Strefa pomaga edukować kadry dla branży morskiej

PSSE organizuje wycieczki studyjne uczniów szkół gimnazjalnych oraz osiem klas szkół podstawowych do firm, m.in. z branży stoczniowej. Tylko w pierwszym semestrze tego roku szkolnego skorzystało z nich ponad 200 uczniów.
PSSE organizuje wycieczki studyjne uczniów szkół gimnazjalnych oraz osiem klas szkół podstawowych do firm, m.in. z branży stoczniowej. Tylko w pierwszym semestrze tego roku szkolnego skorzystało z nich ponad 200 uczniów. fot. materiały prasowe

Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisała umowę o współpracy ze Szkołami Okrętowymi i Ogólnokształcącymi Conradinum, które dopasują profile kształcenia do potrzeb inwestorów z branży morskiej. Takie działania są konieczne, ponieważ jak wynika z sondażu Barometr EFIT, aż 51 proc. małych i średnich przedsiębiorstw ma problem ze znalezieniem pracowników.



Według przedsiębiorców, brak rąk do pracy to najpoważniejszy czynnik, który może zahamować rozwój ich firm. Wielu przedsiębiorców ma problem ze znalezieniem doświadczonej i wykwalifikowanej kadry. Podobne sygnały płyną także od inwestorów i partnerów biznesowych Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Dziś najbardziej poszukiwanymi na rynku pracy w województwie kujawsko-pomorskim i pomorskim są m.in. spawacze, elektrycy, ślusarze, mechatronicy, monterzy oraz operatorzy maszyn i urządzeń - wynika z danych PSSE.

- Nasi inwestorzy potrzebują wykwalifikowanych kadr, zarówno inżynierskich, jak i na stanowiska techniczne. Staramy się im pomóc, współpracując ze szkołami, uczelniami, tworząc klasy patronackie. Zyskują na tym wszystkie strony: młodzież - ciekawą i dobrze płatną pracę, nasi inwestorzy - wykwalifikowaną kadrę, a my - kolejnych inwestorów, dla których dostęp do odpowiednich pracowników decyduje często o lokalizacji inwestycji - mówi Przemysław Sztandera, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.


Stąd pomysł współpracy PSSE ze Szkołami Okrętowymi i Ogólnokształcącymi Conradinum, które dopasują profile kształcenia do potrzeb inwestorów z branży morskiej.

- Pomorska Strefa chce być i jest łącznikiem między szkołami a biznesem, ułatwiając im nawiązywanie kontaktu, a także tworząc projekty z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, takich jak m.in. wirtualna rzeczywistość czy różnego rodzaju symulatory do nauki - mówi Paweł Lulewicz, wiceprezes PSSE.
Porozumienie podpisane ze Szkołami Okrętowymi i Ogólnokształcącymi Conradinum w Gdańsku zakłada, że placówka kształcić będzie specjalistów zgodnie z zapotrzebowaniem strefowych firm, zwłaszcza z branży morskiej. Jest też kolejnym etapem budowy projektu edukacyjnego na Wyspie Ostrów. Jego ideą jest powołanie na tym terenie Stoczniowego Centrum Kształcenia Zawodowego, w którym uczniowie zdobywaliby praktyczne umiejętności niezbędne dla przemysłu 4.0. Pracownie i laboratoria wyposażone zostaną w nowoczesny sprzęt, oprogramowanie, a także symulatory do nauki zawodu. Na początku marca odbędzie się spotkanie wszystkich zainteresowanych stron i wyznaczona zostanie "mapa drogowa" powołania Centrum.


Pozostałe projekty edukacyjne PSSE

  • W 2017 r. Strefa utworzyła klasę patronacką w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 w Gdyni, w której kształceni są monterzy kadłubów jednostek pływających. W ramach patronatu najlepszym uczniom funduje stypendia, płatne wakacyjne staże w firmach na terenie dawnej stoczni Gdynia, wyjazdy na branżowe targi i kursy zawodowe dopasowane do potrzeb rynku pracy. Część praktyczną uczniowie realizują w firmach strefowych, np. Energomontaż Północ Gdynia oraz u parterów, m.in. w firmie Crist.
  • Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna w 2018 r. objęła współpatronatem dwie klasy w Zespole Szkół Technicznych we Włocławku oraz w Zespole Szkół Rolniczych w Grudziądzu. Strefa doposaża także pracownie szkolne praktycznej nauki zawodu.
  • W ramach projektu LabTech PSSE ufundowała dwie pracownie mechatroniczne - w Zespole Szkół Mechanicznych Elektrycznych i Elektronicznych w Toruniu oraz w Zespole Szkół nr 1 w Stargardzie. W kwietniu nastąpi otwarcie pracowni obróbki drewna w ZSR w Grudziądzu. Niedługo, dzięki przekazaniu funduszy przez strefowe firmy Wika Polska oraz Mondi Świecie zostaną otwarte dwie kolejne pracownie: w Świeciu - pracowania elektryczna a we Włocławku - mechatroniczna.
  • PSSE organizuje również wycieczki studyjne uczniów szkół gimnazjalnych oraz osiem klas szkół podstawowych do firm, m.in. z branży stoczniowej. Tylko w pierwszym semestrze tego roku szkolnego skorzystało z nich ponad 200 uczniów.
  • Wspólnie z Instytutem Morskim w Gdańsku PSSE realizuje projekt "Morskie Kompetencje" pod patronatem Pomorskiego Kuratora Oświaty. Już ponad 300 uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych mogło zobaczyć, na czym polega działalność laboratorium specjalizującego się w badaniach dla gospodarki morskiej.

