• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Szturm na salon LPP w Tel Awiwie

VIK
20 sierpnia 2018 (artykuł sprzed 6 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Przy stadionie żużlowym powstaje nowy budynek LPP
  • Wabikiem na klientów na pewno była promocja, która pierwszym 200 osobom gwarantowała darmowe bilety lotnicze. Jednak bilety rozeszły się błyskawicznie, a tłum dalej napierał.

Długie kolejki przed salonem i tłum napierający na drzwi. To nie opis premiery nowego smartfona czy gry komputerowej. Tak dużym zainteresowaniem cieszyło się otwarcie w Tel Awiwie salonu marki Reserved gdańskiej firmy LPP.



Izrael jest 20 rynkiem zagranicznym, na którym obecna jest gdańska spółka. Tym razem jednak debiut przeszedł oczekiwania. Na długo przed otwarciem sklepu zebrał się tłum. Część przyniosła ze sobą własne krzesełka, aby łatwiej znieść oczekiwanie. Po otwarciu tłum ruszył na zakupy. Było tak duże zainteresowanie, że w którymś momencie załoga sklepu podjęła decyzję o czasowym zamknięciu drzwi. Wabikiem na klientów na pewno była promocja, która pierwszym 200 osobom gwarantowała darmowe bilety lotnicze. Jednak bilety rozeszły się błyskawicznie, a tłum dalej napierał. Drugiego dnia sprzedaży było podobnie, choć już nie było darmowych biletów. Tego dnia utarg sklepu był nawet wyższy niż w dzień otwarcia.

Debiut flagowej marki LPP w jednej z najważniejszych metropolii Bliskiego Wschodu to kolejny etap realizowania globalnych aspiracji wpisanych w strategię spółki. Polska firma działa w tym regionie od 2015 roku. Otwarcie salonu w Tel Awiwie inauguruje obecność LPP na kolejnym obok Egiptu, Kataru, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich rynku Bliskiego Wschodu.

- Otwarcie salonu w Tel Awiwie umacnia naszą pozycję w tym regionie. To kolejny etap naszej strategii ekspansji zagranicznej. Zakładamy, że nasze obroty co roku wzrastać będą globalnie o co najmniej 15 proc. Bez nowych rynków taka dynamika nie byłaby możliwa. Mamy nadzieję, że rynek izraelski przyjmie nasze kolekcje z zainteresowaniem, gdyż jest to kraj, w którym moda pełni znaczącą rolę w izraelskim lifestylu - mówi Sławomir Łoboda, wiceprezes zarządu LPP.

Pierwszy salon LPP w Izraelu.


LPP zdecydowało się na realizację projektu w oparciu o model franczyzowy, przy współpracy z doświadczonym lokalnym partnerem - firmą H&O. W ramach współpracy partner wesprze LPP w pozyskiwaniu kolejnych lokalizacji w prestiżowych centrach handlowych. Za obsługę logistyczną salonów franczyzowych w Izraelu będzie odpowiadało centrum dystrybucyjne w Pruszczu Gdańskim. Podobnie jak w przypadku innych zagranicznych lokalizacji, oferta salonu będzie dostosowana do rynku lokalnego.

Debiut w Tel Awiwie nie studzi zapałów gdańskiej spółki względem rynku izraelskiego. Już w pierwszej połowie 2019 roku planowane jest otwarcie kolejnego salonu Reserved. Następny będzie prawdopodobnie Sinsay, a docelowo firma chce wprowadzić na rynek izraelski wszystkie swoje brandy. W chwili obecnej wraz ze swoim partnerem franczyzowym prowadzi rozmowy z lokalnymi deweloperami, by docelowo znaleźć kolejne atrakcyjne lokalizacje dla nowych sklepów.

To nie koniec. Ambicją LPP jest wchodzenie każdego roku na co najmniej jeden nowy rynek. W drugiej połowie roku LPP zamierza otworzyć pierwsze salony w Słowenii i Kazachstanie. W planach na 2019 r. są również otwarcia w Finlandii oraz Bośni i Hercegowinie.
VIK

Miejsca

Zobacz także

Opinie (98) ponad 50 zablokowanych

  • (6)

    Ciekawe co rozdawali za friko

    • 52 49

    • bys przeczytał to byś wiedział (2)

      • 55 6

      • Nie da się tego czytac do końca (1)

        • 8 13

        • ale to napisano na samym poczatku

          • 6 1

    • taki szajs i nie tani (2)

      ....s z o k .....

