• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Związkowcy z portowej spółki piszą do prezesa PiS i premiera

Wioletta Kakowska-Mehring
18 sierpnia 2022, godz. 09:40 
Opinie (133)
Port Gdański Eksploatacja obsługuje przeładunki: węgla, koksu, drobnicy, drewna, nawozów, wyrobów stalowych, złomu, konstrukcji, maszyn, pojazdów, ale także sprzętu wojskowego. Port Gdański Eksploatacja obsługuje przeładunki: węgla, koksu, drobnicy, drewna, nawozów, wyrobów stalowych, złomu, konstrukcji, maszyn, pojazdów, ale także sprzętu wojskowego.

Związkowcy ze spółki Port Gdański Eksploatacja skierowali list do prezesa Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego, w którym wyrazili zaniepokojenie obecnym stanem prywatyzacji spółki należącej do Portu Gdańsk. Wątpliwości budzi m.in. podmiot, który przeszedł do kolejnego etapu procesu. Władze Portu odpierają zarzuty i tłumaczą, że każdy z potencjalnych inwestorów był wnikliwe badany, a podmiot, który otrzymał wyłączność, złożył najkorzystniejszą ofertę.



Czy sprzedaż udziałów PGE wpłynie na wzrost konkurencyjności spółki?

Na początku marca ubiegłego roku Port Gdańsk oficjalnie rozpoczął procedurę poszukiwania inwestora dla spółki Port Gdański Eksploatacja. Jest to największy, uniwersalny operator przeładunkowy, działający na nabrzeżach wewnętrznej części portu i czwarty pod względem przeładunków operator na całym obszarze portu. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, na ostatniej prostej w "wyścigu" po Port Gdański Eksploatację jest firma Lebal z Poznania, która dostała wyłączność na negocjacje.

Prywatyzacja w Porcie Gdańsk. Na "ostatniej prostej" firma z Poznania?



Przypomnijmy, że na ofertę Portu Gdańsk odpowiedziało siedem podmiotów. Niestety do dziś nie podano ich nazw. Poinformowano jedynie, że były wśród nich zarówno podmioty krajowe, zagraniczne mające siedzibę w Unii Europejskiej, jak i podmioty zagraniczne spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W lutym tego roku Zarząd Portu podjął decyzję o zakwalifikowaniu dwóch potencjalnych inwestorów do kolejnego etapu procedury, tj. do etapu negocjacji. Ostatecznie w czerwcu jednemu podmiotowi udzielono czasowej wyłączności na udział w negocjacjach. Na początku do 7 sierpnia 2022 r., ale ostatecznie termin przedłużono do 31 sierpnia.

Zobacz, jak się zmienił Port Wewnętrzny



- Po upływie okresu wyłączności możliwe jest przystąpienie do negocjacji z drugim z inwestorów - na zasadzie wyłączności lub negocjacji równoległych. Drugi z inwestorów jest na bieżąco informowany przez ZMPG o statusie procedury. Termin związania ofertą obu potencjalnych inwestorów, którzy pozostali w procedurze, upływa 31 grudnia 2022 r. - poinformowała nas Anna Drozd, rzecznik Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
Tereny i nabrzeża, na których operuje PGE. Tereny i nabrzeża, na których operuje PGE.

Podmiot, który ma wyłączność, prowadzi obecnie rozmowy m.in. ze związkami zawodowymi. Niestety związkowcy mają obawy, m.in. dlatego, że dotychczasowy profil działalności oferenta nie wskazuje na wystarczające doświadczenie w branży portowej lub przeładunkowej. Firma zajmuje się przede wszystkim sprzedażą wyrobów hutniczych i skupem złomu stalowego oraz żeliwnego. Dlatego związkowcy wyrazili swój niepokój w liście otwartym skierowanym do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

- Niepokój tym większy, iż inwestor nie jest potentatem w branży, a uważamy wręcz, że nie posiada odpowiedniego doświadczenia w prowadzeniu tego typu działalności. Wątpliwości budzi też struktura właścicielska całego holdingu (konstrukcje stalowe Hyżyk), którego częścią jest Lebal, oraz czy firma posiada odpowiednie środki na finansowanie zakupu, czy też włączą się inne podmioty wchodzące w skład holdingu. Liczymy, że pańskie, osobiste zaangażowanie rozwieje nasze obawy, a sam proces zbycia akcji odbędzie się w sposób transparentny z poszanowaniem interesów Państwa Polskiego i pracowników Port Gdański Eksploatacja - napisali w liście związkowcy.

