Statek z Remontowa Shipbuilding ozdobią kolorowe czaple

Tak będzie wyglądał prom Salish Heron.
Tak będzie wyglądał prom Salish Heron. fot. materiały prasowe

Dziś jest jeszcze biały i stoi w Remontowa Shipbuilding, ale gdy już trafi do armatora, to jego burty ozdobią... kolorowe czaple. Prom pasażersko-samochodowy Salish Heron, budowany w Gdańsku dla BC Ferries, udekorują prace autorstwa Maynard Johnny Jr. Zdobienie statków przez artystów jest coraz popularniejsze.



Co sądzisz o ozdabianiu statków pracami artystów?

Zobacz wyniki (322)
Jest to czwarty z serii promów klasy "Salish", zasilanych skroplonym gazem ziemnym i budowanych przez Remontowa Shipbuilding dla BC Ferries. W ubiegłym tygodniu statek zwiedził premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w stoczniach Remontowa Holding.

Kilka miesięcy temu armator, czyli BC Ferries, ogłosił konkurs na najlepszą grafikę, która ma pojawić się na burtach promu. To już taka tradycja. Inne promy tego armatora też zdobią prace artystów. Zwycięzcę wyłoniono spośród 36 zgłoszeń. Jak poinformował branżowy portalmorski, za kryterium wyboru uznano m.in. styl i zdolność wyrażenia nazwy statku poprzez dzieło sztuki przy jednoczesnym, efektywnym wykorzystaniu dostępnej powierzchni statku.

- Przedstawienie czapli, imiennika promu Salish Heron [ang. czapla - dop. red.], jest krokiem w kierunku podniesienia świadomości na temat historii Kanady i jej rdzennych mieszkańców. Czaple i moja rodzina zamieszkiwali niegdyś obszar znany obecnie jako miasto Chemainus. Te majestatyczne ptaki wskazywały kiedyś ludziom miejsca obfite w ryby. Stworzyłem więc czaplę, używając tradycyjnego wzornictwa z nowoczesnymi barwami, które stały się moim znakiem rozpoznawczym. Projekt wyróżnia długi dziób, długa szyja wielkiej błękitnej czapli, a także skrzydła, pióra ogona i szpon. Chciałem, aby Salish Heron był fascynujący dla widza  - powiedział Maynard Johnny Jr., autor projektu cytowany przez portalmorski.
Maynard Johnny Jr. prezentuje swoje prace. Zwycięzcę wyłoniono spośród 36 zgłoszeń.
Maynard Johnny Jr. prezentuje swoje prace. Zwycięzcę wyłoniono spośród 36 zgłoszeń. fot. materiały prasowe

Budowa czwartego promu klasy "Salish" dla największego przewoźnika promowego w Ameryce Północnej realizowana jest na mocy kontraktu podpisanego 1 listopada 2019 r. Salish Heron w 2022 r. zastąpi prom Mayne Queen i będzie obsługiwać, wspólnie z Queen of Cumberland, linię Swartz Bay - Southern Gulf Islands w prowincji Kolumbia Brytyjska w zachodniej Kanadzie. Jego portem macierzystym będzie Victoria.

Remontowa Shipbulding w latach 2016-2017 przekazała już trzy jednostki temu armatorowi - Salish Orca, Salish Eagle i Salish Raven. Te promy również ozdobiły prace artystów - na burtach pojawiły się orki, orły i kruki. Były to pierwsze promy we flocie BC Ferries z napędem na LNG i jedne z pierwszych z tego typu paliwem w Ameryce Północnej. To jedne z najbardziej innowacyjnych promów na świecie w tej klasie, w całości zaprojektowane przez biuro Remontowa Marine Design & Consulting.azynowania i bunkrowania błękitnym paliwem.

Zdobienie burt statków jest coraz popularniejsze. Już w 2010 r. BC Ferries ozdobił swoje trzy nowe promy zbudowane w niemieckiej stoczni we Flensburgu. Grafiki promowały zimowe Igrzyska Olimpijskie i Paraolimpijskie w kanadyjskim Vancouver oraz zachwalały piękno Kolumbii Brytyjskiej jako regionu turystycznego.


Ogromne graffiti zdobi polski prom Mazovia pływający na trasie Świnoujście - Ystad. Grafikę wykonał ceniony na świecie gdyński artysta Mariusz Waras. Grafika o powierzchni ok. 600 m kw. ma kształt wynurzającej się z morza ryby, a jej łuski tworzą wzory nawiązujące do wycinanek łowickich. Ten sam artysta wcześniej ozdobił Ocean Art, czyli norweską jednostkę przeznaczoną do zaopatrzenia platform wiertniczych.

