Gdynia "odpala" terminal promowy, Gdańsk "gasi światło"?

Otwarcie nowe terminalu promowego w Gdyni zapowiedziano na 23 września.
Otwarcie nowe terminalu promowego w Gdyni zapowiedziano na 23 września. fot. Tadeusz Urbaniak ZMPG

Port Gdynia we wrześniu uruchamia swój nowy terminal promowy. Czy Port Gdańsk na swoim terminalu promowym na Westerplatte "zgasi światło"? PŻB, czyli właściciel marki Polferries obok Steny Line będzie drugim operatorem w Gdyni i pomimo pytań wciąż nie ujawnił co z połączeniem promowym z Gdańska.



Czy płynąłe(a)ś kiedyś promem przez Bałtyk?

tak, mam dobre wspomnienia 68%
tak, ale to nic przyjemnego 7%
nie, ale planuję taką wyprawę 16%
nie i nie mam zamiaru 9%
zakończona Łącznie głosów: 2068
Już we wrześniu tego roku Port Gdynia uruchomi nowy terminal promowy, który powstaje przy Nabrzeżu PolskimMapka w sąsiedztwie Muzeum Emigracji. Pozwoli on na przyjmowanie promów pasażerskich o długości do 240 m. Obecnie terminal promowy znajduje się przy Nabrzeżu Helskim Mapkai może przyjmować promy do ok. 175 m długości. Nowe usytuowanie terminalu niesie za sobą korzyści wynikające ze skrócenia czasu nawigowania jednostek w porcie. Czas liczony od rozpoczęcia cumowania do wyjścia jednostki z portu nie przekroczy 120 minut.

Terminal w Gdyni dla dwóch przewoźników



Budowę terminalu ogłoszono w 2013 roku, choć plany i wizje snuto już w 2005 roku. Według wstępnych informacji miał on funkcjonować od 2016 roku. Na początku projekt zatrzymały przedłużające się procedury unijne, potem poszło o układ drogowy, co dało kolejny rok w urzędach. Ostatecznie prace ruszyły w 2018 roku. Otwarcie zapowiedziano na 23 września 2021 roku. Armatorzy mieli więc dużo czasu, na podjęcie decyzji, czy chcą pływać z Gdyni.

Od początku było wiadomo, że terminal jest odpowiedzią na... dobrą współpracę ze szwedzkim armatorem Stena Line (linia Gdynia - Karlskrona). Terminal jest jednak gotowy przyjąć jeszcze jednego stałego armatora. W grudniu ub. roku ogłoszono postępowanie, które miało wyłonić użytkowników nowego terminalu w latach 2021 do 2025. Zgłosił się niemiecki TT-LinePolska Żegluga Bałtycka (Polferries). Ostatecznie wybrano polskiego, państwowego przewoźnika.

Zobacz jak wygląda prom Nova Star.


Co dalej z terminalem na Westerplatte? PŻB i Port Gdynia milczą jak zaklęci



Co to oznacza? Czy Polferries uruchomi drugie połączenie, czy zrezygnuje z Gdańska? O to zapytaliśmy ponad dwa tygodnie temu PŻB. Niestety, do tej port nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

A co na to Port Gdańsk? Czy PŻB zamierza opuścić Terminal Promowy Westerplatte? Czy Port szykuje się na taką ewentualność? O to też zapytaliśmy Zarząd Morskiego Portu Gdańsk. Niestety, też nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

A dla gdańskiego portu sprawa jest szczególnie ważna, bo PŻB jest jedynym użytkownikiem terminalu promowego na Westerplatte. Jego odejście byłoby więc bardzo dotkliwe. Port już kiedyś miał problem z tą portową infrastrukturą.

Przypomnijmy. Terminal Promowy WesterplatteMapka został wybudowany 19 lat temu na potrzeby duńskiego przewoźnika DFDS Seaways, obsługującego wówczas połączenie Gdańsk-Trelleborg-Kopenhaga. Umowa zakładała 10-letnią współpracę. Inauguracja tej linii nastąpiła w październiku 2002, jednak już po roku połączenie zostało zawieszone. Do 2005 roku Duńczycy utrzymywali pojedyncze połączenia cargo - najpierw z Goeteborgiem, a później z Karlshamn z zawinięciem do Kłajpedy. Od tamtej pory nowoczesny terminal wykorzystywany był jedynie do przyjmowania wycieczkowców w sezonie lub okazjonalnie, jako dodatkowe nabrzeże w porcie. Koszty przygotowania portu do stałej obsługi linii promowej wyniosły ponad 23 miliony złotych. Choć port uzyskał odszkodowanie od DFDS za zerwanie umowy, to i tak nie udało się pokryć wszystkich strat.

W 2015 roku ogłoszono, że promy marki Polferries, które wpływały i wypływały wcześniej z Nowego Portu z Bazy Promowej na Nabrzeżu ZiółkowskiegoMapka przeniosą się do Terminalu Promowego Westerplatte. Z tej okazji na linię wprowadzono nawet nowszy prom, czyli Wawel.

Czy PŻB ma potencjał na nowe połączenie?



PŻB i Port Gdańsk na razie milczą na temat swojej współpracy. Czy jednak w ogóle możliwe jest utrzymanie dwóch połączeń, jednego z Gdańska i kolejnego z Gdyni? PŻB wciąż czeka na nowe promy. Przypomnijmy, że słynny prom widmo, czyli ten pod którego budowę położono stępkę 4 lata temu i nie rozpoczęto jej do dziś, miał powstać właśnie dla PŻB. Ostatnim zakupem dokonanym przez PŻB, był używany prom Nova Star.

PŻB obsługuje połączenia na linii Świnoujście-Ystad (Szwecja), Świnoujście-Kopenhaga (Dania) oraz z Gdańska do Nynashamn (Szwecja). Polski armator posiada 5 promów: wspomniany już Nova Star, Mazovia, Wawel, Cracovia i Baltivia.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (186)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ludzie biznesu

Bogdan Górski

prezes Przedsiębiorstwa Budowlanego „Górski”.Spółkę, ze stu procentowym kapitałem...

Najczęściej czytane