Żegnamy Trójmiejski Portfel Inwestycyjny

Jak widać, ostatnie pół roku, a zwłaszcza końcówka tego okresu, były fatalne dla naszej giełdy.
Jak widać, ostatnie pół roku, a zwłaszcza końcówka tego okresu, były fatalne dla naszej giełdy.

Kończymy szkołę inwestowania, podczas której mogliście lokować prawdziwe pieniądze w pomorskie spółki, nic przy tym nie ryzykując. Z poczuciem udanej misji - nie wydaliście ani złotówki, a mogliście obserwować jak wykorzystać okazje i jakich błędów na rynku finansowym nie popełniać.



Jaką część dochodów powinno się inwestować na giełdzie?

jak największą, bo pozwala to na jak największy zarobek 11%
mniej więcej połowę oszczędności 14%
tylko niewielką część, bo giełda to spore ryzyko, nawet jeśli inwestujemy długoterminowo 43%
nic, na giełdzie zawsze rekiny połkną płotki 32%
zakończona Łącznie głosów: 109
Tak jak zapowiadaliśmy, zamykamy Trójmiejski Portfel Inwestycyjny. Pokazaliśmy już wszystkie możliwe strategie i kto chciał, poznał podstawy inwestowania i zasady panujące na Giełdzie Papierów Wartościowych. Kto nie chciał, ten nadal będzie powtarzał, że giełda to "szulernia", "pralnia pieniędzy" i w ogóle miejsce, gdzie bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni tracą wszystko.

Bezsprzecznie faktem jest, że zarabianie na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych - zwłaszcza w dzisiejszych czasach - nie jest łatwe. To już nie te czasy, kiedy podczas hossy rosły ceny praktycznie wszystkich spółek i cała strategia opierała się na wybraniu tych, które zdrożeją najbardziej. Obecnie sztuką jest nie stracić kapitału i taka sytuacja trwa od wielu miesięcy.

Jednak i na takim rynku można zarobić, co udowodnili nasi czytelnicy. Kilkakrotnie w czasie tygodnia zarabialiśmy po kilka procent, ale sztuką jest odpowiedni moment wycofania się z inwestycji, a nie zawsze większość czytelników była zgodna w tym temacie. Co więcej, w większości ankiet czytelnicy dzielili się praktycznie po połowie. To doskonale pokazuje jak różne decyzje można podjąć na podstawie tych samych danych.

Jak graliśmy, jak inwestowaliśmy

W czasie prowadzenia Trójmiejskiego Portfela Inwestycyjnego pokazaliśmy strategię średnioterminową, która okazała się najbardziej skuteczna. Dwukrotnie przekazaliśmy po ok. 1,5 tys. zł na cele charytatywne i zdecydowaliśmy, że skoro już wiemy na czym polegają inwestycje bezpieczne, skupiające się na starannym doborze spółek na kilka lub kilkanaście tygodni, pokażemy jak pieniądze najłatwiej stracić.

Oczywiście nie zakładaliśmy, że szybko zmniejszymy poziom posiadanego kapitału. Jak wszyscy inwestorzy, liczący na duże i szybkie zyski, liczyliśmy na to, że okażemy się wystarczająco sprytni, by na szybkich, często jednodniowych lub kilkugodzinnych transakcjach, dobrze zarobić. Niestety, okazało się, że skończyliśmy jak zdecydowana większość nam podobnych. Według szacunków GPW tylko kilka procent day-traderów zarabia na dłuższą metę. Zdecydowana większość traci cały, albo prawie cały kapitał. I my się w tej grupie znaleźliśmy.

Czytelnicy mieli najtrudniej

Potem pałeczkę przejęli czytelnicy. I trzeba przyznać, że w najtrudniejszym momencie. Biorąc pod uwagę ten fakt, radziliście sobie całkiem nieźle. Najważniejsza była bowiem nauka. Przypomnijmy: graliśmy prawdziwymi pieniędzmi, ale nie wy płaciliście za swoje błędy. Korepetycje sfinansowane przez Trojmiasto.pl wbrew pozorom nie były drogie - kosztowały średnio 200 zł miesięcznie. No i oczywiście, jak każdy giełdowy inwestor, możemy żyć w przekonaniu, że nie ma takiej straty, której nie da się odrobić...

