformy rozpoczęcie produkcji na bałtyckim złożu rozpocznie się zapewne z opóźnieniem.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy inwestycją zajmą się spółki: Energomontaż Północ Gdynia, Stocznia Remontowa Nauta i Crist. Konsorcjum firm z Grupy MARS Shipyards & Offshore wygrało walkę o kontrakt i pokonało m.in. Gdańską Stocznię Remontowa.

Przetarg ogłoszony przez Grupę Lotos, w skład której wchodzi Lotos Petrobaltic, postawił potencjalnym wykonawcom duże wymagania. Poszukiwane były podmioty, które na swoim koncie mają przynajmniej dwa remonty lub przebudowy platform i jeden projekt dotyczący budowy platformy lub statku typu "jack-up vessel". W grę wchodziło także wykonanie modułów lub instalacji systemów procesowych o ciężarze minimum 400 ton w branży oil & gas.

Jedna ze spółek, która częściowo należy do funduszu MARS - stocznia Crist - ma doświadczenie w budowie jednostek "jack-up vessel". W grudniu 2013 roku przekazała armatorowi specjalistyczny statek hydrotechniczny "Vidar". Natomiast rok wcześniej zakończono budowę jednostki "Innovation".

Dodatkowo w grudniu 2013 roku MARS podpisał porozumienie z Drydocks World oraz Maritime World - międzynarodowymi dostawcami usług offshore dla sektora stoczniowego oraz energetyki. Porozumienie obejmuje partnerstwo w świadczeniu usług dla sektora morskiego i offshore, w tym napraw, remontów oraz budowy nowych platform wiertniczych, czy konstrukcji stalowych do morskich elektrowni wiatrowych.

Wykonawca remontu platformy "Petrobaltic" musiał też posiadać odpowiedni potencjał techniczny oraz zatrudniać osoby zdolne wykonać to zamówienie i wykazać, że uzyskał przychody ze sprzedaży na poziomie nie niższym niż 400 mln zł rocznie w każdym z dwóch ostatnich, pełnych lat obrotowych, posiadać zaudytowane sprawozdania i kapitał własny na poziomie nie mniejszym niż 200 mln zł. Taka sama zasada obowiązywała jeśli podmioty działają w ramach konsorcjum.

Platforma wiertnicza Lotos Petrobaltic od środka.

Opinie (70) 10 zablokowanych

  • no to już po MARSJANACH (5)

    Nie ma żadnych szans aby wykonali tą przebudowę. Ale sukces zawsze można ogłosić!!!

    • 63 18

    • Wbrew pozoro

      • 4 1

    • termin najważniejszy

      Wygraliśmy z GSR tylko dlatego że daliśmy nierealny termin zakończenia prac aby Paweł zdążył się przed wyborami pochwalić ale wiemy że nie zdążymy i będzie katastrofa! Zobaczycie!

      • 42 3

    • jakieś konkrety?

      czy tak sobie wypisujesz?

      • 1 3

    • A się kurde zdziwisz.Odwalimy to na błysk. ;)

      • 2 4

    • i dobrze im tak, nich odejda w niebyt

      • 2 1

  • (4)

    "Jedna ze spółek, która częściowo należy do funduszu MARS - stocznia Crist - ma doświadczenie w budowie jednostek "jack-up vessel". W grudniu 2013 roku przekazała armatorowi specjalistyczny statek hydrotechniczny "Vidar". Natomiast rok wcześniej zakończono budowę jednostki "Innovation".

    Dziwnym trafem w wymaganiach przetargowych potencjalny wykonawca musiał się pochwalić akurat 2 takimi jednostkami.
    I całkiem przypadkowo takie "referencje" miał Crist ;)
    Firma tonie , brak konkretnych zleceń z zagranicy , sprawy w sądzie więc trzeba próbować reanimować trupa i ściągnąć kilka zleceń z tzw. "przetargu publicznego".
    Mars i rząd wpompował w tą firmę kupę kasy i jak o zgrozo firma padnie to wyborcy w następnych wyborach mogą oderwać kilku cwaniaków od koryta.