Opinie (16)

  • Nie warto pracowac dla kogos (1)

    Jesli juz to na siebie a jak na kogos to czesto lepiej uczyc sie i rozwijac ale na wlasny rachunek dla samego siebie.
    Zycie jest dla zycia a nie dla pracy.
    Nauka i rozwoj pewnie ze tak ale tyranie na kogos 8h/5 dni albo 6dni w tygodniu to jest jakas pomylka! Jesli chodzi o prace to maksymalnie 2 lub 3 dni w tygodniu po okolo 6h, wiecej nie ma sensu, trzeba zyc!

    • 6 5

    • Matka wygoni cię z kawalerki i skończą się mądrości

      • 7 1

  • (1)

    A to nie jest tak, że firmy zatrudniające na umowę, regularnie i uczciwie płacące nie mają problemu ze znalezieniem pracowników?

    A problemy mają firmy 'zatrudniające' na zlecenie, bez portfela zamówień, z przestojami?

    Bo jeśli tak to rozwiązanie nie leży w poprawie szkolnictwa.

    • 16 0

    • Problemem jest

      Oferowane wynagrodzenie, pracuje w tej branży, pracy i ludzi jest bardzo dużo, ale 75% wyjechała, skarżą się na brak ludzi, na umowie o pracę oferują 25zl brutto.... Niech sobie sami orają za te marne grosze

      • 0 0

  • Białe kaski

    U nas w remontowej pełno białych kasków, nadają się do....

    • 8 3

  • kasa niezła ale praca ciezka (1)

    Czy to ranek czy to wieczór.... kocham niezmiennywkomponowany w krajobraz zielonego trójkątu widok stoczniowców z browarkami dzielnie stojących przy przystanku twarda ;)

    • 11 0

    • Jaka kasa? 2 tysiące netto to duża kasa? XD

      • 0 0

  • Praca przy niskich temp w dymie i pyle

    Na słabo płatnych stanowiskach młodzieży trzymaj się zdala od statków jak coś jest lepiej to zaraz wciskają naród uciśniony filipiński

    • 16 0

  • A dlaczego mają problem ze znalezieniem osob do pracy? Bo wymaga sie własnej działalności,albo dają śmieciowe umowy a reszta kasy pod stołem. Tak funkcjonują polskie stocznie. Umowa o prace i zarobki na poziomie kasjerki w lidlu,jak to ma zachecić do pracy? Rada dla młodych jest taka aby popracowac i nauczyc sie zawodu w takich firmach a po roku czy dwoch spadac na skandynawie albo zachód

    • 14 0

  • Bardzo dobrze

    Do obsługi Mevo będzie potrzeba wielu techników śrubowania kluczem płaskim.

    • 5 0

  • Kkk

    Niech zaczną płacić jak się należy to będą mieli ludzi od groma

    • 9 0

  • Vice versa (1)

    "Według przedsiębiorców, brak rąk do pracy to najpoważniejszy czynnik, który może zahamować rozwój ich firm."
    Według pracowników, niskie wynagrodzenie to najpoważniejszy czynnik, który może zniechęcić do pracy w tej firmie.

    • 9 0

    • Na zdjęciu

      widzimy stocznię na "C". Gdyby na tych szkoleniach powiedzieli na jakich warunkach zatrudniają, to wszyscy uczestnicy by się niezwłocznie wypisali.

      • 7 0

  • Po co te kadry...

    ... skoro tereny stoczni i portów przejmują deweloperzy?

    • 5 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Marcin Lewandowski

Prezes zarządu Grupy GPEC, firmy z branży energetycznej. Doświadczenie zdobył na stanowiskach...