Konkurs Startup Contest. 160 projektów z 13 krajów

Tegoroczna konferencja infoShare w AmberExpo  zgromadziła około 7 tysięcy uczestników.
Tegoroczna konferencja infoShare w AmberExpo zgromadziła około 7 tysięcy uczestników. fot. Edyta Steć/trojmiasto.pl

Projekt wspierający chorych na astmę, system automatycznej apteczki szpitalnej, a może czujniki i aplikacja do analizy wydajności sportowców? Zakończyła się czwarta edycja infoShare Startup Contest. Do międzynarodowej rywalizacji zgłosiło się 160 firm z Europy Środkowo-Wschodniej, Indii a nawet Tanzanii.



Tegoroczna konferencja infoShare AmberExpo zgromadziła około 7 tysięcy uczestników, jest to wynik lepszy niż w zeszłym roku, gdy gdańskie centrum odwiedziło 5 tysięcy osób. Konferencja rozwija się, a wraz z nią Startup Contest, czyli międzynarodowy konkurs dla startupów organizowany przez Fundację infoShareGdański Inkubator Przedsiębiorczości Starter. Konkurs już po raz czwarty towarzyszy tej największej w Europie Środkowo-Wschodniej konferencji o trendach i innowacjach w obszarze technologicznym i nowych mediów.

Rekordowy infoShare galeria zdjęć

Ze 160 projektów w ścisłym finale znalazło się pięć, a zwycięskim okazał się projekt FindAir wspierający osoby chore na astmę, który otrzymał nagrodę główną w wysokości 20 tys. euro od prezydenta Gdańska. FindAir to krakowski startup tworzony przez Michała Czyża, Jacka MikoszaTomasza Mikosza. Projekt to nakładka FindAir ONE na klasyczny inhalator, monitorująca stan zużycia leku i specjalna aplikacja, która udziela istotnych informacji o otoczeniu, w którym przybywają chorzy, zwłaszcza na temat alergenów wywołujących ataki astmy.

- Na podstawie danych jesteśmy w stanie identyfikować czynniki, które mogą wywołać atak u danej osoby. Jeżeli przebywa w regionie, w którym jest wiele alergenów, dzięki naszemu rozwiązaniu otrzyma powiadomienie, które może uratować życie - mówi Michał Czyża i dodaje, że produkt jest udoskonalany, bo oprócz nakładki zespół obecnie pracuje nad całkiem nowym inhalatorem.
Drugie miejsce zdobyła firma UnitdDoseOne rozwijająca system automatycznej apteki szpitalnej. Projekt pozwala nie tylko na redukowanie błędów w wydawaniu leków, ale umożliwia również
zminimalizowanie ich kradzieży. Za to trzecie miejsce zajęło First11 oferujący zestaw czujników noszonych podczas treningów piłkarskich i innych aktywności, a także aplikację do analizy wydajności sportowców. Produkt przeznaczony jest na rynek nieprofesjonalny, dla młodzieży oraz amatorów sportu.

Czytaj też: Rekordowy infoShare w Gdańsku

W tym roku znów sypnęło nagrodami, bo oprócz głównej rywalizacji uczestnicy mogli liczyć na bogatą pulę nagród dodatkowych od partnerów konkursu. Wyjazd do Doliny Krzemowej ufundowany przez ABC Silicon Valley przypadł StethoMe z grona finalistów Startup Contest. Wybrany startup nie tylko odwiedzi centrum światowych innowacji, ale także spotka się z inwestorami zainteresowanymi branżą, w której rozwija się firma.  Startupy BillTechDeepDoc otrzymały tzw. "dzikie karty" na czerwcowe wydarzenie "Pitch to London" organizowane przez Plug in London. Jest to konkurs dla polskich firm dający szansę na prezentację przed inwestorami w Wielkiej Brytanii. Prawdziwy worek nagród trafił do First11, czyli projektu, który zajął trzecie miejsce w konkursie głównym. Zespół otrzymał także szansę na tygodniowy wyjazd do Monachium ufundowany przez ABC Venture Gates - Munich oraz otrzymał dostęp do przetwarzania danych w chmurze o wartości nawet 120 tys. dolarów od firmy Microsoft.

InfoShare - kiedyś lokalne spotkanie, dziś kilkudniowe wydarzenie o randze międzynarodowej. W AmberExpo, gdzie odbywa się impreza, jak zwykle było jak w ulu. Pięć scen, przestrzeń wystawiennicza, miejsce na spotkania, a wszędzie pełno słuchających z uwagą lub żarliwie dyskutujących ze sobą ludzi. O czym? Oczywiście o przyszłości, nowych mediach i technologiach.