    • 59 10

    • (3)

      Podmioty biorące udział w projekcie wszystkie są państwowe:
      1. PIR - państwowy
      2. Banki - państwowe (PZU)
      3. Lotos - państwowy

      To gdzie tu ma być prywatny biznes????

      • 12 0

      • (2)

        Gawrona też budują państwowe firmy.
        Z jakim skutkiem wszyscy chyba wiedzą.
        Tutaj nie liczą się pieniądze , terminy, jakość wykonania a liczy się kolesiostwo i cwaniactwo za pieniądze podatników.
        Kilku cwaniaczków co to statek widziało może na pocztówce znad morza zabrało się za zarządzanie stocznią.
        Zero pojęcia , zero kompetencji, zero doświadczenia ale każdy chce się sprawdzić w biznesie.
        Szkoda ,że nie za swoje pieniądze.

        • 10 1

        • (1)

          Go*no sie znasz, a sie wypowiadasz, czego potwierdzeniem jest chocby wzmianka o gawronie, no ale ten co wie najmniej zawsze najglosniejszy

          • 1 7

          • Synku, zamiast rzucać inwektywami napisz coś merytorycznie na temat.
            Uważasz ,że budowa Gawrona to sukces?
            To zależy jak się na to spojrzy.
            Patrząc z perspektywy "wykonawcy" to faktycznie sukces. W końcu z sukcesem wyłudzono z naszych podatków kilkaset mln. pln aby utrzymać bandę nieudaczników w SMW na stołkach.
            Patrząc jednak z perspektywy podatnika wolałbym aby budową statków zajmowali się fachowcy a nie politycy i ich kolesie od P.R.
            Wyszłoby to wszystkim na zdrowie.

            • 7 2

  • crist praca za afrykańską stawkę a wymagania światowe

    • 62 9

  • platforma (4)

    przecież w tych firmach nikt nie ma pojęcia jak zorganizować prace przy przebudowie a przy okazji remoncie platformy, nie znają standardów jakie obowiązują podczas wykonywania prac . Tu raczej chodzi by uratować Crist od upadłości ( przegrany proces sądowy) , w Naucie też brakuje ludzi doświadczonych przy takich pracach a Energomontaż raczkuje w wykonywaniu tego typu prac. Skarb Państwa jest głównym akcjonariuszem spółki Lotos Petrobaltic i tu chodzi o zasilenie kasą upadających firm a pieniądze są duże i prawidłowo bo sa to bardzo odpowiedzialne prace tyle, że te państwowe marsjanskie firmy maja niewielkie szanse by wykonać
    te zlecenie.

    • 54 8

    • Nie dadzą rady, bo brak Konrem Nauta.. (3)

      tego mi zabrakło w treści. I jeszcze o bucu i Stachu F

      • 8 10

      • (1)

        o co tu kurka chodzi? jaki buc? jaki Stach? Konrem?

        • 8 0

        • Nie wywołuj wilka z lasu!

          • 3 3

      • niezależnie od tego czy byłby jakiś buc jakiś Stach czy jakaś Konrem to i tak nie ma szans powodzenia ten projekt jedyne co to po raz kolejny marsjanie utopia państwowe pieniądze, tak dalej byc nie może

        • 8 1

  • Remontowa rulez !

    • 34 10

  • zly kaszub

    Mars czytany od konca to..... I wszystko jasne. Remontowa gorą leśne dziadki z marsa nie macie szans.

    • 40 11

  • przetargi LOTOS PETROBALTIC na przebudowę (1)

    LOTOS PETROBALTIC dwa razy ogłaszał przetarg na przebudowę platformy. Na chorych warunkach nie złożono żadnych ofert, Energomontaż dostał ten kontrakt bez przetargu, w drodze negocjacji. Uruchomienie eksploatacji złoża B8 w 2015 roku jest nierealne, gdyż przebudowa platformy zajmie co najmniej rok. Posadowić ją na dnie można tylko od maja do września (jesień i zima to sztormy). Czyli eksploatacja złoża B8 rozpocznie się najwcześniej pod koniec 2016 roku lub dopiero w 2017 roku. Sądzę, że akcjonariusze Grupy LOTOS SA są robieni w balona, propagandowymi wizjami.