Porty szykują się na zwiększone przeładunki węgla



Co ważne, list podpisali przedstawiciele zarówno Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej Port Gdański Eksploatacja, jak i NSZZ Solidarność w PGE.

W liście poruszają jeszcze jeden wątek, dziś - w kontekście sytuacji geopolitycznej - bardzo istotny. Powołują się na słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego z 27 lipca tego roku, który w swoim wystąpieniu w Gnieźnie mówił o "trudnościach we współpracy z prywatnymi terminalami portowymi w realizacji strategicznych dla Polski przeładunków surowców energetycznych". Według związkowców "sprzedaż ostatniego terminalu portowego, gdzie 100 proc. akcji posiada Skarb Państwa, prywatnemu podmiotowi w obecnej sytuacji geopolitycznej budzi niepokój". Port Gdański Eksploatacja jest chyba jedyną spółką, która może przeładować nie tylko surowce, ale też towary "wrażliwe", ważne dla naszych sojuszników.

Zarządy portów wrócą do przeładunków



Co na to władze Portu Gdańsk?

- Zgodnie z procedurą jednym z elementów odpowiedzi na zaproszenie do negocjacji były "dane na temat przedmiotu i stref działalności potencjalnego inwestora lub podmiotów wchodzących w skład struktury kapitałowej/organizacyjnej potencjalnego inwestora, ze szczególnym uwzględnieniem branży i działalności na terenie Polski", a także "istotne założenia i plany, które w opinii potencjalnego inwestora miały wpływ na fakt złożenia przez niego odpowiedzi na zaproszenie". Jednocześnie wraz z ofertą ZMPG żądał złożenia "deklarowanego przez potencjalnego inwestora poziomu nakładów inwestycyjnych w Spółce, rodzaju tych nakładów, harmonogramu ich realizacji oraz sposobu zabezpieczenia wykonania tych nakładów. Następnie w oparciu o dane przedstawione w odpowiedzi na powyższe żądania oraz bezpośrednie rozmowy z potencjalnymi inwestorami ZMPG oceniał zasadność proponowanych inwestycji oraz plany co do dalszego funkcjonowania Spółki, które ukazywały nie tylko przyszły spodziewany kierunek rozwoju Spółki, ale też umiejętność i doświadczenie potencjalnych inwestorów co do właściwej oceny potrzeb spółki operatorskiej i właściwych kierunków jej dalszego rozwoju - poinformowało nas biuro prasowe ZMPG.
ZMPG tłumaczy też, że jest nie tylko akcjonariuszem Spółki Port Gdański Eksploatacja, ale także jest z nią związany wieloletnią umową dzierżawy, z której realizacji - jak twierdzi - uzyskuje wysokie wpływy zarówno jako wydzierżawiający (czynsz dzierżawny), jak i podmiot zarządzający portem morskim (przychody związane z ruchem statków i realizowanymi przeładunkami).

"Nasz zakład umiera". Pracownicy Portu Gdańskiego Eksploatacji znów protestują



- Zatem w interesie ZMPG jest nie tylko sprzedaż akcji po maksymalnej możliwej do uzyskania cenie, ale także wybór inwestora, który będzie dawał gwarancję trwania i rozwoju spółki na terenach portowych i przy takich założeniach dokonywano oceny złożonych ofert - poinformowało nas biuro prasowe ZMPG.
Poza tym według Zarządu Portu związki zawodowe powinny skupić się jedynie na... negocjowaniu pakietu socjalnego.

- W ocenie ZMPG zwrócić uwagę należy, w żadnym zakresie nie odmawiając organizacjom związkowym praw do reprezentowania interesów pracowniczych, iż organizacje związkowe tak co do zasady, jak i w przedmiotowym postępowaniu nie uczestniczą w całym procesie sprzedaży ani nie dokonują własnej oceny złożonych ofert (poza zapisami pakietu socjalnego), ani także nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za wybór potencjalnego inwestora. O ile zrozumiałym jest troska o prawa pracowników, to zadania organizacji związkowej jako nieponoszącej odpowiedzialności prawnej i korporacyjnej za wybór potencjalnego inwestora winny oscylować wokół wynegocjowania gwarancji pracowniczych w ramach pakietu socjalnego, co też sprzedający w ramach procedury zagwarantował - czytamy w odpowiedzi ZMPG.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (133)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Dorota Sobieniecka- Kańska

Dyrektor Gdańskiego Klubu Biznesu. Wydawca, dziennikarka, wykładowca, doradca public relations....

Najczęściej czytane