Zakaz połowu dorszy. Resort rozpoczyna nabór wniosków

Rząd przeznaczył dla rybaków rekreacyjnych 20 mln zł. Oni spodziewali się 150 mln zł.
Rząd przeznaczył dla rybaków rekreacyjnych 20 mln zł. Oni spodziewali się 150 mln zł. fot. Piotr Hukało/trojmiasto.pl

Od 8 do 22 lipca prowadzony będzie nabór wniosków ws. pomocy finansowej dla armatorów tzw. jachtów komercyjnych, z których prowadzone są połowy rekreacyjne - podał w piątek resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Na tę pomoc - w związku z zakazem połowu dorszy - rybacy czekali od ubiegłego roku.



Resort podtrzymał limit pomocy finansowej przeznaczonej dla armatorów i jest to w sumie 20 mln zł. Ministerstwo wyjaśniło, że z pomocy będą mogli skorzystać mikro, mali i średni przedsiębiorcy - właściciele lub armatorzy tzw. jachtu komercyjnego, o którym mowa w przepisach ustawy o bezpieczeństwie morskim. Chodzi o art. 5 pkt 9 ustawy, zgodnie z którym m.in. jacht komercyjny służy do celów sportowych lub rekreacyjnych i używany jest do przewozu nie więcej niż 12 pasażerów.

Rybacy rekreacyjni rozpoczęli protest



O wsparcie rybacy walczyli od końca ubiegłego roku. Kilkukrotnie protestowali i blokowali porty, także w Trójmieście. A wszystko w związku z zakazem połowu dorszy w Bałtyku wprowadzonym na cztery lata od stycznia 2020 roku. Chodzi o odbudowanie stada. Polscy rybacy mają otrzymać rekompensaty, niestety nie wszyscy. Zapomniano o tzw. rybakach rekreacyjnych, czyli armatorach organizujących rekreacyjne wyprawy dla wędkarzy. W całej Polsce jest ok. 200 jednostek, które z tego żyją. Ta grupa poczuła się pominięta w negocjacjach. Twierdzą, że z dnia na dzień pozbawiono ich źródła utrzymania, bowiem właśnie połów dorszy był podstawowym źródłem ich dochodu.

Gospodarka morska w Trójmieście



Przypomnijmy, że rybacy zgodzili się na złomowanie jednostek, stworzenie osłony na czas opracowania przepisów przez ministerstwo i rekompensaty dla załóg. Jednak jest rozdźwięk między tym, co chce dać rząd, a czego oczekują rybacy. Zdaniem rybaków potrzeba na to ok. 150 mln zł.

Ile mogą otrzymać armatorzy?

  • W przypadku złomowania statku, pomoc wyniesie 100 tys. zł. Będzie ona mogła być zwiększona o 50 tys. zł przy spełnieniu konkretnych warunków - o ile przedsiębiorca nie korzystał w latach 2004-2018 ze środków Unii Europejskiej na przekwalifikowanie statku służącego do wykonywania rybołówstwa komercyjnego na działalność związaną z prowadzeniem połowów rekreacyjnych, a złomowany jacht ma więcej niż 10 lat. Maksymalna kwota wsparcia, po spełnieniu wszystkich warunków określonych powyżej, nie może przekroczyć łącznie kwoty 200 tys. zł.
  • Jeśli właściciel bądź armator przekaże bądź przystosuje jacht komercyjny do wykonywania innej działalności, wsparcie sięgnie 100 tys. zł. Będzie mogło być zwiększone o 100 tys. zł, jeśli przedsiębiorca wcześniej (w latach 2004-2018) nie korzystał z funduszy UE na przekwalifikowanie statku służącego do wykonywania rybołówstwa komercyjnego na działalność związaną z prowadzeniem połowów rekreacyjnych. Podobnie jak w pierwszym przypadku, maksymalna kwota pomocy nie będzie mogła przekroczyć 200 tys. zł.


Protest rybaków. Tym razem podrzucono ryby pod bramę Urzędu Morskiego



Co ciekawe, wsparcie podłączono pod działania związane z pandemią, choć problemy rybaków rekreacyjnych związane są z zakazem połowu dorszy. Jak poinformowano, właściciel lub armator będzie mógł skorzystać z pomocy, o ile 31 grudnia 2019 roku nie znajdował się w trudnej sytuacji finansowej, ale w trudnej sytuacji z powodu wystąpienia pandemii COVID-19 znalazł się po tej dacie.