      • 14 9

      • Ja piernicze...

        ... czy wy potraficie tylko narzekać. Jakie to polskie. Powinniśmy się cieszyć że Polak potrafi ale nie!!! Zawiść, zazdrość to nasza wizytówka. I nie pisz mi tu jeden z drugim że szmaty, że pracodawca słaby. Wydaj na T-shirta czy koszule 300-500 to bedziesz miał konkretny produkt ale ty wolisz iść do Bershki, HM i wydać te same pieniądze na taki sam produkt jak w Reserved i powiedzieć że jest to o stokroć lepsza jakość. Błazenada.

        • 24 5

      • Do pierwszego prania i szał minie.

        • 2 3

  • Podobno to statyści (2)

    • 40 48

    • (1)

      z Torunia?

      • 11 3

      • Z Brukseli

        • 5 3

  • Mosad nie dał rady? (1)

    Nie wierzę!

    • 30 17

    • Zapytaj Pardo

      • 0 5

  • Biedota rzuciła się na tyanei ciuch , tam kupują tylko korpoludki bo stylu to tam nie znajdziesz tylko (3)

    liczy się cena , pamiętam jak zaczynali w hali na Grunwaldzkiej przywożąć tanią odzież z chin

    • 46 40

    • A w jakim "Lumpeksie" Ty kupujesz swoje ciuchy?

      Bo nikt bogaty by się na trojmiasto.pl tak nie wyżalał.

      • 8 2

    • I co w związku z tym?

      Każdy jakoś zaczynał. Tobie nie wyszło więc wylewasz jad.

      • 9 2

    • no i?

      lamborghini zaczynal od produkcji traktorow dla rolnikow
      honda zaczynala od prodkucji szprych

      dczy to znaczy ze to sa beznadziejne maki bo zaczynali od niczego?

      • 7 0

  • Tłumy utrzymają się do pierwszego prania, a potem odpuszczą ;)

    • 85 11

  • Sami swoi:)

    • 24 14

  • (10)

    Zamiast się cieszyć, że lokalna firma odnosi sukcesy to samo narzekanie w komentarzach. Ciuchów nie trzeba tam kupować, ale jako gdańszczanie wszyscy powinniśmy za LPP trzymać kciuki. Dla naszej gospodarki ma olbrzymie znaczenie, żeby rosły firmy, które mają tu swoją siedzibę.

    • 140 19

    • A wiesz idioto ze ta firma produkuje w Azji a nie w Polsce!!I naturalnie maja sie cieszyc ztego ze produkują buble? (6)

      • 16 34

      • A wiesz Idioto ze własnie produkuje w Polsce!!!

        W Azji też i tam są lepsze warunki pracy niż w polskich szwalniach. Ale ty tego bie wiesz bo masz koszulke zolnierzy wykletych z chinskiego bazarku

        • 18 19

      • Nazywasz kogoś idiotą i uważasz, że pieniądze zostają w kraju, w którym szyje się ciuchy, gratuluje dobrego samopoczucia.

        • 21 2

      • (3)

        Firma każdego roku szyje kilka milionów sztuk ubrań w Polsce i ta liczba ma systematycznie rosnąć. Nie wiem czy produkują buble czy nie bo to w sumie nie mój klimat i tam się nie ubieram. Interesuje mnie natomiast świetny rozwój firmy i cieszy fakt, że polskim przedsiębiorstwom idzie coraz lepiej na zagranicznych rynkach. Wiem, że dzięki takim firmom polska gospodarka się lepiej rozwija, pieniądze wracają do kraju i są tutaj inwestowane. Co do jakości sprawa jest prosta. Gdyby była kiepska to nie byłoby klientów, a świetne wyniki sprzedażowe temu zaprzeczają. To, że Tobie coś nie odpowiada nie musi oznaczać, że tak samo myślą wszyscy, jak również że masz rację.

        • 22 5

        • (1)

          "Nie wiem czy "

          To sie najpierw zainteresuj, a potem wypowiadaj.