    • 39 2

    • Przebudowa tej platformy w jeden rok jest niemożliwy.
      I wszyscy o tym wiedzą :)

      • 24 1

  • MARS nie da rady na bank (10)

    i weźmie jako podwykonawcę gdańską remontówkę :D

    • 32 8

    • Moim zdaniem GSR nigdy nie zgodzi się być podwykonawcą MARSa - jakby to wyglądało :) Przecież PR Marsjański rozwaliłby GSR.
      Szybciej dogadają się z Lotosem.

      • 14 2

    • Remontowa poczeka... (2)

      ...az MARS utonie i przechwyci kontrakt na własnych warunkach

      • 23 5

      • (1)

        dokldnie robie na remontowej i mam znajomych co robia w criscie siedza calymi dniami wszyscy maja wywalane nie ma ludzi z charyzma kazdy robi swoje i nic ponad to
        remontowka jest liderem tam robia najlepsi z gdanska i okolic jesli chodzi o gdynie najlepsi robia w vistalu crist energo to zbieranina partyzantki nauta ma jeszcze jakis ludzi ale tez powoli robi sie bagno a na remontowej jest stal rem as stazen i wszystkie czesto dzialaja razem czesto

        • 12 4

        • a w Naucie jak mi opowiadają marsjanie walczą ze swoimi spółkami i widać już efekty same straty

          • 8 1

    • A remontowka da rade?? (5)

      Skoro nie potrafią poradzić sobie z przebudową platformy FPF-1 ??

      • 13 11

      • (4)

        Przebudowa trwa, więc z czym sobie Remontowa nie radzi ?

        • 8 14

        • (3)

          z terminem? - który minął z pół roku temu

          • 8 14

          • (1)

            Termin był zmieniany wielokrotnie z uzgodnieniu z armatorem - większość opóźnień wynika z bałaganu klienta np. błędy konstrukcyjne, zmiany koncepcji, wywalanie teamu projektowego (chyba 3-krotnie), projektanci z Indii itp.

            Moim zdaniem GSR nie wiedział jakiego konia trojańskiego sobie sprowadził

            • 16 5

            • Dokładnie, ale kolega zza komputera wie tylko to co przeczyta ;)

              • 12 3

          • nie wiem czy wiesz co to sa karty zmian i jak podchodza do projektow brytyjczycy wola zeby bylo powoli troche za drogo troche po terminie ale na lata zeby niebylo jakis niedopatrzen
            a z fpf 1 bylo tak ze przycholowali ja i co by tu z nia zrobic i w trakcie budowy dochodzily nowe pomysly w kazdym razie ambitny projekt plywajacej rafineri na tej wiezy jest tyle urzadzen nowych technologi ze nie bylo jscze takiej wiezy i jakim malym kosztem bo pierwotny budzet zaplanowano na 2.5 mld funtow a za taka nowa platforme musieli by dac 4 razy tyle wiec nawet w przypadku gdyby tylko chcieli ja od razu sprzedac a byl taki pomysl ze miala plynac do zatoki mexykanskiej to petrofac bylby zarobiony

            • 9 2

  • ha ha ha (1)

    Platforma w dalszym ciagu znajduje się w Gdańskim Porcie ...czyżby Mars nie wiedział jak wprowadzić platformę o joj joj...

    • 11 16

    • Już nie

      dzisiaj jest już w Gdyni

      • 7 0

  • (3)

    które biuro konstrukcyjne robi process engineering dla Petrobalticu/Lotosu? Strach pomyśleć, żeby to miałą być jakaś firma z Polski. Za rok będzie ostatni czas sprzedawać akcje Lotosu. Nikt nie przełknie dwóch wtop pod rząd tj. Yme i teraz tego, Prezio bedzie do wymiany.

    • 18 1

    • Rosetti Marine - Włochy (2)

      Polacy też daliby radę. Mamy dobrych fachowców.

      • 6 0

      • fachowcy moze sa ale decyzyjni sa juz nie-fachowcy... niestety.

        • 6 1

      • Ze wsparciem NED-project z Gdanska

        • 1 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Łukasz Żelewski

Prezes zarządu Agencji Rozwoju Pomorza od 2007 roku. Wcześniej pełnił funkcję Zastępcy Dyrektora...

Najczęściej czytane