Spór zbiorowy, a teraz jeszcze pikieta w DCT

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowe suwnice RMG w DCT Gdańsk

W 2015 roku załoga DCT wyszła przed zakład. Wówczas po wielomiesięcznych negocjacjach udało się podpisać porozumienie, o którego ustalenia związkowcy chcą walczyć znów wychodząc przed zakład.
W 2015 roku załoga DCT wyszła przed zakład. Wówczas po wielomiesięcznych negocjacjach udało się podpisać porozumienie, o którego ustalenia związkowcy chcą walczyć znów wychodząc przed zakład. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

W DCT w Gdańsku znów gorąco. Na piątek 20 października związkowcy zapowiadają pikietę przed zakładem. W ten sposób będą się domagać respektowania ustaleń zawartych w pakiecie gwarancji pracowniczych oraz czytelnych zasad premiowania.


Czy spór w DCT uda się rozwiązać poprzez dialog?

tak, to najlepsza droga 22%
nie, musi dojść do strajku 57%
pomóc może jedynie zewnętrzny mediator 21%
zakończona Łącznie głosów: 267

Uroczystości z udziałem wicepremiera Mateusza Morawieckiego z okazji 10-lecia działalności, nowe głębokowodne nabrzeże T2 o rocznej zdolności przeładunkowej na poziomie 3 milionów TEU i zapowiedź kolejnego programu inwestycyjnego o wartości 280 mln zł oraz coraz większe kontenerowce zawijające do DCT. Wydawałoby się, że przed terminalem kontenerowym tylko pasmo sukcesów. Niestety, w DCT od lat iskrzy w relacjach na linii Zarząd i związki zawodowe, reprezentujące załogę.

Czytaj też: Spór zbiorowy. Znów niespokojnie w terminalu DCT

W sierpniu załoga gdańskiego terminalu kontenerowego znów weszła w spór zbiorowy. Poszło o tzw. współczynnik korygujący, czyli dodatek procentowy za przeładowanie kontenerów na zmianie ponad ustalone minimum. Związki zawodowe twierdzą, że zmieniono zasady bez konsultacji. Zarząd z kolei tłumaczy, że dokonał zmian dla dobra pracowników.

Niestety nie udało się wypracować porozumienia. Dlatego w piątek 20 października od godziny 13 (przez godzinę) pracownicy będą pikietować przed wejściem do biurowca DCT. Według zapowiedzi mają ich wesprzeć pracownicy innych spółek portowych z Trójmiasta.

Rok temu w kwietniu po żmudnych negocjacjach udało się podpisać porozumienie między DCT a związkami zawodowymi i wydawało się, że wzajemne relacje pracowników i zarządu terminalu będą układały się poprawnie. Niestety, związkowcy znów zdecydowali o wejściu w spór zbiorowy. Ich zdaniem władze firmy złamały porozumienie, ponieważ bez konsultacji zmieniono system motywacyjny, czyli zlikwidowano jeden z jego elementów. Według związkowców podpisany w ub. roku w ramach układu zbiorowego pracy pakiet gwarancji pracowniczych obowiązuje przez trzy lata. Oprócz wynegocjowanych podwyżek uległ też modyfikacji system premiowy. Przewidziany został dodatek za pracę w dniach świątecznych, a system motywacyjny został uzupełniony o współczynnik korygujący. Jest to wprowadzony od września ub.r. dodatek procentowy za przeładowanie kontenerów na zmianie ponad ustalone minimum. Ma on wpływ na wysokość otrzymywanego przez pracownika świadczenia. Okazuje się, że władze firmy bez konsultacji ze związkami zrezygnowały z wypłacania współczynnika korygującego w systemie premiowym. Związkowcy są rozżaleni i pytają, czy w tej sytuacji wypracowany z trudem układ zbiorowy ma znaczenie i czy dalej obowiązuje.

Z kolei - jak twierdzi zarząd DCT - w związku ze znacznym poprawieniem się sytuacji operacyjnej DCT Gdańsk w 2017 r., w tym przede wszystkim w związku z oddaniem T2 do użytku, wskaźniki premiowe ustalone pod koniec 2016 zdezaktualizowały się i system przestałby pełnić rolę systemu motywującego. W związku z tym zarząd DCT kolejnymi dwiema uchwałami z lutego i czerwca 2017 r. ponownie zmienił cele premiowe, uchylając m.in. stosowanie wskaźnika korekcyjnego.

- Gdyby zarząd z własnej inicjatywy nie przyjął, kierując się dobrem pracowników, uchwał zmieniających progi produktywności, to załoga, pracując bardzo ciężko, mogłaby nie otrzymać premii. Zatem dzięki decyzjom Zarządu, od momentu wdrożenia systemu premiowego (kwiecień 2016) do końca czerwca 2017 pracownikom operacyjnym wypłacono z tytułu premii kwotę ponad 8 200 zł na osobę. Bez tych działań, w tym bez wprowadzenia z wyłącznej inicjatywy zarządu wskaźnika korygującego, pracownicy otrzymaliby mniej niż 3500 zł na osobę - czytamy w komunikacie od DCT.

Opinie (193) 6 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Sławomir Kądziela

Od 2008 roku związany z rozwojem usług inżynierskich, serwisowych i informatycznych SESCOM SA...