Wykłady odbywały się równocześnie na pięciu scenach tematycznych - Inspire, Startup, Tech, Tech Plus oraz Marketing. Na pierwszej występowały znane osoby z branży, które swoimi wykładami starają się zainspirować słuchaczy. Organizatorzy jak zwykle celują w silne marki i rozpoznawalne nazwiska, ale przede wszystkim w profesjonalistów, którzy mogą podzielić się unikalną wiedzą. A grono jak zwykle było imponujące. Kogo można było posłuchać?

O tym, że możliwa jest skuteczna promocja niskim kosztem, czyli jak wydając 2069 zł można wygenerować 2,35 mln zł przychodu mówił Michał Szafrański, autor książki "Finansowy ninja" - samodzielnie wydanego bestsellera, który sprzedany został już w ponad 27 tys. egzemplarzy. O przyszłości storytellingu i sztucznej inteligencji, czyli o tym, dlaczego nigdy nie osiągniemy prawdziwej sztucznej inteligencji, co jest potrzebne, żeby maszyny miały wyobraźnię i czy chcemy nauczyć je kłamać mówił Paweł Tkaczyk z Midea. Słuchaczy jak zwykle zaskoczyła i zainspirowała Natalia Hatalska, analityk trendów, która mówiła o.. żywności przyszłości.

- Wiele wskazuje na to, że w przyszłości na tzw. prawdziwe jedzenie będą mogli sobie pozwolić tylko bogaci. Żywnością masową będzie wysoko odżywczy proszek. Zamiast talerzy i sztućców będziemy używać  miarki oraz mieszadełka. Taka dieta płynna spowoduje, że będziemy łykać, a nie będziemy gryźć, a to doprowadzi do zmiany morfologii twarzy. I choć dziś tylko 5 proc. pytanych przez nas Polaków wierzy w to, że jedzenie w proszku będzie przyszłością, to na świecie są już koncerny, które nad tym pracują. Firma Soylent właśnie zebrała 50 mln dolarów na rozwój tej dziedziny - mówi Hatalska.
Na scenie Inspire wystąpili także: Vilasha Poovalo z PayU Emea, Marcin Hejka z Intel Capital, Briana Wonga z Klip, Maciej Orłoś dziennikarz z WP, Skip Haffner z Jeppesen,a Boeing Company, Michał Sadowski z Brand 24 oraz wielu innych.

Sceny Tech i Tech Plus poświęcone były nowym technologiom, z naciskiem na programowanie, czyli coś dla specjalistów. Na scenie Startup prezentowali się uczestnicy konkursu Startup Contest.

Po raz pierwszy specjalną uwagę poświęcono marketingowi, przygotowując osobną strefę. Można było słuchać specjalistów w tej dziedzinie, którzy radzili młodym przedsiębiorcom jak sprzedać i wypromować swój produkt. Jak wynika z doświadczeń startupowców, czasem łatwiej wpaść na rewolucyjny pomysł niż go sprzedać. O przepalaniu budżetu reklamowego mówił Kamil Kozieł z PrezART.

- 8 sekund uwagi. Po taką gwarantowaną nagrodę możesz się zgłosić w zamian za tygodnie pracy nad filmem, animacją czy inną kreacją promującą twój produkt lub markę. Średnio po tym czasie widz znudzi się średnią produkcją i pójdzie nagradzać kogoś innego. Chyba że produkcja nie jest średnia i zdoła widza zaskoczyć, zaciekawić czy rozśmieszyć. Albo wszystko na raz - radzi Kamil Kozieł.
- Mamy 2017 rok i ciężko powiedzieć, czym jest sprzedaż, gdzie zaczyna i kończy się marketing - twierdzi z kolei Jakub Cyran (jakubcyran.pl). - Trzeba skupić się na liczbach, zawsze przeprowadzić analizę dlaczego nie wyszło. Ważne jest też odpowiednie dobieranie kanału dystrybucyjnego i - jak pokazał przykład rywalizacji Biedronki i Lidla - czasem może to być niemodny SMS. Trzeba jednak przede wszystkim szanować klienta, umieć go przeprosić, gdy coś nie wyjdzie i pod żadnym pozorem nie komunikować się z nim jedynie przez program generujący automatyczne odpowiedzi.

Opinie (2) 2 zablokowane

  • 3 dni marketingu?

    autorka chyba nie była na infoshare, scena marketingowa była tylko przez 1 dzień, w środę.

    • 0 1

  • zarty , juz nie wiedza co na sile wymaslac

    a lemingi lykaja , hehe

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...