Prace Mariusza Warasa zdobią też inny prom PŻB, czyli Cracovię. Na nim pojawiło się malowidło, czyli kolorowy wieloryb, który zajmuje blisko tysiąc metrów kwadratowych. Grafika swoim wyglądem nawiązuje m.in. do witraży związanego z Krakowem Stanisława Wyspiańskiego.



Coraz częściej zdobione są też wycieczkowce, czyli ogromne pływające hotele. Od kilku lat w sezonie gdyński port odwiedza "uśmiechnięty" wycieczkowiec, czyli AIDALuna. Statek zyskał ten przydomek z uwagi na duże usta wymalowane na dziobie. W Gdyni bywał też Norwegian Getaway, który ma ponad 325 metrów, a na pokładzie mieści 5,5 tys. osób. On również ozdobiony jest kolorowym malowidłem.

Opinie (16) 1 zablokowana

  • Polskie narodowe promy ozdobią kaczory. (3)

    • 44 18

    • Oby nie Donaldy

      • 7 6

    • Gómowa kaczka, zamiast kamizelki ratunkowej dla każdego...:D:D:D

      • 6 1

    • i kolumienki

      zamiast bieli, beż, bo przecież za zimny kolor.

      Wszystkie stoły pod ceratą, tapicerki pod kocem, bo się przecież zużywa. Tak to dłużej będzie ładnie, tradycyjnie.

      I krzyż i maryjka w każdej kajucie obowiązkowo.

      • 6 5

  • Marketing (1)

    Każdy chce się wyróżniać

    • 8 1

    • Nie ma w tym nic złego. Dobrze zaprojektowane i wykonane wnętrze wymaga estetycznego "opakowania"

      • 3 1

  • jak nasze SKM-ki

    • 14 2

  • Szkoda że przy okazji nie poruszono tematu farby używanej do malowania. (2)

    Czy zdajecie sobie sprawę że wraz ze wzrostem wymagań ekologicznych UE farby okrętowe są coraz bardziej.. trujące? Otóż przepisy te nakładają na producentów coraz bardziej wyśrubowane wymogi dotyczące wydajności. 5 litrowa puszka farby ma dzisiaj pokryć powierzchnię dla której wymagane było niegdyś 15 litrów. Powoduje to znaczne skondensowanie mutagennych i respirabilnych związków chemicznych, a przez to kontakt z taką farbą jest o wiele bardziej dotkliwy dla człowieka. Polecam zainteresować się tematem.

    • 10 1

    • To nie jest farba, tylko oklejka... (1)

      Dlatego nie został poruszony temat farby, bo poprzednie nie były malowane. Chyba że bierzesz pod uwagę malowanie statku

      • 3 3

      • Oklejka na kadłubie statku

        w słonej wodzie? Całkiem ciekawy pomysł.
        Ciekawe czy zdążyłby z tą oklejką wyjść z portu, czy już za falochronem byłby cały biały...

        • 3 0

  • polskie promy na świecie (1)

    Brawo Remontowa Shipbuilding - będziemy mieli kolejnego reprezentanta w Kanadzie :-)

    • 14 1

    • Szkoda tylko że pinokio prom zapeszył.

      Nosem nigdzie dziury nie zrobił?

      • 3 0

  • Kicz (2)

    Kicz

    • 5 11

    • To wymyśl coś lepszego cwaniaczku (1)

      • 2 3

      • Było dobrze

        tylko po co?

        • 1 0

  • Uwaga kradna

    180 milionów długu, to koszt jak 4 lata pensji dla załogi + wzmocnienie z zagrychą. Jaka jest różnica pomiędzy państwową Nauta, a geszefciarskim RSB. 300 mln - 180 mln = 120 mln. Choć myślę że te 180 mln jest mocno podkolorowane. Nowych i to zyskownych zleceń zero, ale po co robić jak czy się haruje czy się stoi czy się leży parę kafli się należy, a wyniki firmy i tak są takie same.:-) :-) :-). Bareja byłby dzisiaj dramaturgiem-dokumentalistą, bo to naprawdę nie jest śmieszne. Poza tym jest cenzura.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Maciej Dobrzyniecki

Od roku 1994 jest członkiem Business Centre Club i pełni funkcję wiceprezesa. Jest ponadto...