Ministerstwo zwróciło uwagę, że pomoc traktowana będzie jako pomoc publiczna - albo zgodnie z warunkami KE ws. tymczasowych ram środków pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki w kontekście trwającej epidemii COVID-19. UE C 91 L z 20.03.2020)4), albo jako pomoc de minimis. W tym pierwszym przypadku wsparcie może być udzielane wyłącznie od dnia ogłoszenia przez KE decyzji o zgodności pomocy z rynkiem wewnętrznym. Przedsiębiorca będzie musiał przedstawić dokumenty i informacje wymagane przy udzielaniu takiej pomocy, zgodne z przepisami aktów wykonawczych do ustawy. Jeżeli wsparcie finansowe udzielane na podstawie rozporządzenia będzie stanowiło pomoc de minimis, przedsiębiorca będzie musiał natomiast przedstawić dokumenty i informacje wymagane do udzielenia takiej pomocy.

Opinie (47) 3 zablokowane

  • Zaraz każda drewniana krypa okaże się komercyjnym kutrem do połowów. (5)

    Pamiętam pierwszą dopłat do złomowania, jak spawali w gdańskich halach "kutry" z części szrotu, tylko po to żeby dostać pieniądze za ich utylizację. Polak to jednak potrafi ;-)

    • 36 9

    • (1)

      o czym ty chłopie pie......sz !!!! żeby zezlomować kuter musiałeś miec udokumentowane połowy nadany numer jednostce i wiele więcej ogarnij się dur**u !!!!!!!

      • 11 13

      • Tia ;-)

        • 5 2

    • (2)

      Każdy ponton i materac też dostanie dopłaty

      • 11 1

      • Współczuje rybakom, armatorom (1)

        Ciężka praca, niebezpieczna, duże nakłady finansowe, jak żyć

        • 1 3

        • Ja nie wspolczuje

          Jak mi się praca nie podoba, albo nie opłaca to ja zmieniam, a nie wyciągam roszczeniowe łapy do cudzych kieszeni. No ale w polandii panuje socjalizm, Więc szczęśliwi obywatele chętnie składają się na górników, rolników, pocztowców, kolejarzy, urzedasów, rybaczków.... Te, rybacy, jestem taksiarza, zrzucać mi się oni zaraz na zezłomowanie taksówki bo mało klientów mam.

          • 5 3

  • uwarzam że jako rybak żądam (1)

    nie dwudziestu milionow, a 20 kwadrylionów!!! wszak moją krypą zarabialem 160k miesiecznie po podatkach

    • 20 13

    • Proponuje bardziej ,,uwarzac''!

      • 5 3

  • (1)

    fantazje mają ci armatorzy. W tym roku większośc będzie spędzała wakacje nad morzem, dlaczego nie mogą rejsów dla turystów organizować nieroby. W tym sezonie nie będzie tramwaju wodnego, kutry mogą tą lukę wypełnić!

    • 35 8

    • Dorsz

      Ponieważ nie można łowić dorsza, zakaz dotyczy również połowów wędkarskich.

      • 1 1

  • (1)

    Chwila. A czy oni nie mogą łowić dla samego łowienia? Większość wędkarzy wypuszcza złowione ryby.

    • 23 5

    • Właśnie, jaka jest różnica między wędkarzem

      a "rybakiem rekreacyjnym"? :)

      • 3 0

  • A mintaje w kostkach można?

    • 8 6

  • Okres ochronny dorsza trwa podczas jego okresu godowego, od 1 lipca do 31 sierpnia (2)

    tyle w temacie.

    • 14 16

    • Bzdura (1)

      Wprowadzono zakaz połowu dorszy od 2020 przez cztery lata. Po co zabierasz głos, jeśli nie wiesz?

      • 10 1

      • Bo odlawiali

        Co popadnie.

        • 4 0

  • To niech może się przekwalifikują na rekreacyjny połów babki byczej , a nie wyciągają łapy po forsę za nic nierobienie.

    • 32 6

  • niepodoba sie to zmien prace weż kredyt i takie są wymagania Brukseli miejscie pretensje do tych co

    liza tyłek tym z Brukseli

    • 22 7

  • W latach 80 moi rodzice mieli sklep rybny. Jeździłem z ojcem zamawiać rybę do rybaków do Swibna. Ależ tam było kutrow. Jaki ogrom ryb wszędzie. Węgorze jakie mieli. Mmmm.

    • 18 1

  • Taki jest biznes (1)

    Ja spłacam swoje franki szwajcarski i nikt mi nie pomaga

    • 23 5

    • A cena nieruchomości od tamtego czasu spadła, bez zmian czy bardzo zyskała na wartości?

      I tyle w temacie.

      • 5 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...