          • 2 4

          • A czy ja piszę o jakości ubrań? Nie, więc po co mi tak odpisujesz? Odpisałem na nieprawdziwe stwierdzenie, jakoby firma jedynie produkowała w Azji, gdzie łatwo można znaleźć informacje w internecie, które tej tezie zaprzeczają. Znawcą tematu jakości ubrań też nie jestem, ale skoro ludzie kupują to ta jakość musi większości odpowiadać. Jak nie masz nic wartościowego do przekazania swoim komentarzem to nie zużywaj klawiatury, bo twoja odpowiedź jest nieuzasadniona.

            • 2 0

        • Mało tego każdy import z Chin przy ich skali to gigantyczne podatki z cła i vatu dla polski. Do tego podatki ze sprzedaży już w kraju i mamy setki milionów dla polskiej gospodarki z jednej tylko firmy. O promocji polski dzięki reserved i całej LPP dzięki ekspansji zagranicznej nie wspomnę. Każdy narzekacz tutaj to zwykły zazdrośnik i socjalista który o biznesie nawet nie ma pojęcia. Pozdrawiam

          • 3 0

    • Bo Polak Polakowi wilkiem jest

      Czy jak to szło

      • 12 2

    • Czy oni przypadkiem nie korzystają z rajów podatkowych? (1)

      Podobno pracownikom bardzo źle płacą.

      • 7 3

      • Nie korzystają, podatki płacą w Polsce. To wszystko są informacje dostępne w internecie i można je sprawdzić. Jakby tak źle było z pensjami to by ludzie tam nie pracowali, proste. W Polsce nie ma problemu, żeby zmienić pracę, a skoro sklepy nie upadają, są chętni do pracy to znaczy, że pensje nie są zbyt niskie.

        • 0 0

  • Zyski, biznesy... (2)

    A w Polsce pracuje się w ich sklepach na jakich umowach i stawkach, hmm???

    • 36 9

    • MAjac do wybory umowe o prace i smieciowke, wybieram to drugie bo mam w kieszeni wiecej kasy co miesiac. Wiekszosc firm pozwala na platne urlopy na smieciowce.

      • 2 5

    • Stawki rynkowe, umowa zlecenie lub o pracę, nie każdy chce umowę o pracę, większość sprzedawców w sieciówkach to studenci, którzy w wielu przypadkach wolą umowę zlecenie. Podejście do wynagrodzenia to sprawa indywidualna, jeden powie że chce więcej, a drugi wie, że za pracę bez doświadczenia, do której przyuczenie trwa kilka godzin nie może wymagać cudów i traktuje to jako lekcję, że należy się rozwijać, pracować nad sobą, zdobywać wiedzę, bo bez tego nie zdobędziesz dobrze płatnej pracy, która wymaga konkretnych umiejętności. Twoja praca jest tyle warta ile osób może Cię w niej zastąpić.

      • 3 4

  • I fajnie że Polska marka ma takie wzięcie (3)

    Oby więcej takich debiutów....

    • 67 9

    • właścicielem marki jest osoba prawna z UAE btw. (2)

      Ta marka była kiedys polska ale lpp ja sprzedało do UEA

      • 1 11

      • wejdż sobie na stronę i zobacz kto jest akcjonariuszem i w czyich rękach a nie gadasz głupoty

        najgorzej jak pierdzieli taki a nie ma pojęcia.

        • 14 3

      • Podobno to odkręcili w końcu,

        bo się podniosło larum o optymalizacji podatkowej.

        • 0 0

  • super, to cieszy

    jest wiele firm odziezowych w Polsce z tym samym stazem, a nie osiagnęli takiego sukcesu i rozpoznawalności marki. Brawo za marketing

    • 53 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Dorota Sobieniecka- Kańska

Dyrektor Gdańskiego Klubu Biznesu. Wydawca, dziennikarka, wykładowca, doradca public relations. Absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. W przeszłości kierownik literacki Teatru Muzycznego pod dyrekcją Jerzego Gruzy; dziennikarka - z-ca redaktora naczelnego, redaktor naczelna, publicystka i komentatorka „Głosu Wybrzeża”; prezes zarządu wydawnictwa Baltic Press (wydawca anglojęzycznego dwumiesięcznika „Baltic Transport Journal”; dyrektor Biura Zarządu...

Najczęściej czytane