Zjazd absolwentów wydziałów ekonomicznych UG


Jest to prawdopodobnie organizacja o najdłuższej nazwie w Polsce, a pewnie i w Europie - przyznała Romuald Meyer, prezes Stowarzyszenia Absolwentów Wyższej Szkoły Handlu Morskiego w Sopocie, Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Sopocie i Wydziałów Ekonomicznych Uniwersytetu Gdańskiego. Długa jest też tradycja. Stowarzyszenie obchodzi bowiem 70-lecie działalności. Z tej okazji odbył się zjazd, na który przyjechało ponad 400 absolwentów.


Czy czujesz jakiś związek ze swoją uczelnią?

tak, czuję dumę i zawsze podkreślam jaką ukończyłem(am) 27%
mam ogromny sentyment, ale nie jest to aż tak ważne 25%
nie, dziś nie ma to dla mnie żadnego znaczenia 48%
zakończona Łącznie głosów: 176

Spotkanie odbyło się w Centrum Dydaktyczno-Konferencyjnym Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Uczestniczyło w nim ponad 400 absolwentów wydziałów ekonomicznych Uniwersytetu Gdańskiego oraz uczelni ekonomicznych, których tradycje UG kontynuuje - Wyższej Szkoły Handlu Morskiego i Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Sopocie.

- Mam to szczęście, że mam stały kontakt z uczelnią i z wieloma kolegami. Moje życie zawodowe i prywatne związane jest z Trójmiastem. Jednak za każdym razem, przy okazji takich spotkań czuję dreszcz emocji i wzruszenie. Zawsze mam nadzieję, że spotkam kogoś, z kim nie wiedziałem się od lat - powiedział Janusz Jarosiński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, absolwent z roku 1977.
- Z Uniwersytetem Gdańskim nigdy się nie rozstałam. Jestem wykładowcą, choć nie na wydziałach ekonomicznych. Takie spotkania są fantastyczne. Niestety, dają też powody do refleksji. Cóż, czas jest nieubłagany - powiedziała Joanna Senyszyn, polityk i wykładowca akademicki, absolwentka z roku 1972.
- Jestem trochę rozdarta, bo moimi Alma Mater jest i Uniwersytet Gdański, i Akademia Morska w Gdyni. To były wspaniałe lata i szansa na poznanie ludzi, którzy ukształtowali mnie na całe życie. Za to jestem wdzięczna - powiedziała Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posłanka PiS, absolwentka z roku 1992.
Na spotkaniu pani poseł odczytała list od Marka Gróbarczyka, ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, który objął Zjazd swoim patronatem.

- Ta uczelnia bardzo zmieniła się przez te lata. Jedno, co się nie zmieniło to liczba akademików - stwierdził Romuald Meyer, prezes Stowarzyszenia, absolwent z roku 1979. - Pewnie są lepiej wyposażone, ale było 10 i jest 10. Być może to zadanie dla naszego Stowarzyszenia. Jednak aby takie cele osiągać, potrzebna jest wymiana pokoleniowa. Dlatego zachęcamy młodych, aby chcieli działać. Z chęcią przekażemy stery.
- Absolwenci poprzez swoje dokonania i sukcesy są żywym dowodem na potencjał, jaki uczelnia daje studentom - powiedział z kolei prof. Bernard Lammek, rektor UG. - Z tej uczelni wywodzi się dwóch prezydentów RP - Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński, premierzy - Jan Krzysztof BieleckiDonald Tusk. Długo by wymieniać polityków, ekonomistów, ludzi kultury. Rankingi rankingami, ale czy jest taki drugi uniwersytet w kraju?
Wśród przybyłych na Zjazd absolwentów dominowały roczniki z lat 60., 70. i 80. Brakował absolwentów z lat 90. i 2000. Za to dopisali nestorzy, którzy kończyli studia w latach 40. i obecnie mają powyżej 90. lat. Otrzymali oni okolicznościowe medale przygotowane przez Stowarzyszenie. Wśród nich był Bolesław Mitręga, absolwent z roku 1949.

- Jestem absolwentem pierwszego rocznika sopockiej Wyższej Szkoły Handlu Morskiego, czyli poprzedniczki Uniwersytetu Gdańskiego - powiedział Bolesław Mitręga, który życie zawodowe poświęcił gospodarce morskiej. - Kto inny, jak nie ja mógł przygotować publikację "Wyższa Szkoła Handlu Morskiego w Sopocie", w której zawarto wspomnienia na temat tej uczelni.
Sentymentalną podróżą w przeszłość był panel Absolwentów, który poprowadził prof. Dariusz Filar, a w którym udział wzięli: Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, Ewa Wyzga, współzałożycielka Zakładów Kompozytowych Bella, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, Aleksander Kwaśniewski, Roman Kinda, prezes Navimor International, Janusz Jarosiński, prezes ZMPG i europoseł Janusz Lewandowski.