Opinie (12) 1 zablokowana

  • Odkąd na giełdę wkroczyli hazardziści

    to giełda przestała być tym, czym powinna - miejscem wymiany udziałów w przedsięwzięciach (firmach). Bo czym jeśli nie hazardem jest zakładanie się czy indeks wzrośnie czy spadnie?

    • 29 5

  • dzieki, czy planujecie jakies inne cykle zwiazane z gielda, inwestowaniem? (1)

    • 3 4

    • oby nie

      Chociaż ja cie mogę nauczyć jak zarabiać 10-15%, rocznie ale będziesz musial pracowac a nie nabierac ludzi i spekulować.

      • 0 0

  • Przerąbaliście 10 tys PLN, dobrze że to wirtualne pieniądze (2)

    Ile wam zostało, 2500 PLN? Ha ha ha, Giełda to nie piaskownica dla dzieci.

    • 18 6

    • naucz sie czytac (1)

      Bez tego nie zaczniesz nawet w piaskownicy inwestować. Chyba, że skomentowales sam tytuł :)

      • 5 1

      • Podobno redakcja twierdzi, że to były prawdziwe pieniądze

        Ciekawe jak redakcja portalu założyła sobie konto w biurze maklerskim i kto to sobie wpisze w koszty? Niby czytelnicy inwestowali, a ktoś z imienia i nazwiska umoczył dużą kasę. Tak naprawdę to inwestowanie przy udziale zachowań stadnych jest skazane na porażkę. Moim skromnym zdaniem od początku była to ściema obliczona na wejścia i klikanie, a nie na jakąkolwiek naukę.

        • 3 1

  • Mądry Polak po szkodzie

    żeby nie był, to umieśćcie proszę jakiś odnośnik do (historii) TPI na głównej. Pouczyłbym się na waszych (naszych) błędach ale odnalezienie wszystkich artykułów w jednym miejscu jest problemem, bo np. nie wszystkie były tagowane TPI...

    • 12 1

  • doszedl pis do wladzy to mamy spadki (3)

    • 1 5

    • (2)

      Czlowieku nie masz zielonego pojecia o gieldzie to sie nie wypowiadaj. Od kiedy pelo zaczela likwidacje ofe od tamtego czasu na gieldzie nic nie rosnie. W ostatnim 4Q2015 mielismy nowe rekordy dla niemieckiego DAX czy amerykanskiego NYSE podczas gdy polska WIG20 w latach swietnosci czyli 2008 roku mial ponad 3800 punktow na dzien dzisiejszy ma niespelna 1900 punktow i to wlasnie dzieki likwidacji ofe tak sie stalo. Nigdy nie byle zwolennikiem ofe ale albo buzek albo tusk powinni byc pod trybunalem stanu 20mld zlotych zostalo zrabowane przez ofe. Inny przyklad jak nastapila prywatyzacja JSW debiut 139zl za akcje a dzis 11zl spadek ponad 90% tez za rzadow pelo JSW byla ja AmberGold i takich przykladow za wladzy pelo mozna mnozyc. W ostatnim roku rzad pelo przekonywal ze gielda korzystajac z pieniedzy ofe dzialala jak na dopalaczach, pelo a pis byc moze skonczy z ofe ale to raczej nic dobrego nie wrozy polskiej gieldzie... Ale jeszcze licze ze pis cos wymysli zeby uratowac gielde... zobaczymy

      • 2 1

      • rotfl (1)

        liczyć, że pisiory uratują GPW to jak liczyć na mannę z nieba ;p

        • 1 0

        • wiem; ale poki co pelo juz dalo d*py a pis dopiero moze dac d*py - pozyjemy zobaczymy nie ma co sie na zapas martwic

          • 1 0

  • cały ten system finansowy jest skazany na fiasko, niezależnie od kraju czy opcji politycznej,

    wystarczy spojrzeć na to co się dzieje z dystansu,
    wirtualne pieniądze, wartość na podstawie spekulacji,
    wytwarzamy więcej niż potrzebujemy stąd konieczność propagowania konsumpcjonizmu... i jeszcze chwilowa radość gdy bogate kraje mogą wejść na rynek tych biedniejszych co się dopiero rozwijają...
    ale za chwilę wszystko to pęknie jak bańka mydlana...

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Andrzej Adler

Prezes zarządu i jeden z współzałożycieli DGT, firmy zajmującej się telekomunikacją i...