- Odbywaliśmy praktyki w oddziale Banku Handlowego przy skwerze Kościuszki w Gdyni - wspominał Aleksander Kwaśniewski. - Wypisywaliśmy akredytywy i musieliśmy siedzieć w pracy pełne 8 godzin. Po pracy szliśmy do pobliskiego baru, gdzie rozmawialiśmy głównie o polityce. Wtedy pewnie zdecydowałem, że wolę politykę niż akredytywy.
- Siedziałem na korytarzu przygotowując się do egzaminu, gdy przechodzący profesor zapytał czy nie chciałbym rozpocząć pracy na lotnisku. Dał mi dwa dni na decyzję i poszedł - wspominał Tomasz Kloskowski. - Za pół godziny wracał i zapytał się czy już podjąłem decyzję. W ten sposób nauczył mnie szybko podejmować decyzje.
Zjazd to nie tylko okazja do wspomnień, ale też do wspierania studentów wydziałów ekonomicznych gdańskiej uczelni, którzy działają w kołach naukowych. Udało nam się zmobilizować 12 z nich do przygotowania wystąpienia w ramach zjazdu. Studenci prezentowali dokonania swoich kół naukowych i przy okazji sprawdzali wiedzę starszych kolegów z zakresu nowych technologii. Na przykład Koło Naukowe Informatyki Lider przygotowało test jednokrotnego wyboru, w którym zadawało trudne pytania - co to jest selfie, hasztag czy lajk. Koła naukowe wzięły też udział w konkursie na referat naukowy tematycznie nawiązujący do ich działalności. Pierwszą nagrodę i 7 tys. zł ufundowane przez Stowarzyszenie zdobyło Koło Naukowe E-xpert z Wydziału Zarządzania.

Po południu uczestnicy Zjazdu spotkali się na mszy świętej w intencji zmarłych koleżanek i kolegów. Wieczorem natomiast bawili się jak za dawnych czasów na uroczystej kolacji w Klubie Scena.

Opinie (38) 1 zablokowana

  • wszystko marksiści.......zwykła komuna paryska..... (2)

    po co studiować na jakimś UG żeby później pójść w polityke i doić z publicznych .....takie to uniwersytety w polsce ....

    • 29 41

    • odezwał się inżynierek z miodem w uszach...

      • 9 6

    • To raczej zjazd wzajemnej adoracji

      Zjazd politykierstwa,przynajmniej na zdjęciach takie japy.

      • 11 11

  • i ra ta ta i ta ta ta

    nieźle.....ciekawe czy następnego dnia mieli ZYJAZD

    • 11 22

  • Co robił tak Kwaśniewski??? (2)

    Przecież Sad Najwyższy potwierdził że Kwaśniewski zakończył edukację na 4 roku.

    Udajemy, że nie wiemy????

    • 49 14

    • (1)

      Jak to pewnie sam wyznaje, wykształcenie to nie kieliszek, nie musi być pełne.

      • 6 1

      • Wódka nie studia - kiedyś się kończy.

        • 3 1

  • (3)

    Kwaśniewski, Senyszyn, Ciosek... aż mi wstyd, że kończyłem ekonomię w Sopocie

    • 40 35

    • Mniej polityki w życiu życzę. To pomaga. Na wszystko.

      • 21 4

    • A ja wprost przeciwnie.

      To były i są wybitne osobowości. Jedyną ich wadą jest konsyliacyjność, której to cechy tak bardzo brakuje czynnym dzisiaj politykom.

      • 4 6

    • wstyd

      mi,że takie rzeczy wypowiada też absolwent (ja -1979)

      • 0 0

  • rocznik 1992

    fajny wydział, gdybym ponownie miał wybierać wybrałbym go ponownie na studia.

    • 15 6

  • a teraz niech pokaża zdjęcia tych pozostałych 80% absolwentów co sprzedają kebaba w Londynie

    • 38 20

  • (1)

    Towarzysz pijaczek Kasniewski, co on tam robi???

    • 21 20

    • Jest raut, można się napić - jest Olek. Co w tym dziwnego?

      • 4 1

  • Takie trochę geriat-pochlej-party.

    • 12 10

  • Raczej zjad tych co zostali oszukani przez amber gold

    • 9 12

  • (3)

    Nie wybieram się bo jak tu usiąść obok takiej arciszewskiej? Zreszta zjazdy są dla sentymentalnych

    • 17 12

    • szkoda

      że na UG nie uczyli kultury, przydałoby się...

      • 12 2

    • za póżno już po zjezdzie. nie usiądziesz

      • 7 0

    • nie masz przyjaciół ze studiów, obok których mógłbyś usiąść?

      • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Ewa Bereśniewicz - Kozłowska

Prezes zarządu firmy Aplitt. Absolwentka Wydziału Elektroniki Politechniki Gdańskiej, studiów...